Skocz do zawartości




Reklama



Ursus C-330 problem z odpaleniem


  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie
73 odpowiedzi na ten temat

#41 klo444

klo444

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 108 postów

Napisany 01 marzec 2010 - 18:47

Dzisiaj udało mi się złożyć do końca rozrusznik kręci dużo lepiej nie przeskakuje wymieniłem wszystkie klemy zrobiłem nowy mostek i masę lecz mam małe ale jaki powinien wynosić spadek napięcia na akumulatorze i czy napięcie przy rozruszniku musi być jednakowe jak przy akumulatorze ? O to moje wynik z pomiarów:
Bez obciążenie 12,60 V
Z obciążeniem przy akumulatorze 9,80/10,20V
Z obciążeniem przy rozruszniku 7,5V
Mam jeszcze jedno pytanie ustawiłem dzisiaj zapłon wszystko robiłem według książki ,, kołek wskakuje w pierwszy otwór na kole zamachowym pojawia się paliwo " lecz ciągnik strasznie ciężko odpalał. Rozrusznik kręci lecz nie mógł załapać ( z tłumika wydobywał się biały dym ) dopiero z pomocą odprężnika udało mi się lecz teraz zaczął strasznie kopci na czarno . Odkręcałem filtr powietrza nie było żadne różnicy .Przy kolejnych próbach odpala od strzała lecz kopci dosyć mocno . Dodam też że ciągnik nie był odpalany ok 4 miesięcy więc możne dlatego nie mógł odrazu zapalić ale co z tym kopceniem na czarno ?

#42 kielbasa

kielbasa

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 607 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:małopolska
  • Zainteresowania:motoryzacja, mechanika, elektryka, elektronika

Napisany 01 marzec 2010 - 18:52

Czarne dymienie jest generalnie skutkiem za dużej dawki paliwa, bądź złego kąta wyprzedzenia wtrysku. Napięcie podczas rozruchu nie powinno spadać poniżej 9.4/9.5V. Napięcie spoczynkowe masz dobre. Akumulator jest już trochę "podjechany".
"Na forum zawsze się znajdzie jakiś smutny fajfus, który będzie mówił co trzeba robić i jak trzeba żyć, bo akurat wstał lewą nogą albo zaczepił chu...em o sprężynę w materacu."

#43 klo444

klo444

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 108 postów

Napisany 01 marzec 2010 - 19:22

Czyli przy akumulatorach napięcie jest dobre to dlaczego jest aż tak duży spadek przy rozruszniku. Kąt wtrysku raczej jest ok

#44 karola44

karola44

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 404 postów
  • 4912375
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:swietokrzyskie

Napisany 01 marzec 2010 - 19:53

Na rozruszniku masz 7,5V- za malo. Wymieniales  klemy, a wymieniles koncowke pradowa przykrecana do rozrusznika?

Czasami wlasnie tam moze byc problem. One sa tylko zaciskane na przewodzie. Z czasem miedz pod zaciskiem sie utlenia i powoduje spadek przewodnosci.

Podobna sytuacja jest w miejscu przykrecenia klem do prtzewodu. Najlepiej jest uciac kilka cm przewodu, zdjac kawalek izolacji i na czystym przewodzie zalozyc zacisk.

Dobre efekty uzyskuje w takich przypadkach robiac nastepujaco. Zaciskam na przewodzie koncowke kablowa, na ogol kombinerki, imadlo- czasami mlotek. Wszystko zalezy od wielkosci i potrzenej sily. Nastepnie lutlampa, albo nawet nad palnikiem kuchenki zazowej grzeje koncowke i jak sie rozgrzeje ( ok 300-400°C) daje miedzy koncowke, a przewod cyny. Rozgrzane samo sie napije cyny. Wtedy jest 100% polaczenie.

Rowniez sam przewod w twoim przypadku moze byc winny. Pod izolacja miedziany przewod jest utleniony. I to juz wystarczy do pogorzenia przewodnosci. Przerabialem to przy okazji plecionki masowej w samochodzie. Wygladala ok, czyscilem jej styk do karoserii i silnika. Dopiero ymiana na inny przewod bardzo pomogla.

Z twoich pomiarow wnioskuje, ze akumulatory sa w dobrym stanie. I powinny dawac rade. Wiec proponuje prosty test na wytrzymalosc. Nie dajac gazu pokrec kilkanascie sekund rozrusznikiem. Nastepnie sprawdz polaczenia na akumulatorach i przy rozruszniku. Jezeli znajdziesz miejsce gdzie sie cos nagrzalo to w tym miejscu nalezy szukac slabego styku. Kilkanascie sekund krecenia nie rozwali ci akumulatorow i rozrusznika. A tym sposobem mozesz znalesc slaby punkt w polaczeniach.

Mozesz tez zrobic inaczej. Przez izolacje wbic igle w przewod zaraz przed rozrusznikiem. I z tej igly zrobic pomiar napiecia. Bedziesz mial pomiar po przewodzie a przed polaczeniem na koncowce kablowej.



I jeszcze jedno. Pomiar na rozruszniku robiles zapewne na wejsciu wlacznika elektromagnetycznego. Czy moze na jego wyjsciu?

#45 klo444

klo444

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 108 postów

Napisany 01 marzec 2010 - 20:09

Pomiar robiłem przy włączniku elektromagnetycznym .Próbowałem kręcić dłużej klema która idzie z prądem do rozrusznika i lekko cały przewód się na grzała i chyba tu jest przyczyna słabe połączenie przewodu z klemą akumulatora( utlenienie o który pisałeś)  nie mogę już go dalej zarobić bo niestety przewód jest za krótki ? Jutro jeszcze spróbuje zobaczyć sposobem ze szpilką i chyba on powinien wszystko wyjaśnić. Ale co zrobić z tym dymieniem?

#46 karola44

karola44

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 404 postów
  • 4912375
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:swietokrzyskie

Napisany 01 marzec 2010 - 21:41

A po co grzebales przy zaplonie? Miales jakies powody ku temu, cos sie dzialo?

Dymienie na czarno to najczesciej lejace wtryskiwacze. Skoro jestes pewien co do ustawionego zaplonu, to warto wyciagnac wtryski i zobaczyc jak wyglada ich sprawnosc. Nawet jak ci sie uda to poprostu wyciag jeden z glowicy i przykrec go pod przewod od pompy. Zastartuj silnikiem i zobacz czy rozpyla( powinien dawac mgle- cos jak dysza z opryskiwacza- na ksztalt oczywiscie :) ) Jezeli bedzie popsuty to moze to wtedy wygladac jak sikanie ze strzykawki.

#47 klo444

klo444

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 108 postów

Napisany 01 marzec 2010 - 22:12

Przy zapłonie grzebałem ponieważ miałem problemy z uruchomieniem ciągnika i według książki był źle ustawiony ( za późny)tylko szkoda że nie uruchomiłem go bez korekty zapłony wtedy bym wiedział czy ja coś pokopałem przy ustawianiu czy przez okres postoju ok 4 miesięcy coś się stało z wytryskami   :)  Ale czy źle ustawimy zapłon mógłby powodować kopcenie na czarno ?

#48 karola44

karola44

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 404 postów
  • 4912375
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:swietokrzyskie

Napisany 01 marzec 2010 - 22:19

Po odpaleniu silnik dlugo pracowal? Uzywales traktora do jakis powazniejszych prac? Chodzi mi o to, czy mial okazje sie " rozruszac " pozadnie.

Jak z moca, spalaniem i takie sprawy. Pozostawione bez uzytku na kilka miesiecy wtrskiwacze nie zawsze musza wystartowac ponownie. Wystarcz yodrobina swinstwa w paliwoe i moga sie cuda dziac. Moze sie wtrysk przywiesza.

U mnie w samochodzie praktycznie z dnia na dzien wtryski sie rozsypaly.

#49 klo444

klo444

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 108 postów

Napisany 01 marzec 2010 - 22:29

ciągnik chodził krótko ok 15 min nigdzie nim nie wyjeżdżałem jutro zobaczę jak odpala i wykręcę te wtryskiwacze. Jeżeli będą rozpylały oznaczało to będzie że wtryski są ok ? czy przy lejący wtryskach ciągnik w ogóle odpali ?

#50 karola44

karola44

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 404 postów
  • 4912375
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:swietokrzyskie

Napisany 01 marzec 2010 - 23:32

Tak jezeli beda rozpylaly to bedzie swiadczyc ze nie sa do wymiany. Ale we wtryskiwaczac oprocz dobrego-odpowiedniego rozpylania, wazne jest takze cisnienie przy ktorym rozpylaja. Te sprawy jedynie u kogos kto ma o tym pojecie i odpowiedie urzadzenie.

Na lejacym wtryskiwaczu silnik odpali. Na ogol bedzie to na poczatku chmura dymu.Na ogol w starych dieslach jest malo odczuwalna roznica w mocy czy charakterze pracy silnika- po za wlasnie kopceniem. Moze byc zauwazalne wieksze zuzyci epaliwa, podwyzszona temperatura pracy. W skrajnych sytuacjach moze probowac sie rozbiegac, byc problem ze zgaszeniem przy przegazowkach.

Pytalem jak dlugo pracowal po 4 miesiacach postoju. 15 minut to rzeczywiscie krotko. Pewnie nawet nie zdazyl sie dobrze podgrzac. Sprawdz te wtryskiwacze jezeli bedziesz mogl. Jak okaze sie ze w miare dobrze rozpylaja to odpal go i niech popracuje chwile. I najlepiej przejedz nim. Jak sie nagrzeje daj mu po garach troche. Niech sie " rozrusza". Moze potrzebuje przedmuchac pozadnie wydech, a u na ssaniu tez sie przeczysci. Pyrkotanie na niskich obrotach dla sinika to tez wcale nie dobrze.

Jak dostanie po garach ( oczywiscie wszystko w granicach rozsadku- jakby mial jakies problemy nie ciagnij na sile) wtedy poobserwuj jego prace, dzwiek, dymek i takie tam.

Zawsze bylem zdania ze czasami trzeba sadze w kominie wypalic. Robiac to z glowa, zeby nie katowac silnika nic zlego mu nie zrobisz. Moze po prostu trzeba przepalic stare paliwo?

#51 Fortis

Fortis

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 14 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:warmińsko-mazurskie

Napisany 02 marzec 2010 - 21:14

Dziękuje że kolega wytłumaczył kolega jak odpowiednio smarować i dbać o rozrusznik, no ale człowiek uczy się na błędach i to przez całe życie. Dzisiaj wykonałem także pomiary i na rozruszniku napięcia spada do 10,5V a kiedyś spadało do 7,5V. Zmieniłem także regulator, niby ładuje ale chyba nie do końca prawidłowo, ponieważ po włączeniu świateł przy 1600obr/min napięcie spada do 13,5V myślę że może to być spowodowane przez zły stan kabli, które będą także wymienione, ale nie wiem czy przez to były by aż takie spadki napięć? Wymienię kable to się zresztą okaże.
Mam nadzieje że przez moje problemy i ich wspólne rozwiązywanie ktoś skorzysta i się to komuś przyda, i nie popełni już takich błędów jak ja.
Pozdrawiam!

#52 klo444

klo444

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 108 postów

Napisany 03 marzec 2010 - 23:08

Przy dokładniejszym badaniom okazało się że na przewodzie + (idący od akumulatora do rozrusznika ) jest jest spadek napięcia. Wymieniłem go na inny trochę może za cienki ale przy dłuższych próbach odpalenia nie grzeje się i różnica spadków napięć jest ok 0.7 V Jak znajdę odpowiedni przewód odrazy go wymienię na razie zostanie ten .
Wtryski zawiozłem do sprawdzenia wyniki:
-wymieniona jedna końcówka wtrysku
-jeden wtrysk miał za niskie ciśnienie więc zostało podniesione
Dodatkowo wyregulowałem zawory . Niestety ciągnik strasznie cięzko odpalił i kopcenie nie wiele ustało ( może spowodowane jest tym że ciągnik stała dość długo a ja odpalałem go dość krótko 15 min dzisiaj i 15 min przedwczoraj) . Poprawiłem dzisiaj jeszcze styki
(jeden był całkowicie obluzowany) przy świecach żarowych obawiam się że działały bardzo słabo.jutro wykonam kolejną próbę to wszystko powinno wyjaśnić .Jeszcze jedno słyszałem o sposobie ustawiania zapłony przez zgrani znaków na trybie i obudowie pompy co o nim sądzicie czy lepiej stosować się do zasady z książki ( ten z kołkiem z boku obudowy sprzęgła)?

#53 karola44

karola44

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 404 postów
  • 4912375
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:swietokrzyskie

Napisany 04 marzec 2010 - 09:18

Jak juz wszystko sprawdzales to nie znalazles jakiegos gryzonia gdzies w dolocie, lub jakiegos syfu. Wszystko jest mozliwe.

Skoro odpala, zrobiles wtryski, ustawiles ksiazkowo zaplon. Wiec jestes pewien ze te podstawowe sprawy sa ok.

Upewnic sie ze jest olej, woda w uklazie chlodzenia. Jedyna rada odpalic i sprawdzic w akcji. Niech troche popracuje pozadnie. Musi sie przepalic.

Doiero po tym bedziesz mogl stwierdzic co jest faktycznie. Zobaczyc jak z moca. 

Innego sposobu nie widze.

Co do zwierzatek . Nie smiej sie. Wlaza wszedzie i skutesznie utrudniaja zycie. Oto przyklad co mnie spotkalo jakis czas temu:

Dodany obrazekDodany obrazekDodany obrazek

Wiec warto sprawdzic wszystko.

#54 Grzesiek84

Grzesiek84

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 282 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 04 marzec 2010 - 19:14

pewnie tarcze ciepłe były i się wcisnał by ogrzać futerko:)

#55 klo444

klo444

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 108 postów

Napisany 04 marzec 2010 - 21:10

Dzisiaj próbowałem odpalać zero poprawy świecy nie nie pomogły . Rozrusznik kręci dość szybko i długo i nic tylko unosi się biały dym z tłumika jak już odpali kolejne odpalania idą od strzała. Na razie nie mam potrzeby używania ursusa wiec prace są zawieszone. Będzie potrzeba pojeżdżę nim zobaczę jeżeli nie będzie poprawy z tym odpalaniem udam się na pomiar ciśnienia sprężania by chyba słaba kompresja będzie przyczyną ciężkiego palenia. Podejrzewam że nieszczelność może mieć głowica gdyż nie mam wielkich wycieków olejów ( więc pierścienie nie są za bardzo wymęczone ) Czy są jakieś sposoby na sprawdzenie ( bez rozbierania danego elementu) gdzie jest nieszczelność głowica/cylindry ?

#56 Elektrotechnik

Elektrotechnik

    "AGRO-SERWIS"

  • Moderator Forum
  • PipPipPip
  • 2731 postów
  • 5010233
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Września
  • Zainteresowania:Elektronika

Napisany 04 marzec 2010 - 22:22

Panowie trochę OT się robi. Jest sposób żeby sprawdzić czy zużyte są pierścienie czy zawory. Należy przeprowadzić pomiar ciśnienia sprężania, jeżeli jest za niskie, wlać 25 ml oleju silnikowego do cylindra i ponownie przeprowadzić pomiar ciśnienia. Jeżeli ciśnienie będzie wyraźnie wyższe, oznacza to, że zużyte są pierścienie (cylindry/tłoki). Jeżeli nie, to zużyte są zawory.

"AGRO-SERWIS" Elektronika ciągników, maszyn rolniczych i samochodów.
Diagnostyka komputerowa elektroniki samochodów, ciągników i kombajnów: silników, skrzyń biegów, ABS, SRS, testerem Texa Navigator TXT.
Naprawy i modernizacje instalacji elektrycznych w ciągnikach i kombajnach.
Diagnostyka oscyloskopowa wszelkich układów impulsowych, czujników indukcyjnych i tachoprądniczek.
Szybka diagnostyka oscyloskopowa alternatorów bez demontażu z pojazdu, oraz pełna diagnostyka na stole probierczym.
Naprawa elektroniki sterującej migomatów, spawarek, prostowników, sterowników pomp CO, przerywaczy kierunkowskazów
oraz innych układów elektronicznych.
Profesjonalna regeneracja i sprzedaż alternatorów.
Zapraszam na PW, oraz do galerii http://www.agrofoto....bum/1612-rozne/


Kupię transformator separacyjny 300-400W.

Sprzedam http://olx.pl/oferta...html#ba41d70349

Kupię opony tylne do C-330 w dobrym stanie, min. 75% bieżnika. Kontakt na PW.

#57 zorzyk2

zorzyk2

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3403 postów
  • Płeć:Nie powiem
  • Lokalizacja:nima

Napisany 04 marzec 2010 - 23:34

Na marginesie dodam, że po długim postoju mogły stanąć pierścienie w tłoku. Wtedy motodoktor lub praca pod obciążeniem może pomóc je ruszyć. Czarny dym, to nadmiar paliwa w stosunku do powietrza - więc lejące wtryski, zbyt duża dawka paliwa, brudny filtr powietrza.

#58 jaco512

jaco512

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 627 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Sokołów Podl.
  • Zainteresowania:technika rolnicza,mechanika itp.

Napisany 23 marzec 2010 - 21:58

W c330 mam 3 letnie Zap piastów 2x 6V 165Ah.Ostatnio ma problem ze sprawnym odpaleniem.Rozrusznik jest dobry.Po sprawdzeniu elektrolitu okazało się że w jednej celi ma gęstość ok.1,2g/cm3 a w pozostałych jest ~1,28.Po podładowaniu lub gdy traktor popracuje, ładnie zapala.Czy akumulator będzie do wymiany czy są jakieś sposoby na regenerację celi,bo nie chce każdego ranka ładować akumulatorów.

#59 zorzyk2

zorzyk2

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3403 postów
  • Płeć:Nie powiem
  • Lokalizacja:nima

Napisany 23 marzec 2010 - 23:27

W tym akumulatorze masz mostki na wierzchu? Po naładowaniu akumulatora wzrasta gęstość elektrolitu w tej celi, jeśli tak, to do jakiej wartości?

AgroFoto

  • Reklama AgroFoto
  •  

#60 jaco512

jaco512

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 627 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Sokołów Podl.
  • Zainteresowania:technika rolnicza,mechanika itp.

Napisany 24 marzec 2010 - 21:02

Mostki są zakryte,nie ma do nich dostępu.Jutro podłączę prostownik to sprawdzę.Dzisiaj mierzyłem napięcie po 2 dniach postoju, jeden aku ma 6,4V a drugi (z tą dziwną celą) 6,24V i nie dało rady przekręcić silnika.Po tej próbie napięcie spadło do 12,03V.





Zobacz także