Skocz do zawartości

Zdjęcie

Średnia awaryjność Waszych Bizonów w sezonie


70 odpowiedzi na ten temat

#21 Share Marcin91

Marcin91

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 1284 postów
  • Płeć:Nie powiem

Napisany 22 wrzesień 2009 - 19:28

Średnia awaryjność Waszych Bizonów w sezonie W moim Bizonku szczerze przez całe żniwa trafiła się jedna większa awaria, która zatrzymała maszynę na dłuższy czas. Otóż podczas koszenia kompletnie rozsypało się łożysko na młocarni z lewej strony i trzeba było zjechać z pola. Najgorzej było ściągnąć piastę z wału trzymającą koło pasowem gdyż było bardzo zapieczone i ściągacz hydrauliczny ledwo co podołał temu zadaniu. Oprócz tej awarii było kilka drobnych typu urwany nóż w sieczkarni albo urwany pręt przy kolumnie kierowniczej od przyspieszacza. Awarie dość głupie, ale wszystko trzeba było usunąć. Oprócz tego oczywiście był przeprowadzony główniejszy remont przed żniwami, przez co uniknęliśmy większej ilości przestojów w trakcie żniw. Kombajnem zrobiliśmy ok 100h.
Mój kanał YouTube ----> MarcinExplorer

Mój fanpage na Facebooku ----> MarcinExplorer

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Średnia awaryjność Waszych Bizonów w sezonie Dzisiaj, 12:13
  •  

#22 Share krycha094

krycha094

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 533 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:PSZ
  • Zainteresowania:motoryzacja rolnictwo maszyny rolnicze :)

Napisany 22 wrzesień 2009 - 20:46

Średnia awaryjność Waszych Bizonów w sezonie mi tez bizonik się ładnie spisywał jedno łożysko na napinaczu i silnik poszedł ale było wiadomo że to jego ostatnie chwile tylko ze miał większy remont zimą moje zdanie jest takie że jeśli się co jakis czas pewnych rzeczy nie naprawi to co chwila się będzie psuł . w sumie w tym sezonie to zrobiłem 110 ha

#23 Share piechulcmg

piechulcmg

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 16 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kuj.-pom.

Napisany 22 wrzesień 2009 - 21:17

Średnia awaryjność Waszych Bizonów w sezonie Witam , ja swojego Z0 56 mam dopiero pierwszy sezon skosił 100ha i tylko smarowany i tankowany oby tak dalej. Wiem że to dopiero pierwszy sezon także moja wiedza o bizonach jest minimalna ale musiałem pochwalic swojego superka :)

#24 Share kasek

kasek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 122 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:radków woj.dolnośląskie
  • Zainteresowania:rolnictwo i świrowanie na crossie i czym sie da w terenie

Napisany 12 grudzień 2009 - 23:47

Średnia awaryjność Waszych Bizonów w sezonie nam w tym roku około godziny 10 wieczór bizon superZ056 sie zapowietrzył mordowaliśmy sie z nim do 12 i nic nie zdziałaliśmy dopiero na drugi dzień rano przyjechał główny operator i odpowietrzył go w 30min po prostu trzeba było zalac pompe paliwową 5 litrami ropy żeby zaczął ciągnąć z baku,a tak poza tym bez żadnych większych awarii a facet posiada aż dwa supry ;)

ORTOGRAFIA!

Edytowany przez krolikNH, 13 grudzień 2009 - 08:36.


#25 Share johndeere975

johndeere975

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 58 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zachodniopomorskie

Napisany 06 styczeń 2010 - 23:10

Średnia awaryjność Waszych Bizonów w sezonie Pierwszy rok mamy bizona ZO-56 i bardzo ładnie pracował, przed żniwami zakupiony ; wstawiłem mu kabinke od forszaja 516, przejrzałem go dokładnie- pozabezpieczałem wszelkiego rodzaju węże, przewody i kable. Kupiłem pasy które wydawały się słabe i w pole. Jedyna usterka to palec na podajniku ślimakowym - myślałem że się urwał i poleciał gdzieś w pole a on zgiął się wpadł do podajnika i narobił tam szkód; był już wieczór więc zjechaliśmy do domu i akcja naprawy do 3 nad ranem, a o 10 dalej w pole ;)
100 ha łyknął w tym roku.

#26 Share matus951

matus951

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 293 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Rolnictwo, Motoryzacja

Napisany 08 styczeń 2010 - 16:20

Średnia awaryjność Waszych Bizonów w sezonie U mnie Bizonek Z050 rocznik 1975, pracował dosyć dobrze :P Jedyna taka awaria to się przytrafiła w Sobote wieczorem o godzinie 21:00 ;) zostało do skoszenia chyba 10a. Skrzynia odmówiła posłuszeństwa ale naprawa wyniosła 0zł. W niedziele młotek, klucze i 5 godzin pracy :D

#27 Share majsterbizon

majsterbizon

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 17 postów

Napisany 10 styczeń 2010 - 09:45

Średnia awaryjność Waszych Bizonów w sezonie Mój zo 56 przeszedł porządny remont 2 lata temu i kosi 50-60 hektarów co roku do jedyna awarią było łożysko na targańcu

Też miałem kiedys problem, ze skrzynia tyle że u mnie naprawa wyniosła ponad 1200 zł i 3,5 godziny naprawy

#28 Share kombinator18

kombinator18

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 888 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:N-ce

Napisany 17 styczeń 2010 - 21:25

Średnia awaryjność Waszych Bizonów w sezonie To nie tak zle jak ludzie opisuje ze Bizon to zlom itd. sam sie przekonuje zobaczymy co bedzie u mnie na zniwa super do 35k lub rekord do 55k zobaczymy jak finanse pozwola.:)
DROGIE HOBBY - ROLNICTWO

#29 Share Czeladnik

Czeladnik

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 207 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie
  • Zainteresowania:fotografia, militaria, motoryzacja, muzyka

Napisany 21 styczeń 2010 - 21:09

Średnia awaryjność Waszych Bizonów w sezonie Ja i mój wujek mieliśmy bardzo duży problem z pompkami zasilającymi ja w "Suprze" on w "Rekordzie" dosłownie co 2-3 lata trzeba było wymieniać te z WZM(zmieniła się jakość pompki podług fabrycznej-płaskie przylgnie zaworków) a coś tańszego nawet 1 sezonu nie przeżywało. Wiec wybrałem się do sklepu z pompkami zagranicznymi do samochodów ciężarowych i dobrał mi sprzedawca pompkę (nie aluminiową) firmy FLAG za 240zł! od jakiegoś Mercedesa ale jak ktoś będzie chciał to poszukam symbolu, i to był nasz koniec problemów z tym elementem, najlepiej dokupić ręczną pompkę na sprężynie(25-30zł) bo do tej wykręcanej(fabrycznej Flag) trzeba odkręcać odpowietrznik pompy wtryskowej, taki jest urok przeróbek, ale grunt że problem z głowy :lol:

Dodam że dzwoniłem do dużego zakładu remontującego silniki i też znali ten sposób.

#30 Share wojtek93

wojtek93

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 170 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Szeszelewo(za chatą wujta w lewo)

Napisany 28 styczeń 2010 - 11:10

Średnia awaryjność Waszych Bizonów w sezonie My w tym rok żadnej poważnej awarii mie mieliśmy. Ale za to 2 lata temy jakaś pół oś w skrzyni się ukręciła i trzeba było ciągnąć kombajn do domu :D

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Średnia awaryjność Waszych Bizonów w sezonie Dzisiaj, 12:13
  •  

#31 Share Mareczek78

Mareczek78

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 149 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kopydłowo - wielkopolska
  • Zainteresowania:jestem muzykiem, gram na gitarze basowej, gitarze elektrycznej, saksofonie

Napisany 04 luty 2010 - 18:53

Średnia awaryjność Waszych Bizonów w sezonie przed sezonem 2500 wkładu ( wtym 4 reflektory 2 duże panoramiczne lusterka, tłumik z rogiem, pasy -1 jezdny i dwa od napędu młocarni)
Sezon odleciał bez awari - no przebicie koła przedniego.
Wymieniłem przed sezonem pas od młocarni ten potrójny. Dacie wierę że jeden z klinów po prostu wykleił się ? Jakie było moje zdziwienie jak łączałem masę, a tu pasek klinowy wisi. Chwilę zastanawiałem się skąd pasek się znalazł, ale po chwili olśnienie przyszło i no tak - pas od młocarni uszkodzony a tu niedziela. Ale nic ryzyk-fizyk - olca do sklepu po nowy a ja w pole.
No i pas oblatał do końca sezonu - kilkanaście ha w tym 8 ha z szarpaczem i nie zauważyłem spadków odrotw młocarni czy ślizgania. Nowy sezor na nim też rozpocznę, a nowy pas wisi na filtrze powietrza.
Pozdrawiam wszystkich operatorów bizona.

#32 Share kombinator18

kombinator18

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 888 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:N-ce

Napisany 04 luty 2010 - 21:00

Średnia awaryjność Waszych Bizonów w sezonie Tylko jeden pas jezdny wymieniles ja slyszalem ze powinno sie zawsze pare wymieniac ???:blink:
DROGIE HOBBY - ROLNICTWO

#33 Share rucin

rucin

    Zaawansowany

  • Validating
  • PipPipPip
  • 216 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazowsze Sokołów Podlaski

Napisany 04 luty 2010 - 21:18

Średnia awaryjność Waszych Bizonów w sezonie No właśnie pasy jezdne zawsze dwa sie wymienia bo później może byc nieciekawie

#34 Share WACO23

WACO23

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 36 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 05 luty 2010 - 19:37

Średnia awaryjność Waszych Bizonów w sezonie nie ma co się bawić w kupowanie po jednym.my tak robilismy to szły 2 na sezon a ty niemały koszt.później kupiliśmy 2 na raz i chodziło ze 2 sezony;d

Co to awaryjności w 2009;d
-urwany ślimak w hederze na pół...pospawałem i skończyłem żniwa,drugi juz czeka na założenie
-urwane koło z tyłu
-urwany wałek napędu targańca
-można tez policzy dziurawy blok na którym jeżdżę już trzeci sezon i prosi się o wymianę.W ty roku już zrobię

i wiele inny pierdół ale ponowie kombajn juz ma 30 lat to zmęczenie materiału i wystarczy
PZDR;D;D

#35 Share miszka31

miszka31

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1138 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:siedliszcze koło dubienki
  • Zainteresowania:maszyny rolnicze

Napisany 05 luty 2010 - 23:41

Średnia awaryjność Waszych Bizonów w sezonie mi sie urwał wałek od napędu targańca,co do pasów to można wymienić jeden,po to jest regulacja :blink:

#36 Share silver105

silver105

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 238 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie
  • Zainteresowania:samochody, motorowery, nożna, kosz, siatka i oczywiście rolnictwo

Napisany 06 luty 2010 - 16:11

Średnia awaryjność Waszych Bizonów w sezonie mój bizon Z056 z 1988 roku miał kilka drobnych awarii pierwszą była przebita opona.Okazało się że przy wybijaniu łożyska przed sezonem kawałek się wbił. Następną był filtr paliwa. Przez pół dnia bizonek chodził bez filtra a następnego dnia założyło się nowy. I już ostatnią było przegrzanie się pasa jezdnego. Dymiło się. Gaszony był wodą do chłodnicy. Ale dalej się dymił. I tak na przegrzanym pasie jezdnym przejechaliśmy 6 km do domu z 2 3 minutowymi postojami.

#37 Share Mareczek78

Mareczek78

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 149 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kopydłowo - wielkopolska
  • Zainteresowania:jestem muzykiem, gram na gitarze basowej, gitarze elektrycznej, saksofonie

Napisany 12 luty 2010 - 08:51

Średnia awaryjność Waszych Bizonów w sezonie W nawiązaniu do poprzedniej wypowiedzi w zwiazku z pytaniami odpowiadam:
Zmianiłej jeden pas jezdny z tego wzgędu, ponieważ w zeszłym sezonie (2008) poluzowało mi się koło wariatora i pracowało pod innym kątem. Zerwał się wtedy dolny pas. Przy sobie miałem kasę tylko na jeden więc kupiłem jeden i go założyłem. Kończyłem wtedy sezon, praktycznie dwa ostatnie hektary do skoszenia miałem. Tak wiec w napisałem w poście że zmieniłem jeden pas (w 2009) ale z poprzedniego też jest nowy więc w tej chwili są dwa powiedzmy że nowe.
A zmieniać pasy oczywiście że dwa - tak jak koledzy wyżej pisali
Jak się jeden zerwie to drugi odkładamy na półkę na czarną godzinę. Kupujemy dwa niwe pasy i śmigamy. Jeśli teraz zerwie się jeden z pasów, zakładamy ten pas wcześniej odłożony i śmigamy dalej. I znów jak się pas zerwie kupujemy dwa i zakładamy a jeden stary dobry odkładamy sobie i tak w kółko...
Ja używam pasów jesdnych firmy SANOK ale z żółtymi napisami. Spotkałem się z pasami z napisami ciemnoczerwonymi - sprzedawca twierdził że są trwalsze. Macie jakieś doświadczenia z pasami które lepsze - a może od zupełnie innego producenta stosujecie?

#38 Share szmergiel

szmergiel

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 440 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:malopolska

Napisany 12 luty 2010 - 10:01

Średnia awaryjność Waszych Bizonów w sezonie Ja uzywalem dawniej z sanoka i przestalem z powodu ceny ok.300 sztuka ot troche duzo.W 2007 raz kupilem z zielonymi napisami i po 2 dniach tak sie naciagly ze nie bylo mowy o dalszej robocie.wszyscy sie na nich u nas nacieli.w 2008 na skladnicy zaczeli sprzedawac te z czewonymi bodajze hiszpanskie po ok 120 sztuka i mam juz drugi komlet.nie pekaja i trwalosc na rozcaganie nawet dobra choc sanok moim zdaniem lepsze.Te z czerwonym jak mialem supra to byly naprawde git ponad 100mth i prawie zero zuzyca a w 2009 kupilem rekorda i przed sezonem je zalozylem to musialem naciagac 2razy i po robocie widze ze malo starte ale naciniete i nastepnego sezonu to chyba calego nie zrobi.Moim zdaniem rekord jest ciezszy i ta waga daje im rade a u supra to mozna polecic.pzdr

#39 Share Tomek7G

Tomek7G

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 257 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Milan Per Sempre...

Napisany 19 luty 2010 - 20:39

Średnia awaryjność Waszych Bizonów w sezonie Awarie to także części zamienne -co powiecie o tym
http://www.allegro.p...nik_wyprze.html
czy warto to kupić, czy to raczej szmelc??
Ryk SW 400 + C360 + 2xD43 pełne pszenicy = Magia PRL

Sprzedam 2 redlice do Poznaniaka
Kontakt: PW/GG

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Średnia awaryjność Waszych Bizonów w sezonie Dzisiaj, 12:13
  •  

#40 Share jaro30

jaro30

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 647 postów

Napisany 24 luty 2010 - 19:03

Średnia awaryjność Waszych Bizonów w sezonie Mój Bizon jest z 1982 roku,skosił 65h bez żadnej usterki.Oczywiście przed sezonem przechodzi przegląd.Mam go od 15 lat solidna maszyna.


Dodaj odpowiedź



  

Podobne tematy bizon awaryjność sezon