Skocz do zawartości

Zdjęcie

Pronar - AWARYJNOŚĆ


569 odpowiedzi na ten temat

#1 Share kamil18fmr

kamil18fmr

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 298 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 15 kwiecień 2007 - 20:45

Pronar - AWARYJNOŚĆ Czy ciągniki Pronara to naprawdę takie buble? Po wypowiedziach rożnych osob na Agrofoto odnoszę wrażenie że tak ...

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Pronar - AWARYJNOŚĆ Dzisiaj, 04:20
  •  

#2 Share kris14

kris14

    Stary Kombinator

  • Moderator Forum
  • PipPipPip
  • 7069 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:PWR

Napisany 16 kwiecień 2007 - 13:15

Pronar - AWARYJNOŚĆ Jeśli chodzi o modele 82A-1025A to tak. Te ciągniki mają duże przecieki w silniku jak i w skrzyni, spotykane są problemy z przednim mostem (zakleszcza się) i róznego typu modele. Nie wiem jak jest z większymi i modelami z serii P5/P7, z czego te drugie mogą okazać się lepsze od poprzednich.

#3 Share Massey

Massey

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 187 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kujawsko-pomorskie

Napisany 17 kwiecień 2007 - 13:16

Pronar - AWARYJNOŚĆ Awaryjne sa i to nawet bardzo, u mnie znajomy kupil 82A i po kilku dniach juz przecież z przedniego mostu, poza tym ciagle sie cos dzialo jakies przecieki usterki awarie itd, ciagnik przez większość czasu stal w serwisie jak robil w polu. Ja osobiście nie odważyłbym sie na zakup jego ale wiadomo duzo ludzi robi taki krok bo za 60 kilka tysiecy ma nowy ciagnik ale pozniej z nim problem wiekszy jak z używanym np zetorem czy choćby ursusem nie mowiac juz o innych ciagnikach

#4 Share kamil41

kamil41

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1655 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 17 kwiecień 2007 - 13:42

Pronar - AWARYJNOŚĆ u mnie koleś ma Pronara i przez 3 lata zrobił 350mtg a ma chyba ze 40ha a poza pronarem to tylko dwa MF255

#5 Share Matey

Matey

    Bad Moderator

  • Moderator Forum
  • PipPipPip
  • 5203 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubuskie ;)

Napisany 18 kwiecień 2007 - 20:11

Pronar - AWARYJNOŚĆ @Massey
Za 60 tysięcy można kupić nowego mtzta, na którego nie słyszałem, żeby jeszcze ktoś narzekał :wacko: Pronara nigdy bym nie kupił.

KS Falubaz


#6 Share kamil41

kamil41

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1655 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 18 kwiecień 2007 - 20:18

Pronar - AWARYJNOŚĆ a dokładniej belerusa w metalu

#7 Share Farmer

Farmer

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 34 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 23 kwiecień 2007 - 08:30

Pronar - AWARYJNOŚĆ u nas gościu ma pronara 1221a po 1000mtg robił sprzęgło a wcześniej regulował WOM są drobne przecieki ciągnik u niego ostro w dupe dostaje aż sie dziwie ze sie cały czas nie sypie w polu jest bardzo mocny ciągnie nim agregat uprawowo-siewny unii pług zagonowy 5 skibowy oprócz tego wiele innych prac nim wykonuje

#8 Share coolman111

coolman111

    Darek

  • Members
  • PipPipPip
  • 2869 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kobylnica k. Inowrocławia
  • Zainteresowania:Motocykle- choppery,
    radiokomunikacja cb i kf,
    broń palna

Napisany 24 kwiecień 2007 - 12:30

Pronar - AWARYJNOŚĆ Pronary może i są awaryjne, ale jeśli chodzi o orginalne Belarusy, to już mniej :wacko:. Mój wuja ma takiego 82TS z 96r. i jakoś nie ma większych problemów z nim. Najpoważniejszą awarię jaką miał, to rozsypała mu się prawa tylna zwolnica :P, chyba 2 lata temu. Ale jeśli chodzi o skrzynię czy silnik, to jak do tej pory jest bezproblemowo.

#9 Share ktm950

ktm950

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 143 postów

Napisany 05 maj 2007 - 22:36

Pronar - AWARYJNOŚĆ Chociaż zdarzają się też egzemplarze praktycznie bezawaryjne - moich dwóch znajomych ma pronary 82 w wieku 5 i 7 lat i praktycznie nie mieli większych awarii(nie działające hamulce i pompy paliwowe), a ostro dostają w d***.
A może pronary wolą traktowanie "na ostro" :lol:

#10 Share JarekWLKP

JarekWLKP

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 543 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Poznania

Napisany 06 maj 2007 - 00:31

Pronar - AWARYJNOŚĆ Nie jest tak źle! Najwięcej trzepoczą szczenami ci, którzy PRONAR-a nie mają, a usłyszeli.
John Deere marką ponad wszystkie.
Zamieszczone przeze mnie fotografie chronione są prawem autorskim.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Pronar - AWARYJNOŚĆ Dzisiaj, 04:20
  •  

#11 Share krzysiu

krzysiu

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 643 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 06 maj 2007 - 08:53

Pronar - AWARYJNOŚĆ ja tam wiem że czy to jest MTZ 82 czy Pronar obojętnie jaki model to bez obrazy "bubel" niesamowity a wśród osób powyżej widzę że chyba nie ma użytkowników obecnych lub byłych? bo jeżeli by byli to pierwsza sprawa w MTZ starszych modelach to hydraulika przecieka non stop na maxa w każdym który jej używa i jest słaba bo 2800kg podnośnik i 35l/min pompa w nowszych 82A, 82SA, 1025 są większe wydajności to inne elementy nie wytrzymują, np założyli szersze opony na 82a i stare sprzęgła i mosty nie wytrzymały teraz jest nowszy most i znowu się sypie to jest tak że JD, Fendt, i inne zachodnie koło 80KM to zrobią ful roboty i jej się nie boją a MTZ czy Pronar to do gospodarstw które niby chcą zaoszczędzić albo używają go okazjonalnie żeby np. zaorać pola i do garażu i nie obrotek tylko sztywna rama bo może coś w nim popękać jak miałem MTZ to 800kg ciężar to pękało wszystko z tyłu a pompa non stopa pęka hydrauliczna bo nie wytrzymuje obciążenia jak jest użytkownik Pronara który nim jeździ minimum 600 do 1000mth rocznie tak jak ja to robiłem a teraz robie lepszym sprzętem to na pewno stwierdzi że każdego dnia go zaskakiwał awariami części tanie ale nerwów i ilość zużytych części to było drożej niż Fendta mieć 20 letniego i go serwisować dobry w nich był tylko i wyłącznie silnik bezawaryjny i oszczędny na max.

#12 Share jaro

jaro

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 5087 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 06 maj 2007 - 09:12

Pronar - AWARYJNOŚĆ

Nie jest tak źle! Najwięcej trzepoczą szczenami ci, którzy PRONAR-a nie mają, a usłyszeli.

Zdaje się, że w tamtym roku co innego sądziłeś ...

#13 Share katator

katator

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 866 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice ostrołęki

Napisany 06 maj 2007 - 09:18

Pronar - AWARYJNOŚĆ tak jak mówi Krzysiu. mój woj ma mtz82tsa. cieknie toto niesamowicie, sprzeglo 2 razy wymienial, tylko silnika mozna pozazdroscic. 98r i najmiejszej awarii nie bylo :lol:

#14 Share JarekWLKP

JarekWLKP

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 543 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Poznania

Napisany 06 maj 2007 - 12:31

Pronar - AWARYJNOŚĆ

Zdaje się,że w tamtym roku co innego sądziłeś ...


Nie jest tak źle, jak mówią ci, którzy PRONARa nie mają. Zauważ, że w większości źle o markach MTZ i PRONAR wypowiadają sie nie właściciele tego sprzętu, lecz znajomi właścicieli, itp. Sami właściciele twierdzą, że nie jest idealny, ale warty swojej ceny. Przede wszystkim wykonuje swoją pracę.
John Deere marką ponad wszystkie.
Zamieszczone przeze mnie fotografie chronione są prawem autorskim.

#15 Share jaro

jaro

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 5087 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 06 maj 2007 - 14:00

Pronar - AWARYJNOŚĆ Jarek-ale mi chodziło o Twoją wypowiedź

#16 Share zlociutki3514

zlociutki3514

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 171 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:mazowsze

Napisany 06 maj 2007 - 14:28

Pronar - AWARYJNOŚĆ Ja mam mtz-a 50 od ponad 15l i jakoś nie narzekam, co prawa wycieki są ale poza tym jest w porządku!!! Swojego czasu dostawal naprawdę nieźle po garach i poza drobiazgami to naprawdę nic! Poza tym prostota konstrukcji i tanie części to chyba są niezaprzeczalne jego atuty! Wiadomo, że jak wsiądzie jakiś rzeźnik za kierownice który ma mocno w ...nosie sprzęt to awarie murowane!
W każdym bądź razie nigdy bym go nie zamienił na żadnego ursusa!!! Jak się dba to się ma i tyle!!!

#17 Share xsc

xsc

    KPK Kumurun Team

  • Members
  • PipPipPip
  • 826 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kraina wielkich jezior

Napisany 06 maj 2007 - 15:11

Pronar - AWARYJNOŚĆ

Nie jest tak źle! Najwięcej trzepoczą szczenami ci, którzy PRONAR-a nie mają, a usłyszeli.




trzeba chwalic sprzedawany towar :blink: :D :D
Nie matura, lecz chęć szczera zrobi z Ciebie oficera.

#18 Share 1014tojestto

1014tojestto

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 176 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Flantrowo 7

Napisany 08 maj 2007 - 20:09

Pronar - AWARYJNOŚĆ Ja nie jestem uzytkownikiem ale moge cos na ten temat powiedziec bo widze jak sasiedzi , znajomi maja, to bez urazy ale ja bym tego nie kupił i obojetnie czy pronar czy MTZ bo zauważcie jedna rzecz min. wejdzie tylko na allegro i za nowego MTZ 82 który ma 82 KM zapłacimy juz 59 tys zł w wersji podstawowej a spróbujmy kupic chociaż ursusa lub zetora bo one sa z podobnego przedziału który ma równiez ok 80 KM i przedni napęd i co widzimy ceny przekraczaja 100 tys . Podsumowując Pronary i MTZ kupowali i kupują tylko ci których na nie stac bo wiadomo ze za taka cene nie dostaniemy tak zywotnego ciagnika jak Fendt lub inne za które oczywiscie trzeba wiecej zapłacic, a to co wiaze sie z tak niska cena to jakosc i wykonanie która chcac nie chcac pozostawia wiele do omówienia . Pozdro dla uzytkowników tych ciagników bo sa bardzo bogaci bo ich ciagniki ciagle sie psuja i podziwiajmy ich za wytrwałosc i wiare w tak słabe i złe ciagniki . Nie mówie równiez ze ursusy czy zetory tez nie sa takie ale na pewno lepsze :blink:

#19 Share zlociutki3514

zlociutki3514

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 171 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:mazowsze

Napisany 08 maj 2007 - 20:42

Pronar - AWARYJNOŚĆ Jak kogoś stać na seicento to kupuje sobie seicento bo jeździc czyms musi, a jak kogos stać na mercedesa to jeździ mercedesem!!! podobnie jest z ciągnikami kolego @1014tojestto!!! normalne, że jak wydajesz na ciągnik 59 tys to fajerwerkow nie należy oczekiwać!!! ale przecież tak "dobrym" i "drogim" ciągnikom też zdarzają się awarie!!! mówię tu o np Zetorach!!! ( bez urazy dla użytkowników) jak się trafi dobry to jeździsz i jeździsz i nic, a jak się trafi złom to ciągle go remontujesz!!! Z resztą popatrz po postach użytkowników! jedni są zadowoleni a inni przeklinają dzień w którym je kupili!!! podobnie jest i w tym przypadku! ...ale kasa zupelnie inna... z resztą jak słusznie zauważył wyżej kolega @Jarek wlkp najbardziej narzekają na te ciągniki, którzy ich nie mają tylko znajomi znajomych!!! troche wyrozumiałosci :angry:

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Pronar - AWARYJNOŚĆ Dzisiaj, 04:20
  •  

#20 Share krzysiu

krzysiu

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 643 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 08 maj 2007 - 21:14

Pronar - AWARYJNOŚĆ o sory ja użytkowałem MTZ 82 przez 8lat i tych kto miał MTZ to wie Ruskich mth zrobił 5000tys to w przybliżeniu tyle co w Ursusie 8000tys i non stop się psuł moge wymienić każdy element tandetny i który siada w Seri MTZ 82 pomiędzy rokiem 92 a 98, a moi kuzynowie mają nowsze MTZ 82A, MTZ 82SA, MTZ 1025 tych ostatnich mam kolegów 6 w bliskiej odległości razem znamy się od lat i zarzekają się że nic z Pronaru widzieć nie chcą ciągniki poniżej 1000MTH i może 20% części wymienione to dzięki jak 82 dobry silnik tak w 1025 często siada może przez dołożenie turba jak jest chętny to mojej serii roczniki 92 - 98 moge od myślnika każde słabe ogniwo tego ciągnika wypisać łącznie z WOM za******ym i pompom hydraulicznym na max i podnośnikiem, i fajne ramiona w podnośniku (wszystkie elementy zawieszenia mi popękały) przy maszynach do 900kg czyli trwałość na max. a jak fajnie napęd przedni się spisuje hoho albo biegi wchodzą miód do ucha te zgrzyty a o tym że trza olej na dolewke na pole wozić bo może braknąć to nie wspomne,


Dodaj odpowiedź



  

Podobne tematy