Skocz do zawartości

Zdjęcie

Chleb paszowy


5 odpowiedzi na ten temat

#1 Share SIEWCA

SIEWCA

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 427 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kuj-Pom
  • Zainteresowania:Będzie dobrze...........kiedyś

Napisany 23 listopad 2009 - 21:16

Chleb paszowy Pojawiła się oferta kupna chleba itp. z piekarni. Czy można stosować go w żywieniu opasów i ogólnie bydła.
Może ktoś coś wie na ten temat z własnych doświadczeń ?
kto sieje ten zbiera....

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Chleb paszowy Dzisiaj, 15:10
  •  

#2 Share Taurus83

Taurus83

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1161 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:KOTLINA KłODZKA
  • Zainteresowania:RWD

Napisany 23 listopad 2009 - 23:50

Chleb paszowy Ja przez rok(do wiosny)dostawałem chleb, bułki i bułkę tartą z zaprzyjaźnionej piekarni. Bydło bardzo chętnie zjada chlebek, bułki, bułkę tartą najlepiej ze śrutem mieszać. Co do przyrostów to ciężko stwierdzić bo to było w zastępstwie śrutu i na 2-4 dni starczało. wg mnie lepiej strawny jest niż śrut.

Przed zadaniem bydłu najważniejsze jest żeby chleb itp:
nie był z pleśnią,
był bez worków foliowych,
został odpowiednio rozdrobniony żeby bydlak się nie zadławił zbyt dużym kawałkiem(raz miałem taki przypadek),
nie może być za suchy bo też może się zadławić(trzeba moczyć)

Ja miałem w workach cały przegląd tygodnia, także praktycznie musiałem każdy kawałek przejrzeć ale nie raz trafiały się worki chleba który miał z 30 h

Jak tanio i nie masz swojego zboża to warto, zaoszczędzisz na czasie, prądzie itd

#3 Share Ferdek07

Ferdek07

    Ferdek07

  • Members
  • PipPipPip
  • 7703 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 24 listopad 2009 - 11:31

Chleb paszowy To wszystko zależy od tego jaki to chleb, ja dostawałem od znajomego rożne wyroby, zazwyczaj chleb był niestety spleśniały, zmiotki to też tam było wszystko od kiepów po różnego rodzaju syfy, dobra sprawa to różnego rodzaju czerstwe bułki drożdzówki, makowce itp, bo cielęta bardzo to lubią rozmoczone z mlekiem z ciepłą wodą, suchym chlebem raczej żywię kury, psy, świnie, bydło raczej nie

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Chleb paszowy Dzisiaj, 15:10
  •  

#4 Share SAMIK

SAMIK

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 91 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie, Janowski

Napisany 24 listopad 2009 - 17:49

Chleb paszowy Ja jak zaczynałem hodowle bydła bardzo dużo bułek dawałem cielętom oczywiście namoczone i rozdrobnione lecz wtedy miałem tylko 10 sztuk, dawałem dodatkowo jak wyjadły pasze treściwe. Polecam jak najbardziej. Pozdro

==> Ruch Narodowy <== Mój Avatar to nie hrabia tylko ALI G 


#5 Share zetor10045

zetor10045

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 749 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie

Napisany 24 listopad 2009 - 19:00

Chleb paszowy Kilka lat temu stosowałem czerstwy chleb dla bydła, znajomy przywoził mi nie sprzedane pieczywo z supermarketu, nie było widać efektów i w porównaniu z ceną zboża nie opłacało się kupować i zrezygnowałem.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Chleb paszowy Dzisiaj, 15:10
  •  

#6 Share endrju00711

endrju00711

    Rolnik - Lotnik :D

  • Members
  • PipPipPip
  • 853 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wielkopolska , powiat Grodziski

Napisany 24 listopad 2009 - 19:36

Chleb paszowy Praktykowałem to na wielką skalę przez hmm ... dłuuugo, od chyba 12 lat jak mały jeszcze byłem, ojciec już woził, w tym roku z braku czasu przestaliśmy już wozić, przez miesiąc to ciągle było słychać brak chleba przez charakterystyczne " Muuuu " :( Najbardziej odczuł to cielaki, normalnie gorzej niż dieta. :) Teraz wszystko wróciło do normy. Miałem na tym sposobie karmione opasy, przyrosty były wmiare jak na moje oczekiwania, dwa lata i spokojnie sztuka ważyła 800 kg z tym zaznaczę, że to nie był tłuszcz, tylko mięśnie, były utrzymywane na głębokiej ściółce po pięć sztuk w boksie. Jak już będziesz praktykował to strzeż się chleba z pleśnią, oraz chleba razowego, taki chleb nie służy dobrze krowom, w większych ilościach ( razowy ) w jednym czasie położyłem pięć sztuk krów mlecznych bardziej wrażliwych, lecz jakoś się wyleczyły. Ogólnie ja już nie praktykuje, a woziłem z Poznania mam w jedną stronę 60 km, stało się to nie ekonomiczne, a po drugie kuku na ziarno ładnie obrodziła, więc ... :)

Podobne tematy