Skocz do zawartości




Reklama



John Deere 1640 sg2 - szarpanie podnośnikiem


  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie
35 odpowiedzi na ten temat

#1 glwoj

glwoj

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 176 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podkarpacie

Napisany 10 czerwiec 2009 - 16:59

Witam

          Mam problem z podnośnikiem w jd 1640 kabina sg2; otóż podczas podnoszenia maszyn podnośnik szarpie, podnosi ale takimi szarpnięciami, jak już podniesie w górne położenie to jest ok. Ponadto po zgaszeniu silnika podnośnik powoli opada. Jak się ma wyższe obroty na silniku (ok 1500 rpm) to raczej podnosi dobrze ale nie zawsze (też czuć szarpnięcia ale mają wyższą częstotliwość). Poprzedni właściciel powiedział mi że obok ciągła podnośnika  (pod kabiną, trzeba wejść pod ciągnik) jest korek na klucz kwadraciak, jak się go odkręci to jest tam śruba regulacyjna. Próbowałem ją różnie ustawiać (efekt jakiś jest bo przy niektórych ustawieniach mniej szarpie) ale całkowicie nie udało mi się zlikwidować tych szarpnięć. Wspomaganie działa bez problemu.

Jeżeli ktoś orientuje się co to może być to bardzo PROSZĘ O POMOC.

#2 majranjd

majranjd

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 437 postów
  • 10201673
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pow. wągrowiecki

Napisany 10 czerwiec 2009 - 20:49

Widze jest to  stała przypadłość tych serii... Najprawdopodobniej masz pompę albo do wymiany, albo do regeneracji, tylko teraaz którą.  Są dwie, jedna zalewa drugą olejem, nalezałoby zalac tą pierwszą olejem z zewnątrz i zobaczyc czy szarpie, jesli nie, to znaczy ze wine ma ta w srodku pompa, nie podaje oleju na ta z przodu i ta z przodu chwyta powietrze. Jesli zas szarpanie nadal wystepuje, to pompa z przodu jest zużyta...

Nie wiem, czy czasami juz nie był poruszany ten wątek, tylo moze przy innym modelu.
DEZERTER

#3 glwoj

glwoj

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 176 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podkarpacie

Napisany 10 czerwiec 2009 - 21:06

Przed chwilą ściągnołem maskę i popatrzyłem w zbiornik oleju nad pompą główną olej w nim był tak ze 4/5 zbiornika, zakręciłem śrubę odpaliłem ciągnik poruszałem podnośnikiem góra-dół zgasiłem ciągnik i znowu zajrzałem do tego zbiornika i olej dalej tam był w podobnej ilości. Może to świadczyć o tym że pompa zasilająca jest dobra? Jutro święto to wiele nie pogmeram, ale w piątek biorę się od rana.

Jeszcze jedno pytanko czy może to być wina czego innego oprócz którejś z pomp (opadający podnośnik na zgaszonym ciągniku) np. rozdzielacza,siłownika?

#4 skrzyp

skrzyp

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 72 postów

Napisany 11 czerwiec 2009 - 10:58

Od razu pompa, jest tyle możliwości a tu od razu pompa. Spróbuj jak tego jeszcze nie zrobiłeś przestawić dziwignię od regulacji pozycyjno siłowej { to pokrętło z prawej strony ze skalą } w różne położnia i pisz o efektach.
Pompa jak była by walnięta ta w skrzyni to zapala się kontrolka, jak ta z przodu to nie działa orbitrol i podnośnik.
A tak wogóle jak olej w skrzyni , pamiętaj że poziom oleju sprawdza się na zapalonym silniku.

#5 glwoj

glwoj

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 176 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podkarpacie

Napisany 11 czerwiec 2009 - 12:25

Dziękuje wszystkim za rady. Problemem była na szczęści błahostka, aż wstyd się przyznać. Olej w skrzyni był równo na minimum, po dolaniu 2l oleju jak ręką odjął. Podnośnik podnosi elegancko. Istnieje jeszcze problem wolno opadającego podnośnika po zgaszeniu silnika ale to już nie taki wielki problem.

Proponuje dalej w tym temacie poruszać problemy związane z podnośnikiem i hydraulikom w tych modelach.

#6 skrzyp

skrzyp

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 72 postów

Napisany 13 czerwiec 2009 - 19:36

A nie mówiłem, wystarczyło tylko dolać oleju. Widzę że ludzie mają fobie na tle hydrauliki , a ona chodzi i chodzi .

#7 majranjd

majranjd

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 437 postów
  • 10201673
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pow. wągrowiecki

Napisany 13 czerwiec 2009 - 22:06

"Niektorzy" to widze są idealni, albo są z serwisu tej marki...  Piszesz tak jakby ktos jeszcze sie wypowiadał w tym temacie...
Skad miałem wiedzieć, ze bohater wątku nie sprawdził tak prozaicznej rzeczy jaką jest stan oleju na dzien dobry...
Widocznie trzeba zaczynac od początku, jak silnik sie zatrzyma to też po pierwsze: sprawdz czy masz jeszcze paliwo..
DEZERTER

#8 skrzyp

skrzyp

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 72 postów

Napisany 14 czerwiec 2009 - 10:39

Może to co napisałem żle zabrzmiało, przepraszam. Sam jestem użytkownikiem tej marki od kilku lat i trochę mnie denerwuje
to że za każdą usterkę zawsze odpowiada pompa. Poczytaj forum to sam się przekonasz.

#9 glwoj

glwoj

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 176 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podkarpacie

Napisany 14 czerwiec 2009 - 12:59

fajnie wyszło że to tylko olej bo jakby któraś pompa to by pociągło trochę po kieszeni, a i roboty nie mało(szczególnie przy tej w skrzyni). A i sprzedawca nic mi nie wspominał że olej sprawdza się na zapalonym silniku. Jak podnośnik szarpał to był na minimum przy zapalonym (widocznie było za mało). Przynajmniej poznałem trochę budowę ciągnika, a szczególnie hydrauliki. Ropę w baku na szczęście można sprawdzać na zgaszonym  :mellow: . Pozdrawiam



Opadający podnośnik też naprawiłem, był lekko porysowany cylinder; wystarczyło honowanie i wymiana uszczelnienia na tłoku oraz wymiana uszczelnień na zaworkach sterujących podnośnikiem (kilka oringów). Koszt naprawy wyszedł 490 zł + własna robota.

#10 dzony1640

dzony1640

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 22 postów

Napisany 17 styczeń 2010 - 17:57

Wtam
Ja też mama problem z hydrauliką w jd 1640 '88 kabina SG2
A konkretnie z orbitrolem
Po zapaleniu silnika koła same się skręcają na maksa. Z kierowaniem Są problemy bo trzeba cały czas wachlować kierownicą bo ucieka i ciężko się kręci Jakby problem z Zaworami na orbitrolu.
Podnośnik szarpie przy podnoszeniu.
Mam stan oleju prawie max przy zapalonym silniku Filtr oleju też zmieniałem
Proszę o radę
Z góry dzięki

#11 skrzyp

skrzyp

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 72 postów

Napisany 17 styczeń 2010 - 19:23

Walnięty orbitrol, miałem tak samo, regenracja koło 600 stówek, nowy około 1500 w sauer danffos

#12 szczewko

szczewko

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1573 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 18 styczeń 2010 - 18:13

Ja mam cos takiego ale na zimnym oleju.Wystarczy poczekac kilka minut i juz wszystko wcaca do normy.

#13 szymus09

szymus09

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 28 postów

Napisany 25 luty 2010 - 13:26

Ja mam problem z hydraulika w jd 2020 .Problem polega na tym że nic nie działa ani podnośnik ani wspomaganie.Niemam zielonego pojęcia co może być.

#14 glwoj

glwoj

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 176 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podkarpacie

Napisany 30 maj 2010 - 09:29

Witam, mam pytanie odnośnie hydrauliki zewnętrznej w moim jd 1640. Otóż mam dwie wajchy od hydrauliki zewnętrznej, ale tylko trzy szybkozłącza. Jedna para (zielone) i jakieś pojedyncze czerwone. I stąd moje pytanie co to jest to czerwone, jak tego używać ??? Dodam że nigdy hydrauliki zewnętrznej nie używałem, a pytam się z ciekawości, bo w przyszłości zapewne się przyda.

foto1
foto2

#15 kostekk1990

kostekk1990

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 194 postów
  • 5055729
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Moje miasto to BIAŁYSTOK

Napisany 30 maj 2010 - 20:53

te czerwone to prawdopodobnie od hamulców do przyczepy te zielone od hydrauliki zewnetrznej

#16 juras390

juras390

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 177 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:złotow

Napisany 21 sierpień 2010 - 18:45

umnie tez szarpie podnosnikiem w 1640 wymieniłem olej i filtr w skrzyni prubowałem wszystkiego i dotego zapala sie kontrolka czy to znaczy ze pompa jest do wymiany czy juz ktos to robił  :) prosze o pomoc :)

#17 juras390

juras390

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 177 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:złotow

Napisany 22 sierpień 2010 - 06:25

Zobacz postjuras390, o 21 sierpień 2010 - 18:45, powiedział:

umnie tez szarpie podnosnikiem w 1640 wymieniłem olej i filtr w skrzyni prubowałem wszystkiego i dotego zapala sie kontrolka czy to znaczy ze pompa jest do wymiany czy juz ktos to robił  :) prosze o pomoc :)
i jeszcze jedno w czasie szarpania na biegu jałowym zauwazyłem spadek obrotow z ustawionych z 750 na550 na około 10 sekund puzniej obroty powracają tak jagby pąpa dawała opory cisnienia czy zacinał by sie jakis zawor czy cos takiego bo wedle mnie to jak pąpa siadzie to niedaje cisnienia ani oporow

#18 juras390

juras390

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 177 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:złotow

Napisany 22 sierpień 2010 - 08:41

a morze ktos wie odczego są te dwa zawory obok filtra oleju skrzyni :)

#19 hermes

hermes

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 159 postów
  • 32102326
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:centrala

Napisany 23 sierpień 2010 - 19:52

A tak w sprawie obrotów pewien mechanik mówił ,że w tych ciągnikach obroty ustawia się na 850-900 dlatego takie wysokie aby prawidłowo działała hydraulika .

AgroFoto

  • Reklama AgroFoto
  •  

#20 juras390

juras390

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 177 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:złotow

Napisany 27 sierpień 2010 - 17:24

Zobacz postglwoj, o 14 czerwiec 2009 - 12:59, powiedział:

fajnie wyszło że to tylko olej bo jakby któraś pompa to by pociągło trochę po kieszeni, a i roboty nie mało(szczególnie przy tej w skrzyni). A i sprzedawca nic mi nie wspominał że olej sprawdza się na zapalonym silniku. Jak podnośnik szarpał to był na minimum przy zapalonym (widocznie było za mało). Przynajmniej poznałem trochę budowę ciągnika, a szczególnie hydrauliki. Ropę w baku na szczęście można sprawdzać na zgaszonym  :D . Pozdrawiam



Opadający podnośnik też naprawiłem, był lekko porysowany cylinder; wystarczyło honowanie i wymiana uszczelnienia na tłoku oraz wymiana uszczelnień na zaworkach sterujących podnośnikiem (kilka oringów). Koszt naprawy wyszedł 490 zł + własna robota.
ja tez to zrobiłem a podnosnikiem nadal szarpie :)





Zobacz także