Skocz do zawartości

Zdjęcie

Jak utrzymać się z gospodarstwa


23 odpowiedzi na ten temat

#21 Share Avendrion

Avendrion

    Red Power

  • Members
  • PipPipPip
  • 1159 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wielkopolska

Napisany 13 lipiec 2009 - 19:58

Jak utrzymać się z gospodarstwa @damian40000
Zanim byś to doprowadził do porządku to by Ci się ta dzierżawa na 3 lata skończyła.
Za tym co mówię! Zawsze stanę
Za tym co myślę! Zawsze stanę
Za tym w co wierzę! Zawsze stanę

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Jak utrzymać się z gospodarstwa Dzisiaj, 17:28
  •  

#22 Share Rafal7

Rafal7

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 80 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Łodzkie

Napisany 13 lipiec 2009 - 22:04

Jak utrzymać się z gospodarstwa A co wy myślicie, że jak nigdy nie prowadził gospodarstwa to nie może zasiać całego areału przecież ułomny nie jest i wie co i jak <_< Co do obsiewania pola rzepakiem to tak kolorowo to nie jest jak mówicie rzepak potrzebuje dobrego nawożenia a co za tym idzie to są koszty. Co do hodowli raz się zyskuje raz się traci myślę , że jak pracowaleś przy swiniach to sie na nich znasz choć teraz ta branża jest trochę ryzykowna. Co do opasów cena jest wmiare stała i nie ulega zmianie i według ekspertów jest to dobry czas do produkcji wolowiny bo przeciez rawie wszystko idzie na import . Zboże na handel to tez jest troche niepewne 2 lata temu bylo po 800 zł a teraz po 400 a wszystko poszlo 100% m.in nawozy. Pzdr Rafał

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Jak utrzymać się z gospodarstwa Dzisiaj, 17:28
  •  

#23 Share maniek33

maniek33

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 584 postów

Napisany 13 lipiec 2009 - 23:19

Jak utrzymać się z gospodarstwa

A co wy myślicie, że jak nigdy nie prowadził gospodarstwa to nie może zasiać całego areału przecież ułomny nie jest i wie co i jak <_< Co do obsiewania pola rzepakiem to tak kolorowo to nie jest jak mówicie rzepak potrzebuje dobrego nawożenia a co za tym idzie to są koszty. Co do hodowli raz się zyskuje raz się traci myślę , że jak pracowaleś przy swiniach to sie na nich znasz choć teraz ta branża jest trochę ryzykowna. Co do opasów cena jest wmiare stała i nie ulega zmianie i według ekspertów jest to dobry czas do produkcji wolowiny bo przeciez rawie wszystko idzie na import . Zboże na handel to tez jest troche niepewne 2 lata temu bylo po 800 zł a teraz po 400 a wszystko poszlo 100% m.in nawozy. Pzdr Rafał

Myślę, że pomysł Damiana40000 jest wart uwagi, jeżeli chodzi o opasy. Tak jak wcześniej pisałem nie mam doświadczenia w produkcji zwierzęcej, ale liczę, że ktoś znający dobrze temat ewentualnie mnie poprawi. Skoro ceny bydła mięsnego są stabilne i w miarę opłacalne tak jak piszecie to może warto się nad tym zastanowić. Damian22 zrundupował-tak myślę-cały areał więc teraz może zasiać trawy polne. Dopłaty są takie jak do zbóż ( tego jeszcze nie sprawdziłem, ale chyba można stosować mieszanki np 99% traw i 1% zboża lub same trawy). Jednocześnie ma zapewnioną paszę. Nie musi się martwić o klasę i cenę mleka. Więcej pracy pojawia się w okresie zimowym, ale wtedy nie pracuje się na polu więc da się to pogodzić. Jednocześnie co roku mógłby zwiększać areał zbóż, w zależności czy byłoby to opłacalne. Kupno kombajnu możnaby odwlec nawet o kilka lat a pieniądze na jego zakup przeznaczyć na kupno stada ( na 10 czy 15ha kombajn bardziej opłaca się wynająć). Jednocześnie gospodarstwo stałoby się wielokierunkowe czyniąc go bardziej odpornym na różnego rodzaju zawirowania na rynku. Co o tym sądzicie?

Przepraszam, że cytowałem poprzedni post. Jeszcze mam problemy poruszając się po tym forum :P

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Jak utrzymać się z gospodarstwa Dzisiaj, 17:28
  •  

#24 Share damian40000

damian40000

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3200 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Brodnicy kujawsko-pomorskie

Napisany 14 lipiec 2009 - 11:18

Jak utrzymać się z gospodarstwa

@damian40000
Zanim byś to doprowadził do porządku to by Ci się ta dzierżawa na 3 lata skończyła.

Nigdy nie wiadomo co by było po tych 3 latach, poza tym wielkiego nakładu bym nie poniósł, tyle co raz dobrze uprawić i zasiać trawy z koniczyną a potem dwa lata tylko nawóz i koszenie. A kukurydza nie jest tak wymagając jak rzepak czy pszenica, w drugim roku jeżeli pogoda by dopisała plon był by już przyzwoity.

Podobne tematy