Skocz do zawartości

Zdjęcie

Sianokiszonka w belach czy moze w silosie?


920 odpowiedzi na ten temat

#161 Share endrju00711

endrju00711

    Rolnik - Lotnik :D

  • Members
  • PipPipPip
  • 853 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wielkopolska , powiat Grodziski

Napisany 14 styczeń 2009 - 17:26

Sianokiszonka w belach czy moze w silosie? U mnie też nie ma , ale w Top Agrar Polska pokazywali dwóch gości co zrobili sami taki aparat, można by i takie coś zrobić :) , podobno zajebiaszczą wydajność ma. Gość od którego kupowałem owijarke ma teścia który ma taką owijarke, to mówi że jego tur na mtz 82 , i dwa na szeździsiątkach muszą ostro jeździć, aby wyrobić się za tą owijarką. Tylko mając taką musisz brać co dzień jedną bele conajmniej , bo jak odetniesz to dostaje się powietrze do drugiej. Tylko czy jest sens jak mam standardową owijarke, a bele sianokiszonki biore co dwa dni, jak zwiększe produkcje do 50 krów, to pomyśle o takiej, a pewno jego teść będzie ją wymieniał na dużą kostke, to ją kupie :) Gość mówił że dał za nią sporo ponad 70 tyś, to nie było by tak strasznie, co nie ??:):)

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Sianokiszonka w belach czy moze w silosie? Dzisiaj, 19:51
  •  

#162 Share jacus

jacus

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1451 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:ok.krakowa

Napisany 14 styczeń 2009 - 18:06

Sianokiszonka w belach czy moze w silosie?

Oczywiście :) ładnie to opisałeś, ale czuje się jakbym jakąś książkę czytał :) która nie ma odzwierciedlenia w rzeczywistości, po prostu nie mogę sobie tego wyobrazić :) więc proszę o więcej szczegółów, które pokażą jakiś obraz Twojego gospodarstwa...

-dokładniejszy opis pól, dojazdów, ukształtowania terenu-mile widziane liczby (ile ha, ile km, wydajność zestawu)
-masz praso-owijarkę, owijarkę samozaładowczą czy po prostu zwykłą owijarkę i owijasz bezpośrednio na polu???najlepiej opisz cały zestaw do tej technologii

Jeśli opiszesz to lepiej, to będziemy mogli rozmawiać o kosztach i ekonomii technologii... :)

PS.z jakiego regionu jesteś???

Masz racje. Porownanie tych metod było opisane niedawno w którejś gazecie nie pamiętam;rpt.wrp czy farmerze-za dożo się czyta :)

buk, humor ,seks ,rokendrol.


#163 Share Tobiasz

Tobiasz

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 6 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:ok.Leszna

Napisany 14 styczeń 2009 - 19:02

Sianokiszonka w belach czy moze w silosie? Ludziska :) ja robię ok 300-400 bel rocznie i powiedzcie czy lepiej przejść na pryzmie czy pozostać przy balotach??

#164 Share kobra89

kobra89

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2436 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlasie/Sokolka
  • Zainteresowania:Projektowanie i majstrowanie nad maszynami.

Napisany 14 styczeń 2009 - 19:16

Sianokiszonka w belach czy moze w silosie? Ja bym ci powiedział to zależny czy posiadasz paszowoz, bo wtedy podjeżdżasz sobie pod pryzmę i rzucasz do miksera i jest git, a jak masz małe gospodarstwo jak ja i nie masz paszowozu to ja bym pozostał przy belkach, ale znowu zależy czy bierzesz kogoś wynajmujesz czy masz swój sprzęt bo to tez przy takiej ilości to wynajmowanie nie ma sensu i wtedy pryzma.
Modernizacja gospodarstwa juz w trakcie.

#165 Share endrju00711

endrju00711

    Rolnik - Lotnik :D

  • Members
  • PipPipPip
  • 853 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wielkopolska , powiat Grodziski

Napisany 14 styczeń 2009 - 19:19

Sianokiszonka w belach czy moze w silosie? Właśnie bele do paszowozu też dobre, bo co z tego że masz pryzmę, jak nie masz freza. Po drugie to mam znajomego co ma 115 krów robi bele, więc ........

#166 Share pioter

pioter

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 3151 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:z centrum dowodzenia światem 8)

Napisany 14 styczeń 2009 - 20:00

Sianokiszonka w belach czy moze w silosie? I co z tego, ze ma tyle krów, to o niczym nie świadczy...zajrzyj w galerię @Viper, miał prasoowijarkę i ma porządną przyczepę samozbierającą...

To czy się opłaca czy nie to każdy musi sam policzyć, na swoim gosp...ogólnie przyczepą będzie taniej choć pewnie nie u każdego...


@jaro piszesz tak jakby te -32 stopnie było u Ciebie przynajmniej przez pół roku :) u mnie w tym roku najwięcej było -22 i nie było problemu, siankiszonki nie wożę więcej jak na 5 dni bo mi się nie chce... :)
Dziś było rano -11 stopni, koło 9 poszedłem z ojcem odkryć na kolejne 5dni 15cm warstwę ziemi na silosie, beż młota nie robota :) 5kg, 15min nie robiliśmy, a ja jeszcze kontuzjowany jestem :)

Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!


#167 Share mlodyrolnik7

mlodyrolnik7

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 170 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:mazowsze/podlasie
  • Zainteresowania:WETA<br />BYDłO<br />

Napisany 14 styczeń 2009 - 20:09

Sianokiszonka w belach czy moze w silosie?

Właśnie bele do paszowozu też dobre, bo co z tego że masz pryzme, jak nie masz freza. Po drugie to mam znajomego co ma 115 krów robi bele, więc ........

To ja go podziwiam.
Mojego wujka kolega przy 30 ha na zebranie traw 3 razy do roku potrzebuje 9dni. Mówię oczywiście od skoszenia do przykrycia. Jeśli chodzi o robotę to też nie do porównania...z belami. A jeśli chodzi o paszowóz to trzeba trochę dłużej to pomieszać ale też zawsze jakaś cześć się nie potnie wiadomo gdzieś się zawinie i podbije do góry.
Wolnostanowiskowa, głęboka ściółka, DelAval rybia ość 2*5 szt., 2 stacje paszowe, szczotka, 44m.x23m.... BAJKA!

#168 Share jaro

jaro

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 5087 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 14 styczeń 2009 - 20:27

Sianokiszonka w belach czy moze w silosie? @pioter-zależy gdzie mieszkasz(ja w podlaskim i jeżeli Kret mówi że będzie -2 stopnie to ja to mnożę razy pięć i jest git :))-ok.zimy są teraz raczej lekkie-ale pamiętam parę lat temu-codziennie ileś tam na minusie,zadymka jak cholera a tu musisz odsnieżać tą cholerną pryzmę-po nocach może się śnić :).
Druga sprawa jest taka że podobnie jak pola łąki mam też w parunastu kawałkach,belarka pozwala mi na bardziej "elastyczne" podejście do zbioru innymi słowy tu się skoczy i sianokiszonkę trzaśnie w innym miejscu z kolei sianko

#169 Share semos

semos

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 954 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 14 styczeń 2009 - 20:36

Sianokiszonka w belach czy moze w silosie? jaro ma racje. Prasa pozwala na stopniową produkcje kiszonki, zaplanowana łąka na siano - a tu zaczyna się chmurzyć to biorę prasę i mam kiszonkę.

Kiszonka w pryzmie wymaga jednak całości w jeden dzień.

#170 Share kobra89

kobra89

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2436 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlasie/Sokolka
  • Zainteresowania:Projektowanie i majstrowanie nad maszynami.

Napisany 14 styczeń 2009 - 20:36

Sianokiszonka w belach czy moze w silosie? Dokładnie [jaro] ja tez jestem z Podlasia ale jak ktoś ma paszowoz i dużo ogonów to mu bardziej opłacalny jest silos, a takim jak my farmerom to chodzi mi o to ze mamy porozrzucane pola po kawałkach i niekiedy oddalonych daleko od domu to belarka jest bardziej pożądana bo sobie po kawałku walniesz i spokój.
Modernizacja gospodarstwa juz w trakcie.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Sianokiszonka w belach czy moze w silosie? Dzisiaj, 19:51
  •  

#171 Share jaro

jaro

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 5087 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 14 styczeń 2009 - 20:51

Sianokiszonka w belach czy moze w silosie? tzn. ja nie neguję przyczepy - dla większych gospodarstw jest raczej bardziej optymalnym rozwiązaniem - ale dla mnie - nie

#172 Share andrzej2110

andrzej2110

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 9407 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Płocka

Napisany 14 styczeń 2009 - 20:54

Sianokiszonka w belach czy moze w silosie? Duże gospodarstwa w pryzmę. A ja mam małe i własne robię w pryzmę. Narazie robiłem tylko 3 pokos ale w tym roku planuje zakisci 2 i 3. nie mam przyczepy a i tak sobie poradzę (bez pożyczania/najmowania)

Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 


#173 Share tomek321455

tomek321455

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 217 postów

Napisany 14 styczeń 2009 - 20:59

Sianokiszonka w belach czy moze w silosie? andrzej 2110 jaki masz patent na zwożenie??

#174 Share macin87

macin87

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1231 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 14 styczeń 2009 - 21:04

Sianokiszonka w belach czy moze w silosie? Jeżeli ktoś robi pryzmę to musi uwzględnić ilość spasanej pasz dziennego zapotrzebowania i dostosować do tej pryzmy szerokość. Wiadomo że mniejszej szerokości pryzma musi być dłuższa ale przy zastosowaniu takiego sposobu eliminuje on psucie się paszy (szybciej się że tak powiem wchodzi w głąb pryzmy i ogranicza dostawanie się powietrza). Może jednak być inna przyczyna psucia tj. dziury w foli zrobione przez psy lub koty ale to dotyczy jednego i drugiego sposobu przechowywania paszy (pryzma lub bele owinięte folią)

#175 Share andrzej2110

andrzej2110

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 9407 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Płocka

Napisany 14 styczeń 2009 - 21:06

Sianokiszonka w belach czy moze w silosie? Wiedziałem ze ktoś zapyta :)

http://www.agrofoto....image17123.html brakuje tylko tura założonego ale to był wyjazd po siano nie zielonkę na kiszonkę

Co do szerokości pryzmy to prawda. Robię jak najwęższą.

Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 


#176 Share Ginter

Ginter

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 107 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:gmina dobrodzień

Napisany 14 styczeń 2009 - 21:29

Sianokiszonka w belach czy moze w silosie? Może trochę zejdę od tematu u nie jak miałem małe psy to lubiły sobie poleżeć na pryzmie i jak sobie chodziły to wbijały pazurki i była foli w niektórych miejscach jak sito to ja wiozłem kołki drut nisko ziemi(10 cm) i podłączyłem i po godzinie słyszę pisk i patrze a tu pies ucieka od pryzmy i się oduczyły zwyczaju leżenia na pryzmie

#177 Share semos

semos

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 954 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 14 styczeń 2009 - 21:29

Sianokiszonka w belach czy moze w silosie? A mogę zapytać jak ładujesz zielonkę?? Przerabiasz wcześniej, a później ładujesz widłami na przyczepy??

#178 Share Ginter

Ginter

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 107 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:gmina dobrodzień

Napisany 14 styczeń 2009 - 21:35

Sianokiszonka w belach czy moze w silosie? No może się to wydać głupie ale ładuje cyklopem na stara zbierajke a później na wózek i do obory ale myślałem nad wycinakiem znajomy kupił i sobie chwali a ja wyciął bym kostkę na specjalnie przygotowany wózek do obory wywalił i spokój. Jest to trochę czasochłonne ale mam trochę oddalone około 200 m od obory pryzmę i nie uśmiecha mi się taszczyć tego wózka ale narazie musi to wystarczyć

Upss ale to chyba pytanie nie do mnie :)

#179 Share chłop z mazur

chłop z mazur

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 423 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warmia

Napisany 14 styczeń 2009 - 21:42

Sianokiszonka w belach czy moze w silosie?

U mnie też nie ma , ale w Top Agrar Polska pokazywali dwóch gości co zrobili sami taki aparat, można by i takie coś zrobić :) , podobno zajebiaszczą wydajność ma. Gość od którego kupowałem owijarke ma teścia który ma taką owijarke, to mówi że jego tur na mtz 82 , i dwa na szeździsiątkach muszą ostro jeździć, aby wyrobić się za tą owijarką. Tylko mając taką musisz brać co dzień jedną bele conajmniej , bo jak odetniesz to dostaje się powietrze do drugiej. Tylko czy jest sens jak mam standardową owijarke, a bele sianokiszonki biore co dwa dni, jak zwiększe produkcje do 50 krów, to pomyśle o takiej, a pewno jego teść będzie ją wymieniał na dużą kostke, to ją kupie :) Gość mówił że dał za nią sporo ponad 70 tyś, to nie było by tak strasznie, co nie ?? :) :)


Wg dealera takich owijarek na Polskę czyli Samaszu stosownie tej technologii pozwala zaoszczędzić ok 60% folii.
Czyli kalkulując:
Zakładając że różnica w cenie między zwykła owijarką a szeregową wynosi 70000 zł:
Okres amortyzacji owijarki 20 lat czyli 70000 : 20 = 3500zł/rok
koszt folii na jedną belę ok 10 zł a przy zastosowaniu owijarki szeregowej 4 zł (60% z 10 zł) czyli oszczędność wynosi 6 zł
3500zł/rok : 6 zł = 583,3 bel rocznie

Tak decydując się na technologię produkcji w belach cylindrycznych pomysł kupna owijarki szeregowej staje się sensowny przy produkcji ponad 583 bel rocznie przez 20 lat.

W kalkulacji pominąłem koszt paliwa zużytego przez ciągnik współpracujący ze zwykłą owijarką bo nie wiem jaką wartość przyjąć oraz paliwa zużytego przez silnik owijarki szeregowej.

Nie jestem tez pewien czy do szeregowej nie trzeba mieć kilku bel owiniętych normalnie jako coś w rodzaju korków na początek i koniec szeregu. Ta technologia też wymaga przywiezienie każdej beli z łąki na plac przed owinięciem.

Jeżeli ktoś ma pomysł jak udoskonalić te obliczenia to proszę napisać.
Agatka (dla przyjaciół Bajbusek) Taka maleńka istota, a nadaje życiu zupełnie nowy wymiar :D

Praca wymagająca zaangażowania więcej niż jednej osoby jest pracą źle zorganizowaną!

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Sianokiszonka w belach czy moze w silosie? Dzisiaj, 19:51
  •  

#180 Share andrzej2110

andrzej2110

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 9407 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Płocka

Napisany 14 styczeń 2009 - 21:57

Sianokiszonka w belach czy moze w silosie? Ginter to pytanie jest do mnie :)

A wiec grabie na grube pokosy, ustawiam przyczepę w poprzek pokosu i spycham turem w stronę przyczepy i jak się dużo nazbiera to do góry i na przyczepę. Najpierw z jednej strony a potem z drugiej. Potem przyczepę się przestawia w inne miejsce i tak samo. Przyczepę lub rozrzutnik ładowałem na 2 razy, czyli raz stawiam pustą, ładuje, przestawiam i winne miejsce, ładuje = pełna. tak samo ładowałem zielonkę z poplonu tylko trzeba uważać żeby turem ziemi nie nabrać :) Musze zrobić sobie większe widły do ładowania bo te do gnoi trochę małe do tego są.

Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 


Podobne tematy