Skocz do zawartości




Reklama



jak zlikwidować łąkę?

likwidacja laki

  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie
16 odpowiedzi na ten temat

#1 student2

student2

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisany 19 grudzień 2009 - 22:39

Witam,czy mógłby ktoś napisać jak zlikwidować łąkę ,tzn wiem że najpierw kultywatorowanie potem chciałbym obornik rozrzucić tylko nie wiem czy od razu czy w jakimś odstępie dniowym,następnie przyorać obornik-też nie wiem czy w jakimś odstępie.Kolejnie rozsiew wapna i nawozów- m\nie wiem czy razem czy w odstępie no i wałowanie- kiedy? Bardzo proszę o szybką odpowiedz, z góry uprzejmie dziękuję.Pozdrawiam

#2 ema

ema

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 32 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Południowa Wielkopolska

Napisany 19 grudzień 2009 - 23:32

Najpierw to musisz ruszyć to na przykład kultywatorem,glebogryzarką bądź talerzówką następnie bronowanie później nawieź obornikiem i porządna głęboka orka a nie jakaś podorywka i po wszystkim.Jeżeli chodzi o jakiś odstęp dniowy to moim zdaniem nie ma to na nic wpływu w jakim odstępie to zrobisz i o ile mi wiadomo to nawożenia obornikiem nie łączy się z wapnowaniem.Jeżeli się mylę to mnie poprawcie.

#3 zorzyk2

zorzyk2

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3403 postów
  • Płeć:Nie powiem
  • Lokalizacja:nima

Napisany 19 grudzień 2009 - 23:38

Nie wiem co da ta brona po talerzowaniu. Talerzowałem podwójnie, potem orałem dobrym pługiem.

#4 Nikita_Bennet

Nikita_Bennet

    staruszek

  • V.I.P.
  • 5411 postów
  • 1277053
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:północna Polska
  • Zainteresowania:KPK Kumurun Team

Napisany 19 grudzień 2009 - 23:40

było to już opisywane.
ja bym zrobił tak:
- glifosat czy inny roundup - 14 dni
- talerzówka - 10 dni przerwy - jakby włał w to deszcz byłoby super
- po jakimś czasie ponownie talerzówka lub siakieś brony - wyrównać żeby dobrze było wysiewać wapno i orać
- wapnowanie
- orka siewna
- brony lub agregat
- nawożenie mineralne aby je przykryć
- siew zboża

później ponownie zboże a następnie rzepak

nawożenie organiczne po łące bym sobie darował, no chyba że po rzepaku pod zboże.

wapnowanie możesz załatwić np w grudniu jak wszystko zamarznie, u nas teraz niektórzy wapnują.

kombinacji likwidacji łąki jest sporo ale to co opisałem w tym przyszłym roku będę stosował na jednej łące. Kilka lat temu zrobiliśmy podobnie i wyszło bardzo dobrze.
Tak wiem, trochę to pracochłonne i energochłonne w wykonaniu co opisałem.
pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

#5 Matey

Matey

    Bad Moderator

  • Moderator Forum
  • PipPipPip
  • 4509 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubuskie ;)

Napisany 20 grudzień 2009 - 00:15

przeniesione
KS Falubaz

#6 farmermf

farmermf

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2169 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlasie

Napisany 20 grudzień 2009 - 09:20

teraz to już nic niezrobisz, ale wiosną glifosat z 4l+siarczan 5kg/ha i po 14dniach dobry pług ajak niemasz to zamów usługe i nietrzeba sie bawić w talezowanie które i tak nic nieda.Jak nie opryskasz to będziesz przewalał darń przez 5lat puki niezgnije.Czekając aż glifosat zje darń to możesz wywiezć obornik.Wapno dopiero na jesień pod drugą uprawe bo sie niełączy z obornikiem.Albo jedno albo drugie.

#7 Nikita_Bennet

Nikita_Bennet

    staruszek

  • V.I.P.
  • 5411 postów
  • 1277053
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:północna Polska
  • Zainteresowania:KPK Kumurun Team

Napisany 20 grudzień 2009 - 12:27

Nie pryskaliśmy glyfosem ale talerzowaliśmy 2x, brony lub włoka do wyrówniania i orka siewna i nie było wielkich  problemów z darnią. Jednak na przyszłość będe pryskał.

Co do ruszenia na wiosnę - zebrać pierwszy pokos trawy, może nawet drugi i później zacząć to akurat pod zboże szykować bo idzie się na luzie wyrobić i ziemia się odleży.
A ozimina jednak lepsza niż jara.
No i oranie na wiosnę to nie najlepsze rozwiązanie.
pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

#8 andrzej2110

andrzej2110

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • 9316 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Płocka

Napisany 20 grudzień 2009 - 12:36

Zobacz postfarmermf, o 20 grudzień 2009 - 09:20, powiedział:

teraz to już nic niezrobisz, ale wiosną glifosat z 4l+siarczan 5kg/ha i po 14dniach dobry pług ajak niemasz to zamów usługe i nietrzeba sie bawić w talezowanie które i tak nic nieda.Jak nie opryskasz to będziesz przewalał darń przez 5lat puki niezgnije.

Czy ty chociaż raz w żuciu kasowałeś trawę?? Chyba nie. Ja kasuje trawy i wsiewam nowe.
wystarczy stależować i pobronować w odstępach czasowych (żeby uschła darń). W miarę potrzeby zabiegi powtórzyć.
potem obornik i orka. Potem agregat i siew.
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym,
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.  :D

#9 farmermf

farmermf

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2169 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlasie

Napisany 20 grudzień 2009 - 13:01

Aco ja wiem, skasowałem tylko jakieś 60ha łąk ale widze że to zamało  :unsure:

#10 mickas092

mickas092

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • 1965 postów
  • 49574812
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie
  • Zainteresowania:Szeroko pojęte rolnictwo ;)

Napisany 20 grudzień 2009 - 13:21

@Andrzej każdy ma inna metode na kasowanie łąki :unsure:

#11 andrzej2110

andrzej2110

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • 9316 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Płocka

Napisany 20 grudzień 2009 - 14:08

Zobacz postfarmermf, o 20 grudzień 2009 - 13:01, powiedział:

Aco ja wiem, skasowałem tylko jakieś 60ha łąk ale widze że to zamało :unsure:

Miałem na myśli głównie te 5 lat orania dorny. U meni po roku nie ma praktycznie śladu a po 2 nie zauważysz ze tu była trawa wczesnej.

Po randapie to pewno po roku śladu by nie było.
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym,
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.  :D

#12 damian18

damian18

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 671 postów
  • 16010714
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:ryki

Napisany 21 grudzień 2009 - 20:09

Andrzej zapewne kasujesz łąki polne na czymś torfo podobnym bez oprysku nic nie zrobisz

#13 zetor10045

zetor10045

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 749 postów
  • 11365564
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie

Napisany 21 grudzień 2009 - 22:32

My jak ostatnio likwidowaliśmy łąkę to zrobiliśmy tak:
-późno jesienią płytka orka
-wiosną wywóz obornika i talerzowanie
-potem orka po kilku tygodniach od talerzowania (była to działka pod kukurydze)
-uprawa agregatem i siew kukurydzy
Minęło 2 lata i jeszcze troszkę śladów po łące jest ale za rok już raczej nic nie będzie widać a nie była pryskana żadnym środkiem ;)

#14 thor1984

thor1984

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 210 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 27 lipiec 2013 - 14:31

Koledzy czy dobrym pomysłem było by po bronie talerzowej/kultywatorze zasiać np. gorczyce na likwidowanej łące, następnie przed orka znowu brona talerzowa no i orka?

#15 matix1065

matix1065

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 10 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Szamotuły
  • Zainteresowania:rolnictwo , militaria

Napisany 27 lipiec 2013 - 22:45

siemka , po tego rocznych żniwach chcę zaorać kawałek łąki lecz nie wiem jak poprawnie to zrobić , do dyspozycji mam c-360 , pług 3 skibowy i kultywator . Przepraszam bardzo jeśli źle dałem temat .


Pozdrowienia i szerokości w polu :)
Źle. Dublowanie tematów. Połączone

Edytowany przez danielhaker, 27 lipiec 2013 - 22:53.


#16 grzesiekk87

grzesiekk87

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 17 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Małopolskie

Napisany 22 październik 2013 - 18:43

u mnie łąka byla zlikwidowana pare lat temu. Wszystko bylo ok, ale juz w zeszłym roku było sporo nowej darni w uprawie(jęczmień) , przez pogode nie było zrobionej podorywki tylko orka na jeden raz. W tym roku rósł owies i praktycznie łąka sie odnowiła, trawa prawie taka jak owies urosła.
Myśle żeby teraz glifosatem pokropić, i co dalej proponujecie? orka czy agregat. :huh:
Na wiosne chciałbym posadzić tam być ziemniaki...

AgroFoto

  • Reklama AgroFoto
  •  

#17 Patryk3802

Patryk3802

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 220 postów
  • 20085627
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Dolnośląskie, powiat wołowski

Napisany 10 listopad 2013 - 12:31

Ja w tym roku wziąłem kilka pól w dzierżawę  i przy każdym z nich jest łąka. Hoduję bydło ale mam swoich łąk trochę i blisko domu. te pola są oddalone jakies 5-6km od miejsca zamieszkania. I sam zastanawiam się nad zaoraniem tych łąk. Łąki są juz kilka lat "ugorowane" Ale nie wiem czy bedzie sens jakikolwiek męczyć się z nimi. Obawiam się że są mokre . przy końcach pola jest juz trochę wilgotno a na dziłkach obok które juz kilka lat obsiewam na końcu przy łące zboża ozime często wypadają od nadmiaru wilgoci. Jedynie to by może mogła by tam udać się kukurydza przy suchym roku. Gorzej chyba by było przy mokrych latach. I najwyrażniej musiałbym prowadzić monokulturę. Szkoda trochę mi bo było by tego z 3ha.  A zeby jeżdzić i zbierać siano lub sianokiszonkę to trochę daleko;/
Jeśli nie zgadzasz się z postem bądź komentarzem powyżej, wciśnij F13





Zobacz także