Skocz do zawartości




Reklama



Zdjęcie

Ustawa prawo łowieckie


  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie
62 odpowiedzi na ten temat

#41 darek1972

darek1972

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 741 postów
  • Lokalizacja:polski biegun zimna- najpiękniejsze miejsce pod słońcem

Napisany 28 luty 2013 - 16:47

Witam, nie będę zakładać nowego tematu więc zacznę tutaj.
2 lata temu nabyłam grunty, w tym łąkę która była spory czas niekoszona. Stała i nadal stoi tam ambona. Którys z myśliwych po skoszeniu tej łąki zrobił sobie nęcisko

Może poprzedni właściciel wydał zgodę na ambonę. Jeśli nie chcesz aby ambona stała na Twojej łące po prostu napisz do nich pismo aby ją usunęli i po kłopocie ich, bo Twoim nadal zostanie zryta łąka :(
Co do dzierżaw gruntów przez koła to nie jest dokładnie tak jak piszecie, nie dzierżawią gruntu jako takiego a zwierzynę która się na nim znajduje. Fizycznie koła do gruntu nie mają żadnych praw, bez zgody właściciela nie mogą wznosić żadnych urządzeń łowieckich. Myśliwi mogą przechodzić i polować na gruntach rolników a w przypadku konieczności podjechania samochodem czy innym pojazdem o upolowaną zwierzynę, mają zrobić to tak aby wyrządzić jak najmniej szkód(najlepiej po ścieżkach technologicznych) i je zrekompensować . Rolnik ma prawo CAŁKOWICIE zakazać polowania na swoim terenie. Występuje w tym celu do Starosty o wyłączenie jego gruntów z dzierżawy koła i zobowiązuje się ogrodzić szczelnie swój teren przepłaszając całą zwierzynę z terenu objętego wyłączeniem. Znany jest mi jeden przypadek gdy rolnik wystąpił o wyłączenie. W przypadku jakichkolwiek szkód wyrządzonych przez zwierzynę która sforsuje ogrodzenie rolnik nie ma prawa domagać się jakichkolwiek odszkodowań.
Tutaj jest cennik http://www.pzlow.bia...id=41&Itemid=96
Przeczytajcie jakie to kokosy są zwłaszcza za sprzedane dziki. Ile szkody wyrządza tylko przez jedną noc dzik w polu kukurydzy i jak to się ma do kasy którą można za niego otrzymać

Edytowany przez darek1972, 28 luty 2013 - 16:49.

  • 0
Kupię czwartą parę do pługa Ibis
Mój profil na YouTube:  http://www.youtube.com/user/darus1972
Zapraszam do galerii:   http://www.agrofoto....-user11856.html

#42 menos

menos

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 271 postów
  • 33695410
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Tarnów okolice

Napisany 05 marzec 2013 - 14:20

Mam problem był dziś u mnie gościu do szacowania przyjechał sam (nie brałem nikogo z izby rolniczej chciałem po dobroci ) przeszedł i wpisał ze uszkodzony obszar 1,2ha i ze 60% uszkodzeń nie podobało mi się to ale mówił ze to wstępne szacowanie i ze przyjedzie za 2 tyg zgodziłem się i podpisałem a później zaczął dopisywać na tej kartce ze stan uprawy dobry i datę cofnął o 1 dzień bo minęło 7 dni od daty zgłoszenia wqurzyłem się i powiedziałem co to jest i żeby sobie zatrzymał ten papier bo ja się nie zgadzam i poszedłem czy mogę jeszcze raz zgłosić tak żeby przyjechał ktoś z izby jak to rozegrać
  • 0

#43 swinkitrzy

swinkitrzy

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 12 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 06 marzec 2013 - 20:39

Łosie są pod ochroną i odszkodowania od koła łowieckiego nie otrzymasz.Musisz pisać do wojewody
  • 0

#44 Rolnik1973

Rolnik1973

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1871 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:LUBELSKIE [ LBI ]

Napisany 06 marzec 2013 - 20:44

A za 0.5ha przeoranej łąki przez dziki ile można żądać kasy?
  • 0

#45 7891Firefox

7891Firefox

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 453 postów
  • 11684959
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:lubelskie
  • Zainteresowania:zmieniam jak rekawiczki

Napisany 06 marzec 2013 - 20:50

na kokosy nie ma co liczyć, żeby dali na nasiona i paliwo to już bedzie dobrze
  • 0

#46 Pawel20

Pawel20

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 913 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazowieckie

Napisany 06 marzec 2013 - 21:05

Może poprzedni właściciel wydał zgodę na ambonę. Jeśli nie chcesz aby ambona stała na Twojej łące po prostu napisz do nich pismo aby ją usunęli i po kłopocie ich, bo Twoim nadal zostanie zryta łąka :(
Co do dzierżaw gruntów przez koła to nie jest dokładnie tak jak piszecie, nie dzierżawią gruntu jako takiego a zwierzynę która się na nim znajduje. Fizycznie koła do gruntu nie mają żadnych praw, bez zgody właściciela nie mogą wznosić żadnych urządzeń łowieckich. Myśliwi mogą przechodzić i polować na gruntach rolników a w przypadku konieczności podjechania samochodem czy innym pojazdem o upolowaną zwierzynę, mają zrobić to tak aby wyrządzić jak najmniej szkód(najlepiej po ścieżkach technologicznych) i je zrekompensować . Rolnik ma prawo CAŁKOWICIE zakazać polowania na swoim terenie. Występuje w tym celu do Starosty o wyłączenie jego gruntów z dzierżawy koła i zobowiązuje się ogrodzić szczelnie swój teren przepłaszając całą zwierzynę z terenu objętego wyłączeniem. Znany jest mi jeden przypadek gdy rolnik wystąpił o wyłączenie. W przypadku jakichkolwiek szkód wyrządzonych przez zwierzynę która sforsuje ogrodzenie rolnik nie ma prawa domagać się jakichkolwiek odszkodowań.
Tutaj jest cennik http://www.pzlow.bia...id=41&Itemid=96
Przeczytajcie jakie to kokosy są zwłaszcza za sprzedane dziki. Ile szkody wyrządza tylko przez jedną noc dzik w polu kukurydzy i jak to się ma do kasy którą można za niego otrzymać

Rozumiem, że prośba o ustawienie ambony to w ten sam sposób? Tylko czy mogę wnosić o ustawienie jej na polu znajomego, który bądź co bądź nie ma nic przeciwko temu tylko jego akurat dziki obchodzą tyle co zeszłoroczny śnieg i sam nie będzie tym sobie głowy zaprzątał Czy koło może odmówić? I najważniejsze, czy można jakoś zmusić myśliwych, żeby efektywnie korzystali z tej ambony?

Edytowany przez Pawel20, 06 marzec 2013 - 21:07.

  • 0

#47 7891Firefox

7891Firefox

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 453 postów
  • 11684959
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:lubelskie
  • Zainteresowania:zmieniam jak rekawiczki

Napisany 09 marzec 2013 - 22:40

można poczytać sobie na www.lowiecki.pl jest tu trochę o przepisach dot. łowiectwa
  • 0

#48 TolkienBC

TolkienBC

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 14 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:gmina Lubraniec, kujawsko-pomorskie
  • Zainteresowania:Głównie hodowla trzody chlewnej, fotografia

Napisany 21 marzec 2013 - 21:56

Panowie, znalazłem taki artykuł, moze będzie on pomocny w tym temacie:

http://promocjewlocl...o-odszkodowanie

W tym roku i u mnie zwierzyna zaczęła pałąszować, ale nie zgłaszałem tego jeszcze... sarenkom wyjątkowo zasmakował mój jęczmień... u sąsiadów jakoś gorzej smakuje... :P
  • 0

#49 BaDiKoWaL

BaDiKoWaL

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 39 postów
  • 3408662
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Złakowo (pogranicze zachodniopomorskiego i pomorskiego)

Napisany 02 kwiecień 2013 - 12:44

Nam rolnikom w województwa zachodniopomorskiego udało się rozwiązać problem z szacowaniem szkód, po trzech latach walki, błądzenia "po omacku" sami znaleźliśmy właściwą ścieżkę i załatwiliśmy temat, ale tylko w skali lokalnej. Ustawa prawo łowieckie jest niezgodna z konstytucją, ale nikt jej nie zaskarży do Trybunału Konstytucyjnego, bo za silne jest w kraju lobby myśliwskie. Izby Rolnicze, które powinny to zrobić w naszym imieniu też tego nie załatwią, bo w ich szeregach są myśliwi, ponadto szacowanie szkód przez członków kół łowieckich jest niezgodne z główną zasadą prawa "nie można być sędzią we własnej sprawie". My rolnicy musimy sami ten problem rozwiązać. Jak?
Przede wszystkim trzeba się spotkać, ustalić strategię działania i do roboty. Nie będzie to łatwe, ale na pewno warto. Jesteśmy w Unii Europejskiej, korzystamy z jej wzorców i rozwiązań, narzuca nam się unijne wymogi i przepisy prawa, ale w niektórych przypadkach (:patrz Prawo Łowieckie) znajdujemy się w Korei Północnej.


Zainteresowanych proszę o kontakt.
  • 0

#50 Nikita_Bennet

Nikita_Bennet

    staruszek

  • V.I.P.
  • 5429 postów
  • 1277053
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:północna Polska
  • Zainteresowania:KPK Kumurun Team

Napisany 02 kwiecień 2013 - 13:58

co planujesz?
Daj mi znać na priv.
  • 0
pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

#51 Jarecki21

Jarecki21

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 431 postów
  • 82297
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:dolnośląskie

Napisany 19 kwiecień 2013 - 20:34

Czy macie jakieś możliwości walki z kołami poza sądem?


Rozumiem, że u wszystkich z kołami łowieckimi jest ok, tylko ja się czepiam.
Czyżby macki tej mafii dotarły również na ten portal?

Edytowany przez Jarecki21, 21 kwiecień 2013 - 22:02.

  • 0

#52 7891Firefox

7891Firefox

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 453 postów
  • 11684959
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:lubelskie
  • Zainteresowania:zmieniam jak rekawiczki

Napisany 24 kwiecień 2013 - 21:20

dobrze napisane "macki mafii"..... hehehehe

chyba każdy ma swoje sposoby na nich... :D
  • 0

#53 Jarecki21

Jarecki21

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 431 postów
  • 82297
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:dolnośląskie

Napisany 09 czerwiec 2013 - 22:41

Panowie, jakie widzicie możliwości ucywilizowania problemu ze szkodami łowieckim? Jestem po kolejnym szacowaniu i przy następnym nie ręczę za siebie. Bezczelność, chamstwo i arogancji kiły sięga zenitu....
  • 0

#54 matyziak

matyziak

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 244 postów
  • 7552014
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Pułtusk
  • Zainteresowania:Maszyny leśne i rolnicze, wędkarstwo... etc.

Napisany 12 czerwiec 2013 - 23:37

Łosie są pod ochroną i odszkodowania od koła łowieckiego nie otrzymasz.Musisz pisać do wojewody



Troche sie mylisz, łoś nie jest pod prawna ochrona, jest zwierzyną łowna, ale lat temu dwadziescia kilka został przez ministra środowiska wprowadzony całkowity zakaz polowania.
Teraz jest wiele głosów aby cofnac ten zakaz, ale nie ma odważnych.
  • 0

#55 Jarecki21

Jarecki21

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 431 postów
  • 82297
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:dolnośląskie

Napisany 13 czerwiec 2013 - 05:52

Ogólnie w tej materii nie ma odważnych. Coś z tym bałaganem trzeba zrobić.
  • 0

#56 Olecka

Olecka

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 121 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisany 22 lipiec 2013 - 08:08

Witam wszystkich,
podobnie jak u Was u nas też dziki robią wielkie szkody. Chodzą stada po 20-30 dzików aż strach jest czasami wieczorem wyjść bo nie wiadomo na co człowiek się natchnie. O sposoby walki z nimi nawet nie pytam bo przez 8 lat walki z tymi szkodnikami spróbowaliśmy już wszystkich sposobów. Jedynym sposobem jest podłączenie pastucha na 230V ale to niezgodne z prawem i w razie jakby się jakis pijaczyna nawinął to wina spada na nas. Ale nie o tym tu.
Chciałabym poruszyć sprawę koła łowieckiego jakie u nas jest (Zryw w Mińsku Mazowieckim) panów dużo ale żaden nie myśli. Nie przyjeżdżają do nas nie pilnują w ogóle zero zainteresowania, gdy się do nich dzwoni o zgłoszenie szkody to wypierają sie że nikt nie dzwonił dlatego teraz wysyłamy im listy polecone, ale ile można, codziennie?
Dlatego chciałabym zgromadzić tutaj wszelakie prawa, noty prawne, rozporządzenia cokolwiek kto ma aby można było się tym podeprzeć i można było w razie czego iść do sądu.
W tym roku dziki zniszczyły nam pół hektara pszenicy doszczętnie że w ogóle nie ma co kosić i będzie zaorana, a panowie zaproponowali że za odszkodowanie dadzą nam 400 zł bo tyle według nich jest szkody. Czy to nie bandytyzm w biały dzień?! A gdzie ceny za zboże, gdzie ceny za opryski i paliwo. Śmiech na sali dla takich ludzi a mają pozwolenie na broń...
Szkoda tylko że to Polak Polakowi na własnej ziemi robi coś takiego.
Pragnę także zaznaczyć bo któryś pan tu pisał że nie należy aż tak bardzo zabijać dzików bo żyjemy w środowisku i takie tam, zapraszam tego pana do nas i wtedy zobaczymy.
W tym roku musieliśmy rekultywować 1,5 hektara łąki, a kukurydze musimy siać na polu oddalonym 11 km od nas i dojeżdżać później z nią bo przy domu nie ma nawet szans zasiać kukurydzy (zniszczyły nam 1 ha doszczętnie że nie było nawet co zebrać dla krów jako odpadki).
Trzeba zacząć coś z tym robić bo dziki nas dosłownie zjedzą. U nas spokojnie można je naganiać na podwórko.
Niestety mój wątek został usunięty a chciałam żeby wszytskie prawa były w jednym miejscu.
Stąd mój apel, wyszukajmy wszystkich możliwych kruczków w prawie i nie dajmy się takim "łowczym" zbywać.
  • 0

#57 darek1972

darek1972

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 741 postów
  • Lokalizacja:polski biegun zimna- najpiękniejsze miejsce pod słońcem

Napisany 22 lipiec 2013 - 09:31

Na kursie dla wstępujących do PZŁ wykładowca mówił że najlepszym sposobem na dziki jest kilka gram ołowiu. Dlatego zarówno kiedyś ojciec a ja teraz zostaliśmy myśliwymi ze względu na własne uprawy. U nas 2/3 myśliwych w kole to mieszkańcy trzech gmin, w większości rolnicy, gdzie jest nasz obwód łowiecki, my jesteśmy na miejscu znamy wszystkich okolicznych rolników którzy oglądają swoje uprawy i już następnego wieczoru możemy być na polu. Szybki przepływ informacji jest tu decydujący na równi z dyspozycyjnością myśliwych. Najgorzej jest tam gdzie myśliwi mieszkają ze 100km od obwodu i na dodatek to "zapracowani" nadęci bufoni. Miałem okazję rozmawiać z kimś takim-łowczym koła odległego o jakieś 40km od naszego,pięć minut jego wywodów to było aż nadto, szczerze mu życzę aby go kiedyś locha ze trzy dni na drzewie przetrzymała i nabrał trochę pokory.
  • 0
Kupię czwartą parę do pługa Ibis
Mój profil na YouTube:  http://www.youtube.com/user/darus1972
Zapraszam do galerii:   http://www.agrofoto....-user11856.html

#58 Olecka

Olecka

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 121 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisany 22 lipiec 2013 - 21:24

Najgorzej jest tam gdzie myśliwi mieszkają ze 100km od obwodu i na dodatek to "zapracowani" nadęci bufoni. Miałem okazję rozmawiać z kimś takim-łowczym koła odległego o jakieś 40km od naszego,pięć minut jego wywodów to było aż nadto, szczerze mu życzę aby go kiedyś locha ze trzy dni na drzewie przetrzymała i nabrał trochę pokory.


U nas właśnie tacy są, przede wszystkim to miastowi którzy nie idą na polowanie dla zabicia a dla rozpracowania butelki...
Oczywiście chcieli mojego tatę czy nawet mnie zapisać do koła a to tylko dlatego żebyśmy nie mieli się do kogo potem zwrócić i żeby oni mieli spokój bo skoro jak sie zapisał do koła to niech sobie radzi.
  • 0

#59 pawel885

pawel885

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1272 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazowieckie

Napisany 22 lipiec 2013 - 21:42

Ja słyszałem o przypadku że na regularnie ryte pola cwaniaki z koła łowieckiego wysypują kolby kukurydzy albo inne przysmaki - potem podczas oględzin to zauważają, piszą w protokół i robią aferę że rolnik chciał wyłudzić odszkodowanie wabiąc zwierzynę
  • 0

Google

  • Reklama google
  •  

#60 Jarecki21

Jarecki21

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 431 postów
  • 82297
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:dolnośląskie

Napisany 07 sierpień 2013 - 23:08

Nam rolnikom w województwa zachodniopomorskiego udało się rozwiązać problem z szacowaniem szkód, po trzech latach walki, błądzenia "po omacku" sami znaleźliśmy właściwą ścieżkę i załatwiliśmy temat, ale tylko w skali lokalnej. Ustawa prawo łowieckie jest niezgodna z konstytucją, ale nikt jej nie zaskarży do Trybunału Konstytucyjnego, bo za silne jest w kraju lobby myśliwskie. Izby Rolnicze, które powinny to zrobić w naszym imieniu też tego nie załatwią, bo w ich szeregach są myśliwi, ponadto szacowanie szkód przez członków kół łowieckich jest niezgodne z główną zasadą prawa "nie można być sędzią we własnej sprawie". My rolnicy musimy sami ten problem rozwiązać. Jak?
Przede wszystkim trzeba się spotkać, ustalić strategię działania i do roboty. Nie będzie to łatwe, ale na pewno warto. Jesteśmy w Unii Europejskiej, korzystamy z jej wzorców i rozwiązań, narzuca nam się unijne wymogi i przepisy prawa, ale w niektórych przypadkach (:patrz Prawo Łowieckie) znajdujemy się w Korei Północnej.


Zainteresowanych proszę o kontakt.


A widzisz, a mi rzecznik praw obywatelskich napisał, że ustawa prawo łowieckie nie narusza równości wobec prawa i równouprawnienia....
  • 0





Także otagowane jednym lub więcej z tych słów kluczowych: %s



Jeśli masz konto na Facebooku możesz zalogować się klikając w przycisk