Skocz do zawartości

Zdjęcie

Problem z odpaleniem Ursus C-330.


492 odpowiedzi na ten temat

#121 Share 330CUrsus

330CUrsus

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 481 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Dąbrowy
  • Zainteresowania:Rolnictwo i motoryzacja.

Napisany 02 luty 2010 - 22:10

Problem z odpaleniem Ursus C-330. Ja wiem od czego paliwo spływa z pompy i przewodów :) tylko podaję że może od tego przerywać przy rozruchu zimnego silnka.




<------- 400 post :)

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Problem z odpaleniem Ursus C-330. Dzisiaj, 03:11
  •  

#122 Share Grzesiek84

Grzesiek84

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 314 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 02 luty 2010 - 22:53

Problem z odpaleniem Ursus C-330. moja na zimnym zaraz po odpaleniu też pracuje równo, tak jak kolega wyżej pisze może paliwo Ci się cofa lub przytyka i zanim poda to nie równo pracuje, sprawdź gdy się rozgrzeje jak pracuje no i jak zapala na rozgrzanym czy też tak jest że nie równo pracuje

#123 Share Roki212

Roki212

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2077 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:BHA
  • Zainteresowania:coś tam się znajdzie...

    GG-3578015

Napisany 02 luty 2010 - 23:28

Problem z odpaleniem Ursus C-330.

Ja wiem od czego paliwo spływa z pompy i przewodów :) tylko podaję że może od tego przerywać przy rozruchu zimnego silnka.




<------- 400 post :)

no coś ty naprawde :) a myslałem że może nie wiesz :) :)

#124 Share wb1402

wb1402

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 33 postów

Napisany 03 luty 2010 - 00:45

Problem z odpaleniem Ursus C-330.

Chodziło o to że przez całą noc postoi i paliwo się cofnie z pompy itd. Wtedy jak odpalisz to chodzi na resztkach co zostało w pompie i przerywa ale po chwili pompka zasilająca zaciągnie paliwa i chodzi elegancko.

Dziękuję juz zrozomiałem.
Pompa jest po remoncie i po dwójnym sprawdzeniu.
Ciągnik jest u konkretnego gościa.
Czekam na odpowiedzi!!!!!!!!

#125 Share 330CUrsus

330CUrsus

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 481 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Dąbrowy
  • Zainteresowania:Rolnictwo i motoryzacja.

Napisany 03 luty 2010 - 09:07

Problem z odpaleniem Ursus C-330.

no coś ty naprawde :) a myslałem że może nie wiesz :) :)



No patrz tak jakoś to wiem :) :) :) . No to czekamy na rezultaty jak tam po remoncie pompy. Co robione było dokładnie? I ile taka impreza Cię kosztowała jeśli to nie tajemnica.

#126 Share wb1402

wb1402

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 33 postów

Napisany 03 luty 2010 - 11:26

Problem z odpaleniem Ursus C-330.

Pompa jest po remoncie i po dwójnym sprawdzeniu.
Ciągnik jest u konkretnego gościa.
Czekam na odpowiedzi!!!!!!!!


Ta pompa to była robiona pod koniec grudnia - zaraz po świętach.
Były wymienione obydwie sekcje i regulacja.
Czy te sekcje były nower czy regenerowane to niepowiem bo się bardzo na tym nie znam.Wyjmowal ich z nowych pudełek.
Pierwsza naprawa - 150 zł.
Drugie sprawdzenie - 20 zł ( niechciał nic ale tyle mu dałem)
Powtarzam - ciągnik jest teraz u konkretnego mechanika.!!!!!!!!
Zobaczymy jakie będą efekty!!!!!!!
Poinformuję Was!!!!!!

#127 Share elektrotech

elektrotech

    technik elektronik -informatyk

  • V.I.P.
  • rank
  • 1425 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kraków
  • Zainteresowania:Ursus C-325A, budowa nietypowych maszyn rolniczych

Napisany 03 luty 2010 - 20:31

Problem z odpaleniem Ursus C-330. wymiana sekcji 20 min... regulacja wtrysków 30 min ..150 zł?? za***iscie kazdemu to zrobie...// wymiane sekcji sam zrobisz tylko regulacja wtrysków..koncówek-reozpylaczy ...drogo...:)(

#128 Share kielbasa

kielbasa

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 607 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:małopolska
  • Zainteresowania:motoryzacja, mechanika, elektryka, elektronika

Napisany 03 luty 2010 - 20:40

Problem z odpaleniem Ursus C-330. Dokładnie kolego, "fachmany" się kasują(nie powiem bo są naprawdę dobrzy mechanicy).
"Na forum zawsze się znajdzie jakiś smutny fajfus, który będzie mówił co trzeba robić i jak trzeba żyć, bo akurat wstał lewą nogą albo zaczepił chu...em o sprężynę w materacu."

#129 Share hubertuss

hubertuss

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4050 postów

Napisany 13 luty 2010 - 12:07

Problem z odpaleniem Ursus C-330. Jak tam rozpaliłeś już 30tke czy do wiosny czekasz.

#130 Share wb1402

wb1402

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 33 postów

Napisany 13 luty 2010 - 13:13

Problem z odpaleniem Ursus C-330. Witam!!!!!
Ten ciągnik cały czas jest u mechanika , ponieważ jest poza kolejką.
Powiem tylko tyle że mechanik wymienia w tym ciągniku cały zestaw naprawczy (tuleje ,tłoki ,pierścienie, panewki itd.)
Właśnie rok temu też dobry mechanik wymienił ale tylko korbowody,pierścienie, regenerowano głowicę.
I to chyba był błąd!!!!!!!!
Tak właśnie powiedział inny fachowiec.
Najdziwniejsze jest to ,że kilku fachowców oglądało ten ciągnik a efektów niebyło.
Ja na ciągniku bardzo się nie znam.
Osobiście chciałem zmieżyć stopień kompresji na cylindrach ale takiego przyrządu nikt nie miał.
Według mnie to na jednym cylndrze kompresja była dobra a na drugim jej nie było.
Ale poczekamy na efekty.
Poinformuję Was.
Pozdrawiam

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Problem z odpaleniem Ursus C-330. Dzisiaj, 03:11
  •  

#131 Share wb1402

wb1402

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 33 postów

Napisany 21 luty 2010 - 20:16

Problem z odpaleniem Ursus C-330. Witam!!!!!!!
Ciągnik jest w domu , przyprowadzony od mechanika.
Oto kilka moich spostrzeżeń.
Wymienił kpl części od silnika z Krotoszyna.
Kosztowało mnie to ok.900 zł razem z robotą.
Sprawdzał jeszcze raz tą pompę i twierdzi że u poprzedniego mechanika wymienione sekcje są regenerowane a na innej części pompy są już małe luzy i ją jeszcze raz regulował ale według mnie to jest gorzej.
Stwierdził że ten szybki, litewski rozrusznik jest do wymiany.
W tej sprawie jest trochę prawdy ponieważ jak byl nowy to inaczej pracował.Planuje to wymienić.Chyba że ktoś to sprawdza i remontuje.Czekam na podpowiedzi.
I ostatnia sugestia.
Jak rozpalę ten ciągnik to chodzi nierówno jakby falujaco , szczególnie słychac na małych obrotach a po pewnym czasie wraca do normy .Co to może byc!!!!!Mechanik twierdzi ze to zimny olej.Albo części w silniku muszą się ułożyć a przed remontem chodził równo.
Co najciekawsze że silnik pracuje tak twardo.
Jutro może sprawdzę zawory i początek wtrysku.
Co o tym koledzy sądzicie!!!!!!!!!

#132 Share Grzesiek84

Grzesiek84

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 314 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 21 luty 2010 - 21:16

Problem z odpaleniem Ursus C-330. coś chyba kiepskich masz tych mechaników to tak o de mnie. A co remontu rozrusznika to słyszałem o serwisie w śląskim miejscowość Krzepice.

#133 Share Roki212

Roki212

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2077 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:BHA
  • Zainteresowania:coś tam się znajdzie...

    GG-3578015

Napisany 21 luty 2010 - 23:08

Problem z odpaleniem Ursus C-330. tez tak samo jak przedmówca coś z tymi mechanikami to nie teges... Oni są dobrymi mechanikami czy tylko nazywają siebie mechanikami a biegają ze szmatą i smary wycierają... Skoro ten "mechanik" podejmuje sie naprawy to powinien zrobić wszystko aby ciągnik chodził jak nalezy i równo, osobiście nie powiem ile robiłem 30-stek ale było ich sporo i nie spodkałem sie z czyms takim aby chodziła nierówno bo części nie spasowane jeszcze. Odpal niech złapie temp i wtedy daj na wolne obroty i zobacz jak chodzi, sprawdz jeszcze filtry i dopowietrz go dobrze tak jak mówisz zerknij na zapłon, ale skoro koleś robił to sam powinien to wszystko sprawdzić no chyba że taki z niego mechnik...

#134 Share 330CUrsus

330CUrsus

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 481 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Dąbrowy
  • Zainteresowania:Rolnictwo i motoryzacja.

Napisany 22 luty 2010 - 20:52

Problem z odpaleniem Ursus C-330. Powiem podobnie jak kolega Roki. Możecie mi nie wierzyć... Rok temu w styczniu robiłem remont C-330. Pierwszy rozruch odbył się przy mrozie -16*C. Zapalił po obrocie wału i jak wskoczył na 1000 obr/min. to chodził równo tak więc niech ten Twój mechanik nie opowiada bajek że od oleju falują obroty silnikao a do tego jak teraz jest góra -10*C na dworze.

#135 Share daro74

daro74

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 82 postów

Napisany 22 luty 2010 - 21:52

Problem z odpaleniem Ursus C-330. proponuję odkręcić kolektor wydechowy, będzie wiadomo jaki cylinder nie pracuje,i jeszcze jedno z tego co czytałem to świecę płomienną zamontowałeś w miejsce świecy żarowej i rozumię, że gdy odpalasz to grzeją ci obydwie bo skoro tylko płomieniowa to ciepłe powietrze pójdzie tylko do 1 cyl
skoro wszystko porobione to powinien chodzić jak zegarek, jednak jeśli dalej nie jesteś zadowolony z naprawy to proponuję sprawdzić koło na wałku rozrządu bo jeśli tam będzie luz to właśnie objawia się to gorszym zapalaniem jak i kulturą pracy, no chyba że wszyscy co przy nim robią ustawiają za wczesny zapłon.

#136 Share miscola

miscola

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 131 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlaskie

Napisany 22 luty 2010 - 22:19

Problem z odpaleniem Ursus C-330. Chodzi twardo bo ma za mocno wyprzedzony zapłon, czyli początek wtrysku. daro74 najlepiej jest odkręcić oba kolektory to wtedy zobaczysz którędy powietrze wlatuje i wylatuje. :P , a jak odkręcisz miskę to zobaczysz, który tłok idzie pierwszy do góry. A Tobie wb1402 proponuję, tak już całkiem na poważnie, szukać jeszcze innego mechanika, bo ten co Ci takie bzdury opowiada to nie lepszy od poprzednich. :( I jeszcze jedno, naprawę rozrusznika powinien zrobić każdy zakład elektromechaniczny w Twoim rejonie. Może być samochodowy. Nie ma żadnej różnicy.

#137 Share daro74

daro74

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 82 postów

Napisany 22 luty 2010 - 22:29

Problem z odpaleniem Ursus C-330.

Chodzi twardo bo ma za mocno wyprzedzony zapłon, czyli początek wtrysku. daro74 najlepiej jest odkręcić oba kolektory to wtedy zobaczysz którędy powietrze wlatuje i wylatuje. :P , a jak odkręcisz miskę to zobaczysz, który tłok idzie pierwszy do góry. A Tobie wb1402 proponuję, tak już całkiem na poważnie, szukać jeszcze innego mechanika, bo ten co Ci takie bzdury opowiada to nie lepszy od poprzednich. :(

hm obstawiam , że wylecą spaliny a nie powietrze

#138 Share miscola

miscola

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 131 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlaskie

Napisany 22 luty 2010 - 22:40

Problem z odpaleniem Ursus C-330. No widzisz :P to już wiemy na czym stoimy :( Pozdrawiam! :(

#139 Share wb1402

wb1402

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 33 postów

Napisany 23 luty 2010 - 21:24

Problem z odpaleniem Ursus C-330.

proponuję odkręcić kolektor wydechowy, będzie wiadomo jaki cylinder nie pracuje,i jeszcze jedno z tego co czytałem to świecę płomienną zamontowałeś w miejsce świecy żarowej i rozumię, że gdy odpalasz to grzeją ci obydwie bo skoro tylko płomieniowa to ciepłe powietrze pójdzie tylko do 1 cyl
skoro wszystko porobione to powinien chodzić jak zegarek, jednak jeśli dalej nie jesteś zadowolony z naprawy to proponuję sprawdzić koło na wałku rozrządu bo jeśli tam będzie luz to właśnie objawia się to gorszym zapalaniem jak i kulturą pracy, no chyba że wszyscy co przy nim robią ustawiają za wczesny zapłon.

Witam!!!!
Wczoraj wraz z sąsiadem sprawdziliśmy zawory i były dobrze ustawione.
Natomiast początek wtrysku ustawiliśmy od nowa i jest lepiej.
Ale na mój gust nie jest jak trzeba.
Moim zdaniem nie zapala jak trzeba (powtarzam - szybki rozrusznik, w miejscu świecy żarowej 1 cylindra zamontowana płomieniówka i obok też podłączana świeca żarowa).
I powiem jak ja zapalam.
Włączam odprężnik i na moment włączam silnik aby zwiększyć ciśnienie w obwodzie świecy płomieniwej i przy dużych mrozach rozbić olej.
Następnie uruchamiam świecę żarową na około jednej minuty i pod koniec tej jednej minuty włączam na ok.15 sekund innym wyłącznikiem świecę płomieniową i uruchamiam silnik.
I to wszysko.Może to robię żle.Ewentualnie podpowiedżcie.
Ciekawa rzecz jaką zauważyłem przy ustawianiu początku wtrysku że koło pośrednie ma jakiś luz a tą tulejkę wymieniałem.I chyba błąd.W sklepie oferowali mi tulejkę i cały wałeczek (40 zł).
I co mi da jak odkręce kolektor wydechowy i zobaczę który cylinder nie pracuje.!!!!!!!!!

Chodzi twardo bo ma za mocno wyprzedzony zapłon, czyli początek wtrysku. daro74 najlepiej jest odkręcić oba kolektory to wtedy zobaczysz którędy powietrze wlatuje i wylatuje. :P , a jak odkręcisz miskę to zobaczysz, który tłok idzie pierwszy do góry. A Tobie wb1402 proponuję, tak już całkiem na poważnie, szukać jeszcze innego mechanika, bo ten co Ci takie bzdury opowiada to nie lepszy od poprzednich. :) I jeszcze jedno, naprawę rozrusznika powinien zrobić każdy zakład elektromechaniczny w Twoim rejonie. Może być samochodowy. Nie ma żadnej różnicy.


Powtarzam że w tej chwili przy trudnym zapaleniu wchodzi w nierówne obroty ale po pewnym czasie ustabilizuje się i jest dobrze a jak silnik jest ciepły to zapala super.
Może trzeba dotrzeć silnik i będzie dobrze!!!!!!!
Teraz jest już ciepło i będzie trudno coś sprawdzić.
A co chodzi daro74 ?

hm obstawiam , że wylecą spaliny a nie powietrze


A ja się jeszcze zastanawiam czy nie odprowadzę tego ciągnika do tego mechanika!!!!!!!

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Problem z odpaleniem Ursus C-330. Dzisiaj, 03:11
  •  

#140 Share kielbasa

kielbasa

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 607 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:małopolska
  • Zainteresowania:motoryzacja, mechanika, elektryka, elektronika

Napisany 23 luty 2010 - 22:17

Problem z odpaleniem Ursus C-330. Do mechanika z wszystkim, tak. W teraźniejszych czasach pojęcie mechanik kojarzy się niektórym doświadczonym ludziom z mendą, która odwala fuszerę i bierze pieniądze. No bo tak jest, że o naprawdę dobrego machera jest baaardzo trudno. Najlepiej jest wszystko robić samemu. Ten ciągnik jest konstrukcyjnie tak prosty, że praktycznie nie ma czego zepsuć. W razie potrzeby na forum każdy Ci pomoże. :P
"Na forum zawsze się znajdzie jakiś smutny fajfus, który będzie mówił co trzeba robić i jak trzeba żyć, bo akurat wstał lewą nogą albo zaczepił chu...em o sprężynę w materacu."

Podobne tematy zimny dlugo kreci c330