Skocz do zawartości

Zdjęcie

Pronar - AWARYJNOŚĆ


569 odpowiedzi na ten temat

#481 Share MgrLukash

MgrLukash

    Never Cut My Wings

  • Members
  • PipPipPip
  • 1643 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Eastern Poland(Восточная Польша)
  • Zainteresowania:Bezinteresowne

Napisany 21 lipiec 2011 - 10:48

Pronar - AWARYJNOŚĆ To ja się nie dziwie że nie włożyłeś w niego ani grosza :lol: ;)
♫Life Is Music♫
♫Music Is Life♫

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Pronar - AWARYJNOŚĆ Dzisiaj, 11:40
  •  

#482 Share yahooo777

yahooo777

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 857 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Kompleksowe usługi dekarskie- wykonawstwo konstrukcji i pokryć dachowych, podbitki, mycie dachów, renowacje, przebudowy, odbudowy-potrzebujesz porady bądź wykonawcy?Zapraszam;)

Napisany 10 sierpień 2011 - 17:22

Pronar - AWARYJNOŚĆ 3512 po 700 mtg robił rocznie, doczekał już dziewięciu tysięcy, i do niego przez 17 lat włożyliśmy niecałe dwa tysiące zł, z przednimi oponami może troche więcej, więc jeżeli ten Twój super szybki pronar tyle wychodzi, to ja Cie w stopy będe całował @szymon9881
KPK Kumurun Team. Jeżeli podoba Ci się mój post, był w czymś pomocny-możesz to nagrodzić punktem reputacji, nie obrażę się xP

#483 Share Alio

Alio

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 823 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:LOP
  • Zainteresowania:Automatyka, rolnictwo, inne

Napisany 18 wrzesień 2011 - 12:45

Pronar - AWARYJNOŚĆ Mam od nowości pronara 82TSA, rocznik 2001. Obecny przebieg ok 4300 Mth Gospodarstwo ok 25 ha współpracuje ze starym C 360.
Owszem zdarzają się awarie, ale czy ciągle i czy poważne?
Do dziś nie zdarzyło mi się dolewać oleju do silnika. Co się psuło? Wymienię, niekoniecznie chronologicznie.
1 na początku urywały się ograniczniki ramion podnośnika (słaby materiał PL) Przerobiłem wg własnego pomysłu i spokój do dziś.

2. Jeszcze na gwarancji odkleiła się szyba drzwi w kabinie. Serwis przykleił i do dziś spokój z kabiną.

3. Po 5 latach siadła pompa wspomagania układu kierowniczego. Moim zdaniem na wskutek mieszania oleju (producent zalecał olej silnikowy a hydraulika większości maszyn pracuje na olejach przekładniowych bądź hydraulicznych) Wymiana pompy na wydajniejszą 140 zł(!)Od wymiany zalewam LH68 i koniec kłopotów z mieszaniem olejów.

4. Po 7 latach skończyło się sprzęgło, łącznie z jednym dociskiem(:)) To chyba najpoważniejsza awaria jak dotąd. Wymiana sprzęgła i docisku plus wszystkie inne drobiazgi koło 900 zł. Przy okazji były wymienione takie płółksiężyce ustalające luz osiowy wału.
5. Wysiadło łożysko w mechaniźmie załączania WOM. Prosta wymiana.

6. Alternator padł po 9 latach. Nowy coś koło 300 zł

7. Rozrusznik w tym roku poleciał. Założyłem nowy planetarny za 450 zł.

8. Chyba w 6 roku wymienione były końcówki rozpylaczy 18 zł sztuka (!)

9. Po 6 latach zaczęły ciec węże hydrauliki. Najpierw poprawiałem zaciski na prasie ale pomagało na krótko. Jednej zimy w zakładzie dorobiłem komplet nowych przewodów (coś koło 450 zł) i do dziś jest sucho. Rozdzielacze nie ciekną i trzymają do dziś dobrze.
10. Nagminnie pękały mi gumowe przewody w układzie paliwowym. W końcu wszystkie zastąpiłem dobranymi z innych ciągników miedzianymi i po problemie.
11. Po 8 latach konieczne były poprawki w instalacji elektrycznej (starzenie się przewodów i złączy) Po dołożeniu kilku przekaźników i przewodów światła ożyły i znów jarzą jak za młodych lat.
12. Psuły też się inne drobiazgi (czujniki ciśnienia, przekaźniki itp) których osobno nie ma sensu wymieniać.

Czy na 10 lat pracy dużo tych awarii i czy poważne niech każdy sobie sam odpowie. ja nie mam porównania do innych ciągników gdyż nawet u sąsiadów kupują używane. Większość awarii usuwałem sam. Koszty części minimalne, momentami wręcz śmieszne (końcówki rozpylaczy), dostępność części bardzo dobra (3 sklepy w okolicy gdzie jest niemal wszystko).
Ja jestem zadowolony. Inni koledzy mogą mieć swoje zdanie.
Demokracja:)
Pomogłem choć trochę? Wciśnij zieloną strzałkę. To nic nie kosztuje....
Wieśniactwo to stan umysłu a nie miejsce zamieszkania....

#484 Share ferdek255

ferdek255

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 61 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Osiek

Napisany 14 październik 2011 - 18:57

Pronar - AWARYJNOŚĆ Hej koledzy mam taki problem z pronarem :
1. zaraz po podniesieniu maszyny od razu do jakiegoś momentu opuszcza .
2. Pedał gazu się blokuję i nie można go odblokować ( trzeba wyjść z ciągnika i przy pompie paliwowej pogazować nim).
Co trzeba zrobić gdzie posmarować gdzie dokręcić itd. itp.
Liczę na pomoc chłopaki ;D
Moje Maszynki
Pronar 82sa
Mf 255
Zapraszam na mój profil na www.youtube.pl/rysiek112

#485 Share lucek279 lucek279

lucek279
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 07 listopad 2011 - 20:33

Pronar - AWARYJNOŚĆ Pronar jest dosyć awaryjny jeżeli chcesz kupować tyle oleju hydraulicznego co paliwa to polecam

pronary maja kiepska hydraulikę co widać po podnośniku u mnie ścina ciągle oring i nie podnosi do góry :]
a tak poza tym jak wyjeżdżasz w pole to masz cos takiego jak blokada ręczna to jest taka zapadka która opuszcza się na ten tłok bo tam nawet wystaje taki hak do zabezpieczenia

#486 Share arturo81

arturo81

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 12 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 06 marzec 2012 - 01:49

Pronar - AWARYJNOŚĆ Pronar to porażka ! Dziwie się ludziom , którzy wydają kase i kupują taki nowy ciągnik. Wolalbym kupic cos uzywanego z JD niz nowego Pronara.

#487 Share Nikita_Bennet

Nikita_Bennet

    staruszek

  • V.I.P.
  • rank
  • 6290 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:północna Polska
  • Zainteresowania:KPK Kumurun Team

Napisany 06 marzec 2012 - 09:38

Pronar - AWARYJNOŚĆ mógłbyś poprzeć to jakimiś swoimi doświadczeniami?
pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

#488 Share arturo81

arturo81

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 12 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 10 marzec 2012 - 16:32

Pronar - AWARYJNOŚĆ Hydraulika awaryjna, wyciszenie kabiny praktycznie nie istnieje - głośno w nim jak w czołgu. Doświadczeń żadnych nie mam, bo ja bym nigdy tego typu "sprzętu" nie zakupił.

#489 Share Lukaszjarm

Lukaszjarm

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1438 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 10 marzec 2012 - 17:13

Pronar - AWARYJNOŚĆ witam wszyscy mowia ze to zlom ale jak mozecie prownywac ciagnik za 100 tys i ich awaryjnosc do ciagnikow za 200 tys . wiadomo cos tam zawsze kapie poci sie ale w moim przypadku swoja robote zrobi bez problemu i nie mona nazekac na taki tani ciagnik . wiadomo jak kogos stac jest dac 2 razy tyle za cioagnik to sie kupuje jd i wtedy nie ma sie takich problemow ale w razie awarii po gwarancji to kazdy by woplal kupywac czesci za grosze do pronara niz do zachodnich ciagnikow

#490 Share kris14

kris14

    Stary Kombinator

  • Moderator Forum
  • PipPipPip
  • 7069 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:PWR

Napisany 11 marzec 2012 - 20:47

Pronar - AWARYJNOŚĆ

Hydraulika awaryjna, wyciszenie kabiny praktycznie nie istnieje - głośno w nim jak w czołgu. Doświadczeń żadnych nie mam, bo ja bym nigdy tego typu "sprzętu" nie zakupił.



Doświadczeń nie masz, ale wszystko wiesz... brawo :P

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Pronar - AWARYJNOŚĆ Dzisiaj, 11:40
  •  

#491 Share kris19911

kris19911

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 417 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Okolice Kazimierzy Wielkiej
  • Zainteresowania:Motoryzacja, komputery
    KPK kumurun team

Napisany 11 marzec 2012 - 22:49

Pronar - AWARYJNOŚĆ Pronar to złom, psuje się cały czas, nic się nim nie da zrobić. Ale tak patrząc po allegro to jakoś nie jest ich nie wiadomo ile do sprzedania, a poza tym spora część posiadaczy JD NH czy innych super ciagników kilka lat temu kupiła pronara i to on pomógł zarobić na obecne cuda...

#492 Share PIOTR281

PIOTR281

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 128 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice sierpca

Napisany 12 marzec 2012 - 11:06

Pronar - AWARYJNOŚĆ kris19911 czemu uwarzasz ze Pronar caly czas sie psuje i nie da sie nim nic robic? ja mam z 2006r i lata na 45 ha bezawaryjnie!

#493 Share Dymek27051992

Dymek27051992

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 32 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Płock/Mogielnica

Napisany 05 kwiecień 2012 - 18:33

Pronar - AWARYJNOŚĆ mam problem z odpalaniem pronara 1025A(pali dopiero za 3-4 razem) ostatnio wymieniłem wieniec i rozrusznik i nadal to samo.
co mu może dolegać?

#494 Share Xawier

Xawier

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 650 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Klk, pomorskie/podkarpackie

Napisany 21 listopad 2012 - 19:20

Pronar - AWARYJNOŚĆ Mam problem z Pronarem 1025 a mianowicie czasami ciężko wysprzęglić (zmienić) bieg przód (szybie wolne) tył. nie raz idzie bez problemów a nie raz trzeba wyłączyć z biegów 1-4 żeby móc włączyć przód tył. Miał ktoś z was coś takiego?? Dodam, że regulowałem sprzęgło tzn rozkręciłem (wydłużyłem) to cięgło co łączy pedał ze sprzęgłem.

#495 Share Marcon

Marcon

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 52 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:woj.Lubelskie
  • Zainteresowania:Rolnicto, technika rolnicza, meteorologia

Napisany 14 grudzień 2012 - 19:53

Pronar - AWARYJNOŚĆ Xawier to chyba normalne. U mnie w 82sa czasami nie mogę włożyć 2 i 3 a wsteczny wyskakuje sam z niczego. A i może za duży masz luz skoku pedału sprzęgła przeczytaj w instrukcji ile powinien wynosić i popraw sobie. Ja gdy miałem za duży to właśnie nie wysprzęglało dobrze. A co do awaryjności. Mój pronar to 07 rocznik ponad tysiąc mth. Awarie: łożysko ślizgowe sprzęgła, wieniec ( to z mojej winy :/), rozrusznik, swieca płomieniowa. Ale nie narzekam, w okolicy mieli pronary i mieli większe awarie. Odpukać u mnie nie występują. Pozdrwaiam

mam problem z odpalaniem pronara 1025A(pali dopiero za 3-4 razem) ostatnio wymieniłem wieniec i rozrusznik i nadal to samo.
co mu może dolegać?


A czym to się objawia? Takim zgrzytaniem podczas zapłonu? Umnie w 82SA też to było i też wymieniałem wieniec. A rozrusznik cały nowy czy tylko starter? U mnie przyczyną była zębatka w rozruszniku. Stary wieniec zbił zęby i nie zazębiało dobrze i zgrzytało. Wymieniłem i śmiga. Pozdrawiam

Edytowany przez Marcon, 15 grudzień 2012 - 23:48.


#496 Share akaku

akaku

    MłodyRolnik

  • Members
  • PipPipPip
  • 620 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kujawsko Pomorskie
  • Zainteresowania:Rolnictwo i motoryzacja

Napisany 06 styczeń 2013 - 16:51

Pronar - AWARYJNOŚĆ Sąsiad ma Pronara 1025A jest u niego od nowości od 8 lat. Wymieniana była w nim tarcz sprzęgłowa bo pracownik spalił, pompa od podnosnika wysiadła i została wymieniona, wspomaganie ciężko działało i została wymieniona pompa. A tak to uzytkownik nie narzeka na niego, ma ponad 4 tys. mtg współpracuje z turem. W wakacje jeździłem nim, bo prasowałem nim i nie moge narzekac bo ciagnik godny polecenia. Na te lata i te przepracowane mtg własciciel jest bardzo zadowolony, oczywiscie po spalonej tarczy nie wpuszcza nikogo na ciągnik, dopiero w tym roku poprosił mnie i zatrudnił mnie do pracy. Naszczęście nic nie stąło sie kiedy pracowałem nim
Case <3

#497 Share zetorlublin7341

zetorlublin7341

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2155 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Małopolska
  • Zainteresowania:Rolnictwo, ciągniki, motoryzacja, gotowanie, ogrodnictwo

Napisany 06 styczeń 2013 - 21:16

Pronar - AWARYJNOŚĆ Z traktorami jest jak z kobietami jednej wszystko będzie pasowało a druga co rusz będzie focha strzelała, wujek w 2004r kupił 82Sa chciał zetora 7340 ale na niego trzeba było długo czekać a pronarek był od ręki, także do 140mtg było ok po tym zaczął przód stękać siadały krzyżaki co około 50mtg trzeba było rozbierać i wymieniać dalej głowica w silniku walnęła po 500mtg i to tak że nie dało się pospawać o belkach nie wspomnę, powiem że zostawił bronę talerzową na drodze, a ukręciliśmy wałek w rozrzutniku przy kiprowaniu pietruszki na pryzmę, sprzęgło poszło po 800mtg jak zobaczyłem docisk to włos dęba staje, nie mówię że sprzęt zły ale nie lepiej było by cenę podnieść i lepiej to wykonać, a powiem ze w końcu po przekroczeniu 1200 mtg poszedł na pomorze za coś ponad 50tyś nie powiem wizualnie był utrzymany bardzo ładnie, teraz wujek objeżdża john deera 5m na razie po 900mtg nic się nie robi, coś było w przodzie bo strzelało ale co to nie wiem

#498 Share beniu33

beniu33

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 87 postów

Napisany 07 styczeń 2013 - 08:35

Pronar - AWARYJNOŚĆ Ja swojego 82SA mam od 2004, do zeszłego roku chodził jako pierwszy na 40ha.Jak już ktoś napisał -sprzęgło nie jest idealne , ale 2 lata temu założyłem tarcz
ceramiczną i zobaczymy jak to dalej będzie . Teraz chodzi jako drugi bo kupiłem Agrotrona K420. Pronar jest wart swoich pieniędzy choć wszystko w nim toporne i komfortu pracy nie ma za grosz

#499 Share johndeere5090m

johndeere5090m

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 27 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Czesin

Napisany 06 luty 2013 - 22:31

Pronar - AWARYJNOŚĆ

Czy ciągniki Pronara to naprawdę takie buble? Po wypowiedziach rożnych osob na Agrofoto odnoszę wrażenie że tak ...




To sa ciagniki Rosyjskie.
Ja mam juz 7 lat i nic przy nim nie robilem.
To sa bardzo dobre ciagniki tyle ze glosne.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Pronar - AWARYJNOŚĆ Dzisiaj, 11:40
  •  

#500 Share Tomek90

Tomek90

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3198 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlaskie

Napisany 06 luty 2013 - 22:39

Pronar - AWARYJNOŚĆ Niestety nie każdy może się pochwalić małą awaryjnością. 7 lat i nic nie robić to chyba nie przemęcza się.


Dodaj odpowiedź



  

Podobne tematy