Skocz do zawartości




Reklama



chłodnica c 330


  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie
13 odpowiedzi na ten temat

#1 kielbasa

kielbasa

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 607 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:małopolska
  • Zainteresowania:motoryzacja, mechanika, elektryka, elektronika

Napisany 27 listopad 2009 - 19:43

witam Was drodzy koledzy  :( mam taki problem, mianowicie: posiadam chłodnice z tych starszych. była kupiona przy kapitalce w zimie 2005. w miejscu, gdzie jest blacha ze szpilkami do przykręcenia ich nad oś, a łączenie tej blachy z chłodnicą, ta blacha mi pęka... od remontu pękła już drugi raz teraz. za pierwszym razem zalutowałem ją, i trzymało jakiś czas, a teraz znów. ma ktoś jakiś dobry sposób pomijając lutowanie, a także spawanie, coby nie przepalić lutów i wyciągnąć 300zł na nową chłodnicę?  :)
"Na forum zawsze się znajdzie jakiś smutny fajfus, który będzie mówił co trzeba robić i jak trzeba żyć, bo akurat wstał lewą nogą albo zaczepił chu...em o sprężynę w materacu."

#2 Roki212

Roki212

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1696 postów
  • 3578015
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Hajnówka, Kleszczele, Czeremcha:)
  • Zainteresowania:głównie mechanika...

Napisany 27 listopad 2009 - 20:19

daj na to kawałek(pasek)blachy i nitami np. 4mm na około obleć i bedzie trzymać

#3 jakub16

jakub16

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 426 postów
  • 12952376
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:PKS
  • Zainteresowania:Nowoczesne ciągniki i maszyny rolnicze.

Napisany 27 listopad 2009 - 20:56

Koło 230 zł kosztuje nowa. Masz spokój na 15 lat, a używając płynu na co najmniej 25 :(
Już 5 lat na AF ;)
Pozdrawiam wszystkich

#4 kielbasa

kielbasa

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 607 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:małopolska
  • Zainteresowania:motoryzacja, mechanika, elektryka, elektronika

Napisany 27 listopad 2009 - 21:02

hmm, miałem już kilka chłodnic, i ta jest najlepsza, więc nie będę jej wyrzucał z powodu kawałka blachy, który i tak jakoś da się naprawić. w tej chwili mam inne wydatki. po drugie, bym nie zakładał tego tematu jakbym miał nową kupić. roki dzięki za odpowiedź, ale nie bardzo Cię rozumiem :> jutro wstawię zdjęcie, jak to wygląda... teoretycznie da się jeździć, ale jak się przechyli i pierdzielnie w wentylator, to skaranie boskie :(
"Na forum zawsze się znajdzie jakiś smutny fajfus, który będzie mówił co trzeba robić i jak trzeba żyć, bo akurat wstał lewą nogą albo zaczepił chu...em o sprężynę w materacu."

#5 Roki212

Roki212

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1696 postów
  • 3578015
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Hajnówka, Kleszczele, Czeremcha:)
  • Zainteresowania:głównie mechanika...

Napisany 27 listopad 2009 - 21:21

to jak zrobisz fotke to bedzie wiadomo co i jak i w którym miejscu :( , proste że za taką drobnostke nie ma co nowej kupować skora ta dobra :)

#6 330CUrsus

330CUrsus

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 481 postów
  • 12486372
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Dąbrowy
  • Zainteresowania:Rolnictwo i motoryzacja.

Napisany 27 listopad 2009 - 22:08

A jak ma się przechylić jak jest u góry ten pręt.

#7 kielbasa

kielbasa

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 607 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:małopolska
  • Zainteresowania:motoryzacja, mechanika, elektryka, elektronika

Napisany 27 listopad 2009 - 22:17

ehh... powiedziałem, że jutro zrobię fotkę, w którym miejscu się urwało, to zobaczysz, jak się może przechylić ;>
"Na forum zawsze się znajdzie jakiś smutny fajfus, który będzie mówił co trzeba robić i jak trzeba żyć, bo akurat wstał lewą nogą albo zaczepił chu...em o sprężynę w materacu."

#8 Roki212

Roki212

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1696 postów
  • 3578015
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Hajnówka, Kleszczele, Czeremcha:)
  • Zainteresowania:głównie mechanika...

Napisany 27 listopad 2009 - 23:01

Zobacz post330CUrsus, o 27 listopad 2009 - 22:08, powiedział:

A jak ma się przechylić jak jest u góry ten pręt.
dołem mu odchodzi ona :(

#9 kielbasa

kielbasa

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 607 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:małopolska
  • Zainteresowania:motoryzacja, mechanika, elektryka, elektronika

Napisany 28 listopad 2009 - 20:16

nie miałem czasu zrobić zdjęcia u siebie, bo dymałem kranik, żeby się łaskawie zamknął, a potem musiałem go wypchać z garażu bo akumulatory były rozładowane i zaciągać na wstecznym... potem doszła robota z drzewem i tak jakoś :( znalazłem na allegro obrazek i posłużyłem się nim, załączniki coś nie działają, więc tutaj dodaje. w tym miejscu jest oderwana, tylko że po drugiej stronie :(

Dodany obrazek
"Na forum zawsze się znajdzie jakiś smutny fajfus, który będzie mówił co trzeba robić i jak trzeba żyć, bo akurat wstał lewą nogą albo zaczepił chu...em o sprężynę w materacu."

#10 Roki212

Roki212

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1696 postów
  • 3578015
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Hajnówka, Kleszczele, Czeremcha:)
  • Zainteresowania:głównie mechanika...

Napisany 28 listopad 2009 - 20:56

jak pisałem wcześniej dajesz z boku i od dołu prostokątny kawałek blachy i nitujesz w kilku miejscach najlepiej z obu stron od razu zrobić bo moze i tam pęknąć :( , jak dasz krotkie nity to nic nie uszkodzisz bo tam wolna przestrzeń jeszcze jest między tą orginalną blachą a kanałami chłodzącymi, sam mam tak przynitowane dodatkowa silikon między obie blachy zeby nie brzęczało (widać  na foto):(
Dodany obrazek

#11 kuba330m

kuba330m

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 152 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mińsk Mazowiecki

Napisany 29 listopad 2009 - 20:36

Ja słyszałem o płynie który wlewa sie do wody i podobno uszczelnia, jak masz małą szczeline to powinno zadziałac.

#12 malorolny

malorolny

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 172 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:OKOLICE KROSNA

Napisany 29 listopad 2009 - 21:06

Zobacz postkuba330m, o 29 listopad 2009 - 20:36, powiedział:

Ja słyszałem o płynie który wlewa sie do wody i podobno uszczelnia, jak masz małą szczeline to powinno zadziałac.
A ja słyszalem o proszku który sie wsypuje do chlodnicy i takze uszczelnia  :blink:

#13 Roki212

Roki212

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1696 postów
  • 3578015
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Hajnówka, Kleszczele, Czeremcha:)
  • Zainteresowania:głównie mechanika...

Napisany 29 listopad 2009 - 21:22

kolega ma pękniętą na zgrzewie blache w chłodnicy, a nie dziure w niej :blink:

AgroFoto

  • Reklama AgroFoto
  •  

#14 malorolny

malorolny

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 172 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:OKOLICE KROSNA

Napisany 29 listopad 2009 - 21:29

Zdążyłem zauważyc ........... :blink: niech znituje i po problemie .......





Zobacz także