Skocz do zawartości

Zdjęcie

Możliwość uszkodzenia alternatora przy rozruchu na "kable"


12 odpowiedzi na ten temat

#1 Share siemens75

siemens75

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 86 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:North city :)

Napisany 20 styczeń 2010 - 23:20

Możliwość uszkodzenia alternatora przy rozruchu na "kable" Witam
Mam pytanie jak w temacie- w ciągniku c360 jest alternator od poloneza 1.6GLI, a odpalany jest JD 5620ADV. Alternator ma diody które przy odpowiednim obciążeniu można uszkodzić, tylko czy ten alternator wytoworzy taki prąd, że uszkodzi te diody?

Bo jeśli takie zagrożenie istnieje to chyba można zrobić sobie przełącznik na żarówkę - wtedy się nie wzbudzi w c360 przy wyłączonej, prawda?

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Możliwość uszkodzenia alternatora przy rozruchu na "kable" Dzisiaj, 05:37
  •  

#2 Share vcc

vcc

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 426 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Bartodzieje / Zwoleń
  • Zainteresowania:Grunt to prund, a prund to elektryka......

Napisany 21 styczeń 2010 - 08:53

Możliwość uszkodzenia alternatora przy rozruchu na "kable" Pewnie że można uszkodzić alternator, podczas rozruchu napięcie na aku spada nawet do 10V i altek próbuje to nadrobić co skutkuje spaleniem mostka diodowego, a nie lepiej to zrobić tak : przy odpalonym ciągniku przepiąć przewody żeby w drugim aku się podładował, następnie zgasić ciągnik i próbować odpalić ten drugi, ta sama zasada tyczy się przy odpalaniu samochodów :lol:

agrotysk.pl
Ryki - Słowackiego 23

============================

Zwoleń - Krakowska 7


#3 Share hubertuss

hubertuss

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4050 postów

Napisany 21 styczeń 2010 - 09:05

Możliwość uszkodzenia alternatora przy rozruchu na "kable" Nie wiem jakie tam masz patenty. Ja odpalałem różne ciągniki od róznych samochodów np 3 letniego audi itd i jeszcze nigdy nic się nie stało. Ja robie tak podłączam akumulator pojazdu, który ma byc odpalany i chwilę go ładuje gaz wciskam do jakiejś 1/4. Potem odpalam drugi pojazd najlepiej jak jest 2 osoba, jeden trzyma gaz w pracującym pojexdzie drugi odpala. A swoja droga ten jd to chyba jakiś nowzy model nie możesz aku kupic do niego.

Dziwny sposób ja bym tego nie próbował odłączanie akumulatora przy pracujacym silniku może spowodować uszkodzenie alternatora, dziwny sposób odpalałem w zyciu mnustwo pojazdów i nigdy nic sie nie stalo podobnie żaden muj znajomy tego nie miał. Oczywiście wielkosc pojazdów powinna być podobna odpalanie maluchem ciężarówki może sie nie udac.

Troche źle cię zrozumiałem. Teraz wiem o co ci chodziło. Mozna i tak.

#4 Share siemens75

siemens75

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 86 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:North city :)

Napisany 21 styczeń 2010 - 14:47

Możliwość uszkodzenia alternatora przy rozruchu na "kable" Może jakiś elektryk coś powie :lol:.

JD dokładnie nie wiem ale jak ma 400mth to góra, nie tyle pracuje co stoi w ciężkich warunkach :D.

Dodawanie gazu to chyba zły pomysł, bo zwiększasz wydajność alternatora(a pewnie przy rozruchu jeszcze więcej będzie chciał oddać niż może(jest to możliwe?) - także mostek szybciej może się uszkodzić)- i takie mam właśnie pytanie...

#5 Share vcc

vcc

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 426 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Bartodzieje / Zwoleń
  • Zainteresowania:Grunt to prund, a prund to elektryka......

Napisany 21 styczeń 2010 - 17:00

Możliwość uszkodzenia alternatora przy rozruchu na "kable" A ja już miałem sytuację że biorca odjechał a dawca został z spalonym alternatorem, szczególnie gdy wydajność alternatora dawcy jest mała możliwość spalenia jest duża

agrotysk.pl
Ryki - Słowackiego 23

============================

Zwoleń - Krakowska 7


#6 Share elektrotech

elektrotech

    technik elektronik -informatyk

  • V.I.P.
  • rank
  • 1425 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kraków
  • Zainteresowania:Ursus C-325A, budowa nietypowych maszyn rolniczych

Napisany 24 styczeń 2010 - 08:23

Możliwość uszkodzenia alternatora przy rozruchu na "kable" ja robię tak -podjeżdzam do unieruchomionego...podpinam kable i czekam z odpalonym silnikiem 10 min..wystarczy aby 2 podładować... 100% ze sie nic nie stanie....

#7 Share Sadek

Sadek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3920 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pow. Ciechanów

Napisany 24 styczeń 2010 - 10:58

Możliwość uszkodzenia alternatora przy rozruchu na "kable" Ja albo czekam żeby drugi się trochę wzbudził, później "dawcę" gaszę i odpalam drugi, i nigdy żadnych problemów.
Tylko na przewodach własnej produkcji a nie z marketu gdzie za grubość przewodu odpowiedzialna jest izolacja.
Przewody z Grene też są dobre.

"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Możliwość uszkodzenia alternatora przy rozruchu na "kable" Dzisiaj, 05:37
  •  

#8 Share vcc

vcc

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 426 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Bartodzieje / Zwoleń
  • Zainteresowania:Grunt to prund, a prund to elektryka......

Napisany 24 styczeń 2010 - 21:36

Możliwość uszkodzenia alternatora przy rozruchu na "kable" Też mam przewody własnej produkcji
Dodany obrazek
Przewód 25mm i końcówki lutowane, odpalany kombajn be problemu

agrotysk.pl
Ryki - Słowackiego 23

============================

Zwoleń - Krakowska 7


#9 Share Sadek

Sadek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3920 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pow. Ciechanów

Napisany 25 styczeń 2010 - 19:14

Możliwość uszkodzenia alternatora przy rozruchu na "kable" Tak powinny wyglądać przewody 25mm2 to już diesla odpali do silników benzynowych to i 16mm2 wystarczy. Ja mam 16mm2 i jestem zadowolony ciągniki też odpałałem nimi ale to była tylko pomoc a nie główne zasilenie jak w przypadku samochodu. A te z marketów ro przekrój żyły 2,5mm2. Kilka tygodni temu sąsiad przedzwonił że córce popsuł się samochód (siadł akumulator). Pojechaliśmy mówi że ma swoje przewody (tanie z marketu) to podłączyliśmy a tu nic, podłączyłem swoje 16mm2 i autko odpaliło.

Radio w drugim samochodzie można odpalić na te tanie przewody a nie silnik samochodu.

Troszkę odbiegliśmy od tematu, taka mała odskocznia.

"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878


#10 Share Elektrotechnik

Elektrotechnik

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 4474 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Elektronika, specjalizacja: replikatory i teleportery.

Napisany 06 luty 2010 - 21:56

Możliwość uszkodzenia alternatora przy rozruchu na "kable" @vcc mierzyłeś kiedyś spadek napięcia na tych przwodach podczas rozruchu? Bo przy prądzie rzędu 300A będzie spory. Teoretycznie wychodzi około 0,2V/m, ale ciekawi mnie jak to jest w praktyce.

#11 Share elektrotech

elektrotech

    technik elektronik -informatyk

  • V.I.P.
  • rank
  • 1425 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kraków
  • Zainteresowania:Ursus C-325A, budowa nietypowych maszyn rolniczych

Napisany 07 luty 2010 - 07:25

Możliwość uszkodzenia alternatora przy rozruchu na "kable" jak się okazuje kabel to nie wszystko ale i też uchwyty-kabli ja mam kable 5mm2 długość 4 m i spadek napiecia jest minimalny nie zauważalny

#12 Share vcc

vcc

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 426 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Bartodzieje / Zwoleń
  • Zainteresowania:Grunt to prund, a prund to elektryka......

Napisany 07 luty 2010 - 07:43

Możliwość uszkodzenia alternatora przy rozruchu na "kable" Nigdy nie mierzyłem spadku napięć, ani prądów podczas rozruchu, ale widocznie spadki nie są duże skoro dają radę, połączenia są lutowane do zacisków, w zwykłych są zaciskane co powoduje silne grzanie i spadki napięć gdzie w takich sytuacjach każdy volt i amper jest na wagę złota :unsure:

agrotysk.pl
Ryki - Słowackiego 23

============================

Zwoleń - Krakowska 7


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Możliwość uszkodzenia alternatora przy rozruchu na "kable" Dzisiaj, 05:37
  •  

#13 Share Sadek

Sadek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3920 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pow. Ciechanów

Napisany 07 luty 2010 - 09:56

Możliwość uszkodzenia alternatora przy rozruchu na "kable" Zgadza się w dużej mierze na spadki napięć wpływają połączenia przewód-zacisk oraz dawcą i odbiorcą. Jeżeli te połączenia są solidne to spadki są minimalne, odnośnie zaciskania jeżeli są zaciskane na żyle bez izolacji to jest też solidne połączenie ale jeżeli żyła jest zawijana na izolację przewodu i zaciskana (przewody z marketu) to wtedy jakość tego połączenia jest "mizerna".

"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878


Podobne tematy