Skocz do zawartości

Zdjęcie

Problem z upierdliwym sąsiadem.


66 odpowiedzi na ten temat

#21 Share Ferdek07

Ferdek07

    Ferdek07

  • Members
  • PipPipPip
  • 7703 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 21 listopad 2009 - 12:51

Problem z upierdliwym sąsiadem.

Edit . Ferdek bez przesady , ja chcę pozbyć się problemu ,a nie walczyć z sąsiadem :)

Z takimi sąsiadami to jest tak że jak się nie postawisz ostro, czy w extremalnym przypadku nie naklepiesz takiemu to spokoju nie będziesz miał :D
Odegraj się na mendzie jednej to powinien zwątpić :)

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Problem z upierdliwym sąsiadem. Dzisiaj, 09:30
  •  

#22 Share farmermf

farmermf

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2170 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlasie

Napisany 21 listopad 2009 - 13:20

Problem z upierdliwym sąsiadem.

W gazecie kiedyś było coś o upierdliwych sąsiadach że im kiszonka z pryzmy śmierdziała no i wyszło na to że chłopi muszą robić na zgłoszenie pryzmę bo to wynikało z przepisów ale baloty to baloty i można przenieść i są szczelne, a tak wogóle to tylko współczuć sąsiadów ja ze swoim się nie kocham, ale jak mu na samej granicy ułożyłem stertę z 300 kulek słomy i siana to nawet zadowolony był bo mu śnieg nie zawiewa na podwórko, 4m od działki to Ci może sąsiad skoczyć, zrób wyższy płot, najlepiej z płyt eternitowych jak już sobie kara sąsiad szuka, albo posiadz coś wysokiego polecam topinambur, lub jakieś wierzby czy nawet bardzo gęsto świerki :)

Ferdek a niepamientasz w jakiej gazecie był ten artykół że na pryzme kiszonki trzeba mieć zgłoszenie ?
Potrzebuje czarno na białym czy trzeba te zgłoszenie czy nie na pryzme z kukurydzy.Koleś jeden bez przerwy mnie podpier.... do różnych użędów i na policje to ja mu te pryzme zalegalizuje :D

#23 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 22 listopad 2009 - 10:46

Problem z upierdliwym sąsiadem.

W gazecie kiedyś było coś o upierdliwych sąsiadach że im kiszonka z pryzmy śmierdziała no i wyszło na to że chłopi muszą robić na zgłoszenie pryzmę bo to wynikało z przepisów ale baloty to baloty i można przenieść i są szczelne, a tak wogóle to tylko współczuć sąsiadów ja ze swoim się nie kocham, ale jak mu na samej granicy ułożyłem stertę z 300 kulek słomy i siana to nawet zadowolony był bo mu śnieg nie zawiewa na podwórko, 4m od działki to Ci może sąsiad skoczyć, zrób wyższy płot, najlepiej z płyt eternitowych jak już sobie kara sąsiad szuka, albo posiadz coś wysokiego polecam topinambur, lub jakieś wierzby czy nawet bardzo gęsto świerki :D

Wspaniałe są te porady.
W przypadku ustawienia sterty słomy na granicy ,naruszysz przepisy dotyczące lokalizacji składowania materiału łatwopalnego ,min obowiązek utrzymania 2m pasa czarnej ziemi wokół sterty ,oraz stworzenie zagrożenia pożarowego.W takim przypadku Straż Pożarna nałoży na ciebie grzywnę i zmusi do przeniesienia sterty.
W przypadku zrobienia płotu z eternitu naruszysz ustawę z 2002 o zakazie używania tego materiału i narazisz się na grzywnę i to dotkliwą.Ogrodzenia mogą być budowane bez pozwolenia do określonej wysokości ,wszystko ponad(2,2m o ile pamiętam)wymaga pozwoleń i związanych z tym kosztów.
Moim zdaniem to z sąsiadem po prostu trzeba żyć.Pamiętaj że najczęściej jest to osoba która mieszka bliżej jak siostra,brat,matka czy ojciec.Wie o tobie wszystko ,podobnie jak ty o nim.Trzeba umieć się tolerować ,czasem wypić wódkę lub po prostu porozmawiać przez płot ,czy taż powiedzieć jako pierwszy "Dzień dobry".W razie problemów to On przyjdzie pierwszy z pomocą i na niego możesz liczyć.Czasem trzeba ustąpić,pamiętaj że jednemu krowa pachnie a drugiemu ,niekoniecznie.Aromat gnoju i kiszonki to nie amfora i warto mieć to na względzie,ustawiając żródło tych zapachów możliwie daleko od zabudowań mieszkalnych osób postronnych.
Rad z oklepaniem sąsiada nawet nie komentuję ,zgodnie z przysłowiem "Kto mieczem wojuje ,od miecza ginie"
Moja rada -"Nie słuchać takich rad" ,chyba że chcesz zostać pieniaczem i warchołem,na szczęście doczytałem się ,że nie chcesz z sąsiadem walczyć i chwała Ci za to.
Pamietaj-"Nie da ci ojciec,nie da ci matka tego co da ci własna sąsiadka" :)

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Problem z upierdliwym sąsiadem. Dzisiaj, 09:30
  •  

#24 Share b0gdan

b0gdan

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3102 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pow. chełmski

Napisany 22 listopad 2009 - 10:50

Problem z upierdliwym sąsiadem. Xemit widziałeś i wąchałeś kiedyś balot sianokiszonki??? bo jeśli twierdzisz że to wydziela jakiś zapach, to chyba miałeś z nim do czynienia tylko w formie wirtualnej na Agrofoto :D

#25 Share butchless

butchless

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 58 postów

Napisany 22 listopad 2009 - 11:17

Problem z upierdliwym sąsiadem. Mam ten sam problem z sąsiadami.Mieszkam nad morzem i jestem rolnikiem już jednym z ostatnich w tym rejonie.Słupki graniczne to mi zginęły zaraz po wymierzeniu przez geodetę.Jeden z sąsiadów to potrafił przeturlać mi kilka balotów na polu bo przeszkadzają. Miałem poskładane bale a na drugi dzień od poprzestawiał mi wszystkie .Za kilka lat planuje wybudować budynek z przeznaczeniem dla turystów i zrobię to specjalnie na przeciwko jego domu żeby zasłonić mu widok na latarnie morska.Z rolnikami się nie zaczyna :D

#26 Share andrzej2110

andrzej2110

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 9407 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Płocka

Napisany 22 listopad 2009 - 11:26

Problem z upierdliwym sąsiadem. Zeby ci budynku nie przesunął tak jak te bele :D

Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 


#27 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 22 listopad 2009 - 11:36

Problem z upierdliwym sąsiadem.

Xemit widziałeś i wąchałeś kiedyś balot sianokiszonki??? bo jeśli twierdzisz że to wydziela jakiś zapach, to chyba miałeś z nim do czynienia tylko w formie wirtualnej na Agrofoto :D

Aż tak bardzo mi na tym nigdy nie zależało , by wąchać balot sianokiszonki i myślę że dużo na tym nie straciłem,zresztą i tak nic bym nie poczuł bo jak rozumiem jest bezwonna.
Tak nawiasem ,miałem kiedyś praktykę przy hodowli ok 500 bukatów ,oraz 400 krów i wybacz, ale był tam nieco inny zapach niż w perfumerii.
I na koniec ,czy wiesz o czym pisałem?

#28 Share wojtas

wojtas

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1194 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 22 listopad 2009 - 11:48

Problem z upierdliwym sąsiadem. moja rada jest prosta. nie chcesz wojny z sąsiadem to po prostu nie stawiaj tam balotów i po problemie.co do zapachu to niestety wydzielają specyficzny zapach i nie każdemu może się podobać ( szczególnie jak stoją na słońcu - lekki zapach folii zmieszany z zapachem sianokiszonki). wydaje mi się że chcesz postawić jednak na swoim skoro szukasz odpowiedzi w przepisach i spór gwarantowany

#29 Share Sadek

Sadek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3930 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pow. Ciechanów

Napisany 22 listopad 2009 - 11:49

Problem z upierdliwym sąsiadem.

Rad z oklepaniem sąsiada nawet nie komentuję ,zgodnie z przysłowiem "Kto mieczem wojuje ,od miecza ginie"
Moja rada -"Nie słuchać takich rad" ,chyba że chcesz zostać pieniaczem i warchołem,na szczęście doczytałem się ,że nie chcesz z sąsiadem walczyć i chwała Ci za to.
Pamietaj-"Nie da ci ojciec,nie da ci matka tego co da ci własna sąsiadka" :D


W części popieram wypowiedź, mieszkam w zabudowie kolonijnej i z sąsiadami nie mam problemu, ale są też tacy że i na pustyni by sobie wroga znaleźli.

Z tymi zapachami to nieraz są najgorsi sąsiedzi którzy nic nie chowają a utrzymują się tylko z pracy zawodowej (nie związanej z rolnictwem).

Ale robiąc sąsiadowi pryzmę "zapachową" pod nosem pomyślmy o tym jakbyśmy się czuli jeżeli byśmy my to musieli wąchać od niego (są takie sytuację że inaczej nie można to inna sprawa) ale jeżeli jest możliwość to nie utrudniajmy sobie nawzajem życia.

Bo może się tak zdarzyć że kiedyś ktoś nam zrobi na przekór i co wtedy????????

Jak Jan Kubie tak Kuba Janowi.

"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878


#30 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 22 listopad 2009 - 11:59

Problem z upierdliwym sąsiadem. A w której nie popierasz?.Kiedyś słyszałem taki żart.
Dlaczego na wsi jest świeże powietrze?
Bo chłopi okien nie otwierają.
Czyż nie czas by skończyć z takimi żartami?

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Problem z upierdliwym sąsiadem. Dzisiaj, 09:30
  •  

#31 Share andrzej2110

andrzej2110

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 9407 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Płocka

Napisany 22 listopad 2009 - 12:10

Problem z upierdliwym sąsiadem. Ja mam kiszonki zaraz za przydomowym ogródkiem. Jakoś zapachu nie czuć pomimo tego ze 2 pryzmy są otwarte :D

Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 


#32 Share wojtas

wojtas

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1194 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 22 listopad 2009 - 12:13

Problem z upierdliwym sąsiadem. no właśnie" nie czuć" dla ciebie, ale dla kogoś nie przyzwyczajonego do "swojskich zapachów" na pewno będzie wyczuwalny

#33 Share b0gdan

b0gdan

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3102 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pow. chełmski

Napisany 22 listopad 2009 - 12:14

Problem z upierdliwym sąsiadem.

Aż tak bardzo mi na tym nigdy nie zależało , by wąchać balot sianokiszonki i myślę że dużo na tym nie straciłem,zresztą i tak nic bym nie poczuł bo jak rozumiem jest bezwonna.
Tak nawiasem ,miałem kiedyś praktykę przy hodowli ok 500 bukatów ,oraz 400 krów i wybacz, ale był tam nieco inny zapach niż w perfumerii.
I na koniec ,czy wiesz o czym pisałem?

ja odniosłem się tylko do tego, że porównałeś zapach z kiszonki i obornika do zapachu stojącego balota. A Ty jak zwykle musisz dorobić jakąś teorię, tym razem o zapachu tysiąca sztuk bydła, które ma się do balotów stojących przy płcie jak przysłowiowy kwiatek do kożucha :D Zaraz się okaże że to Ty jesteś tym sąsiadem któremu przeszkadzają te baloty, bo Tobie produkcja zwierzęca jest obca... Nie od dziś są znane przypadki sąsiadów, którzy wcześniej mieli domy razem z oborą i smród był u nich taki jak na pryzmie gnoju, a jak zdali ziemię na państwo, zwierzaki sprzedali, to się strasznie wrażliwi i proekologiczni zrobili. Niestety na wsi zapach jest i zawsze będzie...

#34 Share samczyk1991

samczyk1991

    Technik mechanik

  • Members
  • PipPipPip
  • 1058 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa
  • Zainteresowania:Rolnictwo,a w szczególności jej mechanizacja.

Napisany 22 listopad 2009 - 12:25

Problem z upierdliwym sąsiadem.

moja rada jest prosta. nie chcesz wojny z sąsiadem to po prostu nie stawiaj tam balotów i po problemie

Tak zrobię w następnym sezonie , a teraz muszą stać gdzie postawiłem bo nie mam możliwości ich przestawić.
Wieczny kawaler ;)

#35 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 22 listopad 2009 - 12:35

Problem z upierdliwym sąsiadem. Powiedz o, tym sąsiadowi,najlepiej przy jakimś czteropaku.Zwróć uwagę że nie zrobiłeś tego złośliwie, tylko w dobrej wierze.Wyjście które znalazłeś jest najlepsze z możliwych i dobrze rokuje na przyszłość.
P.S. Bogdan,to nie teoria tylko odpowiedz na twoje sugestie dotyczące wirtualnej znajomości tematu.A że sztuk dużo, no cóż "Jaki Pan ,taki kram"

#36 Share wiesaw

wiesaw

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 273 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:z doliny Wolicy
  • Zainteresowania:

Napisany 22 listopad 2009 - 12:38

Problem z upierdliwym sąsiadem. Spokój jest bezcenny, więc skoro przeszkadzają i dążysz do rozwiązania problemu to jednak je przestaw. Wynajmij kogoś z okolicy ( ciut dołożysz ), lub może ktoś z AF pomoże? :D
Gdybym miał blisko to bym Ci je przestawił, :).
samczeruno.pl :)))

"Jeżeli wydaje Ci się, że wiesz wszystko, to masz rację... wydaje Ci się."

#37 Share andrzej2110

andrzej2110

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 9407 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Płocka

Napisany 22 listopad 2009 - 12:44

Problem z upierdliwym sąsiadem. Niech sąsiad zapłaci za ich przestawienie jeśli mi one przeszkadzają.

Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 


#38 Share samczyk1991

samczyk1991

    Technik mechanik

  • Members
  • PipPipPip
  • 1058 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa
  • Zainteresowania:Rolnictwo,a w szczególności jej mechanizacja.

Napisany 22 listopad 2009 - 13:00

Problem z upierdliwym sąsiadem. Xemit- oni mają ponad xx lat czyt. baardzo dużo , więc z piwkiem nie wypada.
Mi się wydaje ,że oni się mszczą za to że brat będzie składać obciążające zeznania na ich syna. Ich syn okradał ludzi we wsi, jeden koleś zgłosił na policje(syn tego mojeo sąsiada ukradł mu prawie nówkę kosiarkę do trawy) , brat widział co i jak i złożył zeznania , no bo trzeba skórw... ukrócić bo nie wiadomo czy mnie kiedy by nie okradł bo wiele w garażu wartościowych rzeczy stoi :)
A teraz się próbują zemścić , ale niech wojny nie zaczynają bo ja z nimi walczyć nie chcę, a wiele ciekawych rzeczy na nich by się znalazło. :D
Nie chcę z nimi walczyć .
Wieczny kawaler ;)

#39 Share andrzej2110

andrzej2110

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 9407 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Płocka

Napisany 22 listopad 2009 - 13:15

Problem z upierdliwym sąsiadem. Wartościowe rzeczy trzymam w domu a nie w garażu. Już raz mi z garażu wynieśli... od tamtej pory.....

Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Problem z upierdliwym sąsiadem. Dzisiaj, 09:30
  •  

#40 Share klejnus

klejnus

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 496 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Ujście/Krasna Łąka

Napisany 22 listopad 2009 - 13:16

Problem z upierdliwym sąsiadem. Skoro to mogą robić w kacie zemsty to też trzeba uważac bo pewnego dnia możesz zobaczyć wielkie dziury w foli i nie będzie fajnie. A co do zapachów to mi sie podoba zapach otwartej beli sianokiszonki a jestem z miasta i inne zapachy typu obornik itd to mi nie przeszkadzają:D Dlatego się dziwie tym wszystkim ludzia którzy mieszkają na wsi wiele lat też mieli z tym do czynienia a teraz im to przeszkadza. Na moje to zazdrość jest i tyle. Postaw mu sprawe jasno że na dzień dzisiejszy baloty bedą stały tam gdzie stoją bo nie masz czym je przestawić a jak tak bardzo mu przeszkadzają to niech wynajmie kogoś na jego koszt by je przestawił u Ciebie i wsio. A w przyszłym roku w innym miejscu będziesz stawiał.
Nie jestem rolnikiem i nigdy nie byłem dopiero sie uczę przepraszam za błędy:)

Podobne tematy

Tylko na agroFakt.pl: VAT w rolnictwie: zasady rozliczania podatku dochodowego przez rolników zobacz »