Skocz do zawartości

Zdjęcie

[czosnek] ile z hektara?


4238 odpowiedzi na ten temat

#3421 Share piotrek9106

piotrek9106

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 57 postów

Napisany 11 październik 2016 - 14:15

[czosnek] ile z hektara?

Zostal komus Ornak(szerokolistny) moze do sprzedania?



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
[czosnek] ile z hektara? Dzisiaj, 14:42
  •  

#3422 Share Qba66666

Qba66666

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 18 postów

Napisany 11 październik 2016 - 14:54

[czosnek] ile z hektara?

s4lim3 masz może do sprzedania taki czosnek do sadzenia? 2 tys główek? albo może wiesz kto ma? będę wdzięczny za informacje :) z truskawkami tez tak kolorowo nie jest jak sie wydaje, tez jest ważna pogoda, choroby grzybowe, szkodniki i zbyt za "godziwe" pieniądze :)



#3423 Share s4lim3

s4lim3

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 297 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 11 październik 2016 - 15:34

[czosnek] ile z hektara?

ja już miesiąc temu zakończyłem handel, a u mnie w okolicy nie znam nikogo, kto by miał na sprzedaż a zwłaszcza teraz jak jest pora sadzenia, bo ludzie ząbkują a nie handlują. Obawiam się, że troche za późno się zainteresowałeś tematem, ale próbuj, zostaje pewnie jakieś ogłoszenia na olx albo tutaj ktoś może się znajdzie



Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
[czosnek] ile z hektara? Dzisiaj, 14:42
  •  

#3424 Share micgal39533

micgal39533

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 575 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:świętokrzyskie

Napisany 11 październik 2016 - 18:32

[czosnek] ile z hektara?

kurde niektórzy już skończyli handel a ja się dopiero będę zabierał na poważne handlowanie:D jak takie będą ceny to może się uda uzbierać na jakiegoś nowego konika :D 

A powiem Ci s4lim3 że za obierany to spokojnie w tym roku się 100tyś przekroczy z ha. 



#3425 Share gwozd

gwozd

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2212 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:powiat lubelski
  • Zainteresowania:kynologia, botanika itp

Napisany 11 październik 2016 - 18:57

[czosnek] ile z hektara?

Zdajecie sobie sprawę z tego ile teraz będzie nowych nasadzeń po tym co napisaliście?



#3426 Share micgal39533

micgal39533

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 575 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:świętokrzyskie

Napisany 11 październik 2016 - 19:35

[czosnek] ile z hektara?

a czym Ty się przejmujesz że ludzie nasadzą. niech sadzą ile chcą zasadzić jedno a dotrzymać do końca drugie, a jak ktoś teraz nakupi sobie kasę wyda a na wiosnę szlak trafi uprawę to już mu się odechce czosnku i tyle ;) 



#3427 Share janusz00

janusz00

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 15 postów

Napisany 11 październik 2016 - 20:15

[czosnek] ile z hektara?

Jak odbywa się sprzedaż prosto z pola ....na kg czy sztuki? U nas takiej możliwosci nie ma na Warmi maz .Sprzedajemy obierany do  hurtowni ,Jest  możliwie ale lepiej  byłoby sprzedac prosto z pola.Pracownicy dużo kosztują a praca ich to krew zalewa



#3428 Share micgal39533

micgal39533

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 575 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:świętokrzyskie

Napisany 11 październik 2016 - 20:34

[czosnek] ile z hektara? z pola na sztuki a ile im dajecie że tak dużo kosztuje?

#3429 Share s4lim3

s4lim3

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 297 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 11 październik 2016 - 21:07

[czosnek] ile z hektara?

micgal - w tym roku u ''Nas'' czyli w naszych okolicach obieraną trójke nie kupi się taniej niz 60 gr, dwójka to koszt ok 80 gr, 6cm to złotówa no i 6.5+ osobiscie sprzedaje po 1.3 zł, więc jak ktoś tylko wyhodował towar, to 100k z 1ha powinno pyknąc :) Ja mam przyspieszony handel, bo większość sprzedaje zaraz po wykopaniu i przesortowaniu bo potrzebuje pomieszczenia na kiszone ogóry które od 20 lipca mniej więcej zaczynamy skupować. W tym roku troche będzie łatwiej i bez takiego szału, bo budynki gospodarcze mi doszły dodatkowe do dyspozycji, więc takiego ciśnienia nie będzie więc spokojnie będę mógł przetrzymać i czekać na ustabilizowanie ceny, a nie tak jak w tym roku sprzedac ok 20gr taniej niż rynek chciał zapłacic :)

 

gwozd - ograniczył się eksport z portugalii w znacznym stopniu, skończyły się czasy gdzie za bezcen się go przywoziło i zastępował harnasia. Wiadomo, że nie tylko Polska i Portugalia uprawia czosnek, ale popyt na to warzywo jest duże. Ten rok jest wyjątkowy, łatwe i dobre pieniądze, ale tak jak micgal pisał, zasadzić i wpakować kasę w sadzenie gdzie czosnek jest ewidentnie na górce cenowej to jedno, a wyhodować i sprzedać z zyskiem to drugie. Zbyt wiele czynników na tej drodze. Nawet jak by areał czosnku zasadzonego w Polsce zwiększył się dwukrotnie, wystarczy jedna ''dobra'' zima i cena będzie bardzo dobra. Osobiscie znam zawodnika, który w tym roku 4h zgryzł a innego, który co roku miał piękny czosnek i troche z nim handlowałem to w tym roku z 1,4ha nie sprzedał na sztukę ani jednej główki, wszystko niszczyk zjadł i całość poszła (?) na ścinke. Z drugiej strony jest koleś, który miał 6ha a w tym roku sadzi 16ha. Niestety tak jest, jak jest nieurodzaj to jak ktoś ma, to jak by to mój dziadek powiedział ''liczy stówki'' a drugi płacze.

Trzeba się nastawiać pomału, tak jak i z każdym warzywem, że obszarowo będzie go coraz więcej a nie coraz mniej - technologia i ogólnodostępność jej temu sprzyja, ale i tacy, którzy sadzą hektarami i kopia kombajnem powinna im się włączać lampka w głowie, że jak się wykopie kombajnem to fajnie, ale pogoda może na to nie pozwolić i będzie trzeba przejść manualnie do kopania, a wykonać to na obszarze 3-4ha to już jest wyczyn. A daleko nie patrzeć, ze 3-4 lata temu było tak, że praktycznie codziennie od 1lipca do 20lipca padało i można sobie strzelić łeb, bo mi się ledwo 60ar udało wyciągnąc z czego część była już za późno i porozchodziła się :)



#3430 Share gwozd

gwozd

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2212 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:powiat lubelski
  • Zainteresowania:kynologia, botanika itp

Napisany 12 październik 2016 - 04:41

[czosnek] ile z hektara?

Nie boję się nowych nasadzeń tylko śmieszą mnie ludzie którzy co roku skaczą na inną uprawę bo to akurat najlepiej płaci. Masz rację od sadzenia do sprzedaży ładnego towaru daleka droga. 

Szukałem dobrego materiału do sadzenia więc trafiłem do takiego "większego" co robi wszystko maszynowo. Główki obite, uszkodzone obdarte, dziwne że ktoś to chce kupić, zupełnie wyglądu nie mają



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
[czosnek] ile z hektara? Dzisiaj, 14:42
  •  

#3431 Share Qba66666

Qba66666

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 18 postów

Napisany 12 październik 2016 - 08:17

[czosnek] ile z hektara?

Koledzy z truskawkami jest identycznie :) jak byly drogie to ludzie zboza orali i sadzili truskawki, pózniej tanie to orali truskawki :)  ja mam zawsze 1ha i nie zmniejszam ani nie zwiekszam areału :) jak sie dba to sie ma, przy truskawkach tez duzo pracy jest, ale jak sie zadba to 8ton z hektara dwuletniej truskawki da sie zebrać, a jak sie tylko posadzi i czeka na plon to i 2 tony bedzie ciężko zebrac :)



#3432 Share Zieleniak

Zieleniak

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 77 postów

Napisany 12 październik 2016 - 10:04

[czosnek] ile z hektara? Dobrze kolega wyzej napisal. Kazdy kto ma troche rozumu w glowie sam jest wstanie mniej wiecej przekalkulowac oplacalnosc przedsiewziecia. Na kartce tylko oczywiscie bo nigdy nie wychodzi tak jak sie chce. Pogoda jedno, choroby i szkodniki drugie, i cena skupu na koniec uwarunkowana setkami czynnikow. Znam takich co utopili spora kase a to na porzeczkach, truskawkach czy cebuli bo sie przez 4 lata dobrze oplacalo a pozniej cena byla ponizej kosztow. A przy czosnku troche pracy na pewno jest. Jedna osoba bedzie miala naprawde co robic juz przy 20 arach. A co do nowych nasadzen to jedynie bedzie wiekszy popyt na material do sadzenia wiec trzeba bedzie trzymac cene. Jak sie urodzi ladny czosnek oczywiscie hehe

#3433 Share s4lim3

s4lim3

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 297 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 12 październik 2016 - 11:47

[czosnek] ile z hektara?

gwozd - tacy skoczkowie to nie problem. Mnie tylko to ciekawi co tak naprawdę stało się w tym roku, że taki ruch za tym warzywem się zrobił. Hiszpania straciła dotację do sadzenia czosnku tak jak i w Polsce nie ma już do tytoniu (pomijam dotację przyznane do 2020 na podstawie kontraktacji z bodajże 2007r), więc i ten import się ograniczył. Ale przecież od zawsze chiński był, egipski, nawet z czech się opłacało sprowadzać. Możliwe, że nastąpiło tąpnięcie uprawy w tych głównych krajach (przemarzł, choroba zaatakowała) dlatego ta cena tak wypikowała w góre (nie wiem, to są tylko moje przypuszczenia nie opartę na żadnych przeczytanych artykułach)

Nie zmienia to faktu, że jeżeli sytuacja by się utrzymała, to nawet 50ha nowych nasadzeń nie wpłyneło by negatywnie na popyt, bo rynek patrząc na ten rok jest bardzo chłonny tego towaru. Z drugiej strony, jak wszystkim wszystko wypali przy areale który był w tym roku to znów cena pójdzie w dół i towar sprzedadzą Ci, którzy z lat mają swoich odbiorców / firmy bo towaru będzie w brud a skoczek będzie miał poważny problem.

Co do tych ''większych'' niestety, tak już jest, że przy pewnym areale jakość odchodzi na drugi plan a liczy się ilość. Ja pamiętam jak z 10lat temu zaczynałem od 7ar to wydawało mi się, że się skicham (na spółke z bratem) a nie ogarnę tego (dodatkowo robimy ogórki kiszone i każdy z nas pracuje na etacie), a kuzyn który uprawiał 1ha był dla nas autorytetem. Każdy czosnek się kopało ręcznie, widłami, kalibrowało się na polu, na 4-5 sortów, wiazało po 20 sztuk, odwieszało się do wiaty partiami, nikt nawet nie myślał o sprzedaży takiego nieobieranego, bo przecież jak, 20 gr taniej sprzedaż, jak się miało te 10 tys głowek to już 2 tysiące straty a przecież równie dobrze możemy my sobie to obrać i zostanie w kieszeni. Teraz z perspektywy czasy, maszyn i doświadczenia przy zwiększonym areale do 1ha (co i tak nie jest jakimś dużym areałem w dzisiejszych czasach) nikt się nie bawi w sortowanie na polu, w zabawę z nim. Liczy się szybko wykopać i zwieź pod dach. W tym roku może na czysto, obrałem z 10% tego co miałem, a reszta poszła nieobierana 20-30 gr taniej ale cene zrobiła mi ilość. Coś za coś.

W tym roku jak tylko pogoda pozwoli, umówiony mam kombajn, więc w jeden syty dzień będzie po kopaniu, ale do tego jeszcze daleka droga :)



#3434 Share micgal39533

micgal39533

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 575 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:świętokrzyskie

Napisany 12 październik 2016 - 19:17

[czosnek] ile z hektara?

co do tych kombajnów to ja go już nie chcę widzieć u siebie na polu. tragizm komedia i męka pańska. Dziś zaczęliśmy w końcu obieranie na poważnie :D

 

s4lim3

 

to jedynkę masz 6 cm? 



#3435 Share borys11

borys11

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 244 postów

Napisany 12 październik 2016 - 19:39

[czosnek] ile z hektara? Panowie, takie są zasady rynku od zawsze. Kiedy popyt przewyższa podaż jak w tym roku to cena rośnie, jak towaru w pip a kupca brak to cena w dół. Taka było, jest i będzie od zawsze. Za rok jak będzie tyle nasadzeń to czosnek może nie kosztować połowy tegorocznej ceny, ale to się okaże. My sobie możemy gdybać, snuć przypuszczenia, pytanie tylko "po co?". Czas pokaże.

#3436 Share RubenDesiewicz

RubenDesiewicz

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 334 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Pacanów
  • Zainteresowania:Rolnictwo, uprawy, maszyny, technologia..

Napisany 12 październik 2016 - 20:04

[czosnek] ile z hektara?

Tak działa wolny rynek. Wiadomo, że jak towaru dowalone, a kupców brak to nikt ci nie da tyle za towar bo przy takiej ilości wszystko spada. Mnie interesuje rolnictwo, próbuję z zainteresowań, ale każdy musi ponieść to ryzyko. Kto długo jest na rynku to sobie poradzi.



#3437 Share s4lim3

s4lim3

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 297 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 12 październik 2016 - 23:50

[czosnek] ile z hektara?

micgal - a co Ci takiego kombajn zrobił że tak anty nastawiony jesteś ?:D Osobiście sortuje od 5.5- 6 (2jka) i 6+ jedynka bez znaczenia czy ma 6,2 czy 7 cm, no chyba że ktoś chce obrany tak jak teraz na sklepy wożę to już ustalam jeden kaliber z tego większego, bo jednak jak do wiązki złożonej głównie z 6stek wpadną ze 2 takie 7+ to te 6stki wyglądają malutko. Wszystko mniejsze obieram, no chyba że jeszcze ktoś chce to 5-5.5 odbieram



#3438 Share micgal39533

micgal39533

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 575 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:świętokrzyskie

Napisany 13 październik 2016 - 05:08

[czosnek] ile z hektara? kombajn nie wiąże trzeba wszystko poprawiać nie czyścić z ziemi wylatuje czosnek z taśmy i trzeba łazić zbierać. może i dobry jest ale na ziemię piaskowe

a to mniej więcej tak jak u mnie tylko ja robię na 6 klas

Edytowany przez micgal39533, 13 październik 2016 - 05:12.


#3439 Share pn111222

pn111222

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 11 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 13 październik 2016 - 11:01

[czosnek] ile z hektara?

Witam,

Zastanawiam się nad uprawą czosnku, chce wystartować na jesień przyszłego roku, tak od 0,2 - 0,5ha. Chodzi mi tylko o to żeby dorobić okazyjnie, pracuje na etacie, nie chcę się nastawiać na jakąś wielką uprawę. Proszę o jakieś porady, co mogłem to wyszukałem w internecie i w tym długim wątku. Proszę o konkretne wiadomości: jaką mniej więcej kwotą startową mam mieć na start, ile potrzeba na samo sadzenie, ile ludzi wystarczy mi do pomocy do uprawy takiego areału i na jak długo potrzebna jest ich praca. Chodzi mi o przybliżone koszty tej uprawy. Czy praca ręczna do sadzenia, uprawy i zbioru jest wystarczająca do takiego kawałka.

W mojej okolicy nikt nie uprawia czosnku, więc proszę również o rade gdzie miałbym szukać potencjalnych odbiorców, do jakich firm czy producentów się zgłaszać?



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
[czosnek] ile z hektara? Dzisiaj, 14:42
  •  

#3440 Share s4lim3

s4lim3

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 297 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 13 październik 2016 - 11:42

[czosnek] ile z hektara?

micgal - z tym że nie wiążę to się zgodzę, tzn wiąże ale tak jak by nie mógł :D ale dla mnie jest ważne żeby zwieź go do domu że tak powiem ''byle jak'' i tu go przesortować i wypychać, bo tak jak kopałem z 4-5 osób to mi ponad tydzień czasu wychodzi a tu przy dobrych wiatrach za dzień mam go w domu i przez reszte czasu mogę go sortować do momentu kiedy ogórki się nie pojawia :) No i faktycznie, nie czyści z ziemi, niby ma te packi które go obijają, ale na rędzinie czy glinie to te łapki to go tylko głaszczą i trzeba kazdą wiązke wziąć i rypnąć o ziemie :)

 

ps - po kolei Ci odpowiem na pytania

kwota startowa przy założeniu na ten rok w przeliczeniu na 1ha (już sam sobie przeliczysz do wielkości swojej uprawy): 20 tys głowek x 0.7zł - 1,1 zł (w zależności jakim kalibrem chcesz sadzic - co kraj to obyczaj :) ), ja osobiście daje 1t nawozów na jesien (superfosfat, siarczan potas) + 1 tona na wiosne (azotowe) czyli to nam daje ~ 4 tys zł. i dochodzi kwestia oprysków (robak, grzyb, odżywki) w 2 tys powinieneś się zamknąc, więc przy założeniu minimalnych kosztów na start musisz mieć 20 tys. na to by załozyć 1ha plantację (nie wliczam to kosztów ludzi, paliwa i sprzętu który przy takim areale jest potrzebny)

Co do ilości ludzi, wszystko zależy czy bardziej planujesz 20ar czy 0.5ha. 20ar praktycznie jesteś w stanie sam przypilnować, bo tak naprawdę oprócz oprysków i podsypywania nawozami nie trzeba tam nic robic, no chyba że zaśpisz i Ci chwast zaatakuje no to wtedy babopielnik i jedziesz :) Jedynie w tych newralgicznych momentach będziesz potrzebował pomocy, czyli przy ogławianiu (początek czerwca) i przy kopaniu, bo zakładam, że nie masz sprzętu, więc całe kopanie będzie się odbywało za pomocą wideł i siły mięśni więc tutaj im więcej ludzi do pomocy i par wideł, tym sprawniej to pójdzie bo niestety, w tym roku pogoda się udała i można było kopać praktycznie 3 tygodnie bez stresu, ale czasem jest tak że to jest wyścig z czasem. Wiec ogólnie widłami nie narobisz więc bym uprawiał bliżej 20ar. No chyba że masz ciągnik - a tego nie wiemy, pług trójke to wtedy odkręcasz odwalnice i samym lemieszem kopiesz i Ci się fajnie wyorywuje, więc jak byś miał na kopanie z 4 osoby do pomocy, to takie 0.5ha w tydzien ogarniecie, pozostaje kwestia miejsca do rozwieszenie, suszenia i obrania do sprzedania przy założeniu że masz 0.5ha to dla jednej osoby obranie z tego kawałka to jakies 100dni roboczych po 8-10h dziennie więc proporcjonalnie ilością zatrudnionych osób skracasz ten czas przygotowania towaru do sprzedania. Pozostaje kwestia kalibrowania go, wiązania w pęczki i pakowania. Co do firm, obawiam się, że nawet przy 0,5ha będziesz zbyt małym plantatorem, żeby jakaś duża firma chciała z Tobą poważnie rozmawiać. Duże firmy to już najczęściej kontraktacje na daną ilość w danym czasie. Proponował bym najpierw jakieś sklepy, warzywniaki, skupy warzyw



Podobne tematy czosnek

Tylko na agroFakt.pl: Integrowana produkcja czosnku? zobacz »