Skocz do zawartości

Zdjęcie

Przyszłosć


112 odpowiedzi na ten temat

#81 Share Rafal180

Rafal180

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 1126 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Sieradz
  • Zainteresowania:Wolność słowa na AF!!!!

Napisany 24 styczeń 2010 - 22:50

Przyszłosć @ xemit twoje posty aż miło się czyta ;) i w większości się z tobą zgadzam :D
Więc dziewczyno powróć tu... ja tak proszę z całych sił Ooooooooooooooo
-------------------------------------------------------
Pozdrawiam wszystkich zakochanych i znawców tematu!!

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Przyszłosć Dzisiaj, 17:10
  •  

#82 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 24 styczeń 2010 - 23:04

Przyszłosć Niestety,mi się je przykro pisze,a to dlatego, że niestety mogą się sprawdzić,czego oczywiście Wam i sobie nie życzę.A że trochę czrno-zawsze lepiej się miło rozczarować,niż sromotnie zawieść. ;)

#83 Share Rafal180

Rafal180

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 1126 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Sieradz
  • Zainteresowania:Wolność słowa na AF!!!!

Napisany 24 styczeń 2010 - 23:26

Przyszłosć Racja lepiej przyjąć czarny scenariusz i mniej więcej wiedzieć co może nasz fach spotkać :D pożyjemy zobaczymy.Jestem pewien ze omawiacie tu sytuacje gospodarstw nastawionych głowie na produkcje zbożowa,"niby" gospodarstwa warzywnicze rządzą sie troche innymi regułami ale i one mogą być w nieciekawej sytuacji :D W dzisiejszych czasach potrzeba dużo towaru w bardzo dobrej jakoś produkowanej pod konkretnego odbiorce,bo niestety kończą się czasy ze małe gospodrastwa warzywnicze sprzedają swoje podrodukty na rynkach ;).

Miejmy nadzieje że czarne scenariusze się nie spełnią bo to oznacza bankructwo dla wielu z nas.
Więc dziewczyno powróć tu... ja tak proszę z całych sił Ooooooooooooooo
-------------------------------------------------------
Pozdrawiam wszystkich zakochanych i znawców tematu!!

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Przyszłosć Dzisiaj, 17:10
  •  

#84 Share adamj24

adamj24

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 402 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:dziki zachód
  • Zainteresowania:Prawo, finanse, dobre wino i trochę rolnictwo

Napisany 25 styczeń 2010 - 09:08

Przyszłosć Jak już tak ciągnięcie tą dyskusje o przyszłości to dorzucę soje 3 grosze. Zgadzam się z Romanem84 co do tego, że czasy gospodarstw do 20 ha mijają. Nie da się wyżyć ze sprzedaży 20 ton zboża lub 20 świnek to już przeszłość. Co do wielkości gospodarstwa jakie zapewni przeżycie to powinniśmy spojrzeć na kraje Europy zachodniej gdzie przeszli oni ten proces przemian 30-40 lat temu i w zależności od profilu produkcji funkcjonują tam gospodarstwa kilkudziesięciu hektarowe pozwalając na przeżycie ekonomiczne. Nie ma co się doszukiwać, że u nas będzie inaczej ceny płodów rolnych poprzez notowanie giełdowe zrównały się w całej Unii i tylko koszty transportu decydują o przesunięciu z jednego kraju do drugiego określonej partii towaru (np. załadunki zboża w portach). Lub rozwój zakładów przetwórczych, u nas akurat z tym jest kiepsko. Moim zdaniem to co nasi politycy powinni wykonać już to zdefiniować na nowo pojęcie rolnika, producenta, który dostarcza towary na rynek tak by wyeliminować z systemu dopłat oraz KRUS wszystkich drobnych posiadaczy ziemskich, którzy tylko produkują na własne potrzeby lub oddają ziemię w dzierżawę. Poznalibyśmy prawdziwy obraz polskiego rolnictwa, uwolniono by część ziemi dla tych którzy chcą się rozwijać dalej w rolnictwie. Xemit co do twojej wizji wzrostu powierzchni gospodarstw to można tym procesem sterować (dziś jest to ustawa o gospodarce nieruchomościami rolnymi ) w przyszłości mogą być inne instrumenty na spadek dopłat wraz ze wzrostem ilości ha itd. co skutecznie zniechęca do zwiększania powierzchni bo po prostu się nie opłaca. Reasumując, kto ma już potencjał do rozwoju powinien szukać możliwości powiększenia skali produkcji, kto widzi że gospodarstwo małe, brak ziemi w okolicy itd. to może powinien pomyśleć o sprzedaży i zając się czym innym lub sprzedać w jednym miejscu by kupić dwa razy większe w innym, np. przeprowadzka z wielkopolski gdzie ziemia w ceni 50 k/ha w inne gdzie ziemia w cenie do 15k/ha. I tym sposobem moim zdaniem można powiększyć gospodarstwo najszybciej.

#85 Share Vitasem

Vitasem

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 349 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Siedlce
  • Zainteresowania:sport,muzyka<br />

Napisany 25 styczeń 2010 - 10:10

Przyszłosć Jaka przyszłość?-raczej coraz trudniejsza,myślę,że w niedługim czasie zostaniemy pozbawieni taniego ubezpieczenia w KRUS,oraz zwolnienia z opodatkowania to bardzo obciąży gospodarstwa rodzinne.
Ciągłe powiększanie gospodarstw jeżeli z własnego kapitału tak,a jeżeli na kredyt przy tych cenach ziemi i obecnej rentowności w rolnictwie to droga prowadząca do katastrofy,ceny ziemi rolniczej w niektórych rejonach Polski są doprowadzone do absurdu ekonomicznego z czyjej winy?- kupujących.
Zagrażenia zewnętrzne to w największym stopniu Rosja oraz Ukraina wręcz z nieograniczonym potencjałem w produkcji zywności.Szczególnie Rosja gdzie rząd w caraz większym stopniu angażuje ogromne sumy pieniędzy z eksportu ropy i gazu w rozwój swojego rolnictwa już są efekty Rosja z importera zbóż stała się ich dużym eksporterem co w znacznym stopniu przyczyniło się do spadku cen na giełdach swiatowych.
Taraz olbrzymie środki będa angazowane w rozwoj produkcji wieprzowiny i drobiu.
Moim zdaniem receptą dla mniejszych gospodarstw jest podjęcie pracy dodatkowej poza rolnictwem.

#86 Share Sadek

Sadek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3925 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pow. Ciechanów

Napisany 25 styczeń 2010 - 19:05

Przyszłosć Zgadza się sprzedał i zainwestował i robi może teraz to co lubi, ale ile jest (było) takich gospodarstw co sprzedało ziemię na życie. Ale to jest problem złego zarządzania (jak coś 1 rok się nie opłaciło to już w kolejnych latach nie było uprawiane/hodowane) i braku chęci do pracy (przykład jednego z sąsiadów).

Jeden na ok. 10 ha + produkcja zwierzęca i żyje dobrze (wszystek sprzęt łącznie z kombajnem wszystko krajowej produkcji + MTZ 82-wyglądający jak nowy).

Wiadomo są tereny gdzie ziemia słaba i nie ma możliwości się utrzymać.

"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878


#87 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 25 styczeń 2010 - 19:41

Przyszłosć Upodabniamy się do "mieszczuchów",którzy mierzą poziom dobrobytu rolnika po ilości ciągników,maszyn i innego sprzętu.Porozmawiajmy o wczasach na które jezdzimy,szkołach do których wysyłamy nasze dzieci,ilości sprzętu AGD, o posiadanym jachcie, bądż np. sprzęcie narciarskim,ilości mieszkań i tak prozaiczną sprawa jak samochód i ich liczba.
Czyż posiadanie podnośnika kolumnowego przez mechanika samochodowego,ilości tokarni w zakładzie tokarskim lub wózków widłowych w pobliskim magazynie,świadczy o opłacalności dla prowadzonej działalności?
Czy na mity o bogactwie polskiego rolnika nie pracujemy osobiście?Czy pracujemy po ty by kupić kolejną zabawkę,czy też kolejna zabawka pracuje na nas by pozwolić sobie na odrobinę luzu i inwestycje niekoniecznie w gospodarstwo?
P.S.Jeśli miarą bogactwa jest sprzęt to dlaczego upadają np. linie lotnicze, które mają takie drogie samoloty,lub linie oceaniczne,które mają jeszcze większe statki ;)

#88 Share thefarmer

thefarmer

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 152 postów

Napisany 25 styczeń 2010 - 19:50

Przyszłosć i oto jest pytanie...

#89 Share wlodiw

wlodiw

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 715 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pow Zamojski

Napisany 25 styczeń 2010 - 19:51

Przyszłosć Coś w tym jest... Czasami tak sobię myślę, wspominając kilku znajomych sąsiadów, którzy cale życie tyrali na roli, dorobili się dużych gospodarek i co.... i na koniec poszli w objęcia Św. Piotra.... nie widząc nic z przyjemności tego świata oprócz tych wspomnianych hektarów i krowich ogonów.... Ale tak to z polskim rolnikiem jest. Często zachłanny, zagoniony, co zarobi to zainwestuje albo w dodatkowy hektar, albo sprzęt.... a coś dla ducha....???? ;)
Ps. a co do tej rozmowy o rolnikach 20hekterowych.... no coż ja z ojcem jesteśmy takowymi i co... Te 20ha to można traktowac tylko jako hobby, ojciec pracuje, ja pracuje, a hektary po godzinach i tylko dlatego żyjemy na jako takim poziomie, bo gdyby człowiek miał przeżyc z tych 20ha to by dawno zdechł... czasami się uda na tej ziemi coś zarobic ale sami wiecie, jak czesto...

#90 Share thefarmer

thefarmer

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 152 postów

Napisany 25 styczeń 2010 - 19:59

Przyszłosć nie no wiesz jak chcesz rozrywke to z chlewów zrob burdel a na polu zaiej marysie i bedzie wesoło ;);)

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Przyszłosć Dzisiaj, 17:10
  •  

#91 Share jaro

jaro

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 5087 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 25 styczeń 2010 - 20:04

Przyszłosć "Czy pracujemy po ty by kupić kolejną zabawkę,czy też kolejna zabawka pracuje na nas by pozwolić sobie na odrobinę luzu i inwestycje niekoniecznie w gospodarstwo?"-wątpię aby którakolwiek z "zabawek" które ostatnimi czasy zakupiłem kiedykolwiek mi się zwróciła-oczywiście zapewne zaraz usłyszę "to po co kupowałeś ?"-ano po to aby cokolwiek wygodniej mi było- "odrobinę luzu" to ja już miałem Dodany obrazek -inwestycja niekoniecznie w gospodarstwo ?-hmm-a w co ?
Dla mnie miarą bogactwa nie jest ilość posiadanych "przedmiotów zbytku"-niech się inni na jachty licytują...

#92 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 25 styczeń 2010 - 20:05

Przyszłosć Pozwolę sobie za komentarz,pozostawić ten post bez komentarza.

#93 Share jaro

jaro

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 5087 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 25 styczeń 2010 - 20:08

Przyszłosć Xemit-to nie było do Ciebie personalnie skierowane-ot takie tam coś na marginesie...

#94 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 25 styczeń 2010 - 20:12

Przyszłosć Mój post też miał trafić piętro wyżej,lecz byłeś szybszy ;)

#95 Share damian18

damian18

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 671 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:ryki

Napisany 25 styczeń 2010 - 20:13

Przyszłosć o panowie xemit ostatni genialny przekazałeś to co ja chciałem przekazać ale nie widziałem jak;p

wasze scenariusze rozwoju rolnictwa są prawdopodabne ale zapominacie o jednej rzeczy o ludziach co z nimi będzie gdzie oni będą pracować w fabrykach coraz częściej ludzi zastępują maszyny w rolnictwie też więc gdzie podzieją się Ci ludzie za co kupią tą żywność czy taki rozwój nie prowadzi do samo zagłady??? jeszcze jedna rzecz co będzie jak skończą się paliwa kopalniane? 20 ha obrobię koniem ale 10tys ha już nie bo narazie nie mamy realnej perspektywy zastąpienia paliw kopalnych

#96 Share wolowik

wolowik

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 391 postów

Napisany 25 styczeń 2010 - 20:19

Przyszłosć No to teraz moje 3 grosze. ;)
Odnośnie tych którzy wróżą nieskończony wzrost wydajności rolniczej a szczególnie @xemit jest jedno ale. Odnosi się to do zużycia energii do wyprodukowania jednej jednostki plonu i tu jest cały pies pogrzebany. Być może maszyny są większe i wydajniejsze jednak do ich wyprodukowania potrzebne sa potężne nakłady energetyczne jak również eksploatacja pochłania potężne ilości paliwa i wszystko jest dobrze dopóki mamy tanie paliwo (czytaj ropa naftowa). W niedalekiej przyszłości to tanie paliwo się skończy. Alternatywą dla ropy jest tylko olej rzepakowy. Ale jak wiadomo zabiera on powierzchnie uprawom z których bezpośrednio produkowana jest żywność. W zeszłym roku było larum że ceny żywności poszybowały w górę z powodu produkcji biopaliw. Być może nadejdzie taki czas że obecne wielki i wydajne traktory będą stały i zarastały krzakami z prostego powodu braku paliwa i części (które ktoś musi wyprodukować przy użyciu określonej ilości energii i dowieźć je do taj maszyny natępną porcją energii). Drugim zagrożeniem jest rosnąca ilość elektroniki w maszynach przykład ciągnik Ursus c-45 z 1955 roku zachodzisz kręcisz korbą palisz i jedziesz i tak samo będzie z nim za 40 lat. ciekawe jak będą wyglądały obecne ciągniki za 40 lat i czy tez będą paliły i pracowały w polu? ktoś pisał że w New Hollandach TDD nie wymienia się tulei tylko od razu cały blok silnikowy czyli w ramach oszczędności (aby rolnik kupił) robimy jednorazówki które po okresie eksploatacji idą do huty (podobnie jest w samochodach). Niestety tymi kosztami (zakupu ciągle to nowych ciągników) obciążani sa rolnicy. Na zachodzi się z tego wyłgano bo po prostu po eksploatacji wysyła się taki ciągnik np. do Polski albo na Ukrainę i odzyskuje część kosztów na zakup nowego. Jest jeszcze wiele aspektów produkcji żywności mógłbym tiu pisac i książke bym napisał. Ale ja uważam że jednak jest miejsce dla niewielkich nawet gospodarstw ale wszystko zależy od zarządzającego.

#97 Share tobiel

tobiel

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 30 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlaskie

Napisany 25 styczeń 2010 - 20:22

Przyszłosć pozwolę sobie na dość luźną odpowiedź...kiedy skończą się paliwa historia zatoczy koło. Znajdą się miejsca pracy, powstaną małe gospodarstwa w większości produkujące na własne potrzeby. Będzie jak dawniej hehe o ile ludzkość do tej pory przetrwa heh

#98 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 25 styczeń 2010 - 20:32

Przyszłosć Wodór to paliwo przyszłości,praktycznie w nieograniczonej ilości.Jednak do czasu gdy lobby naftowe będzie rządzić rynkiem paliw,nic co nie jest czarne i tłuste nie będzie promowane.Myślę że problemy socjalne będą miały większy wpływ na dalsze perspektywy rolnictwa niż paliwo i w tym upatruje nadzieji.Pisząc o rosnących wymaganiach dotyczących areału, bądż wielkości produkcji,zwracam tylko uwagę że jest to błędne koło,które wcześniej czy pózniej trzeba zatrzymać.W Czechach jest tylko(dziś może i mniej) ok 27tys gosp. ze średnią ponad 170ha(2000r)i daleko im do dobrobytu,a bliżej do naszych problemów.

#99 Share sebe1033

sebe1033

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2082 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warmia

Napisany 25 styczeń 2010 - 20:34

Przyszłosć oj spuźniłem się :) to miało być gdzieś na początek tej strony
natura nie da rady :D :D (My Polacy jesteśmy podobni do niej zawsze znajdziemy sposób :) ;) ) zawsze człowiek chciał być mądrzejszy zapanować nad nią i zawsze co wychodziły jakieś paskudztwa :( z GMO też coś będzie kwestia czasu :) :)

Co do 20 hektarowców przeżyją zawsze jest jakaś gałąź produkcji opłacalna ale nie popularna tak jak z 4 ha zboża się nie wyżyje ale z warzyw już tak
Dalej 20 hektarowcy mogą "tworzyć nowe modele" tzn żóna do pracy maż na roli B)

Wszystko zależy od ludzi jeden z gów.. zrobi coś a drugi z czegoś pożądnego zrobi gów.. (w przyrodzie nic nie ginie istnieje ciągły obieg :D )

Co do tych ciągle rosnących areałów to nasz "postęp" do tego prowadzi kiedyś na 10 to wszyscy polowali potem 6 na roli 3 urzędników i 1 rządził
a teraz 2 na roli 3 robi sprzęty na pole 3 w urzędzie i 2 politycznych

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Przyszłosć Dzisiaj, 17:10
  •  

#100 Share wolowik

wolowik

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 391 postów

Napisany 25 styczeń 2010 - 20:42

Przyszłosć A co powiesz o USA tam średnie gospodarstwo to 500 (ale to różnie w różnych stanach) i też są tzw. "farmerzy walizkowi" i opłacalność jest bardzo mierna jednym słowem (każdy ma kredytu po uszy). Co do wodoru to są mrzonki (do produkcji wodoru potrzebna jest energia elektryczna tylko skąd?) przechowywanie jest do kitu i energetyczność bardzo słaba. gdyby wodór był panaceum to już lobby motoryzacyjne dawnoby stawiało stacje wodorowe np. w Niemczech a tego jak na lekarstwo i do ciągników to paliwo się wogóle nie nadaje. Tak jak pisałem jedyną alternatywą jest olej rzepakowy albo gaz drzewny. Podlinkowałbym pewne forum na którym na ten temat wypowaidają sie fachowcy ale to chyba niebędzie mile widziane przez modów. Jeszcze jedno zdanie zauważcie czy w jakimś państwie na świecie (nawet wysoko uprzemysłowionym) rolnicy to bogata warstwa społeczna? Bo ja nie znam takiego kraju. ;)

Podobne tematy

Tylko na agroFakt.pl: Maszyny rolnicze w zasięgu ręki: Kubota Finance na topie zobacz »