Skocz do zawartości

Zdjęcie

Sianokiszonka w belach czy moze w silosie?


920 odpowiedzi na ten temat

#221 Share sydney

sydney

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 427 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:warmińsko-mazurskie,miłakowo

Napisany 25 kwiecień 2009 - 14:35

Sianokiszonka w belach czy moze w silosie? Pewnie, że prasoowijarka jest droga, ale nowa przyczepa wcale nie kosztuje mniej od nowej prasoowijarki a biorąc pod uwagę prasy polskie to za jedną przyczepę kupimy trzy prasy. Napisałem tak bo nie lubię tego typu sporów- co jest lepsze a co gorsze, wszystko zależy od sytuacji w gospodarstwie, dla jednego lepsze będą bele dla drugiego pryzma. Mój dziadek w od lat 70 do początku 90 robił kiszonkę z trawy, kukurydzy i żyta, nie na pryzmie tylko w silosach i teraz jak widzi jak robi się bele to mówi że nigdy więcej by w silosach nie robił, fakt, że kiedyś nie było wycinaków tylko widły, wózek i wio z tym do obory, nie było dodatków do zakiszania itp. Ja sam chciałem kupić przyczepę zamiast prasy, ale po wielu godzinach rozważań za i przeciw zdecydowałem się na prasę bo po prostu będzie ona dla mojego gospodarstwa lepszym wyborem.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Sianokiszonka w belach czy moze w silosie? Dzisiaj, 00:26
  •  

#222 Share andrzej2110

andrzej2110

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 9407 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Płocka

Napisany 25 kwiecień 2009 - 17:40

Sianokiszonka w belach czy moze w silosie? Najtaniej to jest pożyczyć przyczepę od kogoś B) Ja nie lubię pożyczać ale przyczepę na 2 pokos pożyczę z sąsiedniej wioski i będę miał pryzmę B).

Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 


#223 Share juzio

juzio

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 84 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Mrągowa

Napisany 26 kwiecień 2009 - 09:05

Sianokiszonka w belach czy moze w silosie? Ja robię w silosie ponieważ jest to dla mnie wygodniejszy i zarazem tańsze. Kosze około 40 h traw zbiór zajmuje mi około 3 dni a w przypadku bel bawił bym się całe lato.W bele robię jedynie to co się nie zmieści w silosu i trochę siana. Także zima jest łatwiej ponieważ pryzmę odkryje sobie na tydzień lub więcej i spokój a bele muszę codziennie.

#224 Share adamlupus

adamlupus

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 251 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Polska

Napisany 26 kwiecień 2009 - 10:24

Sianokiszonka w belach czy moze w silosie? Hmm chyba najprościej byłoby podać średni koszt zrobienia sinokiszonki z jednego pokosu 1ha trawy- licząc paliwo i folię. Nie biorąc pod uwagę cen maszyn. Przyczepę używaną w dobrym stanie z nożami i wałami dozującymi 8 tonową można kupić za 11-15 tys. zł plus wycinak 3 tys. ....ile trzeba dać za używaną prase, do tego owijarkę i ładowacz? Myślę, że koszt zakupu maszyn do zbioru przyczepa jest mniejszy.

Znajomy robił sianokiszonkę belarką. Do kuku kupił wycinak. Na jeden z pokosów wypożyczył przyczepę i zrobił w pryzmę dla porównania. W następnym roku miał już własna przycepę samozbierającą i trawy w pryzmach. Prasa zwija teraz tylko słomę.

#225 Share sydney

sydney

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 427 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:warmińsko-mazurskie,miłakowo

Napisany 26 kwiecień 2009 - 11:27

Sianokiszonka w belach czy moze w silosie? Panowie specjalnie dla was znalazłem artykuł pod tytułem "przyczepa zbierająca kontra prasa",zamieszczony on jest w RPT z lipca/sierpnia 2008roku. A więc koszt wyprodukowania 1 tony zakiszonej masy prasą to 77 zł a przyczepą to 54 zł. A jeżeli chodzi o koszty folii to "...powszechnie uważa się, że technologia owijania pojedynczych bel jest droga, ze względu na duży koszt folii. W analizowanych warunkach zbioru koszt folii do owijania bel wynosi 27,03zł/t. w technologii zakiszania zielonki w silosie koszt folii wyniósł 14,87zł/t. Jednak jeżeli uwzględni się jeszcze amortyzację silosu oraz nakład robocizny na okrycie silosu, to suma tych kosztów wynosiła 26,93zł/t" B) .
Polecam przeczytać cały artykuł.

#226 Share milanreal1

milanreal1

    Nie zadzieraj z moderatorem :D

  • Moderator Forum
  • PipPipPip
  • 8984 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Rypina (kuj-pom)
  • Zainteresowania:Sport, muzyka i oczywiście rolnictwo.

Napisany 26 kwiecień 2009 - 11:34

Sianokiszonka w belach czy moze w silosie? To podaj może linka do tego artykułu.
Zapraszam na swój profil
Pozdro :-)

#227 Share adamlupus

adamlupus

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 251 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Polska

Napisany 26 kwiecień 2009 - 11:37

Sianokiszonka w belach czy moze w silosie? A jakie są to nakłady siły na robociznę w związku z okryciem? B) ja mam taką o to samoróbkę...czepiam na lance i łącznik do c360, napęd z przekaźnika, lemiesz wchodzi w ziemię a za lemieszem są łopaty wirnika.....objeżdżam tym pryzmę i mam obsypaną...działa coś na wzór starej konnej kopaczki B)

A co do silosu hmm ja nie mam żadnych betonów jak na razie- więc na dnie jest folia albo warstwa słomy... Mam zamiar zrobić płyty- ale nie robię jej co roku, tylko mam nadzieję, że przetrwa te 20lat B)

Poza tym jeśli ktoś robi bele to też robi wokół tego poligon :D

#228 Share pioter

pioter

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 3151 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:z centrum dowodzenia światem 8)

Napisany 26 kwiecień 2009 - 11:40

Sianokiszonka w belach czy moze w silosie? Tylko oni to tych kosztów foli w silosie podeszli za bardzo teoretycznie...u mnie przy 15ha dobrej trawy, koszonej 3 razy do roku, na przykrycie zużywa się rolkę foli 33/8m. Czyli koszt na t wychodzi w groszach...jednak budowa silosu z prawdziwego zdarzenia ze zbiornikami na soki na pewno tania nie będzie...

Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!


#229 Share adamlupus

adamlupus

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 251 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Polska

Napisany 26 kwiecień 2009 - 11:45

Sianokiszonka w belach czy moze w silosie? Hmm są jakieś podobno "unijne normy" dotyczące tego, że soki z pryzmy nie powinny przedostawać się do gleby- czyli izolacja dna pryzmy winna być szczelna....czy ktoś coś o tym słyszał?

#230 Share endrju00711

endrju00711

    Rolnik - Lotnik :D

  • Members
  • PipPipPip
  • 853 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wielkopolska , powiat Grodziski

Napisany 26 kwiecień 2009 - 11:53

Sianokiszonka w belach czy moze w silosie? To może ja po prostemu podliczę po krótce, za swój sprzęt do robienia sianokiszonki dałem tak. Prasa zwijająca, JD 550 ( najprostrza na rynku, najlepsze zbicie, najatrakcyjniejsza cena ) 10800 zł owijarka Warfama Z-555 5 tyś zł, do tego w zeszłym roku zbierałem bele masztem od wózka widłowego przerobionego na podnośnik ciągnika kwestia 1000 zł, w tym roku będę już robił miniładowarką weidemann również kwestia 10000 zł. Ty za przyczepę dałeś 15 tyś, ja za wszystko 25 tyś, lecz u mnie prasą zwijam siano, słomę. Rocznie oszczędzam 3,5 tyś zł za usługę prasowania słomy i siana. To, że to jedna z dwóch pras we wsi to nie licze, a wszyscy w bele jadą, więc trochę usług mam. Owijarką jadę również sporo na usługi, bo to jedyna we wsi B) Weidemann-a prędzej czy później bym kupił, a że prędzej to nawet dla mnie lepiej, pracuje co dzień w obejściu, więc jego nie liczę, bo on tylko dorywczo pracuje w owijaniu bel :) suma sumarum za caluśki sprzęt odliczając to co używam w innym niż sianokiszonka pracach caluśki sprzęt mnie wyszedł niecałe 10 tyś, a cały czas się zwraca, ponieważ nie tylko rok będę mógł nim świadczyć usługi, lecz przez następne parę lat, aż do czasu, kiedy stwierdzę, że sprzęt zarobił na swojego godnego następcę. A z przyczepy to praktycznie nic nie mam, jedyne to mogę jechać na usługi, ale czy weźmie mnie osoba która ma trzy krowy ??? To chyba pytanie retoryczne, ponieważ z pryzmy będą większe starty dla takiego rolnika, ponieważ jego stado nie nadąży odbierać paszy z całej szerokości pryzmy, i będą powstawały odpady, a w belach jest to zahamowane, bynajmniej zaraz cała pryzma nie pójdzie na obornik. Druga sprawa, to to, że nie pozbieram słomy i siana przyczepą ( siano to jeszcze, lecz nie do końca ) Ja zbieram 700 bel co roku słomy i siana, to koszt około 3,5 tyś zł za samą usługę. Suma sumarum, i kupno przyczepy zamiast prasy to tzw. pozorna oszczędność . Na pierwszy rzut oka wydawało by się , że jak kupimy tańszy sprzęt, to zaoszczędzimy, lecz jak widać do końca tak nie jest :) A teraz odnosząc się do kosztów owijania, ja za rolkę foli płace 220 zł, nie kupuje najtańszej, bo to tzw. pozorna oszczędność. Chodzi głównie o rwanie się foli, większa drażliwość na uszkodzenia mechaniczne itp. Wracając do kosztów to z tej foli spokojnie owijam przy czterech warstwach 25- 28 bel, czyli wychodzi około 8,5 do 9 zł za bele. W zeszłym roku owinąłem 150 bel dla siebie, w tym roku owiniemy więcej 200 może 300, oczywiście wszystko zależy od pogody. Powiem jedno w zeszłym roku na drugi pokos cały czas lał deszcz, dwa dni przerwy, i znowu ulewa. My mamy 15 - 18 ha samych łąk, nikt we wsi nie ma więcej jak 8 ha łąk, i my zrobiliśmy szybciej drugi pokos, choć kosiliśmy później, ludzie suszyli po dwadzieścia razy, my dwa dni, i 5 ha nie ma B) Ogólnie to jak komu się w końcu udało wszystko po zbierać, to na to siano żadne zwierze na podwórku nie chciało patrzeć :) Mina sąsiadów bezcenna :)B) A wracając do tematu, to niech i będą tańsze koszty foli na sianokiszonkę w pryźmie, lecz do pryzmy trzeba mieć choć trochę zmechanizowaną oborę, bo stawiać na dworze kostkę, i latać z widłami, to porażka, a ja bele na weidemann-a i do obory, stawiam go gdzie chce, i jak chce, nawet jak bym się uparł, to jestem w stanie postawić bele na korycie, i do zobaczenia za trzy dni :D :D

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Sianokiszonka w belach czy moze w silosie? Dzisiaj, 00:26
  •  

#231 Share sydney

sydney

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 427 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:warmińsko-mazurskie,miłakowo

Napisany 26 kwiecień 2009 - 12:03

Sianokiszonka w belach czy moze w silosie? Niestety nie mam linka do tego artykułu bo to z mojej prywatnej biblioteki B)

#232 Share andrzej2110

andrzej2110

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 9407 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Płocka

Napisany 26 kwiecień 2009 - 12:17

Sianokiszonka w belach czy moze w silosie?

lecz do pryzmy trzeba mieć choć trochę zmechanizowaną oborę, bo stawiać na dworze kostkę, i latać z widłami, to porażka,

A co mi za różnica postawić bele czy kostkę z wycinaka?? Tak czy tak trzeba ręcznie rozdać. Tylko po co mam się szarpać z belo??
Dla mnie jest to samo. I tak bym na dworze musiał stawiać.

Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 


#233 Share adamlupus

adamlupus

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 251 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Polska

Napisany 26 kwiecień 2009 - 12:30

Sianokiszonka w belach czy moze w silosie? Nie bardzo rozumiem...twoim zdaniem obora do wycinaka ma byc zmechanizowana bardziej niż do małej ładowarki???? Wycinakiem ustawię i na korytarzu przejazdowym, i w jakiejś przybudówce z której rozdam to na węższy korytarz. Żaden mi tu argument B) poza tym z kostki wycinaka jest łatwiej brać niż z beli- przerabiałem to.

Nie wiem czy to ma jakiś związek ale: sianokiszonka w pryzmach ma gdzie oddać nadmiar ewentualnych soków...a w balotach? jak trafi się za mokra trawa to jak potem to rozwiniesz to to jest jak kiszona kapusta B)

PS. w 15 tys. to zmieściłem się razem z wycinakiem B) ....kładzenie masztem bel? cudne to to nie jest :) a ta miniładowarką to będziesz tylko brał z podwórka do obory bo chyba nie będziesz nią kicał na każde pole ahm??! :D i ile przy tym pracy, przyczepa rozładujesz na pryzmie a tu musisz masztem się tym bawic na przyczepę :D ...jak mi raz nawaliła c360 z turem i musiałem ładować bele słomy masztem to zacząłem doceniać prymitywny tur w c360 :)

#234 Share endrju00711

endrju00711

    Rolnik - Lotnik :D

  • Members
  • PipPipPip
  • 853 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wielkopolska , powiat Grodziski

Napisany 26 kwiecień 2009 - 16:17

Sianokiszonka w belach czy moze w silosie? No z masztem nie ma lekko, szczęście, że mój ojciec na tym jeździ, ogólnie to raczej na każdą łąkę śmigać nią nie będę, od tego jest ładowarka teleskopowa :) Chodziło mi głównie po najmniejszym ruchu oporu wyposażyć się w sprzęt do robienia bel :D Ogólnie to miniładowarka kupiona z myślą o oborniku na głębokiej ściółce w miescu gdzie ciasno jest, i co dwa tygodnie dwa rozrzutniki zbitego obornika są. Ogólnie to duuuużo lepiej będzie mi się nią manewrować pomiędzy drzewami w sadzie :D A ciekaw jestem jak byś podniósł bele o masie 600 kg, nawet niekiedy dochodzą do 800 kg, tym twoim turem na C-360 :D A odnośnie ładowania bel to może i w tej chwili jest to uciążliwe, lecz na sezon 2010 będę miał już samozaładowczą, więc obaw nie ma, i spokojnie sobie będę bele robił :) Być może i przyczepą lepiej, ale w promieniu 15 km nie ma przyczepy typowo do sianokiszonki. Moim zdaniem jak soki nie odejdą, właśnie jest lepiej, ponieważ wszystko co najlepsze w sianokiszonce to skłądniki pokarmowe zawarte głównie w sokach :D Bez nich sianokiszonka była by tylko suchą masą :D Ale od tej pory odchodzę od dyskusji, bo na was nie ma mocnych :) Ogólnie to walka Dawida z goliatem :) Nie dość, że bronie się sam, to jak mnie ktoś poprze, to przeważnie jest to ktoś z wielką wyobraźnią o prasoowijarkach, ja wysiadam :)

#235 Share juzio

juzio

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 84 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Mrągowa

Napisany 26 kwiecień 2009 - 16:28

Sianokiszonka w belach czy moze w silosie? Jak nie będzie tańszy koszt przykrycia pryzmy ja 40 ha przykrywam za 450zl a ty owijasz 50 beli... :D

#236 Share milanreal1

milanreal1

    Nie zadzieraj z moderatorem :D

  • Moderator Forum
  • PipPipPip
  • 8984 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Rypina (kuj-pom)
  • Zainteresowania:Sport, muzyka i oczywiście rolnictwo.

Napisany 26 kwiecień 2009 - 18:25

Sianokiszonka w belach czy moze w silosie? Mów @endrju00711 dalej. Ciekawe to jest. Tym bardziej dla mnie, dlatego że ojciec preferuje przestarzałe metody rolnictwa i jestem ciekaw twoich efektów.
Zapraszam na swój profil
Pozdro :-)

#237 Share endrju00711

endrju00711

    Rolnik - Lotnik :D

  • Members
  • PipPipPip
  • 853 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wielkopolska , powiat Grodziski

Napisany 26 kwiecień 2009 - 19:00

Sianokiszonka w belach czy moze w silosie? Przestarzałe to nie powiem, u nas pierwsze bele w foli pokazały się trzy lata temu, przedtem wszyscy i wszystko w pryzmy sie robiło. nsa to każdy nieźle dostawał do d.... jak robił w pryźmie, i to z niewiadomejk przyczyny, sami pod rząd przez trzy lata z wysłodzin w pryźmie nic nie mieliśmy, aby kupe roboty, normalnie dziwoota, robiliśmy cuda nie widy , i ubijaliśmy dobrze, i wogóle, ale zawsze coć chwycilo pleśń. I pryzma szła w ....... Teraz jak tylko wprowadzili możliwośc robiebnia wysłodzin w bele od zaraz robiliśmy, mimo iż do standardowej ceny wysłodzin trzeb było dopłacić 35 zł do tony czy do beli. Jak kto woli cena kosmiczna, ale człowiek śpi z spokojną głową, raz , to nie musze wiosować z pryzmy , tak tylko podjeżdżam ciągnikiem balota do domu, i w domu sobie nosze, jak dla nas rewelacja, nic się nie psuło. Jak tak dobrze wypadliśmyz z belai to zaraz owijarka na sianokiszonke w usługe wzieliśmy i znowu się udała, nie zastanawialiśmy się długo, tylko zaraz zakup owijarki itp. Dziś nie żałujemy, i zostaniemy w belach na wieki wieków amen. Cała wieś z mety przeszła w bele, i nikt nie chce widzieć innego sposobu na zakiszanie sianokiszonki. Ogólnie to wszyscy sobie to chwalą. My nawet kuku robiliśmy w bele, rewelacja, nic się nie zmarnowało, a krowy jedzą, aż im się uszy trzęsą, w tym roku planujemy poplony po jęczmieniu ozimym obsiać kuku na kiszonke, i w bele :D

#238 Share andrzej2110

andrzej2110

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 9407 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Płocka

Napisany 26 kwiecień 2009 - 19:27

Sianokiszonka w belach czy moze w silosie?

A ciekaw jestem jak byś podniósł bele o masie 600 kg, nawet niekiedy dochodzą do 800 kg, tym twoim turem na C-360 :D


Ja podnoszę ciapkem 650 kg na palecie. (więcej nie testowałem) Jak bym bardziej go podkręcił to bym i 800 podniósł.

Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 


#239 Share Bamboocha

Bamboocha

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 492 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Ostrołęki

Napisany 26 kwiecień 2009 - 20:03

Sianokiszonka w belach czy moze w silosie? No na pewno pryzma wyjdzie taniej niż bele ale ma ona tez swoje minusy; żeby zrobić pryzmę to sie wszystko na raz kosi, jedna trawa stara druga jeszcze nie urosła, ma sie też różne łąki i czy siewna czy stara łąka to wszystko idzie w jedną pryzmę i wszystkie bydło dostaje to samo, a robienie kilku mniejszych pryzm to też koszty folii. Jednym słowem bele są praktyczniejsze w mniejszych gospodarstwach, i wygrywają dla mnie tym że mogę dać taką kiszonkę jaką chcę, bo w pryzmie akurat ta sie nie da bo co byłby np za pożytek z lucerny gdybym ją zakisił ze "starą " trawą. Mając mało ha łąk to wyjdzie mała pryzmy i zaraz nie opłaca sie kupować wycinaka bo wycina dość dużą kostkę i kiszonka w pryzmie by sie psuła bo by sie wolno wybierało więc trzeba rwać ręcznie co na pewno nie jest łatwiejsze niż rozdawanie z beli. Także pryzma dla mniejszych gospodarstw nie sprawdzi się, dla dużych owszem. A cena wykonania tego czy tego to nie wszystko!
http://www.youtube.c...er/michalqaz123 <------ Moje dzieła :)Polecam!!!

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Sianokiszonka w belach czy moze w silosie? Dzisiaj, 00:26
  •  

#240 Share milanreal1

milanreal1

    Nie zadzieraj z moderatorem :D

  • Moderator Forum
  • PipPipPip
  • 8984 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Rypina (kuj-pom)
  • Zainteresowania:Sport, muzyka i oczywiście rolnictwo.

Napisany 26 kwiecień 2009 - 20:17

Sianokiszonka w belach czy moze w silosie?

Przestarzałe to nie powiem, u nas pierwsze bele w foli pokazały się trzy lata temu, przedtem wszyscy i wszystko w pryzmy sie robiło.

Przestarzałe metody mojego ojca to mi chodziło o to że mój ojciec w rozwoju zatrzymał się 30 lat temu i on nie zna czegoś takiego jak sianokiszonka. A że ja w przyszłości(po studiach) liczę wrócić na wieś, myślę że bez ryzyka się traci. Na samym sianie daleko nie zajedzie i dlatego temat o kiszeniu traw wzbudza we mnie ciekawość.
Zapraszam na swój profil
Pozdro :-)

Podobne tematy