Skocz do zawartości

Zdjęcie

Spulchniacz w kosiarce dyskowej


49 odpowiedzi na ten temat

#1 Share Marek46ha

Marek46ha

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 134 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlaskie
  • Zainteresowania:Ekonomia, Rolnictwo, GPW, Motoryzacja

Napisany 22 grudzień 2009 - 20:27

Spulchniacz w kosiarce dyskowej Jak w temacie,
nie ma tematu poświęconego tylko temu urządzeniu...
Czy ktoś używa przez dłuższy czas spulchniacza i może coś o nim powiedziec(jest przereklamowany czy faktycznie potrzebny)?
Zastanawiam się nad novocat 265 właśnie z tym "extra-dry". Pottinger w tym modelu ma taki lżejszy spulchniacz z tworzywa, a np krone easy cut 280 jest sporo cięższa( wydaje mi się że mniejszy traktor nie rady).
pozdrawiam
Rzadko piszę, ale zazwyczaj dłuższe posty - uważam że piszac zwięźle potrzeba najczęsciej minimum kilku zdań żeby post miał sens, nie był wyrwany z kontekstu i coś wnosił do tematu. Nie cierpię jak ktoś piszę kilkuwyrazowe posty - najczęsciej są bezużyteczne i zaśmiecają forum.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Spulchniacz w kosiarce dyskowej Dzisiaj, 13:52
  •  

#2 Share focus07

focus07

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 198 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlaskie/Wys-Maz

Napisany 22 grudzień 2009 - 21:30

Spulchniacz w kosiarce dyskowej Spulchniacz dodatkowo obciążą ciagnik i to znacznie, mam sąsiada co ma spulchniacz w bębnowej samaszu , myślał pewnie , że to nowatorskie rozwiązanie jak kupywał , a teraz rzadko go włacza, ja mysle , że jak jest ładna pogoda to taki spulchniacz może sie przydać;) ale chyba mało jest popularny i nie rozbije tak jak prawdziwy rozbijak do trawy:)

#3 Share mercedes250d

mercedes250d

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 340 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:warmia
  • Zainteresowania:wszechstronne

Napisany 22 grudzień 2009 - 21:47

Spulchniacz w kosiarce dyskowej Na początek pytanie czy kosiłeś kosiarką dyskową wcześniej i jakim ciągnikiem masz zamiar to robić ja posiadam dyskową CATNOVA 290 bez spulchniacza ze średnią prędkością ok.20kmh. ze spulchniaczem nie doło by się tak szybko jest to około 3 ha na godz. a jak wiadomo to i tak karuzelą trzeba przelecieć i zrobi to dokładniej niby piszą że po spulchniaczu schnie od 15 do 20% szybciej ale czy tak jest naprawdę to niewiem.

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Spulchniacz w kosiarce dyskowej Dzisiaj, 13:52
  •  

#4 Share pioter

pioter

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 3151 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:z centrum dowodzenia światem 8)

Napisany 22 grudzień 2009 - 21:57

Spulchniacz w kosiarce dyskowej @mercedes250d gdybyś leciał ze średnią prędkością 20km/h z taką kosiarką to wydajność miałbyś około 6 ha/h... ;)

Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!


#5 Share mercedes250d

mercedes250d

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 340 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:warmia
  • Zainteresowania:wszechstronne

Napisany 22 grudzień 2009 - 22:14

Spulchniacz w kosiarce dyskowej W zasadzie masz rację tylko pod warunkiem że jechałbyś cały czas prosto ja sugerowałem się swoim przypadkiem ponad 7 ha w 2,5 godz. nie podałem krztałtu łąki ale nie jest to prostokąt i wiadomo że nie jest możliwe zawrócić z taką prędkością ale możesz uwierzyć że na prostej tak jest a gdyby jechać cały czas prosto to byłoby 6ha.godz.

#6 Share adrian300895

adrian300895

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 740 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlaskie/Mazury

Napisany 24 grudzień 2009 - 17:49

Spulchniacz w kosiarce dyskowej @Marek46ha krone waży 1040kg,a pottinger 900kg,tylko zwróć uwagę że krone jest centralnie zawieszana.Mam podobny problem,praktycznie taki sam tylko bez spulchniacza.

#7 Share b0gdan

b0gdan

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3102 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pow. chełmski

Napisany 24 grudzień 2009 - 19:43

Spulchniacz w kosiarce dyskowej Użytkuje samaszkę dyskową z kondycjonerem i w przypadku koszenia traw z przeznaczeniem traw na siano-kiszonkę nie rozrzucam tra tylko w normalnych warunkach pogodowych grabię trawą po 18 godzinach i następnych 2 zwijam, jak dla mnie spulchniacz to bardzo przydatne urządzenie, tak na oko 30 % szybsze podsuszanie traw

#8 Share adrian300895

adrian300895

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 740 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlaskie/Mazury

Napisany 24 grudzień 2009 - 20:25

Spulchniacz w kosiarce dyskowej Na pewno dobra sprawa,nie tylko lepsze podsuszanie,ale też zaoszczędzenie paliwa,i czasu.Marek46ha nie wiesz przypadkiem ile sobie żądają za kondycjoner w krone i pottingerze??

#9 Share Marek46ha

Marek46ha

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 134 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlaskie
  • Zainteresowania:Ekonomia, Rolnictwo, GPW, Motoryzacja

Napisany 26 grudzień 2009 - 21:33

Spulchniacz w kosiarce dyskowej

Na pewno dobra sprawa,nie tylko lepsze podsuszanie,ale też zaoszczędzenie paliwa,i czasu.Marek46ha nie wiesz przypadkiem ile sobie żądają za kondycjoner w krone i pottingerze??

Adrian 300895 Pottinger również ma centralne zawieszenie( tylko seria novadisc tego nie oferuje). Większa masa Kosiarek krone w tej samej konfiguracji bierze się z masywniejszej budowy. A tak w ogóle to masz ten problem już u siebie na podwórku czy planujesz taki zakup? A co do ceny spulchn. to dokładnie ci nie powiem. Widzę że też jesteś z podlaskiego- gdzie w naszych stronach lepiej brac pottingera, Sobol czy Adler Białystok?

Spulchniacz dodatkowo obciążą ciagnik i to znacznie, mam sąsiada co ma spulchniacz w bębnowej samaszu , myślał pewnie , że to nowatorskie rozwiązanie jak kupywał , a teraz rzadko go włacza, ja mysle , że jak jest ładna pogoda to taki spulchniacz może sie przydać:lol: ale chyba mało jest popularny i nie rozbije tak jak prawdziwy rozbijak do trawy:)


To jest oczywiste że spulchniacz obciąża traktor- i to nie chodzi tylko o większe zapotrzebowanie mocy ale i znacznie większą masę.Np.kompaktowy ciągnik z żwawym silnikiem da radę z Krone easy cut 320 z spulch.(wystaczy mu mocy) , ale podnieśc 1100kg, wysuniete na bok ponad 3m i normalnie pracowac w takiej pozycji to już niekoniecznie. Dlatego ze względu na mniejszą masę spulchniacza myśle o jakimś lżejszym, mniejszym modelu pottinger- chociaż osobiście uważam że seria easy cut Krone to klasa sama w sobie.
Co do mniejszej prędkosci pracy to można przeżyc- na nierównej łące i tak się nie pojadę 20km/h.
Różnicę w cenie tez można zaakceptowac, takiej kosiarki nie kupuje się na rok- jeżeli to pomaga to chyba warto.
Odnosnie kosiarek bębnowych to jakaś pomyłka że montują tam kondycjoner- przeciez to nierówno pracuje, w jednym miejscu za mocno w drugim prawie wcale. mało praktyczne połaczenie ,
z tego co się orientuje to zasada działania spulchniacza nie polega tylko na nastroszeniu pokosu, ale na ścieraniu warstwy wosku z trawy. To podobno takie skuteczne. tak to jest reklamowane, a w praktyce to nie mam pojęcia.
Zastanawiam się też czy przy takiej kosiarce potrzebny jest normalny przetrząsacz. Słyszałem ze niektórzy sprzedają dobre wirnikowe przetrząsacze jak tylko kupią kosiarkę z spulchn. Cięzko mi wyobrazic jak pierwszy pokos suszony jest tylko dzięki spulchniaczowi w kosiarce…
Rzadko piszę, ale zazwyczaj dłuższe posty - uważam że piszac zwięźle potrzeba najczęsciej minimum kilku zdań żeby post miał sens, nie był wyrwany z kontekstu i coś wnosił do tematu. Nie cierpię jak ktoś piszę kilkuwyrazowe posty - najczęsciej są bezużyteczne i zaśmiecają forum.

#10 Share pioter

pioter

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 3151 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:z centrum dowodzenia światem 8)

Napisany 26 grudzień 2009 - 23:40

Spulchniacz w kosiarce dyskowej z jakim ciągnikiem ma chodzić ta kosiarka???

jest jeszcze krone AM CV tylko że w prospekcie jest tylko 2,4m z CV, a po mojej okolicy jeździ 2,8m z CV i DF K110 6cyl ma co robić z włączonym spulchniaczem w dobrej trawie, a pod górkę to ratują go tylko biegi pod obciążeniem więc pojęcie kompaktowy ciągnik ze żwawym silnikiem jest bardzo względne.

zasada spulchniacza w ogóle nie działa na nastroszeniu pokosu tylko na łamaniu łodyg, tak samo jak przetrząsacz karuzelowym.im łodyga szybciej po skoszeniu połamana tym szybciej zostaje przerwane oddychanie rośliny i więcej zostanie składników...

oczywiście mówimy tylko o trawie, bo do roślin motylkowych spulchniacz słabo zdaje egzamin.

spotkałem się z opinią, ze lepszy jest spulchniacz z metalowymi palcami, więc wybór marki coraz mniejszy...

myslę że przetrząsacza nie ma sie co pozbywać, bo czasem deszcz się wyrwie, albo zamarzy się trochę siana zrobić... :lol:

co do prędkości to jak już 12km/h można jechać to jest dobrze...

Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Spulchniacz w kosiarce dyskowej Dzisiaj, 13:52
  •  

#11 Share Marek46ha

Marek46ha

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 134 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlaskie
  • Zainteresowania:Ekonomia, Rolnictwo, GPW, Motoryzacja

Napisany 27 grudzień 2009 - 10:08

Spulchniacz w kosiarce dyskowej Widzę że to naprawdę duże zapotrzebowanie na moc- 2,8 m i szóstka od deutza miała co robic...
No ale ja nie mam dyskówki z spulchn. także polegam na opinii ludzi którzy mają.
Tzn. ze jak w prospekcie Krone napisali dla EasyCut 280 CV min. moc 80KM to mieli na myśli bardzo,bardzo minimalną moc:)
Wiem że Krone ma bardzo świetny spulchniacz- ciężkawy ale dobry. Ale pottinger też ma metelowe spulchn., ten z tworzywa jest tylko montowany w najmniejszych szerokosiach(bodajże 225 i 265m). Normalnie to bym chciał Krone serii easy cut ale za ciezka i za szeroka. Bo tak planuje DF agroplus 320(82KM, 3cyl.)razem brac i miec go do pracy na UZ, a do niego to raczej coś mniejszego i lżejszego by pasowało.
Uważacie że ten spulchniacz z tworzywa to szmelc, bez porównania gorszy od metalowego?
Wcześniej bogdan pisał że ogólnie spulchniacz to świetna sprawa. Co mi doradzicie?
Rzadko piszę, ale zazwyczaj dłuższe posty - uważam że piszac zwięźle potrzeba najczęsciej minimum kilku zdań żeby post miał sens, nie był wyrwany z kontekstu i coś wnosił do tematu. Nie cierpię jak ktoś piszę kilkuwyrazowe posty - najczęsciej są bezużyteczne i zaśmiecają forum.

#12 Share adrian300895

adrian300895

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 740 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlaskie/Mazury

Napisany 27 grudzień 2009 - 13:07

Spulchniacz w kosiarce dyskowej Marek zobaczyłem i mi się pomyliło novacut z novadisc :lol: Ja też planuje zakup kosiarki ale na razie się tylko przymierzam.Ja do sobola mam trochę bliżej.A ty dokładnie z jakich okolic??
Masz tutaj pottingera:
http://www.poettinge.../novacat_pl.pdf
Jak już sobie nabędziesz daj znać co i jak :D

#13 Share Adrianos

Adrianos

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 603 postów
  • Płeć:Nie powiem
  • Lokalizacja:PODLASIE

Napisany 27 grudzień 2009 - 18:56

Spulchniacz w kosiarce dyskowej adrian bierz pottingera:D my mamy i w pełni zadowoleni jesteśmy a nie jesteśmy jedynymi użytkownikami takiej maszyny w okolicy:D obecnie mamy pottinger novacat305 i jeszcze teraz na wiosnę dojdzie alpha 3m szerokości:D

a co do mocy: to jak na równych łąkach w dużej trawie to 100km ma co robić w takiej kosiarce, prędkość to jakieś 18km/h na dużych łąkach a jak trzeba kręcić to max10 bo szkoda trawy
Sprzedam:
- zbiornik na mleko 2500 litrów
- beczkowóz 4000litrów Meprozet

#14 Share Marek46ha

Marek46ha

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 134 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlaskie
  • Zainteresowania:Ekonomia, Rolnictwo, GPW, Motoryzacja

Napisany 27 grudzień 2009 - 19:48

Spulchniacz w kosiarce dyskowej adrian - jestem z okolic łomży, do sobola bliżej, ale białystok( jeżeli jest tam lepszy dealer ) to nie jest daleko. dzieki za link do strony ale tą i stronę krone znam prawie na pamięc- tak to jest jak się planuje kupic jakąś maszynę 4 lata.
adrianos- widze kolega pochwala pottingera. Może tam i krone jest nieco lepsze( to moja subiektywana opinia dotycząca kosiarek), ale to porównywalne marki. Pottinger ma niezła promocję w Polsce i dlatego jest bardziej znany. Dużo znajomych pochwala maszyny z austrii- zwłasza jak się przesiądą z samaszu:) Ja też bardziej zmierzam w kierunku pottingera, bo dealerzy są blisko i maszyny mi odpowiadają. Masz już kosiarki to co polecasz - z czy bez spulchn.? I jaką wielkośc do traktora 80KM?
Z góry dzięki za pomoc.
Rzadko piszę, ale zazwyczaj dłuższe posty - uważam że piszac zwięźle potrzeba najczęsciej minimum kilku zdań żeby post miał sens, nie był wyrwany z kontekstu i coś wnosił do tematu. Nie cierpię jak ktoś piszę kilkuwyrazowe posty - najczęsciej są bezużyteczne i zaśmiecają forum.

#15 Share Adrianos

Adrianos

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 603 postów
  • Płeć:Nie powiem
  • Lokalizacja:PODLASIE

Napisany 28 grudzień 2009 - 10:11

Spulchniacz w kosiarce dyskowej @marek jak jesteś z okolić łomży do zgłoś się na PW (to moje okolice)
znam pana który dużo dużo tanie sprzedaje maszyny pottingera, i nie tylko:D
Białystok drze:P a przynajmniej próbował i tym sposobem nie zarobił nic:D
Sprzedam:
- zbiornik na mleko 2500 litrów
- beczkowóz 4000litrów Meprozet

#16 Share adrian300895

adrian300895

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 740 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlaskie/Mazury

Napisany 28 grudzień 2009 - 16:03

Spulchniacz w kosiarce dyskowej adrianos ja jestem bliżej z okolic kolna,zgłoś się do mnie na PW to popiszemy :lol:

#17 Share Marek46ha

Marek46ha

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 134 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlaskie
  • Zainteresowania:Ekonomia, Rolnictwo, GPW, Motoryzacja

Napisany 29 grudzień 2009 - 13:20

Spulchniacz w kosiarce dyskowej A może ktoś posiada pottingera z tym spulchniaczem z tworzywa?
Ciekawy jestem jaka jest wytrzymałosc tego plastiku.
Metalowe z pewnoscią są mocniejsze ale skoro pottinger takie coś montuje to chyba daję na to jakąś gwarancję.
Rzadko piszę, ale zazwyczaj dłuższe posty - uważam że piszac zwięźle potrzeba najczęsciej minimum kilku zdań żeby post miał sens, nie był wyrwany z kontekstu i coś wnosił do tematu. Nie cierpię jak ktoś piszę kilkuwyrazowe posty - najczęsciej są bezużyteczne i zaśmiecają forum.

#18 Share KAROL4

KAROL4

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 530 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie

Napisany 29 grudzień 2009 - 20:34

Spulchniacz w kosiarce dyskowej Plastik jest elastyczny i po natrafieniu na przeszkodę odkształca się (nie urywai ,nie gnie),sama waga przy transporcie myślę,że robi różnicę.

#19 Share pioter

pioter

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 3151 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:z centrum dowodzenia światem 8)

Napisany 29 grudzień 2009 - 21:08

Spulchniacz w kosiarce dyskowej przeszkody to należało by wyzbierać... :lol: masa plastikowego na pewno na plus waga takiego kondycjonera, a tym bardziej , że ciągnik jest nie za duzy.do takiego DF nie kupiłbym większej kosiarki jak 2,4-2,6m.jak będzie dobra, przesiewana trawa to będzie to i tak mu wystarczy...

na minus spulchniacza to na pewno kretowiny, bardzo się miesza trawa z ziemią, jest dobrze jak jest sucho ale podczas rosy trawa bardzo mocno sie zanieczyszcza.w takim wypadku lepiej wypada przetrząsacz karuzelowy.

Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Spulchniacz w kosiarce dyskowej Dzisiaj, 13:52
  •  

#20 Share Marek46ha

Marek46ha

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 134 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlaskie
  • Zainteresowania:Ekonomia, Rolnictwo, GPW, Motoryzacja

Napisany 30 grudzień 2009 - 12:22

Spulchniacz w kosiarce dyskowej Domyślam się że 2,6 m to bedzie już sporo jak na ten traktor.
@Piotr pisał wczesniej że jest krone 2.4m z spulch.Z tym ze jest to uboższa seria AM, bez centralnego zawieszenia i nieco jej brakuje do easy cut czy tego novocat. Łąki są raczej równe, bez kretowisk, koszone zazwyczaj 4 razy. Ale np. przy koszeniu owsa na kiszonkę( tuż przed wykłoszeniem- duża masa, tłustej, cięzkiej zielonki) pewnie poszaleć się nie da;)
Rzadko piszę, ale zazwyczaj dłuższe posty - uważam że piszac zwięźle potrzeba najczęsciej minimum kilku zdań żeby post miał sens, nie był wyrwany z kontekstu i coś wnosił do tematu. Nie cierpię jak ktoś piszę kilkuwyrazowe posty - najczęsciej są bezużyteczne i zaśmiecają forum.

Podobne tematy

Tylko na agroFakt.pl: Koncern Kubota zwiększa się zobacz »