Skocz do zawartości

Zdjęcie

Ceny robotów udojowych


943 odpowiedzi na ten temat

#421 Share Lely

Lely

    Zaawansowany

  • FIRMA
  • PipPipPip
  • 217 postów
  • Płeć:Nie powiem
  • Lokalizacja:Cała Polska

Napisany 13 marzec 2011 - 22:08

Ceny robotów udojowych jeszcze w PL nie
w jednym z gospodarstw sprzedaliśmy 3 roboty które będą wkrótce instalowane
ale na świecie mamy największe doświadczenie z dużymi fermami - wyposażyliśmy około 30 ferm w więcej niż 8 robotów a największa do tej pory zrobotyzowana ferma jest w Kanadzie i pracuje na niej 19 robotów
Zespół Lely

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Ceny robotów udojowych Dzisiaj, 09:37
  •  

#422 Share elemer

elemer

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 528 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:mazowieckie

Napisany 13 marzec 2011 - 22:29

Ceny robotów udojowych Tak sobie myślę że kilka rzeczy można zarzucić firmom produkującym roboty. Jednak każdy musi przyznać że maszyna marketingu i sprzedaży ruszyła prawie bezbłędnie. Aż sam się dziwie. Przy tych kosztach robocizny myślałem że nie będą miały prawa bytu w PL. Co chcę dodać bramki też mi się nie podobają, "zaburzają" układ obory. A co do liczenia opłacalności inwestycji w robota to trzeba zaznaczyć że na robota musimy wyłożyć kasę albo wziąść kredyt, zastaw itd a koszt pracownika rozłożymy w latach. Na dodatek do pracownika nie potrzebna jest zdolność kredytowa :P

Sprzedam Siarczan wapnia wraz z transportem. Najtańsza forma siarki i wapnia. Zapraszam chętnych do kontaktu.


#423 Share Lely

Lely

    Zaawansowany

  • FIRMA
  • PipPipPip
  • 217 postów
  • Płeć:Nie powiem
  • Lokalizacja:Cała Polska

Napisany 13 marzec 2011 - 22:59

Ceny robotów udojowych A ja sobie tak myślę jak wygląda opłacalność zakupu nowego ciągnika??????????
Zespół Lely

#424 Share Viper

Viper

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 260 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlaskie

Napisany 14 marzec 2011 - 08:28

Ceny robotów udojowych Powyżej ktoś pisał że DL wydoi max 65 krow, znajomy ma zainstlowanego DL od grudnia 2010 w starej oborze, doi sie 75 krow, ciasno jest ale chyba daje rade.
Jeśli chodzi o ciagniki to masz racje po części, opłacalnośc powinna byc wyliczona dla danego gospodarstwa, do godzin ile ma przepracowac, potrzeb gospodarstwa, czesto na nie duze gospodarstwa kupowane sa ciagniki na wyrost.
Pawel

Z góry przepraszam za błędy ortograficzne i literowe... :) Nigdy nie bylem w tym dobry.

#425 Share Duzy1

Duzy1

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 498 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlasie Borkowo
  • Zainteresowania:rolnictwo, nowe technologie

Napisany 14 marzec 2011 - 09:38

Ceny robotów udojowych Viper jaki jest średnia ilość udojów na sztukę przy 75 krowach na robota.
Przy obsadzie krów do robota liczy się wszystkie krowy czy tylko dojące się bo jak wiadomo są i zasuszone przy 2-3 robotach to już jest spora różnica

#426 Share Jasiupila

Jasiupila

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 424 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Gębice/Piła/Wielkopolska

Napisany 14 marzec 2011 - 14:18

Ceny robotów udojowych Panie @Lely jak to jest zbudowane ten przesył paszy z silosa do robota? Na powietrze?
No robotów przybędzie. Nawet sama Westfalia jest pełna podziwu dla tego co zrobiło Lely w Polsce w ciągu ostatniego roku.
Słyszałem że na Lubelsczyznie ma zostać postawiona obora na 8 robotów nawet.

#427 Share Duzy1

Duzy1

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 498 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlasie Borkowo
  • Zainteresowania:rolnictwo, nowe technologie

Napisany 14 marzec 2011 - 14:29

Ceny robotów udojowych Przesył paszy odbywa się przenośnikiem spiralnym

#428 Share Jasiupila

Jasiupila

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 424 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Gębice/Piła/Wielkopolska

Napisany 14 marzec 2011 - 15:00

Ceny robotów udojowych Ślimak by musiał być i by wszystko grało.

#429 Share Lukasz1987

Lukasz1987

    Scania king of the road

  • Members
  • PipPipPip
  • 1915 postów
  • Płeć:Nie powiem
  • Lokalizacja:Jestem, jestem
  • Zainteresowania:motoryzacja, militaria, off-road

Napisany 15 marzec 2011 - 09:20

Ceny robotów udojowych Witam,
przeczytałem wczoraj na dobranoc cały temat i tak muszę dorzucić swoje trzy grosze.
Na wstępie od razu piszę, że nie jestem rolnikiem tylko pomagam w gospodarstwie Ojca i brata, nie mamy krów mlecznych tylko mięsne i nie jestem z sektora handlu maszynami rolniczymi
Czytając ten wątek można zauważyć jak 3 "wszystko wiedzących handlowców" wciska każdemu swój produkt twierdząc, że innych jest zły.
Zaczynając od początku
CO niektórzy twierdzą, że robot wystarcza na 60-70 krów w Polsce, a Mechanizator słusznie zauważył, że np w Niemczech liczba ta jest stanowczo mniejsza i wynosi 40-50 sztuk ;-) skąd to się wzięło? Otóż odpowiedź na to pytanie znalazł Mój Ojciec z naszym znajomym ze wsi kiedy pojechali do Niemiec na targi rolne po rozmowie z przedstawicielem handlowym, co ciekawe Ojciec uważa, że mówił bardzo fachowo i na temat nie bojąc się odpowiedzieć "nie wiem" na zadane pytanie na które nie znal odpowiedzi Z rozmowy wynikało jasno: krowy około 60% czasu spędzają wypoczywając i trawiąc. Jeśli takowa mećka ma zamiar oddać mleko to wstaje idzie do robota i następuje dój. Problem zaczyna się w momencie kiedy na ten sam pomysł wpadnie 40 innych krów i jak to jeden z w ciskaczy kitu napisał krowa w robocie spędza 5 min z hakiem czyli mamy 200min lub więcej z nachyleniem na więcej :-) czyli 4h biorąc że doi się 3 razy na dobę to 12 godzin czyli 1/2 doby, do tego zdrowa krowa pobiera paszę około 10 razy na dobę i jak podejdzie to nie na minutę czy dwie tylko na 10-15 co daje nam kolejne 2 godziny dziennie, dając poprawkę że musi się napić i "wydalić z siebie co nieco" to dodatkowa 1 godzina więc okazuje się że na wypoczynek ma zostaje jej 9 godzin czyli jakieś 40% doby czyli ktoś jej zabrał 20% wolnego czasu, przy mniejszej obsadzie zwierząt na robota czasu wypoczynkowego jest ponad 60% i tu zaczynają się oszczędności płynące oszczędności z robota. Opisał im to handlowiec, który dopiero po tym jak usłyszał, że są w Polski i u nas proponowali mu 2 roboty na stado 120 sztuk się zamknął w sobie :lol:
Następna kwestia, kilka razy co niektórzy pisali, że ktoś tam wymienia 2 letnią halę na roboty :blink: koszt hali ogromny koszt robotów jeszcze większy i ktoś po dwóch latach wymienia, więc albo hala jest poważnie uszkodzona albo to kit żeby przyciągnąć uwagę jaki to ich produkt dobry.
Sąsiad Mojego Wuja z Francji hoduje poważną ilość krów mlecznych ma halę udojową na 30 sztuk i doją w systemie 3 udoje na dobę hala odsługuje 800 krów w oborze pracuje 10 osób z czego jedna to kierownik dlatego Grzesiu z łaski swojej wytłumacz mi jak obliczyłeś te 18 osób? jedna zagania dwie doją czyli 3 osoby są 3 takie grupy, jak wydoją to zadają paszę, odbierają porody, poją cielęta, zapładniają (sztucznie) krowy, do tego przygotowują paszę, ty w swoich wyliczeniach zaznaczyłeś tylko 18 osób na halę udojową i co wydoją w 9 godzina a pozostałe 15 będą się obijać? :blink: problem w naszym społeczeństwie polega na tym, że jak ktoś miałby pracować z tak rozbudowaną maszyną jaką jest robot to zaraz chciałby więcej kasy za to Aha i jeszcze jedno pytanie 1240zł za mkw jak to wyliczyłeś? :blink: koszt hali karuzela z budynkiem i poczekalnią jak się pytałem właściciela wyniósł w 2009 roku 420 tyś € czyli 1680 tyś zł tyle że we Francji gdzie ceny są wyższe niż u nas także na budynku te 100 koła jeszcze by zaoszczędził czyli 1580 tyś o 160 tyś mniej niż u ciebie, no ale ty musisz wciskać kit że robot taki oszczędny
Następny przypadek wciskania kitu robot się nie psuje :o idźcie na uczelnię techniczną i tam to powiedźcie zostaniecie okrzyknięci "pustakami raku albo dekady" urządzenie mechaniczne nafaszerowane elektroniką i układami pneumatycznymi lub hydraulicznymi, z bardzo rozbudowanym systemem sterowania oraz wieloma funkcjami które się nie psuje, bardzo ciekawe, tyle że takie urządzenia nie istnieją ;) im coś bardziej rozbudowanego tym bardziej się psuje i tego nikt nie zmieni, każda część ma swoją wytrzymałość i ilość cykli pracy na jakie została zaprogramowana, dlatego te wasze coroczne serwisy, na początku może bezpłatne żebyście ludzi na łapali ale jak po 5 latach gwarancja się zakończy? ile wtedy taka przyjemność kosztuje? Z tego co zauważyłem w przypadku obrabiarek CNC także bardzo rozbudowana maszyna to koszt jest ogromny także w przypadku robota jest tak samo, wiem wiem zaraz się zacznie robot to nie obrabiarka, tak to fakt tylko że obrabiarki nie kopie 550kg zwierze więc ramię żeby było z tytanu to w kończy coś się rozwali i ciekawe jaki koszt wymiany takiego ramienia :o
Społeczeństwo tego kraju ma ten problem, że jak coś zrobi źle to zamyka się w sobie i aby sąsiad się nie dowiedział, że zrobił coś źle bo ludzie będą gadać odstawiam, że jakbym pojechał do kilku obór ze znajomym ktróry od kilkudziesięciu lat siedzi w branży bydła mlecznego i zaczął narzekać że wcisnęliście mi robota na 65 sztuk i się nie wyrabia z dojeniem to ile procent z nich by poparło moje zdanie? Ktoś przyjechał ma to samo co my i narzeka więc i my też możemy się wyżalić :huh: zapewne już by tak kolorowo robocik nie wypadł.
Pozdrawiam
Aha wiem że zaraz na mnie wyskoczycie ale wisi mi to :-) wy musicie kit wciskać żeby zarobić tylko czego kosztem rolników ;[

Edit:

ale na świecie mamy największe doświadczenie z dużymi fermami - wyposażyliśmy około 30 ferm w więcej niż 8 robotów a największa do tej pory zrobotyzowana ferma jest w Kanadzie i pracuje na niej 19 robotów

13.03.2011

Na świecie mamy około 30 ferm z conajmniej 8 robotami. Największa w Kanadzie doi na 21 robotach.

1 .12.2010
mam rozumieć że przez niecałe 4 miesiące 2 maszyny po prawie pół bańki jedna się rozleciały :blink: :-) czy po prostu kolejny kłamstwo ludziom wciskasz żeby tego pożeracza kasy komuś wcisnąć?

Edytowany przez Lukasz1987, 15 marzec 2011 - 09:48.

Nienawidzę Naszej Klasy, Fotki i Grona, strony dla osób szukających przyjaciół wśród ludzi, których nie znają

Nie będę dyskutował z idiotami, sprowadzą Mnie do swojego poziomu wykończą doświadczeniem

#430 Share elemer

elemer

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 528 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:mazowieckie

Napisany 15 marzec 2011 - 13:19

Ceny robotów udojowych Ja tam nie chce naciskać na nikogo ale wiem że w okolicach śniadowa Pan X zaczął doić na robotach, wystraszył się problemów, wrócił na kilka dni do hali i z powrotem na roboty. Mało kto o tym wie bo wstydzili się że wyrzucili tyle kasy a to nie chciało poprawnie działać. Nie będę wspominał o dużej liczbie krów, która zachorowała na mastitis, ilości mleka wylanego z tego powodu i kosztów leków ;) Nie twierdzę że w mojej oborze nigdy nie wstawię robota. Na początku każdy argument wydawał się dobry na korzyść robota jednak po czasie nie ze wszystkim bym się zgodził. I narazie nie dam się jednak przekonać że robot jest tańszym rozwiązaniem albo chociaż zbliżony kosztem.

Sprzedam Siarczan wapnia wraz z transportem. Najtańsza forma siarki i wapnia. Zapraszam chętnych do kontaktu.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Ceny robotów udojowych Dzisiaj, 09:37
  •  

#431 Share JoHnyD

JoHnyD

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 205 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Dźwierzuty

Napisany 15 marzec 2011 - 18:58

Ceny robotów udojowych

krowy około 60% czasu spędzają wypoczywając i trawiąc. Jeśli takowa mećka ma zamiar oddać mleko to wstaje idzie do robota i następuje dój. Problem zaczyna się w momencie kiedy na ten sam pomysł wpadnie 40 innych krów i jak to jeden z w ciskaczy kitu napisał krowa w robocie spędza 5 min z hakiem czyli mamy 200min lub więcej z nachyleniem na więcej :-) czyli 4h biorąc że doi się 3 razy na dobę to 12 godzin czyli 1/2 doby, do tego zdrowa krowa pobiera paszę około 10 razy na dobę i jak podejdzie to nie na minutę czy dwie tylko na 10-15 co daje nam kolejne 2 godziny dziennie, dając poprawkę że musi się napić i "wydalić z siebie co nieco" to dodatkowa 1 godzina więc okazuje się że na wypoczynek ma zostaje jej 9 godzin czyli jakieś 40% doby czyli ktoś jej zabrał 20% wolnego czasu, przy mniejszej obsadzie zwierząt na robota czasu wypoczynkowego jest ponad 60% i tu zaczynają się oszczędności płynące oszczędności z robota.


Łukaszu...nie wiesz chyba, że właśnie z tych wymienionych powodów stosuje się różne sposoby po to, żeby "40innych krów nie wpadło na ten sam pomysł". Np: 1. Dba się o to, żeby na stole cały czas była dostępna smakowita pasza. 2. Skraca się stół paszowy. Dzięki takim dwom prostym sposobom rozbijamy stado na grupy. Grupy, które w różnym czasie jedzą, w różnym czasie odpoczywają, i co za tym idzie w różnym czasie się doją. Mylisz to z systemem, który panuje zazwyczaj w większości obór wolnostanowiskowych - pasza jest zadawana raz dziennie, jak krowy wszystko wyjedzą to wrzuca się nową i 90% przychodzi żeby się najeść, potem wszystkie razem odpoczywają a na koniec wszystkie są jednocześnie dojone. Znasz osobiście stada z robotami? Ja znam stado 280 szt, które jest obsługiwane przez 4 roboty DL i funkcjonuje całkiem normalnie. te 40-50 szt w niemczech to na jakich robotach? Mogło być 1000 czynników dlaczego tak mało sztuk doili. Pojedź do jakiejś obory z robotami, zostań tam na cały dzień, zobacz jak wszystko funkcjonuje i wtedy się unoś ;p

Następna kwestia, kilka razy co niektórzy pisali, że ktoś tam wymienia 2 letnią halę na roboty :blink: koszt hali ogromny koszt robotów jeszcze większy i ktoś po dwóch latach wymienia, więc albo hala jest poważnie uszkodzona albo to kit żeby przyciągnąć uwagę jaki to ich produkt dobry.

A nie wpadłeś na pomysł, że tą hale sprzedali z niezbyt dużą stratą? I pozyskane pieniądze przeznaczyli na zakup robota. Ja tam wierzę w taką sytuację, wystarczy żeby był problem z pracownikiem do doju i już jest powód, żeby kupić robota.

Następny przypadek wciskania kitu robot się nie psuje :o idźcie na uczelnię techniczną i tam to powiedźcie zostaniecie okrzyknięci "pustakami raku albo dekady" urządzenie mechaniczne nafaszerowane elektroniką i układami pneumatycznymi lub hydraulicznymi, z bardzo rozbudowanym systemem sterowania oraz wieloma funkcjami które się nie psuje, bardzo ciekawe, tyle że takie urządzenia nie istnieją ;) im coś bardziej rozbudowanego tym bardziej się psuje i tego nikt nie zmieni, każda część ma swoją wytrzymałość i ilość cykli pracy na jakie została zaprogramowana, dlatego te wasze coroczne serwisy, na początku może bezpłatne żebyście ludzi na łapali ale jak po 5 latach gwarancja się zakończy? ile wtedy taka przyjemność kosztuje? Z tego co zauważyłem w przypadku obrabiarek CNC także bardzo rozbudowana maszyna to koszt jest ogromny także w przypadku robota jest tak samo, wiem wiem zaraz się zacznie robot to nie obrabiarka, tak to fakt tylko że obrabiarki nie kopie 550kg zwierze więc ramię żeby było z tytanu to w kończy coś się rozwali i ciekawe jaki koszt wymiany takiego ramienia :o

A nowe ciągniki się psują? Oczywiście, że tak! Psują się bo to tylko maszyny, czasami człowiek coś zaniedba, czasami coś jest źle wykonane, ale...wszystko da się naprawić! I nie psują się też codziennie, czasami maszyna cały sezon pochodzi bezawaryjnie. Tak samo z robotami, nikt nie pisał, że się nie psują. Ale zazwyczaj są określone powody tego, że się psują. Na początku kiedy krowy są nieprzyzwyczajone może dochodzić do jakichś większych uszkodzeń częściej. Później się przyzwyczają z pewnością uda się to zminimalizować - ale oczywiście nie wykluczyć! Często przyczyną awarii są też błędy obsługi, ale z czasem się człowiek przyuczy, zrozumie zasady działania i następnej awarii uda się zapobiec. A jak się zepsuje nawet to czy to aż taki problem? Przyjeżdża serwis, ma na to określony czas, naprawia i doimy dalej. Nie powiesz, że karuzela jest dużo prostsza w budowie i mniej awaryjna.

Aha wiem że zaraz na mnie wyskoczycie ale wisi mi to :-)



Nie przesadzaj z tym naskakiwaniem, forum jest od tego, żeby przedstawiać swoje zdanie, najlepiej poparte doświadczeniami swoimi bądź innych. Mam nadzieję, że jeszcze więcej osób się zaangażuje w temat.

Ja tam nie chce naciskać na nikogo ale wiem że w okolicach śniadowa Pan X zaczął doić na robotach, wystraszył się problemów, wrócił na kilka dni do hali i z powrotem na roboty. Mało kto o tym wie bo wstydzili się że wyrzucili tyle kasy a to nie chciało poprawnie działać. Nie będę wspominał o dużej liczbie krów, która zachorowała na mastitis, ilości mleka wylanego z tego powodu i kosztów leków.

@elemer ale żeś amerykę odkrył :P Każdy jeden hodowca, który przechodził na robota o tym mówił, mówili też sami przedstawiciele różnych firm sprzedających roboty! Mówili o tym, że przez pierwsze dwa tygodnie w porywach do miesiąca jest masakra. Nie śpisz po nocach, non stop w oborze, zapalenia, ganianie krów i co tylko się da. Jeden hodowca opowiadał, jak jedna sztuka mu wyszła dołem tym otworem co ramię jest do pomieszczenia robota! Różne akcje się dzieją na początku, ciężko jest na pewno, nikt tego nie ukrywa. Jeden mówił, że gdyby miał halę to by po tygodniu wrócił na halę i tyle by było dojenia na robocie :D No ale hali nie miał...i całe szczęście bo po dwóch miesiącach wszystko się unormowało, system zaczął działać sprawnie i jest ok. Wiadomo na początku stres, często nowy budynek dla krów, zmiana częstotliwości dojów, wszystko ma swoje odbicie na stadzie, na jakości mleka. Ale szczęście, że tylko przez parę początkowych tygodni. Myślę, że warto się na tyle poświęcić kosztem uwolnienia się potem od rutyny doju, zyskania na jego jakości i zdrowotności krów. Tak samo jest często po zakupie każdej innej maszyny, pamiętam jak na belarce się uczyliśmy robić. Nie chciały nam się baloty owijać sznurkiem, na podbieracz się n razy sznurek nawinął, łańcuch i zabezpieczenia urywaliśmy. Ale parę dni i coraz lepiej i lepiej szło aż do perfekcji :) :) :)

Edytowany przez JoHnyD, 15 marzec 2011 - 19:08.


#432 Share elemer

elemer

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 528 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:mazowieckie

Napisany 15 marzec 2011 - 19:21

Ceny robotów udojowych @Johny widze że Ty jesteś nadal całkowicie pro robotowy :P przyznam ze porównanie całkiem dobre do belarki :lol:
Ja jednak wole uwolnić się od tej rutyny poprzez zatrudnienie dojarza. A nie będzie Cie to wkur**ać jak Ci zadzwoni telefon w nocy i będzie trzeba zasuwać do obory? Moim zdaniem w robocie jest więcej rzeczy do zepsucia się niż w karuzeli, poza tym jeśli ktoś się boi usterkowości karuzeli może wybrać bok w bok z szybkim wejściem. Poza tym jakoś nie wierze że ktoś sprzedał 2 letnią halę bez dużej straty :P

Sprzedam Siarczan wapnia wraz z transportem. Najtańsza forma siarki i wapnia. Zapraszam chętnych do kontaktu.


#433 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 15 marzec 2011 - 19:41

Ceny robotów udojowych @johny jak tak ładnie juz odpowiadasz to odpowiedz na ostatnie cytaty @Łukasza1987

#434 Share Lukasz1987

Lukasz1987

    Scania king of the road

  • Members
  • PipPipPip
  • 1915 postów
  • Płeć:Nie powiem
  • Lokalizacja:Jestem, jestem
  • Zainteresowania:motoryzacja, militaria, off-road

Napisany 15 marzec 2011 - 20:28

Ceny robotów udojowych A zapomniałem, że jest jeszcze jeden fanatyk robotów :lol:
Wszystkie pytania na twoje odpowiedzi są w Moim powyższym poście ;) A raz dziennie to jakiś amator paszę zadaje ;) Jak stół jest z za małą liczbą stanowisk to sie mećki biją, ale o tym zapewne wiesz :P
Nienawidzę Naszej Klasy, Fotki i Grona, strony dla osób szukających przyjaciół wśród ludzi, których nie znają

Nie będę dyskutował z idiotami, sprowadzą Mnie do swojego poziomu wykończą doświadczeniem

#435 Share JoHnyD

JoHnyD

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 205 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Dźwierzuty

Napisany 15 marzec 2011 - 22:14

Ceny robotów udojowych Hubert - z cytatów niech się Lely tłumaczy :P
Elemer - owszem jestem prorobotowy :) Z prostego powodu - mam dosyć zatrudniania ludzi. U mnie ciężko niestety o solidnego człowieka, któremu nie zdarzy się zapić i nie będzie krzyczał 15zł/h...Także nie wiem co gorsze...wstanie raz na jakiś czas w środku nocy i przejście się do obory, czy nagła zmiana planów bo okazuje się, że pracownik jest "niedysponowany"? Nie porównuję robota do belarki :P Ale ten przykład miał unaocznić, że w miarę poznawania i dłuższej obsługi urządzenia zdarza się mniej awarii. Czytaj ze zrozumieniem :P dla mnie jednym z waznych argumentów skłaniających mnie do wyboru robota jest też to, że wybrane sztuki mogą być dojone nawet 4 czy 5 razy na dobę, a te z mniejszą ilością mleka 2 czy 1,5... W hali nawet jak by się komuś chciało doić 3 razy dziennie to i tak lecisz wtedy równo całe stado, zupełnie bez sensu niektóre sztuki.
Łukasz - nie mam przecież pytań :P A Ty nie masz więcej do dodania :P Doświadczenia - jak sam zresztą powiedziałeś - w mlecznych nie masz, a tym bardziej w obsłudze stada na robotach...

#436 Share elemer

elemer

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 528 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:mazowieckie

Napisany 15 marzec 2011 - 22:27

Ceny robotów udojowych Przecież dój 4 czy 5 krotny obniża wydajność mleczną :P Poza tym na hali spokojnie można część stada wydoić 3 razy. Oj skrajne przypadki podajesz z pracownikami że piją itd. Coraz ciężej z pracą, w moich okolicach za 3000zł by Cie po rękach całowali i nie myśleli nawet żeby przyjść pijanym do pracy. Co do porównania to zrozumiałem co napisałeś, nie jestem jakiś tempyk nieukiem :P

Sprzedam Siarczan wapnia wraz z transportem. Najtańsza forma siarki i wapnia. Zapraszam chętnych do kontaktu.


#437 Share JoHnyD

JoHnyD

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 205 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Dźwierzuty

Napisany 15 marzec 2011 - 23:18

Ceny robotów udojowych Heh a co to za nowa teoria że 4 czy 5 krotny obniża wydajność? W szkole mnie czego innego ostatnio uczyli :) Że 3 krotny chyba o 15% czy jakoś tak podnosi wydajność 4 o ileś tam a 5 o jeszcze mniejszy % ale w efekcie staje się nieopłacalny, bo koszty doju są zbyt wysokie a wzrost wydajności nieproporcjonalnie niski. Ale niestety o automatycznym doju pani profesor już nie wspomniała :) A co na hali może będziesz ze 100 sztuk ganiał i wybierał 30 żeby 3 razy je wydoić? Jakoś wątpię żeby się komuś chciało, może jeszcze na autotandemie czy jakiejś innej selektywnej udojni by to wyszło ale raczej na jakiejś rybiej ości nie byłoby możliwe do zrealizowania.

No niestety u mnie tak to jest z tymi pijaczkami. Powiem Ci dla przykładu, że wysłałem jednego pracownika ciągnikiem, żeby kosił 12 ha trawy na polu oddalonym o 15km. Sprzęt miał jaki miał bo mf 255 z kosiarką 1,4m. Także wyjechał o 5 rano...i dzwoni do mnie o 20, żeby po niego przyjechać. Pojechałem z ojcem, on ciągnikiem z pola zjechał, sam nieźle wypity, dogadać się z nim nie można było ale jeszcze chodził. Więc ojciec wsiadł na ciągnik i wrócił do domu. Pracownik przychodzi na drugi dzień i pyta czemu ojciec zjechał ciągnikiem jak mu jeszcze za górką z hektar został, i trzeba było z powrotem 15 km się bujać...normalnie witki opadają na takich ludzi :/ I tak tu ze wszystkimi, jak robią to mają pieniądze, a jak mają pieniądze to piją...

#438 Share elemer

elemer

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 528 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:mazowieckie

Napisany 15 marzec 2011 - 23:39

Ceny robotów udojowych Ja mam inne na szczęście doświadczenia z pracownikami. Za to mnie uczyli że 4 czy 5 dojów to za duży stres dla krowy, zbyt dużo czasu zajmuje przemieszczanie krów, za mało czasu na jedzenie i leżenie a jednak krowa powinna podejść do stołu te 10-11 razy i leżeć minimum 12 godzin. Aha te informacje były poparte doświadczeniami w oborach. A co za problem zrobić grupę najbardziej wydajnych krów? Robisz taką i ją doisz 3 krotnie bez żadnego wybierania.

Sprzedam Siarczan wapnia wraz z transportem. Najtańsza forma siarki i wapnia. Zapraszam chętnych do kontaktu.


#439 Share Lely

Lely

    Zaawansowany

  • FIRMA
  • PipPipPip
  • 217 postów
  • Płeć:Nie powiem
  • Lokalizacja:Cała Polska

Napisany 16 marzec 2011 - 12:11

Ceny robotów udojowych Kolego Łukasz1987
Fakt dwie różne wypowiedzi - najpierw były informacje że już dokupili 2 roboty a później że jednak nie
PRZEPRASZAM
Co do dwuletnich hal udojowych to podam ci nr do hodowcy może się dogadacie i rozpoczniesz przygodę z krówkami to więcej doświadczenia zdobędziesz.
Co do ilości dojonych krów na tych czy tamtych robotach to pojedź sam sprawdź i wtedy się wypowiadaj jak to wygląda.
Pozdrawiam
Zespół Lely

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Ceny robotów udojowych Dzisiaj, 09:37
  •  

#440 Share Lukasz1987

Lukasz1987

    Scania king of the road

  • Members
  • PipPipPip
  • 1915 postów
  • Płeć:Nie powiem
  • Lokalizacja:Jestem, jestem
  • Zainteresowania:motoryzacja, militaria, off-road

Napisany 16 marzec 2011 - 17:40

Ceny robotów udojowych Nie chce się przechwalać ale coś mi mówi że na temat hodowli bydła mam większą wiedzę od ciebie ;) a po co mi hala do dojenia? Limusine by ją rozniosły z nudów i z powodu tego że ktoś ich ruchy ogranicza :lol:

Fakt dwie różne wypowiedzi - najpierw były informacje że już dokupili 2 roboty a później że jednak nie

Na forum tego że dokupili nie pisałeś, a jak pisałeś to znajdź ten fragment ;)
A co powiesz na to że w Niemcowni jest o 50% mniejsze pogłowie niż u nas na robota? <_<
Nienawidzę Naszej Klasy, Fotki i Grona, strony dla osób szukających przyjaciół wśród ludzi, których nie znają

Nie będę dyskutował z idiotami, sprowadzą Mnie do swojego poziomu wykończą doświadczeniem


Dodaj odpowiedź



  

Podobne tematy