Skocz do zawartości

Zdjęcie

Miedza była, już jej nie ma, no prawie


73 odpowiedzi na ten temat

#61 Share Sadek

Sadek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3924 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pow. Ciechanów

Napisany 09 październik 2013 - 19:40

Miedza była, już jej nie ma, no prawie

Spokój na lata, a złość między Wami na pokolenia.


Znam przypadek że już aktualni sąsiedzie nie wiedzą o co dokładnie pokłócili się ich dziadkowie czy pradziadkowie ale nadal się gniewają. :)

"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Miedza była, już jej nie ma, no prawie Dzisiaj, 09:58
  •  

#62 Share czadowywicek

czadowywicek

    Zaawansowany

  • Validating
  • PipPipPip
  • 235 postów

Napisany 09 październik 2013 - 21:22

Miedza była, już jej nie ma, no prawie Oj są mendy co patrzą się tylko w orać ,uprzykrzają życie a przecież ani grama z tego nie zabiorą na tamten świat

#63 Share pokus

pokus

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 19 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 23 październik 2013 - 20:32

Miedza była, już jej nie ma, no prawie Dziękuje bardzo za rady. Mój sąsiad to jakiś zachłanny człowiek nie dość że ma przeszło 150h to jeszcze orze granice o ile jeszcze ich nie zdążył wcześniej zaorać :/ oczywiście drogi też. Kiedyś jak byłem mały to zawsze ojciec stawiał przyczepę na drodze i śmiało było można jeszcze przejechać teraz jest to nie możliwe. Wracając do zaoranej granicy typ wjechał mi ponad 1.5m miejscami więcej.. nie chciałem się z nim kłócić wziąłem kultywator i wyrównałem pole jak było (moje pole leży nico niżej od jego wiec na gołe oko widać miejsce gdzie znajdowała się granica) później zasiałem zborze myśląc że będę miał od niego znowu spokój do kolejnej jesieni. Za jakiś tydzień pojechałem obejrzeć pole i zobaczyłem że mój kochany sąsiad postanowił sobie zasiać zborze tak jak wcześniej zaorał granicę.

#64 Share bobytempelton

bobytempelton

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2120 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Opatowa

Napisany 23 październik 2013 - 21:06

Miedza była, już jej nie ma, no prawie Ale ludzie naprawdę maja tupet i wredny charakter, sam teraz znów jak zawsze przynajmniej raz w roku problem z takim sąsiadem który z nikim nie żyje dobrze, donosi na wszystko i na wszystkich, jak już nie ma na co donosić uroi sobie coś i dalej plecie i donosi roznosi... koszmarny facet.
Teraz wymyślił taki patent że zasiał obok rzepak ok 20 września po qq na kiszonkę !!! :D nie dał grama nawozu nie opryskał od chwastów ani robali, efekt jest taki że rzepak może ma jakieś do 1.5cm przy drodze na uwrociach ze 4cm i żąda odszkodowania bo mu niby moje kury zjadły całe pole :D i tak normalnie równiuteńko całe pole opierdzieliły :D . Jak dzielnicowy był u nas w tej sprawie śmiał się że jak znów przyszedł to opowiadał na policji "oni całe stada kur kaczek i indyków tam pasą, na moim polu " :D
Ze względu na poziom niektórych użytkowników odpisuje na konkretne posty lub na pw.

#65 Share ziom343

ziom343

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 78 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 23 październik 2013 - 21:25

Miedza była, już jej nie ma, no prawie Wiem coś o tym.Dla mojego ojca takie ludzie co roku podoruja pole wkoncu trzeba wziasc geodete i wymierzyc granice i odorac to co swoje tam jest juz 3 plugi ojciec mowi ,bo widzial stare bruzdy kolo rowu co jak pluga zaczynal wbijac a to plug jest 5 skib to 2,5m x 3 plugi to 7,5 m i ta dzialka ma z 800 metrow dlugosci.I jeszcze to jest ogrodzone ,bo to pod lasem i kukurydza rosla i rosnie.To w tamtym roku debile paliki doslownie pod sama kukurydze przestawili ,ze to w lodygach stalo i bateria sie rozladowywala i debile pod same paliki podorywali, w tym roku traktorem nam drewniany slupek na rogu pastucha rozj***li.Takim debilom to powinno sie zakladac sprawe w sadze i niech na swoje koszty kopia fundament i gruszkę wpuścić i niech zalewaja betonem i niech takie debile łamią plugi.Oczywiscie wczesniej niech geodeta wskaze granice.Duzo takich debili jest u nas.Albo jedni robia pod samymi palikami i lamia je i druty rozrywaja i to zawsze jest co kolwiek by nie robili koszenie ,uprawa ziemi.
Takim debilom to wp***dol trzeba spuścić.Tak samo ja moge im traktorem przyjechac na podwórko i rozwalic im plot tak samo jak oni rozwalja nasz na polu.

U mnie w okoliocy taki typ co mu jakis inny typ podorywal ciagle to on plugiem po rame sama wyoral brudze taka i mowil on "teraz oraj ch*ju"
i spokój ma.

Edytowany przez ziom343, 23 październik 2013 - 21:30.


#66 Share Nikita_Bennet

Nikita_Bennet

    staruszek

  • V.I.P.
  • rank
  • 6290 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:północna Polska
  • Zainteresowania:KPK Kumurun Team

Napisany 23 październik 2013 - 21:30

Miedza była, już jej nie ma, no prawie ten tego - te słupki to tak trzeba też z głową wstawiać od ogrodzenia elektrycznego. Jak postawisz na granicy to krowa łeb wsadzi i te pół metra wyżre za pastuch bo to wbrew pozorom mądre bydle. U nas zwykło się stawiać te słupki 0,5 metra od granicy żeby mieć sąsiadów z głowy. Niestety niektórzy stawiali na granicy...
pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

#67 Share case-jxu-95

case-jxu-95

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 286 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zduńska Wola - Łask

Napisany 23 październik 2013 - 21:32

Miedza była, już jej nie ma, no prawie Pokus.U nas takim cwaniaczką tuż przed żniwami sadzi sie w polu metrowe druty 12 i żniwa maję z głowy

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Miedza była, już jej nie ma, no prawie Dzisiaj, 09:58
  •  

#68 Share Nikita_Bennet

Nikita_Bennet

    staruszek

  • V.I.P.
  • rank
  • 6290 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:północna Polska
  • Zainteresowania:KPK Kumurun Team

Napisany 23 październik 2013 - 21:33

Miedza była, już jej nie ma, no prawie a tak na marginesie:
KK-Art. 277. Kto znaki graniczne niszczy, uszkadza, usuwa, przesuwa lub czyni niewidocznymi albo fałszywie wystawia, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

#69 Share ziom343

ziom343

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 78 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 23 październik 2013 - 21:47

Miedza była, już jej nie ma, no prawie Slupki to są 2 stopy od miedzy a oni jeszcze dalej przesuwają i oraja ile sie da 2 stopy to jest cos kolo pol metra.Właśnie po to aby ludzi też nie wk***iać a przedewszystkim ,aby nie było ciężko walczyć z trawami co wyrastają pod pastuchem niby jest daleko ale to ciągle rośnie i trzeba kilka razy w roku pryskać to.Bo te trawy tak rosną i ziela...A potem debile sie w oruja i zboze sieja ,ze siewnikami jezdza po poastuchu i jeszcze trzeba nim z metra zboza wypyskac.

Edytowany przez ziom343, 23 październik 2013 - 21:51.


#70 Share Nikita_Bennet

Nikita_Bennet

    staruszek

  • V.I.P.
  • rank
  • 6290 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:północna Polska
  • Zainteresowania:KPK Kumurun Team

Napisany 23 październik 2013 - 22:29

Miedza była, już jej nie ma, no prawie u nas orze się po granicy, miedz nie ma bo z każdym szło się dogadać na zasadzie "chcesz mieć miedzę to ją czyść z chwastów". Nikomu się nie chciało kosić/pryskać i jest spokój (no prawie bo się paru zdziwiło jak wznowiłem granicę ostatnio i im ubyło ziemi).
pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

#71 Share ChiquitaB

ChiquitaB

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1887 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kujawsko-pomorskie okolice Grudziądza

Napisany 24 październik 2013 - 09:29

Miedza była, już jej nie ma, no prawie u nas ostatnio facet obornik świński wywoził o jeszcze w ten sam dzień policja była że śmierdzi komuś na wsi i ma zaorać. Jakiś typek się znalazł co mu wszystko przeszkadza i na każdego donosi. My teraz wycinaliśmy drzewka owocowe w kupionym polu i też do gminy zgłosił że bez pozwolenia dęby wycinamy i niby nawet zdjęcia miał i typ do Bydgoszczy zgłosił do kogoś tam i też mieliśmy problemy a tylko owocowe wycinaliśmy co pozwolenia nie trzeba. Jak się tylko dowiemy kto to d*pe będzie miał spraną. Bo jak ktoś się rozwija kupuje ziemie sprzęt to zaraz wielki bamber bo tak co niektórzy za plecami wołali. Jeden to nawet do teścia kuzyna poszedł i prosto w oczy się zapytał skąd pieniądze mamy na takie sprzęty, ale ten to akurat ciekawski i nawet przyszedł się ciągnikiem przejechać bo nigdy takim nie jeździł i browar przyniósł za to heh.
Co do miedzy to w miejscu gdzie kiedyś mieszkałem ludzie wjeżdżali na pole samochodami bo równiejszą i twardszą drogę mieli niż na gminnej drodze. raz po ścieżkach można po ulewach przymknąć oko ale jak już taki pas 20m wyjeździli samochodami i ciągnikami to RSP gdzie mój tata pracuje wzięło koparkę i tam gdzie szło wjechać na pole takie 1.5 szerokości i głębokości rowy pokopali to w jeden dzień dwóch wpadło i pretensje że im samochód zniszczyli i policję wezwali to jeszcze musieli płacić za zniszczone plony na polu.

#72 Share Sadek

Sadek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3924 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pow. Ciechanów

Napisany 24 październik 2013 - 21:51

Miedza była, już jej nie ma, no prawie Z tym jeżdżeniem po polu to jest tak że X lat temu kupiliśmy grunty na sąsiedniej gminie i obok tego gruntu biegnie droga, i co roku jeden ślad był w naszym prawie ("witamy tam gdzie nowi giną") do czasu jak sąsiad po drugiej stronie drogi nie kupił sobie nowego sprzętu łącznie z kombajnem Fendt i nową oborą - to teraz On jest posiadaczem już prawie całego śladu w swoim polu (od naszej strony zostaje już szeroko).

"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878


#73 Share TheBociek1996

TheBociek1996

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 483 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Małopolska - powiat oświęcimski
  • Zainteresowania:Rolnictwo

Napisany 11 listopad 2013 - 16:46

Miedza była, już jej nie ma, no prawie Tak sobie czytam niektóre posty z grubsza, ale moim zdaniem granica na pół metra to głupota, nic tylko trawa tam rośnie. Nie lepiej dogadać się z sąsiadem żeby każdy od orał swoją część i zostawił normalną granicę na 20 cm ? Jak orzemy w polu to wiele osób ma zawsze jakieś pretensje do nas, a nam granica tak na prawdę nie jest potrzebna w ogóle bo pług zabiera po za koło ciągnika. Pomijam to że niektórzy wbijają jakieś tyczki jakby byli jakimiś geodetami, ale to już pozostawię bez komentarza. W Polsce za czasów dziada pradziada stosowano granice i do dziś pozostała taka mentalność. A pro po dróg to te co należały do nas są już dawno zaorane bo i po co mają tam chwasty rosnąć skoro na każdej działce sieje się 1 gatunek uprawy ? Granice gminne jak najbardziej. a jeśli coś komuś nie pasuje to niech sobie zrobi swoją na swojej działce a jak nie to jego problem.

Wiem, że nic nie wiem.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Miedza była, już jej nie ma, no prawie Dzisiaj, 09:58
  •  

#74 Share st220

st220

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1028 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlasie

Napisany 11 listopad 2013 - 18:32

Miedza była, już jej nie ma, no prawie Tyczki, czy np. jakiś kołek rzecz dobra na końcu pola/łąki, mam np. łąkę 1000m długości to raczej trudno jest prosto kosić gdy nie ma się żadnego punktu odniesienia a różnicy w trawie między moją a sąsiada nie widać.

C od jazdy po polach to sąsiad miał kiedyś problem na sąsiedniej gminie na łące, co roku prawie 1/4 trawy było wygniecione, zakopana deska z gwoździami pomogła i już kilka lat ma spokój :lol:

Edytowany przez st220, 11 listopad 2013 - 18:34.


Podobne tematy ustaleniem granicy pola