Skocz do zawartości

Zdjęcie

W co inwestować na rolnictwie


164 odpowiedzi na ten temat

#21 Share timasz

timasz

    jakos to bedzie -czyli nadzwyczaj nieprecyzyjny plan hehe

  • Members
  • PipPipPip
  • 1482 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:warminsko mazurskie
  • Zainteresowania:Prawo, Historia, Architektura użytkowa, Technika rolnicza, Panny :) i wiele innych ciekawych rzeczy które mogą interesowaćtak młodego człowieka ;) hehe

Napisany 21 lipiec 2009 - 11:37

W co inwestować na rolnictwie no kolego HubertOjdana zaskoczyles mnie przenikliwoscia swojego umyslu i gornolotnoscia mysli
-
Ty naprawde wierzysz w to co tam pisza jak tak to masz ty w tej glowce ze ho ho :rolleyes:(nie wiem ile masz lat ale nie wiecej jak 14 a jesli masz wiecej i wierzysz w takie bzdety to zal mi ciebie)

BCC wlasnie opublikowalo takie same wyniki i to przynajmniej 6 miesiecy wczesniej i podane tam sumy sa sromotnym klamstwem wez dobrze przeczytaj ten artykul i zastanow sie w jakim swietle przedstawiono tam rolnikow jako ludzi ktorzy maja milionowe obroty a ciagle nazekaja to czysta propaganda (tak dla scislosci BBC to stacja radiowa a BCC to Busines Center Club czyli organizacja najwiekszych szych ze swiata biznesu)

przejedz sie po wsiach i zobacz jak tam zyja ludzie jak wygladaja ich maszyny obejscia i domy i gdzie niby sa te wysokie zarobki na wsi?????????

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
W co inwestować na rolnictwie Dzisiaj, 08:58
  •  

#22 Share zorak

zorak

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 427 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Świerzawa - Dolnośląskie

Napisany 21 lipiec 2009 - 12:02

W co inwestować na rolnictwie timasz - 37 ha + dzierżawy i 80 sztuk bydła i piszesz że nie ma zysku lub jest minimalny ?? sory za stwierdzenie ale albo źle gospodarujecie albo masz zbyt wygórowane wymagania co do dochodów z gospodarstwa bo z takiego areału i inwentarza można już czerpać przyzwoite dochody - wiem bo dysponuje podobnym areałem tylko o ponad połowę mniej ogonów posiadam.

#23 Share timasz

timasz

    jakos to bedzie -czyli nadzwyczaj nieprecyzyjny plan hehe

  • Members
  • PipPipPip
  • 1482 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:warminsko mazurskie
  • Zainteresowania:Prawo, Historia, Architektura użytkowa, Technika rolnicza, Panny :) i wiele innych ciekawych rzeczy które mogą interesowaćtak młodego człowieka ;) hehe

Napisany 21 lipiec 2009 - 12:19

W co inwestować na rolnictwie Zapewniam cie ze gospodarujemy dobrze dochody sa ale jak studiujesz remontujesz robisz male inwestycje to kasy nie ma za bardzo sprzedam sie byki i kasa idzie na paliwo nawozy opryski czesci do maszyn i duperele nie mowie oczywiscie ze chodze glodny i boso bo mam dobre gospodarstwo
ale jesli wezmiesz pod uwage skale inwestycji i sumy jakie nalezy na nie wykladac to zwrot jest strasznie powolnyi kiedy ci sie zwroci zakup maszyn lub uzadzen to juz musisz kupowac nowe wiec nie widze w rolnictwie wielkiego interesu jakies grosiczki zostaja ale niewiele (biorac jeszcze pod uwage ze zostane za jakis czas na gospodarstwie sam i bede musial zatrudnic pracownika itd to wole skonczyc studia zrobic aplikacje inie musze sie juz z tym uzerac)
chyba ze ktos prowadzi produkcje przemyslowa w rolnictwie produkujac kilka lub kilkanascie tysiecy sztuk trzody chlewnej bydla lub dzialajac w dzialach specjalnych takich jak produkcja drobiu sadownictwo warzywnictwo itp tam czesto jest duzy obrot i nawet jesli masz 5% zystku to zawsze jest to juz znaczna suma

wiec nie wiem gdzie jest te 3,5 tysia zysku w kazdym gospodarstwie jesli bysmy wzieli tylko dzialy specjalne pod uwage o ktorych byla mowa w tym artykule ktory zamiescil kolega Hubert to napewno by bylo3,5 tysia sredno a w skali calego rolnictwa ????????
tu jest ciekawy artylul moi drodzy http://mieszkac-na-w...rd.pl/a/10663,1

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
W co inwestować na rolnictwie Dzisiaj, 08:58
  •  

#24 Share zorak

zorak

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 427 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Świerzawa - Dolnośląskie

Napisany 21 lipiec 2009 - 13:07

W co inwestować na rolnictwie więc nie mów że dochód jest mizerny lub wręcz zerowy bo tak nie jest skoro inwestujesz, remontujesz ... Aby otrzymać ten dochód trzeba sprzedawać, aby sprzedawać trzeba uprawiać-hodować, aby uprawiać i hodować trzeba inwestować i remontować i koło się zamyka. Jeden rok jest lepszy drugi gorszy. Jedni mogą powiedzieć że takie inwestycje to topienie pieniędzy ale inwestujemy w swój warsztat pracy bo tak chyba należy postrzegać gospodarstwo. Piszesz o wykształceniu się - super sprawa i tak powinieneś zrobić. Grunt to wykształcenie ale co potem ?? Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć że to nie wszystko. Skończyłem uczelnię wyższą (informatykę) i jako informatyk pracuję i do tego prowadzę gospodarstwo. Niby ciepła posadka i się człowiek nie narobi ale wyglądając za okno nie mogę przestać myśleć co się dzieje teraz w gospodarstwie a znaczną część mojej wypłaty muszę przeznaczyć na wynajęcie pracowników i uwierz mi że praca w gospodarstwie daje mi dużo większą satysfakcję. Aj co ja się tu rozpisuję - do rolnictwa albo się ma dryg albo nie i nawet z 5 ha można rozkręcić niezły biznes.

#25 Share timasz

timasz

    jakos to bedzie -czyli nadzwyczaj nieprecyzyjny plan hehe

  • Members
  • PipPipPip
  • 1482 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:warminsko mazurskie
  • Zainteresowania:Prawo, Historia, Architektura użytkowa, Technika rolnicza, Panny :) i wiele innych ciekawych rzeczy które mogą interesowaćtak młodego człowieka ;) hehe

Napisany 21 lipiec 2009 - 13:26

W co inwestować na rolnictwie widzisz ja tez lubie prace na roli dryg do pracy tez mam i satysfakcja tez jest tylko powiem Ci ze wszystko ladnie pieknie jak sie nie ma rodziny lub ma sie male dziecko bo patrzac w przyszlosc jesli mialbym z 3 dzieci zona zarabiala by dosc kiepsko albo i sredni iwyslac te dzieci na studia itp to juz wtedy nie jest tak rozowo a nie mowie juz o inwestcjach w gospodarstwo bo za bardzo nie bylo by z czego niestety taka jest prawda nic na o nie poradzimy rolnictwo jest satysfakcjonujacym i ubogacajacym zajeciem ale niestety jest wiecej miusow niz plusow a zarobki sa raczej minusem

co do rozkrecenia interesu na 2 czy 5 ha to mozna tylko trzeba sie zajac dzialem specjalnym rolnictwa a to najczesciej wiaze sie z duzymi iwestycjami ktorych zwrot moze nastapic dosc szybko lub moze nastapic plajta czego nikomu nie zycze

#26 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 21 lipiec 2009 - 15:06

W co inwestować na rolnictwie timasz@ mieszkam na wsi i widze co maja rolnicy. Cofnij sie pare newsow do tylu i przeczytaj dokladnie co napisalem a nie od razu gadasz pierdoly. Powtorze poraz kolejny. Zle maja male gospodatsrwa!! 1-15 Ha. Jezeli ktos ma ponad 100 i pordukcje zwierzeca zyje dobrze i zarabia nawet wiecej niz podali w tym artykule. Po 2 jezeli ledwo wiazesz koneic z koncem posaidajac kilka marnych Ha to wypowiadaj sie o tej grupie malych producentow a nie o caloski rolnikow. U mnie nie bije bieda tak jak pewnie u Ciebie. I nie pisze wiecej takich pier**l ze z rolnictwa nie da sie wyzyc,bo Twoja sytuacja materialna tu nikogo nie obchodzi . I nie wypowiadaj sie w imieniu rolnikow bo wielu agroforumowiczow moze miec to Tobie za zle!!

#27 Share yarecki12

yarecki12

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 974 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Dolnośląskie

Napisany 21 lipiec 2009 - 15:14

W co inwestować na rolnictwie albo auto jakieś ciężarowe kup, lub jak kolega wyżej mówi - koparkę czy lepiej koparko ładowarkę, na takie maszyny zawsze są zlecenia. W sąsiedniej gminie facet ma dość dużą gospodarkę i jeszcze kupił 2 czy 3 maszyny budowlane i ma dodatkowy dochód, oprócz tego ludzie mają prace przez prawie cały rok. Do tego jeszcze gość zajął się poważnie handlem używanymi maszynami z niemiec i na tym się dorabia głównie, nie na polu.

#28 Share timasz

timasz

    jakos to bedzie -czyli nadzwyczaj nieprecyzyjny plan hehe

  • Members
  • PipPipPip
  • 1482 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:warminsko mazurskie
  • Zainteresowania:Prawo, Historia, Architektura użytkowa, Technika rolnicza, Panny :) i wiele innych ciekawych rzeczy które mogą interesowaćtak młodego człowieka ;) hehe

Napisany 21 lipiec 2009 - 16:16

W co inwestować na rolnictwie no jasne ja to taki glupi jestem a kolega Hubert to taki madrala ze szok :rolleyes:

to oddaj swoje hektary i zostaw sobie z 20 to zawsze wiecej niz 15 i zobaczymy jak bedziesz cwierkal wbrew twojej opini nie jestem biedakiem i jak widac po postach nie tylko ja sadze ze rolnictwo nie jest najoplacalniejsza branza

a to ze przeczytales sobie jakis artykul i nie dasz sobie nic przetlumaczyc to swiadczy tylko o twoim zacofaniu umyslowym i podatnosci na taka tania propagande

co do tych 100 ha to kazdy wie ze tylko mala czesc rolnikow tyle posiada wiekszosc to gospodarstwa male a co najwyzej srednie z niewielkm obrotem i co za tym idzie zyskami

co do inwestycji to tak jak powyzej koleganapisal lepiej kup ciezarowke moj kumpel tak zrobil najpierw mial jedna a teraz ma 3 wiec cos tam z tego zostaje a jesli mialbys dostep do tanich maszyn lb materialow budowlanych to mozna byloby naprawde dobrze zarobic

#29 Share Henius91

Henius91

    Rolnik z pomorza

  • Moderator Galerii
  • PipPipPip
  • 2427 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Kościerzyny

Napisany 21 lipiec 2009 - 16:30

W co inwestować na rolnictwie moze i rolnictwo nie jest juz tak oplacalne jak w ubieglym roku (mowie o moim przypadku gdzie w ubieglym roku mleko kosztowalo nawet do 1,50 zl a teraz ledwo 85 gr) ale pamietajcie, ten zawod nigdy nie zginie i nawet jezeli bedziemy sprowadzac zboza, mieso, mleko itp. z zagranicy to i tak kiedys to sie skonczy i dalej bedziemy zyc ze swojego. tak bylo kiedys, rolnik zyl dobrze bo przedsiebiorstwa kupowaly od niego produkty do przetworzenia a nie sprowadzli z zagranicy. wg. mnie to bylo lepsze nie tylko dla rolnictwa ale i dla tych przedsiebiorstw, a teraz sprowadzaja bo zachcialo nam sie brac to Euro 2012 i w nic wiecej pieniadze nie ida, tylko na te autostrady a i tak g...o mamy bo po drodze gdzies te pieniadze gina i z naszej kieszeni ktos sobie zyje jak krol. a zamiast sprowadzac produkty z zagranicy to lepiej mogli dac polskiemu rolnictwu szanse...
"Ernte gut, alles gut" ...:::KRONE:::...
Valtra - Individually Yours

http://www.youtube.com/user/Henius91 moje filmy

#30 Share Tomi1910

Tomi1910

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 68 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kuj-pom
  • Zainteresowania:Interesuję się Kulturystyką oraz maszynami rolniczymi i wszystkim co się z nimi wiąże ;]

Napisany 21 lipiec 2009 - 16:53

W co inwestować na rolnictwie Moim zdaniem bym się na twoim miejscu za bardzo nie nastawiał bo nie wiadomo co będzie jutro, a co za parę lat...
Oczywiście planować możesz tylko, że przy obecnych cenach ziemi osobiście wątpie żebyś dał redę rozwinąć gospodarstwo z 2 hektarów.
Ale za to przy odpowiednim zarządzaniu i działaniu możne zdziałać cuda :(
Kolejny argument to wysokie ceny maszyn. Chcąc kupić coś nowego trzeba mieć sporo kasy są oczwiście dotacje z które daje unia ale ja jakoś w to nie wierze.
Szczerze życzę ci żeby Ci się udało bo to by znaczyło, że w Polsce jeszcze nie jest tak źle :rolleyes:
O i wspomnę o żałosnych cenach zboża a o mleku już bez komentarza :huh:

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
W co inwestować na rolnictwie Dzisiaj, 08:58
  •  

#31 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 21 lipiec 2009 - 17:14

W co inwestować na rolnictwie Timasz @ toz przeceiz pisalem caly czas o tej czesci rolnikow co maja od 50 Ha wzwyz!! Nie tylko Ty sadzisz ze sie rolnictwo nei oplaca bo nie tylko ty masz 5 Ha..inni co tyle maja tez sie tak wypowiadaja wiec wiekszosc bedzie zawsze po waszej stronie. Rolnictwo jako jedna z branz nie ucierpiala powazeni na kryzysie..a nawet w ogole nie poniosla zadnych strat... I timasz @ skoro sugerujesz mi ze wszystko co psiza to klamstwo to moje pytanie brzmi: Po jakiego walka siedzisz na tym forum?? przeczysz sam sobie chlopie. Idz lepiej na te swoje 5 Ha albo wyrazneij pisz . I nie pisz prosze ze rolnictwo powyzej 50Ha...no moze 100, sie nie oplaca bo to kompletna bzdura!! Po raz kolejny mowie : Wypowiadaj sie za swoja grupe rolnikow pieciohektarowych a nie za calosc!!

#32 Share timasz

timasz

    jakos to bedzie -czyli nadzwyczaj nieprecyzyjny plan hehe

  • Members
  • PipPipPip
  • 1482 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:warminsko mazurskie
  • Zainteresowania:Prawo, Historia, Architektura użytkowa, Technika rolnicza, Panny :) i wiele innych ciekawych rzeczy które mogą interesowaćtak młodego człowieka ;) hehe

Napisany 21 lipiec 2009 - 17:33

W co inwestować na rolnictwie widzisz kolego Hubert kazales mi czytac wszystkodokladnie wiec czytalem ale ty nie czytasz chba wcale powyzszych postow jesli bys czytal to bys wiedzial ile mam ha

po 2 w swoim pierwszym poscie zamiesciles urywek tego artykulu i nic nie pisales ze chodzi ci o gospodarstwa powyzej 50 ha lub 100 (ja mam kolo 50 :huh:)

po 3 nie pisalem ze rolnictwo powyzej 50 czy100 ha sie nie oplaca pisalem iz zyski czesto sa mizerne a czasami ich wogole nie ma:P i ze inwestycje poczynione w tym dziale gospodarki maja dlugi okres zwrotu a zyski sa nieewspolmiernie male w porownaniu do posiadanego kapitalu w porownaniu do innych galezi gospodarki

po 4 siedze na tym forum bo moge kozystac z wolnosci wypowiedzi i juz :rolleyes: i do tego jestem tez rolnikiem

po 5 nie widze sensownej tresci w tym artykule ktory przedstawiles a raczej propagande ktora ma uzmyslowic miastowym ze rolnicy maja milionowe obroty i jeszcze grymasza swiadcza o tym przyklady podane w artylule np producent pomidorow

po 6 piszesz tu ze na mnie moga byc zli innirolnucy ze pisze ze nie ma z tego duzo kasy a ty piszesz ze sa z rolnictwa kokosy i kto wyrzadza wieksza krzywde swoi pobratyncom jak ktos z miasta przeczyta ten temat to pomysli po twoich wypowiedziach ze jestesmy milionerali i powinno sie wprowachic pomijajac podatek liniowy ktory nie byl by moze taki zly dodatkowo podatek Katastralny po ktorym wielu by sie zdziwilo ze musza tyle zabulic

po 7 piszesz ze rolnictwo nie ucierpialo na kryzysie wiec jak wytlumaczysz niskie ceny zboz? np rzepak niby czemu jest tani bo z powodu kryzysu staniala ropa i ne za bardzo oplacalo sie produkowac BIO tak u nas jak i na zachodzie inne zboza tez sa tanie ale to pewnie wedlog ciebie kara boska a nie kryzys

czy to jest wystarczajaco jasno napisane????

Kolego Henius91 zgadzam sie z toba calkowicie zawod rolnika nie zginie lecz nikt nie zagwarantuje nam ze bedziemy cos zarabiac a inwestowac trzeba i to sporo

co do euro 2012 to mozesz miec troszke racji ale w innych krajach w europie tez nie ma kasy na pomoc dla rolnictwa wiec nie jestesmy jedyni

#33 Share damian9871

damian9871

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 175 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:wlkp

Napisany 21 lipiec 2009 - 18:01

W co inwestować na rolnictwie timasz absolutnie masz rację.
hubert jak dla ciebie obecna sytuacja w rolnictwie jest dobra to ja nie mam więcej pytań- fanatycy zawsze się znajdą

#34 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 21 lipiec 2009 - 18:03

W co inwestować na rolnictwie Timasz @ wlasnie odkrylem dlaczego w tak zlym swoetle przedstwaiasz rolnictwo:P boisz sie miastowych :rolleyes: a dokladniej tego zeby nie wiedzieli oni naprawde ile sie ma kasy z rolnictwa bo jescze w sejmie jakas ustwawe wprowadza badz przez ciebie wspomniany podatek liniiowy. Nie wiedzialem o tym ze w Twoich wypowiedziach chodzi o strach,moze i masz racje zeby nie wypisywac tego ze z rolnictwa sie zarabia sporo bo jeszcze mieszczuchy nam to zabiora :huh: cos w tym jest.

ADN.7 Jak Ci wytlumaczyc niskie ceny?? ano tak ze co roku sa inne!! pamietasz mzoe jak w 2006 roku placili Ci za pszenice 400zl?? i co byl wtedy kryzys?? gowno bylo a nie kryzys'' Ropa staniala?? pokaz mi stacje w ktorej w ostatnim miesiacu ropa staniala?? wiesz co? moje zdanie jest takei ze chcesz byc madry ale lepiej pozostan takim jakim jestes, bo Ci ta madrosc za bardzo nie wychodzi..
damian stuacja dobra nei jest...ale nie jest katasrofalnei jak to psize timasz!!

#35 Share timasz

timasz

    jakos to bedzie -czyli nadzwyczaj nieprecyzyjny plan hehe

  • Members
  • PipPipPip
  • 1482 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:warminsko mazurskie
  • Zainteresowania:Prawo, Historia, Architektura użytkowa, Technika rolnicza, Panny :) i wiele innych ciekawych rzeczy które mogą interesowaćtak młodego człowieka ;) hehe

Napisany 21 lipiec 2009 - 18:21

W co inwestować na rolnictwie wiesz co ty sobie dalej pozostan takim patologicznym pyszalkiem to ci wychodzi jak nic innego:P

wiesz musisz okreslic co to jest sporo bo nie wiem jak sie ma u ciebie ten spory zarobek a ceny sie zmneniaja i ten spory zarobek zamiast na rok bedziesz musial rozlozyc na 3 lata bo przez 2 lata bedziesz zarabial grosze a tylko rok zarobisz dobrze

ne chodzi tu o strach chodzi tu o zrozumienie problemi i wielu zmiennych ktore trzeba uwzglednic w patrzeniu na dana branze a nie przeczytac jeden artykul i juz jest super imowisz ze zarabiamy krocie

pozatym poza podatkiem liniowym ktorego zbytnio sie nie obawiam bo jak napisalem moze byc wmiare kozystny wspomnialem tez o podatku Katastralnym ktory moze byc zguba dla wielu jesli nie zostanie wprowadzane szeereg wylaczen

co twojego stwierdzenia jakoby ropa nie staniala bo na stacjach jest droga to wyslo twoje proste myslenie oj zgroza nie chodzilo tu o stacje bezynowe bo tu najwiekszy wplyw maja marze posrednikow tylko o gielde na ktorej ropa kosztuje teraz okolo 60 USD za barylke a 2 lata temu kosztowala 147 USD za barylke i wuszlo szydlo z worka i juz masz efekt niskich cen rzepaku i kukurydzy ktore sa biokomponentami a jesli ich jest wiecej na rynku to i inne zboza tez sa tanie

na rynku mleka tez nie jest lepiej

wiec nie stosuj juz swojej tyci ekonomii lecz makroekonomie

i dalej badz sobie taki madry bo tylko to ci wychodzi:P

#36 Share Kamillo0

Kamillo0

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 532 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:ok SDL/WGW

Napisany 21 lipiec 2009 - 19:16

W co inwestować na rolnictwie Jak zwykle ktoś musiał odbiec od tematu. na szczęście nie ja. :rolleyes:
Wiesz Hubert cieszy mnie to, że zarabiasz dużo i mówisz,ze z gospodarki da się dużo wyciągnąć, oczywiście z gospodarki można wyciągnąć dużo trzeba tylko umieć i się dobrze pokręcić.
Kto potrafi i ryzykuje ten się na gospodarce dorobił, nabrał dopłat, zwrotów, nakupił maszyn, ziemi itp ale wypłata mu nie wzrosła. Wiadomo mały rolnik(nie mówię tu o wzroście rolnika tylko o wielkości jego gospodarki) na czysto zarabia mało i rolnicy którzy posiadają do 10 ha ziemi, oczywiście nie wszyscy ale duża część nie potrafi się z gospodarki utrzymać bo w tych przypadkach nie da się z niej utrzymać i wtedy pracują i łącznie jakiś pieniądz jest a potem dochodzą do tego,ze im się nie opłaca i gospodarkę sprzedają i tylko pracują gdzieś i mają pieniądz większy niż z gospodarką łącznie bo już tyle nie inwestują. Rolnicy więksi mają większy zarobek, na czysto im więcej wychodzi ale tacy ludzie jak Hubert gdy zobaczą na odcinku do wypłaty np 70000 zł to już o nie rolnik to milioner tak oczywiście patrząc na wypłatę to duzi rolnicy dostają dużo i niektórzy byli by milionerami ale nie są bo trzeba w rolnictwo inwestować i co z tego że ma się 70 tysi na miesiąc jak zostaje z tego 5 tysi bo trzeba opłacić, wodę ,gaz, światło, kupić paliwo a tych opłat jest coraz więcej i większe bo duże gospodarki dużo więcej światła ciągną niż małe no i trzeba kupić nową maszynę bo stara nawaliła, lub coś dokupić aby było wygodniej, lub naprawić jakiś sprzęt, trzeba opłacić podatki, spłacić raty itp. A co jest równie ważne im większa gospodarka tym więcej roboty bo niby w dużej gospodarce siedzimy w wyciszonej, wychłodzonej kabinie np. fendta ale siedzimy cały dzień i gdy mały rolnik zrobi wszystko ręcznie i siedzi ogląda Tv ten duży jeszcze zasuwa fendtem i kosi te swoje 100 ha zboża claasem. Są plusy i minusy ale jednak gospodarka ma więcej minusów.

A powiedz mi Hubert jak zauważyłeś,że nas kryzys nie dotknął? To,że spadły ceny żywca a ceny mięsa w sklepach wzrosła to pewnie przypadek. Spadek cen mleka, gwałtowny spadek cen mleka to pewnie przypadek. Spadek cen roślin to tez przypadek a wzrost cen produktów w sklepach to tylko malutka różnica i to tez przypadek. Kryzys nas dotknął najgorzej i zawsze my najbardziej dostajemy po d*pie. Bo np. rolnik produkuje mleko, sprzedaje je po 80 gr za litr ale musi dać krowom jeść, wydoić opłacić prąd albo doić ręcznie jak odetną, zaorać pole, zasiać ,zboża potem skosić, pościelić im ta słomą itp, i na czysto wychodzi mu około 5-ciu groszy za litr, potem mleczarnia kupi to mleko zabierze sprzeda do sklepów albo jeszcze komuś i dopiero do sklepów a potem w sklepie cena to 2 zł za litr czyli między rolnikiem a sklepem doszło 1.20 zł i z tych pieniędzy mleczarnia i sklep najwięcej zarobią na czysto bo najmniej wsadzą. mleczarnia obrobi, pomiesza, zrobi ser itp i zarobi tez mało ale więcej niż rolnik a sklep po prostu trochę włoży a dużo zarobi bo jak będzie obliczać zysk czysty to rozłoży opłata na miliony produktów które się w nim znajdują.

Ostatnio zdenerwował mnie tekst w necie i w TV,że w Polsce się poprawiło i wszystko poszło w górę, ale oni myśleli chyba tylko o cenach w sklepach. Bo np: był tam taki tekst który najlepiej o tym świadczy,że emerytury wynoszą ponad 1000 zł i spodziewają się chyba 40 % wzrostu tylko,ze emerytury to około 600 zł a nie 1000 więc lekko przesadzili a wzrost to jakieś 10% ale tylko dla tych co już długo je biorą, bo rzadko kto bierze więcej emerytury niż 1000 zł, no chyba,ze w miastach ale oni pewne nie brali wsi pod uwagę do tych obliczeń i to co dał Hubert to obliczenia tak ale w miastach to co ludzie w miastach powiedzieli to ci naukowcy przeleli na papier. Jakby to szybko powiedzieć GÓWNO PRAWDA.

Nie chcę się tu już dłużej rozpisywać bo i tak już dużo napisałem a Hubert i tak sobie ubzdurał go nit nie przekona.
Co do kolegi, który założył ten temat radze tak, oczywiście to jest twoje życie zrób jak chcesz powiem ci tylko tak, mam tyle lat co ty i również był taki moment, że postanowiłem.,ze mam to wszystko gdzieś nikogo nie słucham idę do technikum rolniczego, przejmuje gospodarkę i robię tu na wsi ale na szczęście było mi komu odradzić i choć mam 10 razy więcej ziemi niż ty to i tak zrezygnowałem, może przejmę gospodarstwo ale po to aby go nie zmarnować i ciągnąć dokąd się da a nie po to aby się rozwijać, od września idę do liceum i nie żałuje wyboru wręcz przeciwnie, jak pójdziesz do roboty to zrobisz i masz wolne chociaż lubię gospodarkę i nie wyobrażam sobie życia w mieście wole wieś to jednak zrobię te 8 godzin czy 10 i mam wolne, biorę urlop i jadę na wakacje nie martwię się czy krowy wydojone,czy siano nie zmoknie, czy ropy starczy itp. Tak sobie to wyobrażam a tym bardziej teraz dla małych rolników nie ma startu. Oni to robią specjalnie specjalnie niszczą rolników aby ci mali zrezygnowali a zostali tylko najwięksi, wytrwali bo po skupować produkty od kilku rolników jak można kupić tyle samo od jednego.
Rolnictwo się odrodzi ale jak już wyniszczą rolników i zostaną najwytrwalsi, wtedy się polepszy.
Radzę ci abyś się uczył a jak już będziesz miał te 18 lat to pomyślisz ale to wraz mało aby podjąć szybką decyzję a potem nie daj Boże żałować swej decyzji.

Życzę ci powodzenia!

#37 Share west

west

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 656 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:wielkopolska

Napisany 21 lipiec 2009 - 19:31

W co inwestować na rolnictwie Panowie bez nerwów. Prawdę piszę timasz nie jest wesoło a w tym roku raczej nie będzie do śmiechu nikomu. Ja od 10 lat gospodaruje na 185 ha do tego wcześniej trzoda chlewna cykl zamknięty 65 macior, a od dwóch lat tucz kontraktowy dla Agri Plusa 2000tys szt rocznie. Dochód czyli to co mogę sobie przeznaczyć na swoje przyjemności i życie mojej rodziny (mam trójkę dzieci jedno już w szkole) to max 2tys miesięcznie. Reszta przychodów jest cały czas topiona w gospodarstwo, raty odsetki kredytów, inwestycje dokładanie raz do produkcji roślinnej innym razem zwierzęcej, wynagrodzenie pracowników. Gdybym swój czas jaki poświęcam pracy w gospodarstwie wycenił chociaż 5zł/godzinę (a za tak śmieszną stawkę to nawet dzieci zbierać kamienie czy wycinać kłosy niechcą) mój dochód powinien wynosić 2500zł.
Młody nie denerwuj się tak, żartem chciałem Ci powiedzieć żebyś dał sobie spokój z myśleniem o rozpoczynaniu gospodarstwa od 2ha. Ja gdy mi ojciec przekazywał 99 roku 90ha i niezły na tamte czasy park maszynowy głęboko się zastanawiałem czy warto wtedy też nie było lekko, ale zwyciężyło we mnie przywiązanie do roli zresztą skończyłem studia rolnicze na ATR Bydgoszcz i zaryzykowałem. Z perspektywy czasu nie żałuje jest raz lepiej raz gorzej ale na swoim i idzie jakoś żyć ale jak nic się nie zmieni i dzieci dorosną pójdą na studia to nie wiem czy nie trzeba będzie znaleźść dodatkowego dochodu, ziemi raczej będzie trudno dokupić bo ceny zwariowały i trzeba by do końca życia spłacać.
Więc zamiast się oburzać posłuchaj bardziej doświadczonych kolegów. :rolleyes:

#38 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 21 lipiec 2009 - 20:29

W co inwestować na rolnictwie Ale ja sie nie oburzam tylko probuje wam powiedziec ze np. my z ojcem nie odczuwamy tego kryzysu (nakreconego przez media) Mamy ponad 500Ha Trzoda chelwna 550 macior oraz tuczarnie na 1200 tucznika ( W budowie, do oddania koniec sierpnia) owszem byly 1,5 roku gdzie dokladalismy do gopodarstwa ale teraz to sie zmienilo i biorac bilans z 4 poprzednich lat wynik jest wedlog mnie bardzo zadawalajacy. Kazdy ma inne zdanie...u nas Kryzysu nie ma. Wypowiedzialem swoje zdanie wy swoje . pozdro

#39 Share milanreal1

milanreal1

    Nie zadzieraj z moderatorem :D

  • Moderator Forum
  • PipPipPip
  • 8983 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Rypina (kuj-pom)
  • Zainteresowania:Sport, muzyka i oczywiście rolnictwo.

Napisany 21 lipiec 2009 - 21:08

W co inwestować na rolnictwie Panowie powiem wam tak. Słuchajcie zaraz będzie po mnie strasznie jechać ale powiem że jak czytam jak rolnik co ma 100ha płacze że ma ciężko to mi się nóż w kieszeni otwiera. Sorki za stwierdzenie ale w okolicy jest sporo gospodarstw co mają nawet poniżej 20ha V czy nawet VI klasy i jakoś dają radę. U mnie jest trochę powyżej 14ha i ojciec pracuje żeby wyżyć ale to jest tylko i wyłącznie zasługa tego że ojciec pod względem rolnictwa jest zacofany.
@Kamillo0 częściowo się z tobą zgadzam. Parę tyg temu gadałem z szefem ojca, mądry facet jest i powiedział mi w oczy. "słuchaj demokracja jest najbardziej durnym systemem, w którym i tak zawsze robol i rolnik dostanie najbardziej po d*pie". Więc nie liczę na to że po kryzysie nagle zobaczymy np cenę za tonę rzepaku 2000zł. Panowie nie oszukujmy się rolnik od zarania dziejów był znienawidzony przez miastowych, a na gospodarce łatwo nie miał.
Zapraszam na swój profil
Pozdro :-)

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
W co inwestować na rolnictwie Dzisiaj, 08:58
  •  

#40 Share Kamillo0

Kamillo0

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 532 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:ok SDL/WGW

Napisany 21 lipiec 2009 - 22:01

W co inwestować na rolnictwie Po kryzysie od razu na pewno nie będzie lepiej, chociaż co dla was znaczy słowo "kryzys"? Bo dla mnie słowo "kryzys" oznacza gorsze życie, zaciśniecie pasa, oszczędzanie pieniędzy, gorszy czas,itp. No dobra ja tak myślę i kilku innych ludzi tak ale jednak według mnie kryzysu nie było i nie będzie. Każdy może sobie powiedzieć,że u niego jest kryzys ale to stwierdzenie ogólne a to że świat ogłosił,ze jest kryzys to bujda, jak może być kryzys na całym świecie, przecież pieniędzy można dodrukować. Po prostu zrobili sobie takie coś i nazwali kryzysem aby zwolnić dużo ludzi i zaoszczędzić kasy. Prawdziwego kryzysu według mnie nie było, to rząd wymyślił coś co nazwał kryzysem i to nie bez interesownie oni już tak to pomyśleli,że ludzie uwierzyli zaczęli panikować i nie wiedzieli o co biega.
A wracając do rolnictwa to jeszcze będzie dobrze i to bardzo ale muszą się wyniszczyć na tym ten cały świat polega, że dwie nie lubiące się grupki ludzi nie dogadają się dopóki jakaś osoba z jednej z grupek nie zginie i tak właśnie jest na świecie dopóki nie wyniszczą połowy to na świecie będzie źle a potem się poprawi. To jest taka głupia polityka. Człowiek może być głupi ale jak trzeba to staje się inteligentnym. Dam taki przykład jak jedna osoba da drugiej w łapę to potem ta druga będzie chciała więcej i od innych tez bo jak dasz palec to wezmą całą rękę. Jak ktoś jakiegoś człowieka nauczy kraść to będzie okradał wszystkich, jak ktoś zabije jednego to zabije wszystkich, tak już jest ludzie nie mają umiaru, tylko nie liczni powiedzą sobie "NIE" a reszta będzie dalej robić to co robi, ludzie palą bo im się to podoba, kradną bo im się to podoba, zabijają bo im się to podoba, biorą łapówki bo im się to podoba, szybko jeżdżą bo im się to podoba i ciągle cach więcej, coraz szybciej, coraz więcej, coraz częściej.
Jeden człowiek potrafi się zmienić ale cały świat nie a przecierz jeden człowiek nie zmieni całego świata!

Podobne tematy

Tylko na agroFakt.pl: Dobre prognozy produkcji ziemniaka! zobacz »