Skocz do zawartości

Zdjęcie

dzierżawa-duża odległość


142 odpowiedzi na ten temat

#81 Share arek92

arek92

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 228 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Konin/Wielkopolska

Napisany 29 grudzień 2009 - 15:56

dzierżawa-duża odległość

No i w moim przypadku opłaca się czy nie? Zboże z tego kawałka na pewno bym sprzedał, chociaż mam hodowlę, ale starcza mi zboża z kawałków blisko domu. Mam przyczepkę 4.5t z nadstawką, tak że wejdzie ponad 5 ton i 3.5t z nadstawką, tak że wejdzie ok. 4t. Tylko jest jeden problem, ponieważ nie mam zaczepu transportowego w JD tylko dolny i nie mam pneumatyki :lol: I jeszcze mam pytanko czy jadąc z 3.5m siewnikiem z włączonym sygnałem ostrzegawczym, policja może się doczepic do tego ze ni mam przy nim oświetlenia, albo jeszcze czegoś? ;[


Ja mam pola o powierzchni 9 ha oddalone od gospodarstwa o niecałe 10km i obrabiamy już 22 lata tą ziemię a u mnie też jest cały czas droga asfaltowa, krajowa 25. Czasem jak wozimy obornik na pola to z 10 razy dziennie jeździmy tą drogą od rana do wieczora, albo siano przewrócić na łąkach to ze 3-4 razy dziennie się jeździ i w dodatku t-25. Jak bym miał okazie wziąć ziemię w dzierżawę lub kupić na taką odległość to wcale bym się nie zastanawiał tylko brał od razu.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
dzierżawa-duża odległość Dzisiaj, 00:19
  •  

#82 Share adamj24

adamj24

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 402 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:dziki zachód
  • Zainteresowania:Prawo, finanse, dobre wino i trochę rolnictwo

Napisany 30 grudzień 2009 - 09:14

dzierżawa-duża odległość Trochę nie w temacie ale stwierdziłem że musze odpowiedzieć na rozważania xemit’a. Uważasz że każdy wzrost produkcji prowadzi do katastrofy na rynku gdzie cena leci na łeb na szyję. Tak jest w tym sporo racji tylko trzeba uwzględnić jaki wpływ na rynek ma rolnictwo Polski. Dziś gdy cała Europa stoi otworem i wielkie ilości produktów rolnych napływają ze wschodu i ameryki to już twoje rozważania biorą w łeb. Wyobraź sobie że masz durszlak i wkładasz go do wanny pełnej wody, woda w durszlaku to produkcja rolna polski a poza nim to reszta Europa i Świat. Woda tak skutecznie się miesza że nie jesteś w stanie określić która jest ta nasza a która z zewnątrz, jak zatkasz kilka dziurek np. z Rosją to i tak poziom wody się wyrówna napływając innymi dziurkami. Osiąga się równowagę w myśl zasady Przyroda nie znosi próżni podobnie jest z rynkiem. W miejsce jednych przychodzą inni i tak się to kreci. Cały czas następuje alokacja dóbr dążąc do osiągnięcia tak zwanego punktu „Optimum Pareta”
Dziś w produkcji rolnej i nie tylko dochód jednostkowy cały czas idzie na dół i tylko zwiększanie produkcji daje możliwość powiększenia dochodów. Oczywiście należy brać pod uwagę stronę kosztową tego przedsięwzięcia i w ekonomi jest punk optymalizacji produkcji powyżej, którego koszty rosną nieproporcjonalnie szybciej od osiąganych dochodów. I jeżeli ktoś nierozsądny będzie produkował nie licząc kosztów to wypadnie, tylko jego miejsce zaraz zajmą inni jak nie rodzimi rolnicy to importerzy, którzy sprowadzą towar z zagranicy tak by durszlak był zawsze pełny. Czasy kiedy nasi rządzący zatykali wszystkie dziurki, z których wlewały się do nas produkty minęły, nie jesteśmy samotna wyspą do której nie dopływają żadne statki. Co do płacenia za dzierżawę to każda sytuacja jest indywidualna i należy liczyć czy się opłaca czy nie, moim zdanie w produkcji roślinnej i zwierzęcej jest to nieopłacalne, może inaczej wygląda sytuacja z warzywami i ziemniakami ale to też zależy od sytuacji na rynku, były lata że cebulę orali botaka była cena. W mojej okolicy o dzierżawy bija się małorolni, którzy nie kalkulują kosztów i meczą się by obrobić ziemię 60-tkami a właściciel bierze dopłaty i się cieszy że znalazł jeleni.

#83 Share aadams7

aadams7

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 541 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 30 grudzień 2009 - 09:59

dzierżawa-duża odległość koledzy propnuje założyć temat o opłacalności i polityce w rolnictwie to sobie popiszemy natoniast nie ma po co pisać w tym temacie, bo @adamj24 masz sporo racji ale i inny też prawda leży po środku
Po długie nieobecności na agrofoto wracam z tytułem inż. ;P

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
dzierżawa-duża odległość Dzisiaj, 00:19
  •  

#84 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 30 grudzień 2009 - 12:30

dzierżawa-duża odległość Ja,adamj24 uważam wprost przeciwnie.W każdym dziale gospodarki,zwiększanie podaży przy stałym, a obecnie nawet malejącym popycie prowadzi do nieuchronnego załamania cen,które jest tym większe im większy jest jej wzrost.Zauważ co dzieje się w latach tzw.urodzaju na owoce,a co w latach klęskowych i czy klęskowym nie jest czasami ten urodzajny. Dlaczego świnie zaczynają drożeć,a czemu zaś tanieją.Zobacz co się dzieje z ceną mieszkań gdy tych jest za dużo i czy w wypadku zalegania nowych samochodów na placach przyfabrycznych,sprzedawcy czasem nie dają dodatkowych upustów, a producenci urlopów załodze,zamiast produkować bez opamiętania.

Jeśli uważasz że w przypadku spadku dochodu jednostkowego, tylko zwiększenie produkcji pozwala na wzrost tego dochodu, to ta teza owszem może się obronić, ale w przypadku wywołania wzrostu konsumpcji na podobnym poziomie ,czyli wzroście popytu.
Niestety spożycie podstawowych artykułów spada i to wyrażnie,marnotrawstwo żywności również,podobnie jak udział mięsa w kiełbasie, czy też pasztetowej(o ile tam jest w ogóle)

Każdy dział gospodarki broni się przed kryzysem na rynku ograniczeniem produkcji ,gdyż napędzanie podaży przypomina pogoń psa za własnym ogonem,albo mu się znudzi,albo padnie z wycieńczenia,ale szans na dogonienie nie ma żadnych.
Nie wiem jak jest dzisiaj,ale przypominam ,że do nie dawna istniał przepis(i być może dalej istnieje)który groził konsekwencjami prawnymi za strajki rolnicze, które polegały na blokowaniu dostaw żywności.Jak myślicie dlaczego?
Producenci stali,samochodów itp.produktów nie mieli takich ograniczeń.
Nikomu nie odradzam dzierżaw lub zakupu ziemi,chciałem tylko zwrócić uwagę że sam sprzęt,chęci i wolne środki finansowe to nie wszystko i warto zwrócić uwagę na inne problemy, które wiążą się z taką decyzją a bywają niezauważone.
Życzę wszystkim w Nowym Roku,by był nie był gorszy jak poprzedni, a matka natura regulowała poziom plonów na odpowiednim poziomie, do póki sami nie dojrzejemy do takich decyzji. :lol:

#85 Share jaro

jaro

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 5087 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 30 grudzień 2009 - 12:51

dzierżawa-duża odległość Xemit-życząc Ci wszystkiego najlepszego w Nowym Roku podpisuję się jednocześnie obiema łapkami pod tym co napisałeś-popieram zdecydowanie i jest to co napisałeś bliskie moim poglądom-na nieszczęście niestety mam kuzyna-wielkotowarowca (może nieprecyzyjnie się wyraziłem kuzyn jest ok Dodany obrazek ) i widzę że w starciu z takimi właśnie wielkim gospodarstwami stoimy niestety na straconej pozycji-jedynym ratunkiem dla nas byłaby natychmiastowa zmiana mentalności konsumentów (tej nie da się zmienić bez gruntownej operacji polegającej na kuracji anty-odchudzającej ich portfeli)-każdy chciałby kupić tanio-i w te gusta trafiają właśnie gospodarstwa wielkotowarowe...

#86 Share frutis

frutis

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 160 postów

Napisany 30 grudzień 2009 - 12:59

dzierżawa-duża odległość xemit zgadzam się ze starszym kolegą :lol: Przypominam sobie jak niespełna 3 lata temu przysuszyło to od razu ceny zbóż poleciały do góry. A przy normalnym roku ceny zdecydowanie spadły.

#87 Share adamj24

adamj24

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 402 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:dziki zachód
  • Zainteresowania:Prawo, finanse, dobre wino i trochę rolnictwo

Napisany 30 grudzień 2009 - 14:34

dzierżawa-duża odległość Xemit , frutis to nie susza i nadprodukcja tylko spekulacje na giełdach towarowych wywindowały ceny. Produkcja w kraju jest mniej więcej na takim samym poziomie od 3 lat i co, ceny o połowę mniejsze. To tak zwana niewidzialna ręka rynku ( spekulanci) rządzi cenami i rynkiem. Zwiększanie produkcji jest jednym ze sposobów na zwiększenie dochodów przy sprzedaży produktów prostych nie przetworzonych (zboża, żywiec) innym rozwiązaniem jest produkt niszowy np. ekologiczna żywność lecz jest on droższy i ma mniej potencjalnych nabywców, kolejnym rozwiązaniem jest sprzedaż produktów przetworzonych (np. mąka, pasza, wędliny, itp.) lecz tu mamy problem uwłaszczenia się na zakładach przetwórczych przez grono kolesi z różnych partii będących w ostatnim 20-leciu przy władzy i dziś nawet prężnie działającym grupom producenckim ciężko jest tu coś zwojować inwestycje w zakład przetwórczy to dzisiaj miliny. Jest jeszcze, działalność poza rolnictwem np. agroturystyka, handel usługi. Takie podstawowe możliwości zwiększenia dochodu widzę w rolnictwie. Oczywiście w zależności od położenia i rodzaju gospodarstwa okazuje się że wybór ten znacznie się zawęża i najprościej jest zwiększać produkcję, na tym rolnik zna się najlepiej, posiada sprzęt i wolne moce produkcyjne lub najmniejszym kosztem może te moce zwiększyć. Wiec powiększa stado, dzierżawi grunty sieje więcej zboża itp. nie zawsze robi to z głową licząc koszty i Ci rolnicy najczęściej mają problemy z powodu przeinwestowania, zadłużenia gospodarstwa itd. Wybrali słuszna drogę robią to na czym się znają tylko nie założyli odpowiedniego poziomu ryzyka, na wypadek drastycznego spadku cen, taki jak mamy w bieżącym roku gdzie przetwórcy kosztem słabego chłopa wywindowali swoje zyski bo zauważ że ceny w sklepach nie uległy spadkom. Tylko powodem tego nie była nadprodukcja, tylko brak jakiegokolwiek wpływu chłopa na ceny sprzedawanych przez siebie produkty. Dziś mamy rynek otwarty Dania sprzedaje nam setki tysięcy prosiaków, Ukraina i Węgry tony zboża i tak można wyliczać, czy myślisz że jak u nas zlikwidujemy hodowlę to ceny poszybują w górę, nie sądzę po prostu w Danii powstanie kilka nowych hodowli itd. Ceny są ustalane na giełdach towarowych możesz sobie zabukować ceny na dostawy na rok przyszły na setki ton zboża, półtuszy i czego tam dusz zapragnie. Jak nie wyprodukują tego rolnicy w kraju zrobią to rolnicy w Argentynie, Australii w Chinach. Problemem polskich rolników jest brak polityki państwa w zapewnieniu bezpieczeństwa żywności, udziału rolników w sektorze przetwórczym itp. Np. grupy producenckie moim zdanie powinno być ich nie więcej jak jedna grupa w danym dziale produkcji na województwo np. produkcja roślinna, inna to hodowla tucznika itd. Taka grupa to by miała już odpowiednią siłę negocjacji i oferowałaby duże jednorodne partie towaru na rynku gdzie mogłaby dyktować warunki cenowe. Inne rozwiązanie to zagospodarowanie tej niby nadwyżki w innych działach produkcji nie tylko na żywność.
Zobacz jaki krzyk i opór był ze strony lobby i monopoli by zboże mogło być palone w elektrowniach, na zachodzie można przerabiać na biopaliwa, biogazownie itd. u nas niestety nie. U nas liczą się tylko doraźne interesy kolesi gdzie jest kasa, jednoręcy bandyci, orzechy, płatności zwierzęce dla syna i tak pewnie można by długo wyliczać.

Trochę rozpisałem się nie w temacie ale na koniec roku mody mogą przymknąć oko. Życzę wszystkim by nadchodzący rok był pod względem opłacalności łaskawszy dla rolników i ceny choć trochę przypominały te z roku 2007 a w kraju nastały wreszcie czasy normalności.

#88 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 30 grudzień 2009 - 15:21

dzierżawa-duża odległość adamj24,o zagospodarowaniu zbóż mogę troszkę powiedzieć. By nie być gołosłownym krzykaczem zobacz kto uczestniczy w dyskusji w poniższym linku.Polecam takie wykorzystanie zboża każdemu,a sam mam już kontrakty na uprawę owsa na cele opałowe.Od nowego roku zmieniam paliwo na j.ozimy,gdyż owsa miałem zasiane mało,tak na próbę,a złożone zamówienia to dzisiaj ok.15t i zostawiam go na nasiona.Na potwierdzenie słów link do tematu,a wszystkim chętnym mogę poradzić w ustawieniach kotła z podajnikiem tłokowym Kotły Na Owies +jaki Sterownik - Forum o ogrzewaniu lub http://forum.info-og...opic=3691&st=40

#89 Share sydney

sydney

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 427 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:warmińsko-mazurskie,miłakowo

Napisany 30 grudzień 2009 - 15:44

dzierżawa-duża odległość Ja myslę, że czasy kiedy rynek krajowy uzalezniony był od wartość popytu czy podaży już dawno mineły. Teraz mamy globalizację i niestety to, że w Polsce będziemy produkować mało, a konsumenci będą kupowac dużo nie znaczy wcale, że ceny wzrosną. Popatrzmy co teraz dzieje się na rynku wieprzowiny, niby pogłowie najniższe od wielu lat a ceny spadły na łeb i to w okresie przedświątecznym gdzie zawsze ceny osiągały duże wartości. Ze zbożami jest tak samo, jeszcze trzy lata temu ceny sięgały zenitu chociaż wcale zboża nie było mało, teraz jest podobny poziom produkcji a jakie są ceny?. Przykładem rynku przystosowanego do współczesnej sytuacji jest Dania, popyt na wieprzowinę jest tam kilka razy mniejszy od podaży, a mimo to tamtejsi rolnicy produkują wieprzowine i co naważniejsze potrafią na tym zarobić, bo najwazniejsze to umieć sprzedać towar, który się wyprodukowało.

#90 Share dawidg2

dawidg2

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2807 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wielkopolska

Napisany 30 grudzień 2009 - 16:01

dzierżawa-duża odległość Ta teraz każdy owies będzie siał hehe. Sam myśle posadzić coś ekologicznego ale nie posiadam ziemi, ale kapitał by się znalazł.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
dzierżawa-duża odległość Dzisiaj, 00:19
  •  

#91 Share aadams7

aadams7

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 541 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 30 grudzień 2009 - 17:52

dzierżawa-duża odległość czytając te posty czuje się jakbym siedział na jakimś wykładzie, kazdy tak mądrze pisze aż chce się czytać. wiadomo że punkt widzienia zeleży od punktu siedzenia. przyznaje racje że grupy producenckie to szansa konkurowania małych i średnich gospodarstw z wielkotowarowymi gospodarstwami. tylko problemem grupy przynajmiej z mojego punktu widzenia jest to że powinni ją tworzyć ludzie "mądrzy". W mojej okolicy jeszcze długo nie powstanie żadna grupa producencka, narazie jesteśmy na poziomie związku hodowców gęsi, związek liczy 25 członkow (z 5 idzie się dogadać) reszta reprezentuje tylko swoje interesy. podałem tu przykład gęsi ale jeżeli chodzi o produkcje zboża to jest jeszcze gożej (przynajmniej u mnie)
Po długie nieobecności na agrofoto wracam z tytułem inż. ;P

#92 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 30 grudzień 2009 - 19:54

dzierżawa-duża odległość

Ja myslę, że czasy kiedy rynek krajowy uzalezniony był od wartość popytu czy podaży już dawno mineły. Teraz mamy globalizację i niestety to, że w Polsce będziemy produkować mało, a konsumenci będą kupowac dużo nie znaczy wcale, że ceny wzrosną. Popatrzmy co teraz dzieje się na rynku wieprzowiny, niby pogłowie najniższe od wielu lat a ceny spadły na łeb i to w okresie przedświątecznym gdzie zawsze ceny osiągały duże wartości. Ze zbożami jest tak samo, jeszcze trzy lata temu ceny sięgały zenitu chociaż wcale zboża nie było mało, teraz jest podobny poziom produkcji a jakie są ceny?. Przykładem rynku przystosowanego do współczesnej sytuacji jest Dania, popyt na wieprzowinę jest tam kilka razy mniejszy od podaży, a mimo to tamtejsi rolnicy produkują wieprzowine i co naważniejsze potrafią na tym zarobić, bo najwazniejsze to umieć sprzedać towar, który się wyprodukowało.

Mam sprowadzony pług z Danii.Został on kupiony z gospodarstwa posiadającego ok 100ha.W gospodarstwie tym była własna elektrownia gazowa,kilkadziesiąt arów szklarni oraz na dokładkę ok 6000szt tuczników.Sprzęt który to gospodarstwo posiadało byłby marzeniem nie jednego z nas,podobnie jak klasa gleby.
Niestety gospodarstwo nie sprostało konkurencji i właściciel wystawił je na sprzedaż wraz z całym wyposażeniem,zresztą wiele z tych przedmiotów można spotkać na serwisie aukcyjnym.
Człowiek który tam pracował,pochodził z wielkopolski,a powszechnie wiadomo że ludzie z tego rejonu znają się na rolnictwie i porządnej pracy.Opowiadał że gospodarstwo było prowadzone w sposób nie budzący zastrzeżeń i większość gospodarstw w Polsce czeka to samo.
Jakoś nie widzi mi się takie rolnictwo.

#93 Share jaro

jaro

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 5087 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 30 grudzień 2009 - 20:08

dzierżawa-duża odległość Xemit-młodym i zachłannym nie wytłumaczysz-widzę ciągle w swojej okolicy ten owczy pęd do "citius,altius,fortius" Dodany obrazek -bez oglądania się wstecz,byleby więcej-kiedy to się skończy ?

#94 Share jerzy

jerzy

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 531 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelszczyzna

Napisany 30 grudzień 2009 - 20:23

dzierżawa-duża odległość Drodzy koledzy najpierw wypowiem się co do pieniędzy płaconych za dzierżawę, jeżeli ktoś daje dzierżawę i dopłatę właścicielowi to to życzę mu dalszych sukcesów(jak ktoś lubi na kogoś pracować to proszę ), kwestia odległości w dzisiejszych czasach nie jest barierą. Moim zdaniem sytuacja ekononomiczna rolników zmusza wielu do zmniejszenia nakładów na produkcję rolną co na pewno odbije się na plonach w 2010 roku, także drogi Xemicie niewidzialna ręka rynku ograniczy plony. Z wielu postów słychać utyskiwania jak to państwo nasze nie zajmuje się rolnikami i nie zajmie się jeżeli my sami nie weźmiemy swoich spraw we własne ręce, minister robi co może a to interwencja na rynku zbóż, mięsa ale jego możliwości są ograniczone. Ciągle czekamy że ktoś coś za nas zrobi, do tego w naszej grupie zawodowej nie ma jedności.Zachodni rolnicy budują razem ubojnie, przechowalnie, biogazownie, tam ze sobą współpracują a nie współzawodniczą a skupujący o tym wiedzą i obniżają ceny tylko patrzą przez okno czy jest kolejka ze zbożem i jest bo trzeba na ratę za nowy sprzęt.
Tyle na dzisiaj bo dzisiaj mam marną wenę, pozdrawiam wswzystkich kolegów z Agrofoto i życzę wszystkim w Nowym Roku zdrowia i samych sukcesów. Jerzy

#95 Share sydney

sydney

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 427 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:warmińsko-mazurskie,miłakowo

Napisany 30 grudzień 2009 - 21:38

dzierżawa-duża odległość Xemit czy uwazasz ,że gdyby w Polsce zwiększył się popyt na zboże czy też mięso to uzyskiwalibyśmy za nie większe ceny ,bo ja myślę, że wtedy jeszcze więcej importowali byśmy z Ukrainy, Węgier czy Niemiec a ceny owszem może były by większe ale tylko w sklepach, niestety ale teraz przetwórcy wolą importować niż zapłacić więcej polskiemu rolnikowi, zapominając o tym, że im jest on biedniejszy tym mniej kupuje i korzysta z innych usług co niesie za sobą spadek dochodów reszty społeczeństwa bo w końcu trochę nas w kraju jest. I tak koł się zamyka. W innych krajach politycy promują swoje produkty na zagranicznych rynkach, a w Polsce minister rolnictwa mówi, że mamy wolny rynek i trzeba sobie radzić, tak to już jest.

#96 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 30 grudzień 2009 - 22:05

dzierżawa-duża odległość Jeśli potrzeby na zboże by wzrosły to uważasz ze wzrósł by import np.z Niemiec.
I bardzo dobrze.Na wzmożony ruch polskich importerów na rynku niemieckim, może nastąpić tylko jedna reakcja -wzrost cen u niemieckiego rolnika,a to dlatego ze wzrasta popyt na zboże.Cena ziarna importowanego zaczyna rosnąć i przestaje być konkurencyjne z ziarnem polskim.Kupcy zaczynają rozpaczliwie szukać ziarna krajowego,tylko ono kosztuje już więcej gdyż ceny w kraju również idą do góry.
Jak widać ważny jest popyt,czy tu czy tam ,zawsze jest to korzystne zjawisko.
i jeszcze jedna sprawa ,dlaczego musimy dostać wszystko na talerzu i np.obwiniamy rząd badz elektrownie.
Zakładam że w co 4 gospodarstwie pracuje rozsądny rolnik,otwarty na nieszablonową działalność,a to daje ok 350tyś budynków mieszkalnych,jeśli każdy z nich będzie palił w piecu np.owsem i przekona choć jednego sąsiada -nie rolnika do takiego spożytkowania zboża to da to liczbę ok 700tyś budynków.Średnie zużycie owsa w piecach c.o to ok 6 ton.Całkowite zużycie w skali kraju wyniosłoby ok 4,5 mln ton lub 1mln ha.Cyfry takie trzęsą rynkiem zbożowym i to dość dokładnie,susza przy takim zjawisku wydaje się dobrodziejstwem,na rynku zmniejsza się ilość rzepaku,zboża bądz ziemniaków gdyż ten owies gdzies musi rosnąć.Prawda że proste i wykonalne,a jakie ekologiczne i opłacalne.:lol:

#97 Share dawidg2

dawidg2

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2807 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wielkopolska

Napisany 30 grudzień 2009 - 22:25

dzierżawa-duża odległość Może i ekologiczne ale są rośliny bardziej wydajne na ha. ale to nie temat na to.

#98 Share Jakub992

Jakub992

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 66 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Rolnictwo, maszyny rolnicze , Motoryzacja i wiele z tym związanych

Napisany 30 grudzień 2009 - 22:28

dzierżawa-duża odległość xemit tylko jak by zaczęto uprawiać na tak ogromną skalę owies na cele energetyczne to rolnik musiał by je bezpośrednio sprzedawać do klienta, aby mieć jak największy zysk bo jeżeli nie to znowu korzystali by na tym pośrednicy była by podobna sytuacja jak ze zbożem,lub też sami rolnicy powinni zajmować się jego sprzedażą sami byś mi utworzyli punkty skupu w których owies byłby sprzedawany przy okazji znalazły by się miejsca pracy.
Więc z tym owsem to jest naprawdę dobry pomysł tylko musiało by to być nadzorowane przez producentów w dodatku mądrych którzy umieli by zarządzać takim interesem :lol:

#99 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 30 grudzień 2009 - 22:30

dzierżawa-duża odległość Niestety wszystkie inne nie są tak proste w uprawie,nie pasują do parku maszynowego w standardowym gospodarstwie ,wymagają maszyn do robienia pelletu lub piece do ich spalania nie nadają się do eksploatacji w budynkach mieszkalnych.Wiedzą o tym doskonale np.Szwedzi bądz Kanadyjczycy,którzy zbożem pala w najlepsze.
Jakub,ja palę u siebie owsem,na przyszły rok namówiłem sąsiadów,po ch***j mi pośrednik,łykną wszystko zimą ze stodoły i po temacie?

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
dzierżawa-duża odległość Dzisiaj, 00:19
  •  

#100 Share jacus

jacus

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1451 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:ok.krakowa

Napisany 30 grudzień 2009 - 22:33

dzierżawa-duża odległość wracajac do tematu,tylko jedno mnie dziwi dlaczego nie wzial tego pola ktos na miejscu,cos jest podejrzane ze szukal dzierzawcy tak daleko[czy sami go znalezliscie ?],zeby tylko w zniwa sie nie okazalo ze zajezdzasz w pole a tam zostala tylko sloma-byly w polsce takie przypadki.

buk, humor ,seks ,rokendrol.


Podobne tematy

Tylko na agroFakt.pl: Zaległe składki KRUS a rozłożenie na raty zobacz »