Skocz do zawartości

Zdjęcie

Ceny robotów udojowych


943 odpowiedzi na ten temat

#521 Share Duzy1

Duzy1

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 498 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlasie Borkowo
  • Zainteresowania:rolnictwo, nowe technologie

Napisany 10 kwiecień 2011 - 19:21

Ceny robotów udojowych Jasiupila w cale nie jesteś pionierem w doju poziomym ja już to praktykowałem 10 lat temu jak zaczynałem doić na hali

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Ceny robotów udojowych Dzisiaj, 16:10
  •  

#522 Share Lely

Lely

    Zaawansowany

  • FIRMA
  • PipPipPip
  • 217 postów
  • Płeć:Nie powiem
  • Lokalizacja:Cała Polska

Napisany 11 kwiecień 2011 - 19:33

Ceny robotów udojowych

A co robi robot gdy krowa nie chce mleka przepuścić?
Ostatnio kupiliśmy z Niemiec pierwiastki, które były dojone na robotach. Gdy przyszły na przewodówkę mamy z nimi taki problem.
Druga sprawa jest taka, że krowy podobno ciężko nauczyć doić na robocie. Mówię wam że to jest nic w porównaniu do tego jak ciężko jest oduczyć. Tak skopani to nigdy nie byliśmy i jesteśmy pionierami w doju poziomym tzn. pierwszy raz w życiu doiliśmy krowę na leżąco :)


Gdy krowa nie da mleka to robot da informację w programie o tej krowie i też w której ćwiartce jest problem i z czym.
Dużo krów bez odpowiedniego pobudzenia nie oddaje mleka i czy doimy dojarką czy nawet robotem ważne jest odpowiednia stymulacja przed dojem. Czasem też genetyka płata figle
np; mój znajomy hodowca ma kilka krów co bez zastrzyku z oksytocyny lub nawet tylko samego ukłócia igłą nie dają mleka.
Tak więc myślę że jak już hodowca z Niemiec zobaczył ten problem (a tego krowa napewno nie nauczyła się w robocie)to szybko chciał się pozbyć tej krowy.
Zespół Lely

#523 Share mlodyrolnik21

mlodyrolnik21

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 62 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Siemiatycz

Napisany 17 kwiecień 2011 - 18:34

Ceny robotów udojowych @ sebekwolkasos to może o twojej oborze ten reportaż




Robot Lely w Wólce Sosenskiej
Państwo Urszula i Dariusz Kołtunia-kowie z Wólki Sosenskiej (gm. Mordy) są pierwszymi w Polsce użytkownikami robota udojowego Lely Astronaut A3 Next. Do go­spodarstwa zosta) przywieziony 11 stycznia br. prosto z Holandii.
Nowa obora „pod robota"


Właściciele urządzenia gospodarują na 40 ha, na których uprawiają tylko trawy i kukurydzę na kiszonkę (14 ha). Do 2008 r. stado bydta mlecznego - w tym 40 krów doj­nych - utrzymywali w oborze uwięziowej i wypuszczali zwierzęta na pastwisko. By zwiększyć produkcję mleka, musieli postawić nową, większą oborę, która pozwoliła zmienić technologię żywienia i doju. Nowy budynek zaprojektowano tak, by znalazło się miejsce na montaż robota udojowego. Po uzyskaniu dofinansowania z PROW państwo Kołtu-niakowie budowali obiekt przez 6 miesięcy, kończąc l etap inwestycji w II półroczu 2008 r. Budynek ma wymiary 43 x 25 m. Obora jest bezściółowa. Ruszty przykrywają 3 połączone ze sobą kanały o głębokości 2 m i szerokości 3 m. W kanałach bocznych zamontowano mieszadła, które zmiksowaną gnojowicę prze­pychają przez kanał środkowy. Stałe odchody z rusztów co 4 godziny usuwa automatyczny robot Lely Discovery. Usytuowany centralnie korytarz paszowy ma szerokość 4,8 m. W no­wej oborze jest miejsce dla 68 krów oraz 40 sztuk jałówek i sztuk zasuszanych.
- Wprowadzone do budynku stado zwięk­szyło się, gdyż dokupiliśmy 15 krów. Teraz mamy w sumie 53 sztuki. Na początku do ich dojenia używaliśmy dojarki przewodowej, zamontowanej w specjalnie przygotowanej części obory. Dopiero w listopadzie 2009 r. wykonaliśmy fundamenty pod montaż robota Lely i kanat odprowadzający odchody z tego stanowiska. Całkowity koszt tej inwestycji wyniósł niecałe 2 min zł - powiedział Dariusz Kołtuniak.




Lely Astronaut może więcej




Elementem wykonawczym robota jest wytrzymałe ramię z osłonami z karbonu. Jego ruchami sterują siłowniki pneumatyczne. Sprężone do 8 barów powietrze potrzebne do sterowania siłownikami i zaworami urządze­nia dostarcza kompresor Atlas Coco. Trójwar-stwowy laser „mapuje' położenie wymienia i strzyków, co ułatwia zakładanie kubków. Standardowo w podłodze robota zamontowa­na jest waga, która waży krowy i na podsta­wie rozłożenia jej ciężaru wykrywa gdzie jest przód, a gdzie tył i gdzie ma się przesunąć ramię, gdy zwierzę poruszy się w boksie. Komputer ma specjalne oprogramowanie do sterowania robotem. Kubki po każdym doju są czyszczone wyłącznie parą o temperatu­rze 160°C. Robot wyposażony jest w system identyfikacji krów (odczyt responderów szyj-
nych) z pomiarem aktywności. Jeżeli wypali się włosy na strzykach, to laser szybciej radzi sobie z podłączaniem kubków udojowych.
Lely Astronaut wyposażony jest w dwie szczotki do czyszczenia i stymulacji strzyków przed dojem. Mają one włosie twarde i mięk­kie, ułożone spiralnie. Szczotki po spryskaniu strzyków płynem dezynfekującym szybko się obracają, odrzucając resztki cieczy i inne zanieczyszczenia, w czym pomagają spe­cjalne zbieracze. Robot szczotkuje każdy strzyk przez 2 sekundy. Gdy wymię jest uszkodzone, szczotkowanie przed dojem można wyłączyć, co przyspiesza gojenie się rany. Wtedy dana ćwiartka może być wydo-jona bez czyszczenia i stymulacji strzyka. Jeśli na początku doju występuje pustodój, to w ustawieniu robota można zaprogramować o sekundę dłuższe szczotkowanie danego
strzyka. Z każdą ćwiartką wymienia współ­
pracuje oddzielny pulsator, dostosowując
częstość pulsacji i podciśnienia do natężenia
przepływu mleka. Przewodność mleka jest
badana indywidualnie dla każdej ćwiartki.
W tym robocie w opcji dodano drugi zasobnik
na paszę treściwą, system kontroli ilości ko­
mórek somatycznych w mleku i tzw. bufor. To
dodatkowe naczynie na mleko pozwala nie
przerywać dojenia na czas odbioru surowca
mycia głównego zbiornika. Po tej operacji
mleko jest z niego przepompowywane do
zbiornika, a bufor jest myty przy najbliż­
szym automatycznym myciu instalacji robota.
Z opcji wyposażenia robota rolnik wybrał sys­
temy: kontroli procesu przeżuwania; badania
prawdopodobieństwa wystąpienia rui; kontroli
przewodności elektrycznej i barwy mleka (od­
rzuca przebarwione); analizy czasu doju oraz
pustodoju; wydatku mleka z każdej ćwiartki;
wykrywania siary i zagrożenia wystąpieniem
mastitis. Siara i mleko pozaklasowe trafia do

specjalnego zbiornika.

Robot jest tak ustawiony, że dojonej kro­wie nie wyda więcej niż 3 kg paszy treściwej na jeden odpas. Jeżeli wejdzie na stanowisko tylko dwa razy w ciągu doby, a ma dostać 8 kg paszy, dostanie maksymalne 6 kg, a na­stępnego dnia 50% brakującej porcji, czyli 1 kg. Początkowo po szybkim wydojeniu bram­ka otwierała się i krowa mogła wyjść. Wtedy nie zjadała całej porcji paszy, gdy dostała jej dużą dawkę. To poprawiono w programie i teraz żywienie odbywa się w pierwszej kolej­ności, a robot przytrzymuje krowę tak długo, aż zrzuci określoną ilość paszy.


Początek nie był łatwy
- Najważniejsze jest to, by robot podłączył dobrze jeden strzyk, później już sobie radzi. Przy pierwszym doju należało przesunąć ramię pod krowę tak, żeby tylne kubki udojo­we były nad przednimi strzykami, a promień lasera dotykał jego dolnej krawędzi. Czas ka­libracji zależy od zachowania krowy w boksie
udojowym. Najczęściej trwa to ok. 1,5 min. Tą operację wykonuje się także po wprowadze­niu nowej sztuki do stada i po każdym wycie­leniu - powiedział Dariusz Kołtuniak.
Na pulpicie urządzenia sterującego wciska się ikonę „Wycielenie", a procesor wyświetli numer respondera danej krowy. Należy potwierdzić, że wszystkie ćwiartki wymienia mają być dojone, wtedy na ekranie pojawią się kursory, służące do naprowadzania ramie­nia. Przy ich pomocy ramię podprowadza się pod krowę. Resztę robot zrobi sam, ale bez wykonania tych czynności sobie nie poradzi. Podstawowe ustawienia zmienia się korzysta­jąc z wyświetlacza sterownika, umieszczone­go na obudowie urządzenia. By wprowadzić do pamięci zaawansowane ustawienia, trzeba usiąść już do komputera.
Mam w robocie wszystko, co było do­
stępne w ofercie wyposażenia oprócz do­
zownika płynnej paszy - powiedział Dariusz
Kołtuniak. Na pracę przy urządzeniu rolnik
poświęca dziś ok. pół godziny dziennie.
Rano wstaje, by przygotować paszę i jesz­
cze podgania 3-4 krowy, spóźniające się do
poczekalni. Pierwiastki zachowują się różnie.
Jedne potrafią w tydzień opanować współpra­
cę z robotem, inne trzeba podganiać nawet
przez dwa tygodnie. Nie zdarzyło się, by robot
nie mógł wydoić krowy z powodu zrzucania
nogą kubków. W oborze jest natomiast jedna
problemowa krowa, która ma bardzo krótkie
strzyki, tak zachodzące za siebie, że robot
identyfikuje je jako jeden.
Staramy się być przy doju tej krowy, by
lekko przycisnąć wymię. Wtedy strzyki roz­
suwają się. Mamy nadzieję, że w kolejnej lak­
tacji jej wymię się rozbuduje. Czasem sama
wchodzi na stanowisko i robotowi udaje się ją
wydoić - stwierdził rolnik.
Krowy z nowej obory jeszcze nie są wyga­niane na pastwisko. Byłyby zdrowsze, gdyby tam chodziły, ale dla hodowcy to dodatkowy obowiązek. Zużycie wody w produkcji mleka znacząco nie wzrosło. Odkąd jest robot do czyszczenia rusztów, nie były one ani razu myte. Raz w miesiącu dla potrzeb oceny użyt­kowości mlecznej podpinane jest urządzenie


do pobierania prób. Mleko jest zbierane przez catą dobę. Jeśli krowa da, np. zamiast prze­widywanych 10 litrów mleka tylko 6 l, system to zasygnalizuje. Po wstawieniu robota ilość komórek somatycznych w mleku wzrosła i utrzymywała się na wyższym poziomie przez 2-3 tygodnie. Przy pierwszym odbiorze mle­ka wydojonego robotem ilość mleka spadła o 20%, ale szybko wróciła do normy. Dotych­czasowa wydajność od krowy - ok. 9 tyś. I/rok - z pewnością wzrośnie, gdyż już po dwóch tygodniach dojenia przez Lely Astronaut A3 Next do schładzalnika trafia więcej białego surowca.


W żywieniu-TMR


Wdrożenie zautomatyzowanego sposobu doju w nowej oborze wiązało się z wykorzy­staniem w żywieniu stada, nowoczesnego systemu żywienia zwierząt paszą pełno-porcjową TMR, produkowaną przy użyciu wozu paszowego. Do komory mieszania trafia kiszonka z kukurydzy, sianokiszonka w balotach, słoma, pasza treściwa w postaci kruszonki i mielone ziarno kukurydzy w ilości 1,5 kg na sztukę. Dawka z paszowozu jest ustawiona na 20 litrów (18% białka i 6,8 MJ energii). Jednak jest ona jeszcze zbyt bo­gata, ponieważ są krowy, które dają poniżej 20 litrów mleka dziennie. Zmechanizowanie tego pracochłonnego zabiegu, automatyzacja doju oraz komputeryzacja zarządzania sta­dem sprawiły, że w gospodarstwie państwa

Kołtuniaków na produkcję mleka patrzy się zupełnie inaczej.
- Po raz pierwszy od wielu lat w czasie świąt mogliśmy wyjechać do rodziny. Podczas biesiady syn Sebastian przy pomocy internetu połączył się z komputerem sterującym robo­tem. Na monitorze zobaczyliśmy obraz na­szego stada, odczytaliśmy liczbę wydojonych krów, ilość mleka dostarczoną do głównego zbiornika, temperaturę zwierząt, które przeby­wały na stanowisku udojowym. Stwierdziliśmy, że w oborze wszystko jest w porządku i spo­kojnie kontynuowaliśmy rodzinne spotkanie
- informował Dariusz Kołtuniak.
Podkreślił, że jeśli miałby coś zmieniać w konstrukcji obory, to zrobiłby miejsce na głębokiej ściółce dla krów bezpośrednio przed wycieleniem i dla takich, które zaczynają mieć problemy z nogami, by np. na tydzień je tam wstawić. Obecnie nie ma jeszcze pełnej obsady zwierząt, więc robot jest wy­korzystany w ok. 70%. Czy produkcja mleka jest droższa? Za płyny - kwaśny i zasadowy
- trzeba dopłacać, ale zużywa się ich niewie­
le. Najwięcej zużywa się płynów do dippingu
strzyków i do dezynfekcji szczotek, gdyż są
one zużywane po doju każdej krowy. Kupują­
cy robota może wybrać tylko serwis i ponosić
niższe koszty lub w opcji droższej serwis oraz
części zużywalne, jak gumy, przewody, filtry
i inne rzeczy, które podlegają standardowej
wymianie.



REPORTAŻ Z DWUTYGODNIKA "AGRO SERWIS" Nr 18 (16 września 2010r.)



Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Ceny robotów udojowych Dzisiaj, 16:10
  •  

#524 Share sebekwolkasos

sebekwolkasos

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 313 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:wschodnie mazowieckie
  • Zainteresowania:rolnictwo, technika, motoryzacja, nowe technologie, historia, aktualności z kraju i ze świata

Napisany 17 kwiecień 2011 - 21:08

Ceny robotów udojowych @mlodyrolnik21 tak to o moim gospodarstwie. Sobie poczytajcie :D

Jak rolnictwo daje zdrowym ludziom pożywienie, tak medycyna rokuje chorym zdrowie. - Aulus Cornelius Celsus


#525 Share ceeenha

ceeenha

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 38 postów

Napisany 18 kwiecień 2011 - 19:48

Ceny robotów udojowych wszedzie piszą ze wydajnosc od krowy która jest dojona robotem wzrasta
a z tego co wiem to u ciebie spadła

#526 Share mlodyrolnik21

mlodyrolnik21

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 62 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Siemiatycz

Napisany 18 kwiecień 2011 - 20:09

Ceny robotów udojowych Kosmiczna technologia

Rozwiązania technologiczne Lely podążają w kierunku stworzenia zwierzętom przyjaznego środowiska. Astronaut A4 ma m.in. na celu przeprowadzanie doju bardziej zgodnego z naturalnym rytmem zwierząt


Astronaut A4 - nowej generacji zrobotyzowany system doju Lely wprowadzony na rynek



Menager i Operator to dwa modele nowego systemu doju Astronaut A4 marki Lely. Rewolucyjną zmianą Astronaut A4 jest koncepcja o nazwie I-flow. Bezprogowy boks udojowy pozwala krowie na wejście do niego i wyjście w jej własnym tempie.

Astronaut A4 ma budowę modułową. Jedna samowystarczalna jednostka centralna z systemem podciśnienia i mycia obsługuje dwie jednostki udojowe. Poszczególne elementy mogą stać w odległości do 30m od siebie, co zapewnia znacznie większą swobodę rozplanowania wnętrza obory. Budowa modułowa jest ważna zarówno dla gospodarstw rodzinnych, produkujących 300.000 l mleka rocznie, jak również dla tych gospodarstw, które produkują ponad 10 mln l mleka rocznie. Model Manager spełnia oczekiwania hodowców, którzy skupiają się na doju i zarządzaniu stadem na podstawie dużej ilości danych, dotyczących stada oraz każdej pojedynczej sztuki. Natomiast Model Operator jest stworzony dla tych hodowców, dla których dój i automatyzacja pracy w oborze to priorytet.

Z obserwacji zwierząt wynika, że krowy nie potrafią łatwo skręcać. Pozwalając krowie na swobodne, proste wchodzenie i wychodzenie z boksu eliminuje się te utrudnienia. Nowy system został również tak zaprojektowany, aby zapewnić każdej krowie ciągły kontakt ze stadem, co dodatkowo eliminuje niepotrzebny stres.

Robot udojowy Lely Astronaut A4 ma też kilka innych nowych rozwiązań technologicznych, takich jak np. pompa mleczna, która niezwykle delikatnie transportuje mleko do zbiornika. Zamiast łopatek, które mogą uszkodzić mleko zastosowano w niej specjalny silikonowy pęcherz. Jego rola polega na łagodnym tłoczeniu mleka do rurociągu mlecznego, a następnie do schładzalnika. Aby jeszcze bardzie skrócić czas przestoju robota podczas regularnego serwisu, najważniejsze zużywalne części zużycie zostały zmienione w łatwe do wymiany systemy kaset.

Lely w najnowszym systemie automatyzacji pracy w oborze oferuje unikatowy zestaw narzędzi do zarządzania jakością mleka, jak również pojedynczą krową w stadzie. Oprogramowanie do zarządzania stadem pozwala skupić się tylko na tych krowach, które naprawdę wymagają uwagi, a zarazem zapewnia kontrolę nad całym stadem. Program Lely T4C zapewnia szybki przegląd danych, który jest generowany na podstawie: barwy mleka w każdej ćwiartce, pomiaru tłuszczu, białka, laktozy w mleku, przewodności, temperatury, określenia liczby komórek somatycznych, liczby odłykań, czyli przeżuwania minutowego krowy, aktywności krowy, masy ciała krowy, wydajności krowy, spożytej paszy treściwej, czasu doju w tym także czasu ślepego doju, a także maksymalnej prędkości doju.

Moduł dynamicznego żywienia (DLM) paszą treściwą (opcja), automatycznie zmienia przydział paszy na krowę w oparciu o optymalny stosunek kosztów i korzyści w celu maksymalizacji zysków. Indywidualne zróżnicowanie efektywności żywienia i częstotliwości doju, stanowią podstawę dynamicznego podejścia do uzyskania najwyższych zysków. System analizuje zapisane dane dla każdej sztuki pod kątem produkcji mleka i spożytej paszy treściwej, a odstępem pomiędzy dojami. Badania wykazały, że dzięki użyciu sytemu dynamicznego doju, wzrasta całkowita ilość produkcji mleka na robot, a wydajność robota jest wykorzystana jeszcze bardziej efektywnie.

Dój za pomocą robota udojowego Astronaut różni się od tradycyjnego pod wieloma względami. Jedną z największych różnic jest możliwość dojenia krów w sposób, który jest bardziej zgodny z naturalnym rytmem zwierząt. Aby zmaksymalizować korzyści płynące z użytkowania tego systemu poszukujemy okazji do stworzenia środowiska, w którym krowy mogą być dojone w optymalnych warunkach unikając wszelkich możliwych przeszkód. Zawsze w stałym kontakcie ze stadem, w rytmie własnych potrzeb fizjologicznych, z minimalizacją barier i czynników wywołujących stres.

Innym rozwiązaniem automatyzacji pracy w oborze jest robot Lely Discovery, służący do usuwania odchodów zwierzęcych co, jak wiemy, znacznie poprawia higienę w oborze i dobrze wpływa na zdrowotność racic. Stosuje się go w budynkach, wyposażonych w podłogę szczelinową, gdyż zasada pracy robota polega na spłukiwaniu powierzchni. Do uzupełniania robota wodą Lely wykorzystało swój patent, ten sam, który jest wykorzystywany przez samoloty tankujące w powietrzu. Robot Discovery podjeżdża do stacji ładującej i w tym samym czasie tankuje wodę do 30-litrowego zbiornika.

Jeszcze innym automatem ułatwiającym prace hodowcom jest robot podgarniający paszę na stole paszowym. Lely Juno zwiększa pozytywny ruch krów w oborze, dzięki stałemu dostępowi do paszy na stole. Zmniejsza to rywalizację między krowami. Zakładając, że jedna tura zadawania paszy trwa zaledwie 10 min, Lely Juno pozwala zaoszczędzić co najmniej 183 godziny, czyli 22 (8-godzinne) dni robocze rocznie! Dodatkowo oferuje dużą elastyczność, nie ma już potrzeby podgarniania paszy co najmniej trzy razy dziennie, ani przygotowywania ostatniego – wieczornego zadawania paszy.

#527 Share mlodyrolnik21

mlodyrolnik21

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 62 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Siemiatycz

Napisany 18 kwiecień 2011 - 20:49

Ceny robotów udojowych Otwarcie zautomatyzowanej obory









Edytowany przez mlodyrolnik21, 18 kwiecień 2011 - 20:51.


#528 Share sebekwolkasos

sebekwolkasos

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 313 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:wschodnie mazowieckie
  • Zainteresowania:rolnictwo, technika, motoryzacja, nowe technologie, historia, aktualności z kraju i ze świata

Napisany 18 kwiecień 2011 - 20:55

Ceny robotów udojowych

wszedzie piszą ze wydajnosc od krowy która jest dojona robotem wzrasta
a z tego co wiem to u ciebie spadła

Kto ci to powiedział?

Jak rolnictwo daje zdrowym ludziom pożywienie, tak medycyna rokuje chorym zdrowie. - Aulus Cornelius Celsus


#529 Share andrzeju1

andrzeju1

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 72 postów

Napisany 18 kwiecień 2011 - 20:55

Ceny robotów udojowych Malinowski a z kąd Ty tyle wiadomości masz?

Edytowany przez andrzeju1, 18 kwiecień 2011 - 20:56.


#530 Share mlodyrolnik21

mlodyrolnik21

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 62 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Siemiatycz

Napisany 18 kwiecień 2011 - 21:03

Ceny robotów udojowych @andrzeju1 google nie gryzą trochę poszukałem i znalazłem jeszcze ze 4 podobne artykuły mogę wstawić

Edytowany przez mlodyrolnik21, 18 kwiecień 2011 - 21:03.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Ceny robotów udojowych Dzisiaj, 16:10
  •  

#531 Share Rolnik2601

Rolnik2601

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 178 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Okrzeja
  • Zainteresowania:Nowe technologie, motoryzacja, piłka nożna

Napisany 19 kwiecień 2011 - 16:13

Ceny robotów udojowych To jeżeli możesz to wrzuć je na forum ;)

#532 Share mlodyrolnik21

mlodyrolnik21

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 62 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Siemiatycz

Napisany 19 kwiecień 2011 - 17:44

Ceny robotów udojowych Broszury lely astronaut A3 i A4

http://www.lely.com/..._A3_Next_PL.pdf




http://www.lely.com/...aut_A4_-_PL.pdf






Wprowadzenie robota udojowego Lely Astronaut A3 Next na polski rynek przez pierwszy Lely Center Bydgoszcz Sp. z o.o.
Wiodąca zrobotyzowana technologia Lely Astronaut A3 Next dostępna w Polsce

„Lely jest w Polsce”. Tymi słowami Gert Aerts dyrektor generalny pierwszego w Polsce Lely Center Bydgoszcz Sp. z o.o. rozpoczął 9 września w Bydgoszczy konferencję prasową : „Wprowadzenie robota udojowego Lely Astronaut A3 Next na polski rynek przez pierwszy Lely Center Bydgoszcz Sp. z o.o.”

W spotkaniu, na które organizatorzy zaprosili przedstawicieli urzędu marszałkowskiego, Kujawsko-Pomorskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego, reprezentantów mediów, wziął udział Jochen Dohring PR Manager Lely West N.V., który opowiedział o historii firmy. Od samego powstania Lely, a więc od roku 1948, jej założyciele - rodzina van der Lely, pochodząca z gospodarstwa, kładła nacisk na rozwiązania upraszczające pracę oraz poprawiające sytuację finansową i socjalną rolników. W latach 80-tych rozpoczęto intensywne prace nad projektem robota udojowego, w wyniku których powstał pierwszy na świecie robot udojowy Astronaut. System zaprojektowany przez specjalistów z Lely, od czasu pojawienia się na rynku w roku 1992, zrewolucjonizował technikę doju.

Obecnie na czterech kontynentach, w ponad 30 krajach funkcjonuje około 90 centrów Lely, zatrudniających około 1200 pracowników, które oferują kompleksowe usługi, obejmujące, oprócz montażu robotów udojowych, 24 - godzinny serwis.

Firma w Bydgoszczy jest pierwszym Lely Center w Polsce. W latach 2010-2011 planowane jest uruchomienie kolejnych sześciu w regionach, w których jest największa koncentracja produkcji mleka. W marcu tego roku osiem osób, które będą zatrudnione w Lely Center Bydgoszcz Sp. z o.o., rozpoczęło intensywne szkolenia w Holandii, Niemczech, Anglii i Danii. Wiedza i umiejętności, które zdobyli już teraz pozwalają na prowadzenie kompleksowego i samodzielnego serwisu w gospodarstwach wyposażonych w roboty udojowe Lely. Doradcy handlowi serwisanci będą działali w województwach: kujawsko-pomorskim, wielkopolskim, podlaskim, lubelskim i warmińsko-mazurskim.

Gert Aerts, dyrektor generalny Lely Center Bydgoszcz Sp. z o.o.: „Nasi serwisanci i doradcy techniczni mają, zgodnie z umową serwisową, obowiązek dotrzeć do gospodarstwa w ciągu 2,5 godzin od momentu zgłoszenia usterki”.

Używany na całym świecie robot udojowy Lely Astronaut pozostaje najbardziej niezawodnym, ekonomicznym i wydajnym systemem udojowym (co potwierdzają badania przeprowadzone w warunkach oborowych z ponad 7000 zainstalowanych jednostek). Długotrwała wytrzymałość, niezawodność przez okrągły rok i wymierny zwrot kosztów inwestycji to cechy charakterystyczne technologii Lely. Najnowsze badania dowodzą, że na świecie około 1,4 miliona dojów dziennie wykonuje się przy użyciu zrobotyzowanych systemów udojowych Lely Astronaut! Cechami wyróżniającymi ofertę Lely są:

najtańszy serwis i indywidualne umowy serwisowe, które pozwalają rolnikom na zawarcie w pełni przejrzystego kontraktu. Wszystkie usługi są zawarte w umowie, co jest wyjątkowe na dzisiejszym rynku zrobotyzowanych systemów udojowych. Koszt serwisu uzależniony jest od liczby dojów, tak więc hodowca bydła mlecznego płaci za faktyczne zużycie robota
dój ćwiartkowy (czyli każda ćwiartka wymienia jest dojona indywidualnie) wraz z pomiarem ilości liczby komórek somatycznych indywidualnie dla każdej ćwiartki
doradztwo w zakresie reorganizacji i organizacji istniejącego stada bydła mlecznego przed wprowadzeniem oraz po uruchomieniu robota

Gert Aerts, dyrektor generalnyLely Center Bydgoszcz Sp. z o.o.: „Decydując się na zrobotyzowany system udojowy wybieramy nie tylko inny sposób doju, ale również inny sposób zarządzania gospodarstwem. Firma Lely gwarantuje producentom mleka: elastyczność w zarządzaniu oborą, swobodę dla krów, wzrost produkcji mleka i wreszcie wolność gospodarzy, by mogli cieszyć się życiem z najbliższymi.”
W celu uzyskania dodatkowych informacji zapraszamy na stronę http://www.lely.com

LELY Center w wegrowie




Lely Center w Węgrowie


Od dnia 30 marca 2011 roku, jesteśmy autoryzowanym dealerem robotów marki Lely. Zdecydowaliśmy się na ten krok, by spełnić oczekiwania naszych najbardziej wymagających klientów i ułatwić im dostęp do najnowszych technologii. Dlaczego akurat firma Lely?

Jest to nowoczesne, prężnie działające przedsiębiorstwo z tradycjami. Główna jego siedziba mieści się w Holandii, która słynie z najbardziej rozwiniętego i najlepiej funkcjonującego rolnictwa na świecie. Zespół Lely wynalazł roboty udojowe, a pierwsze egzemplarze zostały oddane do użytku już w 1992 roku. Przez kolejne lata, mając na uwadze sugestie rolników, wprowadzano kolejne zmiany i ulepszenia. Najnowszy model, Lely Astronaut A4 jest już w zasięgu ręki polskich hodowców bydła. Zachęcamy Państwa do zapoznania się z licznymi zaletami tego robota udojowego.
Od dnia 30 marca 2011 roku, jesteśmy autoryzowanym dealerem robotów marki Lely. Zdecydowaliśmy się na ten krok, by spełnić oczekiwania naszych najbardziej wymagających klientów i ułatwić im dostęp do najnowszych technologii. Dlaczego akurat firma Lely?



Jak sama nazwa wskazuje, Lely Astronaut nie wymaga ciągłego nadzoru. Krowy są obsługiwane przez samego robota i to w momencie, gdy one same tego zapragną. To udogodnienie pozwala zaoszczędzić czas rolnika, jak również zwiększa komfort krów, a co za tym idzie ich wydajność. Każdy hodowca zgodzi się przecież, że zrelaksowana krowa daje więcej mleka i jest bardziej dochodowa. Statystyki pokazują, że po zainstalowaniu Lely produkcja mleka wzrasta o więcej niż 10%. Co więcej, maszyny te wykonuje się z materiałów najlepszej jakości oraz w oparciu o najnowsze technologie, dlatego też są wyjątkowo trwałe i niezawodne. Rosnące koszty wody oraz prądu spędzają sen z powiek wielu rolnikom, jednak firma Lely zatroszczyła się również o to. Roboty te zużywają mniej wody i energii elektrycznej niż urządzenia konkurencyjnych firm.

Poza Lely Astronaut posiadamy w swojej ofercie wiele innych urządzeń rewolucjonizujących pracę w gospodarstwie rolnym. Na przykład Lely Juno to robot służący do podgarniania paszy na stole paszowym, który zapewnia stały dostęp do paszy przy małym nakładzie pracy. Lely Discovery to robot, który dba o czystość i higienę w oborze. Dokładnie czyści podłogę szczelinową usuwając wszelkie nieczystości. Lely Calm sam odpaja cielęta, inteligentny system dozuje właściwą ilość i koncentrację poidła w ciągu całego dnia. Lely T4C (czas dla krów) to system służący do zarządzania stadem, który prezentuje dane w sposób przejrzysty, wskazuje, które krowy wymagają szczególnej uwagi oraz oznacza poziom białka i tłuszczu u każdej krowy. Roboty te są nieocenionymi pracownikami w gospodarstwie rolnym, ponieważ działają 7 dni w tygodniu, 24 godziny na dobę.

Jako Lely Center w Węgrowie oferujemy fachowe doradztwo, montaż oraz serwis wszystkich robotów z rodziny Lely. Zapraszamy do kontaktu z wykwalifikowanym przedstawicielem handlowym, który chętnie odpowie na wszelkie pytania. Dysponujemy wieloma materiałami (foldery, filmy, zdjęcia), które lepiej przybliżą Państwu pracę tych urządzeń. Co więcej, organizujemy zwiedzanie obór, w których polscy rolnicy już korzystają z robotów Lely.

Zapraszamy do współpracy!







DELAVAL VMS

Robot udojowy VMS DeLaval krok naprzód w automatyzacji doju

Początki mleczarstwa i hodowli bydła sięgają zamierzchłych dziejów kiedy człowiekowi udało się udomowić krowę i zacząć pozyskiwać od niej mleko. Od tamtych czasów wraz z człowiekiem ewoluował sposób dojenia oraz mleczność bydła. Przez wieki krowy dojono ręcznie, ale na szczęcie w XIX wieku ktoś wpadł na genialny pomysł aby zmechanizować ten proces.

Obecnie na rynku mamy szeroki wybór urządzeń służących do doju począwszy od dojarek konwiowych, przez rurociągowe, a skończywszy na różnego typu halach udojowych.

Jednak od pewnego czasu na ryku jest dostępne inne, doskonalsze urządzenie ułatwiające dój, a zarazem poprawiające dobrostan zwierząt. Jest nim robot udojowy.

Przykładem takiej maszyny jest VMS DeLaval.


Wielofunkcyjne ramię robota

Robot udojowy VMS DeLaval jest wyposażony w wielofunkcyjne ramię o napędzie hydraulicznym.

Rozwiązanie to jest niezawodne i bardzo elastyczne – dzięki możliwości zakładania aparatu udojowego na strzyki ustawione pod kątem 45 stopni, pozwala na dojenie krów o nietypowej budowie.

System oceny położenia strzyka, wyposażony w kamerę optyczną połączoną z podwójnym laserem, pozwala szybko i dokładnie zlokalizować strzyk aby sprawnie założyć aparat udojowy.

Funkcja Auto-Teach pozwala automatycznie odnaleźć strzyki bez potrzeby ręcznego programowania VMS-a. Rozwiązanie to poprawia komfort użytkowania i skraca czas obsługi.

Kubki udojowe robota wykonane są w technologii Nedox stosowanej np. w skafandrach kosmicznych nowej generacji. Infuzja specjalnego polimerycznego materiału kubka pozwala uzyskać właściwie niezniszczalną powierzchnię, trwalszą niż stal nierdzewna. Magnetyczne mocowanie kubków zwiększa niezawodność i precyzję funkcjonowania ramienia.


Higiena doju

Urządzenie jakim jest robot znacząco podnosi higienę między innymi poprzez system przygotowania strzyków.

Każdy strzyk przed dojem jest indywidualnie myty ciepłą wodą i powietrzem, dokonywana jest stymulacja, przedzdajanie i suszenie. Kubki do przedudojowego przygotowania strzyków podłączone są do odrębnej instalacji dlatego zanieczyszczenia ani mleko z przedzdajania nigdy nie dostaje się do głównej instalacji mlecznej.

Poszczególne procesy są w pełni zautomatyzowane, aby skrócić czas obsługi krów i umożliwić działanie systemu przez całą dobę z zachowaniem zasad higieny doju. Zintegrowany system spłukujący uruchamia się automatycznie po wyjściu krowy, aby usunąć zanieczyszczenia ze stanowiska udojowego. Automatyczny system czyszczenia podłogi zapewnia krowom czyste stanowiska o każdej porze. Każdy kubek udojowy jest płukany w środku i na zewnątrz po każdym zdjęciu z wymienia. Jeśli którykolwiek z kubków spadnie, VMS natychmiast to wykryje po czym podniesie go i umyje ponownie przed założeniem na wymię. Urządzenie jakim jest robot udojowy firmy DeLaval dba również o dezynfekcje strzyków po ukończonym doju.


Maksymalna kontrola

Robot VMS wyposażony został w monitor dotykowy, który pozwala na łatwą kontrolę podczas doju. Rolnik użytkujący tą maszynę ma pełen dostęp do wszystkich monitorowanych informacji takich jak: numer krowy, tempo oddawania mleka z ćwiartki, ilość uzyskanego mleka i stan mycia instalacji udojowej. Istotną rzeczą jest możliwość uruchomienia ciągłej rejestracji komórek somatycznych podczas doju, aby na bieżąco obserwować ich ilość na ekranie, dzięki czemu farmer może rozpoznać stan pod kliniczny i rozpocząć leczenie krowy jeszcze przed pojawieniem się zapalenia wymienia. Dzięki czterem optycznym miernikom można uzyskać dane na temat wydajności, tempa oddawania mleka, czasu, przewodności oraz wykrywać ślady krwi w mleku.

Zintegrowany system mycia pozwala zredukować czas mycia o 40%, dzięki czemu VMS może obsłużyć więcej krów. Cały proces mycia jest kontrolowany przez system a dane udostępniane, co pozwala kontrolować stan higieny w każdym czasie.

Hydrauliczne szybkie i łagodne wielofunkcyjne ramię robota dba o przedudojowe przygotowanie strzyków (łącznie z opcjonalnym ich spryskiwaniem przed dojem), zakłada kubki udojowe, jeśli potrzeba zakłada kubki ponownie, podpiera przewody mleczne i dezynfekuje strzyki po doju.


Program zarządzający

Program zarządzający DeLaval VMS pozwala na podejmowanie odpowiednich decyzji we właściwym czasie. Program ten pozwala kontrolować hodowlę, udój i schładzanie mleka, żywienie oraz inne istotne dla hodowcy zagadnienia. Dzięki tej funkcji szybko i łatwo można zidentyfikować krowy wymagające szczególnej uwagi, odchylenia w odstępach między kolejnymi udojami, przewodność, wydajność mleczną oraz pojawienie się śladów krwi w mleku. Program pomaga także zarządzać dojem krów w efektywny sposób. Pozwala zmniejszyć nakłady pracy, zoptymalizować dzienna ilość dojów oraz przerwy między udojami. Ponadto, ‘Pozwolenie na dój’ może być automatycznie poprawiane w zależności od fazy laktacji tak, aby uzyskać jak najlepsze wyniki.


Konstrukcja robota

Ramię robota, bramki i rama są elektropolerowane, co zapewnia łatwość mycia tego urządzenia.

Pozostałe elementy zostały wykonane ze stali nierdzewnej. Ilość elementów wyprodukowanych z tworzywa sztucznego została zminimalizowana, alby zapewnić długowieczność maszyny.

Robot ma konstrukcję otwartą, umożliwiającą łatwy dostęp do krów oraz, w razie potrzeby ręczne zakładanie aparatu udojowego na wymię.

Wygrodzenia w najnowszej wersji VMS DeLaval zostały powiększone w stosunku do wcześniejszych modeli – przystosowano je do rosnącego kalibru krów.

Aby zapewnić zwierzętom wygodę nie zostały zamontowane żadne ciężkie urządzenia, które znajdowały by się pod krową podczas doju, a dla bezpieczeństwa na podłodze umieszczono wytrzymałe, antypoślizgowe gumowe maty.

Hydrauliczny układ napędowy został zamontowany na jednostce w pobliżu ramienia, aby zwiększyć jego wydajność oraz zmniejszyć długość przewodów.

Koryto wyprodukowano ze stali nierdzewnej, dzięki czemu łatwo utrzymać je w czystości.

Pasza, która jest podawana krowom podczas doju, jest automatycznie zraszana po to aby nie niepokoić zwierząt hałasem ani zapyleniem. Istnieje także możliwość zaprogramowania stacji w taki sposób, żeby na chwilę przed zakończeniem doju zaprzestała zadawania paszy po to aby krowy szybciej opuszczały robota po ukończonym doju.


Natychmiastowy serwis

Każdy VMS jest podłączony do linii telefonicznej, aby mieć możliwość stałego łączenia się z centrum serwisowym firmy DeLaval.

Wszystkie usterki związane z programem zarządzającym maszyną usuwane są od razu on-line, a dzięki rozbudowanej sieci serwisów cięższe uszkodzenia naprawiane są w okresie do 6 godzin od wykrycia nieprawidłowości

Dodatkowe opcje wyposażenia VMS Robot VMS posiada wiele ciekawych funkcji dodatkowych takich jak:


Oddzielanie mleka

Siara, mleko z zanieczyszczeniami, zabrudzone krwią lub ze zbyt dużą ilością komórek somatycznych jest automatycznie wysyłane do jednego z czterech dodatkowych pojemników. Pojemniki na oddzielanie mleka mogą być umiejscowione w dowolnym, dogodnym dla użytkownika miejscu.


Pomiar ilości komórek somatycznych w mleku

Pierwszy, w pełni zautomatyzowany licznik komórek somatycznych dostępny w dobrowolnym systemie doju, pozwala kontrolować stan zdrowotny wymion krów w stadzie poprzez kontrolowanie poziomu LKS u podczas każdego doju.


Kontrolowane chłodzenie

Sterownik zbiornika schładzającego mleka jest połączony z DeLaval VMS, aby zapewnić optymalny poziom chłodzenia zależny od ilości i tempa dostarczanego mleka. Jest to opatentowane, oszczędne rozwiązanie przystosowanie specjalnie do potrzeb automatycznego systemu doju.


Pompa próżniowa DVP-F

Oszczędna pompa próżniowa z podciśnieniem regulowanym bezpośrednio przez VMS pozwala zmniejszyć zużycie energii o 60%.


Inteligentna bramka selekcyjna SSG DeLaval

W pełni kontrolowana bramka selekcyjna ułatwia identyfikacje, oraz kieruje krowy w odpowiednie miejsca w oborze. DeLaval SSG zapewnia większą częstotliwość i regularność dojenia krów w ciągu dnia oraz większe pobranie pasz przy mniejszym obciążeniu pracą. Wykorzystanie tej bramki pozwala na wyeliminowanie wejścia do VMS krów „nieuprawnionych”, a także pozwala na skierowanie do doju krów które powinny juz być dojone. Bramka SSG także jest wykorzystywana, jeżeli krowy mają możliwość korzystania z pastwiska lub wybiegu.


Bezprzewodowa kontrola

System bezprzewodowej kontroli pozwala kontrolować pracę robota bez konieczności przebywania przy stacji. Można połączyć się z DeLaval VMS z każdego miejsca bez komputera osobistego czy sieci bezprzewodowej. Pozwala to zapewnić większą niezależność i lepsza kontrolę oraz uniknąć wielu kłopotów.


Podsumowując

Robot udojowy VMS DeLaval jest świetnym rozwiązaniem dla farmera który chce doić swoje krowy w nowoczesny, a zarazem uzasadniony ekonomicznie sposób.

Dzięki zastosowaniu tego urządzenia rolnik podnosi dobrostan zwierząt, a co za tym idzie znacząco zwiększa się ich mleczność, a w związku z tym rośnie zysk z produkcji. W oborze wolnostanowiskowej, w której został zainstalowany VMS, nie jest potrzebna osoba dojarza, ponieważ robot wykona za niego wszystkie czynności dokładniej i dużo szybciej. W najbliższym czasie roboty udojowe powinny zacząć wypierać tradycyjne hale udojowe, dlatego jeśli ktoś decyduje się na zostanie producentem mleka, lub modernizuje swoje gospodarstwo powinien wziąć poważnie pod uwagę zakup takiego urządzenia.











Informacja prasowa na temat Gospodarstwa Rolnego Małgorzaty i Tomasza Kubiaków w Lubotyniu.
Podstawowe informacje:
Właściciel: Małgorzata i Tomasz Kubiakowie
Stado: 100 sztuk rasy HF
Aktualny system doju: 2 roboty udojowe DeLaval VMS
Poprzedni system doju: Dojarnia DeLaval typu Rybia Ość 2x7
System żywienia: PMR (wymieszana pasza podana z wozu paszowego, uzupełniana dawkami
podawanymi w stacji udojowej).
Areał uprawny: ok. 60, 30ha, grunty zarówno własne jak i dzierżawy
Pozostałe produkty firmy DeLaval w obiekcie: Zbiornik chłodzący do mleka DeLaval 6000l,
zgarniacz obornika linowy HD, pompa do gnojowicy ESP15, wentylatory mieszające, oświetlenie,
maty na legowisku i pokrycie korytarzy przepędowych, poidła i czochradła.
Historia gospodarstwa:
Lata 60-te: zakup gospodarstwa
Historia gospodarstwa Państwa Kubiaków w Lubotyniu rozpoczyna się od zakupu tego siedliska w 1963 przez rodziców Pana Tomasza - Janinę i Tadeusza Kubiaków.
Od początku gospodarstwo związane było z chowem krów dojnych - w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych utrzymywano w nim od 6 do 8 krów.
Lata 70 i 80-te: rozwój chowu bydła mlecznego W 1976 rozpoczęto oficjalnie pracę hodowlaną - krowy od tego momentu były pod kontrolą użytkowości. Efekty tej kilkudziesięcioletniej pracy to obecne stado liczące ok. 100 sztuk krów dojnych o wydajności powyżej 9000 l. Istotny jest fakt, że stado powstało wyłącznie w wyniku uzupełniania jałówkami własnego chowu.
Mechanizacja doju pojawiła się w 1974 roku wraz z zakupem dojarki bańkowej typu H-305, produkowanej przez zakłady „Archimedes” we Wrocławiu na licencji zakupionej od szwedzkiej firmy Alfa Laval. Dojarka ta służyła w gospodarstwie 22 lata.
Lata 90-te: nowy system utrzymania i doju – obora wolnostanowiskowa i dojarnia Tandem
W roku 1996 roku, przy stanie pogłowia 15 krów dojnych dokonano dużej inwestycji, przebudowy stodoły na oborę wolnostanowiskową dla 25 krów z systemem utrzymania na głębokiej ściółce. Oborę wyposażono w dojarnię typu Tandem 1x4, wyposażoną w zaawansowaną automatykę doju firmy DeLaval. Było to wówczas jedno z pierwszych gospodarstw rodzinnych w Polsce, które zastosowało bezuwięziowy system utrzymania krów.
Po dokonaniu tej inwestycji nastąpił dalszy rozwój gospodarstwa, pojawiły się możliwości
dokupienia oraz dzierżawy ziemi i stado krów w ciągu kilku zaledwie lat znacznie
przekroczyło zakładany wówczas ambitny cel 25 krów dojnych.
Rok 2004: powiększone stado, nowa obora wolnostanowiskowa
Pojawiła się potrzeba budowy nowej obory wolnostanowiskowej. Ponieważ hodowca miał
dobre doświadczenia z posiadanego systemu utrzymania, podjęto decyzję o budowie obory
na głębokiej ściółce dla 70 krów. Gdy stado osiągnęło liczbę 60 krów – posiadana dojarnia
tandem 1x4 okazałą się za mała i podjęto decyzję o wykonaniu większej, wydajniejszej
dojarni typu Rybia Ość 2x7. DeLaval ponownie dostarczyła wyposażenie nowej dojarni w
zaawansowaną automatyką doju z elektronicznymi miernikami mleka.
Rok 2006: decyzja o zakupie robota VMS
Stado krów rosło dalej, rosła także wydajność krów, osiągając w roku 2006 średnią wydajność roczną około 9000 kg przy pogłowiu 80 krów dojnych. Pojawiły się jednak problemy związane z przyjętym systemem utrzymania. Ponieważ większość areału zajęta jest przez produkcję pasz, uprawa zbóż była niewielka. W związku z tym większość słomy pochodziła z zakupu. W tym czasie wzrósł popyt na słomę i jej ceny znacznie wzrosły a dostępność drastycznie zmalała. Obecnie, wobec rosnących cen energii wiele lokalnych ciepłowni dokonuje inwestycji w piece wykorzystujące spalanie słomy. Podjęto więc decyzję o budowie nowej obory wolnostanowiskowej, boksowej z matami legowiskowymi, dającymi komfort porównywalny z leżeniem na ściółce lecz z jej minimalnym zużyciem.
Rok 2006 przyniósł dwa na pozór mało znaczące wydarzenia, które istotnie wpłynęły na podjętą później decyzję. W kwietniu 2006 roku Państwo Kubiakowie uczestniczyli w wyjeździe do Izraela gdzie zobaczyli robota udojowego DeLaval VMS. Prezentujący go pracownik firmy DeLaval przedstawił urządzenie oraz zalety tego systemu doju. W tym samym niemal czasie Państwo Kubiakowie otrzymali pocztą ankietę, jaką firma DeLaval wysłała do swoich klientów, a której celem było sprawdzenie zainteresowania rolników w Polsce automatycznym systemem doju. Pan Kubiak zdecydował się na jej wypełnienie i poprosił o zaprezentowanie tego urządzenia. Po prezentacji, i wykonaniu kilku koncepcji obory z robotami VMS podjęto decyzję o zastosowaniu tej nowej technologii.
Na decyzję wpłynęły następujące elementy:
- możliwość utrzymania krów w pełnym komforcie i kontroli zdrowia wymion
- częstotliwość dojów dostosowana do indywidualnych wydajności poszczególnych krów
- uciążliwość doju w tradycyjnej dojarni
- trudność w zatrudnieniu osoby do doju, której można zaufać.
- możliwość swobodniejszego dysponowania czasem.
Już w lipcu 2006 rozpoczęto prace koncepcyjne, rozpoczęto procedurę prac projektowych i
starania zmierzające do pozyskania kredytu. Państwo Kubiakowie skorzystali z linii
kredytowej „ Nowe Technologie”, która daje dogodne warunki oprocentowania oraz
możliwość spłaty w ciągu 15 lat. Kredytu udzielił lokalny Bank Spółdzielczy w Ślesinie,
oddział w Babiaku. W lipcu 2007 Państwo Kubiakowie otrzymali także zezwolenie na
budowę nowej obory dla 140 krów z robotami udojowymi.
Wcześniej firma DeLaval zaprezentowała hodowcy działanie systemu w różnych oborach na
południu Niemiec i w Danii. Po zaprezentowaniu różnych systemów zastosowania robotów
udojowych przyjęto system Feed First (najpierw karmić), który daje możliwość pełnej
kontroli dojów. Faza opracowywania technologii trwała ponad pół roku, a projekt był
konsultowany u doświadczonych doradców z Holandii, Szwecji i Danii. W ich wyniku
powstał oryginalny projekt, uwzględniający położenie gospodarstwa i możliwość
wykorzystania wybiegu-pastwiska, ze specjalną bramką pastwiskową.
Rok 2007: budowa obory VMS
Budowę obory rozpoczęto w połowie września 2007. Budowę powierzono lokalnej firmie,
prowadzonej przez młodych przedsiębiorców. Nie było to łatwe przedsięwzięcie, zarówno
dla projektanta, jak i wykonawcy ze względu nieznaną w Polsce technologię doju i
utrzymania krów.
Rok 2008: Kontynuacja budowy i uruchomienie systemu Automatycznego Doju
Obecnie można podziwiać unikalną w skali kraju oborę wolnostanowiskową, w której
wysokie standardy komfortu krów są jej podstawową funkcją. Obora jest wyposażona w 2
roboty udojowe DeLaval VMS model 2008, które obsłużą docelowo 140 krów dojnych.
Zastosowano także szereg bramek selekcyjnych i kierunkowych, których zadaniem jest
kierowanie ruchem krów tak, aby dój był dokonywany w odpowiednich odstępach,
stosownie do wydajności i fazy laktacji. Uruchomienie doju nastąpiło w dniu 11 lipca 2008 roku. Niezwykle ważną rolę w tym czasie odegrał duński doradca Trols Bertelsen, który spędził w gospodarstwie ponad dwa tygodnie, służąc pomocnymi poradami w nowej sytuacji. Uruchomienie systemu było poprzedzone przyzwyczajaniem krów do poruszania się w nowej oborze, podczas gdy dój odbywał się jeszcze przez kilkanaście dni w hali udojowej.
Było to konieczne, ponieważ krowy były utrzymywane w zupełnie innym systemie.
Radykalnej zmianie uległa też organizacja żywienia, która w systemie Feed First odgrywa istotna rolę.
Odbiorcą mleka jest Mleczarnia ROTR z Rypina. Obecnie uzyskiwane ceny mleka, jak wszędzie w kraju są znacznie niższe w porównaniu do wysokich cen uzyskanych w listopadzie i grudniu ubiegłego roku, są jednak nadal wyższe niż zakładane w Biznes Planie.
















Przyszłość robotyzacji doju krów w Polsce
Wtorek, 06 kwiecień 2010 / kategoria: Bydło / autor: prof. dr hab. inż. Marian Lipiński - Instytut Inżynierii Rolniczej, Wydział Rolnictwa i Bioinżynierii - Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu

Ojczyzną robotów udojowych jest Europa. To tu już w połowie lat siedemdziesiątych ubiegłego stulecia podjęto prace studialne w zakresie systemów doju zrobotyzowanego. Działo się to jednocześnie w Holandii, Wielkiej Brytanii i w Niemczech.

Na początku lat osiemdziesiątych w tworzenie robota włączył się przemysł. W 1992 roku zaczęto w Holandii próby z pierwszym robotem udojowym. Był on dziełem zakładów Lely. W 1997 roku pracowała już setka robotów udojowych firmy Lely o handlowej nazwie Astronaut (dzisiaj jest ich około 9000). Na przełomie lat 1998/1999 na rynku pojawiły się roboty firm: DeLaval (VMS), Fullwood (Merlin – bliźniak Astronauta) i Westfalia Landtechnik (Leonardo). Pod koniec 2005 roku w ponad 3000 gospodarstw na świecie doiło się robotami około trzystu tysięcy krów, uzyskując od nich rocznie ponad dwa miliony ton mleka. W 2007 roku roboty zainstalowane były już w około 3800 gospodarstw na świecie. Dynamika wdrażania robotów udojowych do obór wykazuje wyraźną tendencję wzrostową. Firma DeLaval potrzebowała 229 miesięcy na sprzedanie pierwszego tysiąca robotów udojowych. Drugi tysiąc robotów sprzedawano przez 86 tygodni, a na ulokowanie w oborach trzeciego tysiąca robotów starczyło zaledwie 39 tygodni.

Robot udojowy zintegrowany jest z komputerowym systemem zarządzania stadem krów. Do niego podłączone są urządzenia: identyfikacyjne, żywieniowe, udojowe, lokalizacji i oczyszczania strzyków oraz zakładania i zdejmowania kubków udojowych, bramki segregacyjne, waga dla krów oraz sterowniki i mierniki (przepływu i parametrów mleka oraz aktywności motorycznej krów). Wszystko razem stanowi system doju zrobotyzowanego, określanego symbolami: AMS, VMS, RDS lub RMS. Pod symbolami kryją się pierwsze litery angielskich słów definiujących system doju: A – automatycznego, V – dobrowolnego, czy też R – zrobotyzowanego.


W stosunku do konwencjonalnego doju maszynowego dój zrobotyzowany odróżnia się przede wszystkim całkowitym wyeliminowaniem pracy fizycznej w trakcie pozyskiwania mleka od krowy. Rolę człowieka w całości przejęły urządzenia automatyczne. W ten sposób zlikwidowano najbardziej zawodne ogniwo w procesie doju mechanicznego. Zniwelowane są ewentualne błędy i zaniedbania dojarza oraz w większym stopniu uwzględnia się wymagania fizjologiczne krowy. Wymię krowy traktowane jest zawsze jednakowo, a dój przebiega w powtarzalnych warunkach. Zawsze stosowany jest dój ćwiartkowy. Nie ma więc klasycznego aparatu udojowego (kolektor + kubki udojowe), a jedynie cztery oddzielne kubki udojowe, które działając automatycznie zakładane są indywidualnie i zdejmowane dopiero po całkowitym wydojeniu danej ćwiartki wymienia.

Robot udojowy wykonuje za człowieka wszystkie czynności: rozpoznaje krowę, czyści i pobudza strzyki, zakłada kubki udojowe, po zakończeniu doju zdejmuje je w kolejności wydojenia ćwiartek wymienia, myje kubki udojowe po każdej krowie i wykonuje oprysk higieniczno-dezynfekujący strzyków po doju. Dokonywany jest automatycznie pomiar wielkości udoju i oceniana jest jakość mleka. Przy okazji doju robot wydaje krowie porcję granulowanej paszy treściwej, co zachęca ją do podejścia do robota i oddawania mleka. W żywieniu krów dojonych robotami zalecany jest system PMR, z tym, że powinno spełnić się parę warunków. Część dawki paszy, podawana do koryta, pokrywać powinna zapotrzebowanie na poziomie założonej średniej dziennej produkcji mleka np. 25 kg. Resztę stanowić ma zgranulowana pasza treściwa wydawana dodatkowo krowom przez robot w ilościach proporcjonalnych do ich zmiennej wydajności. Minimalna dzienna dawka granulatu, który musi być bardzo smakowity, ustalana jest na 2 kg, co motywuje wszystkie dojone krowy do odwiedzenia robota.

Użytkowanie robota udojowego pozwala zwiększyć wydajność mleczną krów o 11% w stosunku do wydajności osiąganych przy tradycyjnym dwukrotnym w czasie doby doju w dojarni. Dobrowolnie krowy podchodzą do robota 2-3 razy dziennie. Teoretycznie robot pozwala dokonać oszczędności nakładów robocizny rzędu 30-40%, ale w rzeczywistości może to być tylko 10%. Zamiast rutynowej obsługi dojarki realizowane są inne prace, niemożliwe do wykonania w trakcie doju tradycyjnego. Zaangażowanie obsługującego odbywa się jednak w elastycznym czasie. Prowadzi się bezpośrednie obserwacje krów oraz pracuje z komputerem, bez czego nie można się obejść.

Jedno stanowisko udojowe robota musi obsłużyć w czasie doby około 60 krów dojnych. W tym czasie robot potrzebuje zwykle 2 godzin na samoczynne wykonanie kilkakrotnego mycia całej instalacji udojowej. Zwierząt się wtedy nie doi. Pozostają 22 godziny do „wykorzystania” przez krowy. Teoretycznie rzecz biorąc, przy założeniu dobowej częstotliwości dojów statystycznej krowy na poziomie 2,7 razy na dobę, jeden dój może trwać średnio:

22 x 60 minut 1320
------------------- = ------- ≈ 8 minut
2,7 x 60 krów 162

Decydując się na wprowadzenie doju automatycznego do obory trzeba bardzo dobrze zaprojektować żywienie, postawić na zapewnienie krowom wysokiego komfortu bytowania i dbać o ich zdrowie, czyli umożliwić korzystanie z warunków dobrostanowych. Krowy będą wtedy aktywne, a o to w zrobotyzowanej oborze chodzi.

W polskich oborach pierwsze roboty zaczęły pracować w 2008 roku. Kilka lat wcześniej firma Alima-Bis ze Środy Wielkopolskiej, jako pierwsza, zaprezentowała polskiej publiczności robota Merlin, wyprodukowanego przez brytyjskiego Fullwooda. Stało się to na poznańskich targach Polagra. Zainteresowanie było umiarkowane. Nikt nie przypuszczał, że właśnie rodzi się w Polsce rynek robotów udojowych. W tej chwili (styczeń 2010 r.) w naszym kraju pracują roboty udojowe: VMS, T!TAN i Astronaut A3 NEXT. W takiej kolejności były one montowane w naszych oborach. Można przyjąć, że do końca bieżącego roku będzie to w sumie kilkanaście robotów. Ich ilość zacznie rosnąć coraz szybciej. Trudno przyjąć inną prognozę, zwłaszcza, że obecnie w Holandii są już rejony w których nowymi, montowanymi w oborach urządzeniami udojowymi są wyłącznie roboty udojowe. Obecność naszego kraju w UE pozwala na skorzystanie ze wsparcia inwestycyjnego i umożliwia natychmiastowy dostęp do nowych technik i technologii, również w zakresie automatycznego doju. Jest to w zakresie inżynierii rolniczej najszybciej rozwijająca się technologia. Przełamywane są kolejne bariery i gwałtownie rośnie ilość informacji ważnych dla rolnika. Nie dziwi nikogo, że współczesny robot udojowy potrafi określić elektroprzewodność mleka, oszacować liczbę komórek somatycznych, czy też sprawdzić prawidłowość barwy mleka. Rozpoczyna się wyposażenie robotów udojowych w systemy automatycznego pomiaru zawartości białka i tłuszczu w mleku oraz określania jego wodnistości. Lada chwila wykorzysta się rozpracowane już metody pomiarów poziomu mocznika, laktozy, betahydroksymaślanu, dehydrogenazy mleczanowej, a nawet hormonu progesteronu. Tym samym robot udojowy zastanie wprzęgnięty w system oceny żywienia a nawet w rozród.

Osoba pragnąca dzisiaj dokonać zakupu robota udojowego ma do wyboru wyroby oznaczane jako: Astronaut A3 NEXT, Galaxy Starline, Merlin, MIone, Proflex, RDS Futureline i VMS. Zostały one wymienione w kolejności alfabetycznej i bez podania producenta. Szczegóły techniczne i technologiczne robotów znaleźć można w Internecie lub zaraz na miejscu u wystawców na X Międzynarodowych Targach „Ferma Bydła” w Arenie. Polski rolnik posiadający lub planujący budować nową, wolnostanowiskową oborę, dysponujący areałem pozwalającym racjonalnie wyżywić stado 60-70 krów, lub wielokrotność tej liczby może myśleć i działać pod kątem wdrożenia u siebie automatycznego systemu doju. Trzeba przymierzać się do średniej wydajności mlecznej od krowy na poziomie 8000 kg, lub więcej. Wprowadzenie do obory robota poskutkuje dalszym wzrostem wydajności mlecznej.







#533 Share ceeenha

ceeenha

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 38 postów

Napisany 19 kwiecień 2011 - 19:14

Ceny robotów udojowych Kto ci to powiedział?

nikt mi nie musial mowic poprostu tez mam krowy pod ocena i co roku jest wydawana ksiazka w ktorej jest to napisane

#534 Share Rolnik2601

Rolnik2601

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 178 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Okrzeja
  • Zainteresowania:Nowe technologie, motoryzacja, piłka nożna

Napisany 19 kwiecień 2011 - 21:47

Ceny robotów udojowych A jak jest teraz czy lely jak narazie staneło w miejscu czy nadal opracowywane są nowe rozwiazania ??? :D Jeżeli coś to czy ktoś wie nad czym teraz pracuja ?? :rolleyes: i czy gdy do sprzedarzy wszedł A4 to A3 bedzie tanszy ?? :blink:

#535 Share andrzeju1

andrzeju1

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 72 postów

Napisany 19 kwiecień 2011 - 22:22

Ceny robotów udojowych Lely co tydzień ma coś nowego, czasami drobiazgi, czasami coś grubszego. Oprogramowanie robota, system zarządzania stadem, komponenty robota - wszystko jest dopracowywane aby działało jak najlepiej, było trwalsze, tańsze w produkcji i użytkowaniu.

#536 Share Rolnik2601

Rolnik2601

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 178 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Okrzeja
  • Zainteresowania:Nowe technologie, motoryzacja, piłka nożna

Napisany 20 kwiecień 2011 - 06:00

Ceny robotów udojowych Ale Andrzeju1 nie szykuje sie jakaś wielka rewolucja w robotyzcji ?? :huh:

#537 Share andrzeju1

andrzeju1

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 72 postów

Napisany 20 kwiecień 2011 - 06:08

Ceny robotów udojowych A czego byś jeszcze od robota oczekiwał? Może transportu bezprzewodowego mleka?
Pamiętaj o ograniczonych mozliwościach krowy np czas doju, szybkość nauki, reprodukcji, laktacji itd.
Powiem Ci tak nieraz zdarza się że ludzie oczekują cudów od robota i serwisu a od siebie już nic nie oczekują.

#538 Share Rolnik2601

Rolnik2601

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 178 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Okrzeja
  • Zainteresowania:Nowe technologie, motoryzacja, piłka nożna

Napisany 20 kwiecień 2011 - 13:59

Ceny robotów udojowych Wiem że żadnych cudów nie bedzie, ale zwsze cos wynajda nowego :rolleyes: Powiedz mi czy teraz robot lely astronaut A3 bedzie troche tanszy czy nie ma go w sprzedarzy ?? a jak jest z nowym odprogramowaniem jak ono juz powstanie to od razu jest instalowane w robotach nawet jezeli ktos go kupił rok temu ?? :mellow:

#539 Share marekjsp

marekjsp

    Zaawansowany

  • Validating
  • PipPipPip
  • 116 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Bolimów
  • Zainteresowania:Rolnictwo

Napisany 20 kwiecień 2011 - 15:21

Ceny robotów udojowych mi się wydaje że na tyle krów nie potrzebny robot jak na 16 to strata pieniędzy porównaj cene mleka i cene robota :lol: a jak będziesz już miał te 70 sztuk to dopiero pomyśl o robocie ewentualnie najmij kogoś do pracy w oborze i niech ci doi konwiami :D
KPK Kumurun Team -Sekcja Organizcyjna

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Ceny robotów udojowych Dzisiaj, 16:10
  •  

#540 Share andrzeju1

andrzeju1

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 72 postów

Napisany 20 kwiecień 2011 - 19:43

Ceny robotów udojowych Odświeżone oprogramowanie instalujemy dla każdego użytkownika robota. A3 z tego co wiem w Polsce nie kupisz ale to nie moja działka trzeba sprzedawcy pytać, A4 jest tańszy od A3.


Dodaj odpowiedź



  

Podobne tematy

Tylko na agroFakt.pl: Targi Mleko-Expo: o czym była mowa podczas XXV edycji? zobacz »