Skocz do zawartości

Zdjęcie

Koparka MIKRUS 12 T z Pol-mot Warfama


23 odpowiedzi na ten temat

#21 Share JohnTheBulletTeacher

JohnTheBulletTeacher

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 224 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:KrK

Napisany 27 sierpień 2013 - 09:18

Koparka MIKRUS 12 T z Pol-mot Warfama Witam,
Zdobyłem doświadczenie w tym temacie, więc mogę się z wami kilkoma radami podzielić.

Potrzeby miałem następujące:
- kupiłem działkę, na której trzeba było wykonać 100 m drogi i 150 m przyłącza wodnego - za wykonanie tych 2 rzeczy zaśpiewano mi 15 tys
- wybudować 2 domy, z czego jeden z piwnicą
- poprawić dojazd w niektóre zakątki lasu, muszę wykonać drogę w wąwozie, gdyż wyciąganie na wciągarkach drzew do góry nie ma zbytnio sensu
- kupić ojcu traktor z turem i przednim napędem, co by sobie na emeryturze jeździł do lasu i z powrotem, oraz uprawiał 1 - 2 ha owsa na opał.

Opcje do wyboru miałem 2 - koparka lub traktor z turem + coś z tyłu, z racji potrzeb 75%traktor - 25% koparka wybrałem opcje numer 2.

Koszty:
- Traktor - Same Explorer I 65 Hp - wybrałem go bo był tani (21 tys) i ma spory udźwig z tyłu (3,5t)
- Tur - udało mi się znaleźć tur milleaux MX 460 z konsolą do Same 75 (pasowała) - 6 tys zł- tur musiał mieć docisk, nie miał poziomowania ale za to cena była niezła

Traktor z ładowaczem wyszedł mnie 27 tys. Tanio, bo maszyna mocno "zmęczona", ale nie jest to sprzęt szykowany na wystawy bądź lansowania się po wiosce, więc takie rzeczy jak brak tylnej szyby, pozaginane błotniki, rozbite światła nikomu nie przeszkadzają. Cena i stan techniczny był priorytetem.

Teraz przyszła pora na koparki. Rozpisywał się nie będę to co napisałem w poście #17 jest prawdą.

Tak więc, kupiłem ramię kopiące od Kramera 416 (oznaczenie TB 65, było stosowane również w maszynach Shaeff - zapotrzebowanie na olej 90 l/min) Na zdjęciu wydawało się w porządku, w rzeczywistości - o k... jakie to wielkie. Ale jak do tej pory cena zaważyła na decyzji - 6 tys i ramie jest moje. Do poprawnej pracy ramienia potrzeba jeszcze zbiornik, filtr i pompę. Najprościej pompę z ciągnikiem połączyć za pomocą multiplikatora i tak też zrobiłem. Zbiornik pospawałem na 80 litrów, chłodnicę sobie darowałem. Koszt tych elementów + trochę stali by to wszystko połączyć z traktorem to jakieś 2 tys zł.

Pompa:
Galtech
Obroty max 3000 obr
Wydajność 51,7 cm3/obr
Pmax 210 bar

Do tego multiplikator 1/3,8 - ale spokojnie może być to multiplikator 1/3,5

Czy działa? Owszem wszystko śmiga tak jak powinno. Wałek ustawiony na 500 i na najniższych obrotach można dłubać. Nie wiem przy jakich obrotach pracuje najlepiej, bo linka od obrotomierza się zerwała ;(

Jakieś problemy? Wszystkie jakie się pojawiły wynikły z tego, że traktor + tur + ramię kopiące to nie jest koparka.
- przednie felgi od obciążenia rozleciały się po 2 tyg pracy (a nie było rycia w ziemi turem, ziemie kopałem ramieniem i luźną przewoziłem turem) - trzeba było plazmą wyciąć i wspawać nowe grubsze piasty.
- tur pękł w 4 miejscach - nigdy nie czekałem aż się urwie całkiem, jak tylko pojawiło się pęknięcie zawoziłem do spawania (znajdę czas to wrzucę zdjęcia gdzie co pękło)
- odkręciła się przednia oś traktora - tylne ramię jest tak ciężkie, że przednia oś od drgań się samoczynnie odkręciła - na szczęście w porę zauważyłem i dokręciłem
- rozerwałem łącznik górny - później dorobiłem 2 dodatkowe mocowania, które spinają ramie kopiące z konstrukcją wzmacniającą tura w połowie traktora - działa

Chyba tyle...

Wnioski:

- trzeba to solidnie połączyć z traktorem - co łatwe nie jest, jeden łącznik górny nie wytrzyma, takie ramię kopiące sporo waży, w dodatku ma bardzo duże i silne siłowniki, ramiona tuz'a trzeba w jakiś sposób zablokować, by na czas kopania podnieść (dociążyć się traktorem) - jako ciekawostka: Gdy ramię przesuniemy całkiem w bok po czym rozciągniemy je najdalej jak się da, z pełną łyżką urobku, szybkie podnoszenie ramienia wywraca traktor (3 tony) na bok.

- moje potrzeby spełniło, dla własnego użytku wystarczy - za 35 tys, mam "koparkę" i traktor z turem, jak podliczę ile do tej pory wykonałem roboty samodzielnie (droga, przyłącza wody, podjazdy, wożenie materiału itp) to mi się to opłaciło

- na usługi - zapomnijcie! to się od ciężkiej roboty rozsypie

- 3 tony traktor bez tura i obciążnika z przodu to za mało, ramię kopiące go przeważa - ciągnik stoi normalnie, ale jechać się tym nie da - dlatego jeśli ktoś myśli o kupnie takiego ramienia, to przydała by się cięższa maszyna

- rewers przy takiej robocie jest wręcz konieczny

Edytowany przez JohnTheBulletTeacher, 28 listopad 2013 - 12:39.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Koparka MIKRUS 12 T z Pol-mot Warfama Dzisiaj, 03:43
  •  

#22 Share tompil

tompil

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 960 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:mazowsze

Napisany 15 luty 2014 - 16:19

Koparka MIKRUS 12 T z Pol-mot Warfama .

Edytowany przez tompil, 04 kwiecień 2014 - 22:18.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Koparka MIKRUS 12 T z Pol-mot Warfama Dzisiaj, 03:43
  •  

#23 Share kris14

kris14

    Stary Kombinator

  • Moderator Forum
  • PipPipPip
  • 7069 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:PWR

Napisany 16 luty 2014 - 18:06

Koparka MIKRUS 12 T z Pol-mot Warfama Nie wiem czy czasem podpory nie są opuszczane osobno, nie zależnie.
Pompa jest zakładana bezpośrednio na WOM, bez wałka, ale jest dostępna w opcji (standardowo napędzane jest z hydrauliki ciągnika)

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Koparka MIKRUS 12 T z Pol-mot Warfama Dzisiaj, 03:43
  •  

#24 Share kamis

kamis

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 289 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pomorskie

Napisany 19 styczeń 2015 - 15:11

Koparka MIKRUS 12 T z Pol-mot Warfama

witam  jestem posiadaczem mikrusa 12T od 2012 roku głuwnie używam go do melioracji rocznie około 10 km . wspułpracuje z belarusem 820 na bliżniakach . łąki na który chpracóje są bardzo podmokłe rowy są zarośnięte równo z .łąką że czasami niema widać kąt idzie rów a kszaków w nich nie brakóje . czasami przy korzeniach trzeba pomuc sobie piłą motorową ale ogulnie w korzeniach do 5 cm średncy niema większego problemu . wykopy czy załadunek ziemi , obornika nie sprawiają większego kłopotu , urzywam go rówmiesz do załadunku drewna opałowego . sterowanie mam z kabiny obracam się na fotelu i siedze bokiem . nie jest to super wygodne ale wygodniejsze niż wsiadać i wysiadać na okrągło . posiadam do niego łyszka melioracyjna 1500 łyszka zwykła 50 i 60 chwytak do obornika i drewna . do mojej pracy sprawdza się znakomicie napewno lepiej jak koparko ładowarka bo waże mniej i mam więksae i szersze koła



Podobne tematy