Skocz do zawartości

Zdjęcie

Nowy ładowacz czołowy vs Ładowarka vs używany ciagnik z ładowaczem czołowym


91 odpowiedzi na ten temat

#21 Share dawidg2

dawidg2

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2807 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wielkopolska

Napisany 01 czerwiec 2009 - 22:25

Nowy ładowacz czołowy vs Ładowarka vs używany ciagnik z ładowaczem czołowym wiem że super bo też mam z tej firmy tylko trochę wiekszą i młodszą o kilka lat. jak bede na sianokosach u wuja to porobie zdjęcia jak bedzie czas i wrzucę. wiesz trochę na rocznik patrzyłem bo masz 1992 tą maszynkę ale są inne też

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Nowy ładowacz czołowy vs Ładowarka vs używany ciagnik z ładowaczem czołowym Dzisiaj, 04:16
  •  

#22 Share marcin974

marcin974

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 3082 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice włocławka

Napisany 01 czerwiec 2009 - 22:25

Nowy ładowacz czołowy vs Ładowarka vs używany ciagnik z ładowaczem czołowym Klejnus żaluz porządnego tura na ciągnik to zobaczysz co bedzie ze stabilnością traktora, czasami sie wydaje ze super, wez tak na turze Okolo tony ładunku i sobie pojeździj z nim, ciężar masz ile wysunięty przed przednią os? A ladowarka z czerpakiem przy ziemi mozesz śmigac ze ho ho. Oczywiscie nie neguje traktora bo doskonale zdaje robie sprawe z wykorzystania traktora tego. Nie wiem jak doradzić bo na to mądrych nie ma. Znajomy jak mial przywieźć na próbę te ładowarke to tata gadal ze za te pieniądze to kupił by ciągnik z turem ale jak zobaczyl weidemanna podczas pracy to sam nie mial zdania bo ładowarka pokazała swoje atuty. Od godz 11 do 14.30 20 małych przyczep obornika załadowala (tak przeliczyłem bo bylo 6 hlek 8t i 10 autosanek 4t bodajrze), co ciapkiem z turem zajęło by 2dni, jeden ciągnik tylko przyczepy podstawial a na 2 ciągniki odwozili...

Ciężki orzech do zgryzienia...

Czujniki (nowe zamienniki) do kombajnu buraczanego stoll sprzedam
Kontakt 661995047


#23 Share maciek08 maciek08

maciek08
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 01 czerwiec 2009 - 22:31

Nowy ładowacz czołowy vs Ładowarka vs używany ciagnik z ładowaczem czołowym Mając duży ładunek na turze ciągnik już niejest tak stabilny. Widziałem na własne oczy jak kierowca by położył John deere-a 6400z paletą bloczków. Wystarczył mały dołem pod kołem i go porzadnie bujnęło.

A co do ładowarek to jestem za. Często pracuje Atlasem w kurniku u znajomego. Ładując ciągnikem obornik zajmowało to ponad 8 godzin a ładowarką właściciel wyrabia sie w 3 godziny.
ładowarka ma chyba ponad 150 cm szerokości i silnik ok 30KM a np c360 w życiu nieosiągnie takich wyników jak ta ładowarka. :P

#24 Share marcin974

marcin974

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 3082 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice włocławka

Napisany 01 czerwiec 2009 - 23:04

Nowy ładowacz czołowy vs Ładowarka vs używany ciagnik z ładowaczem czołowym Ba... Odważyłbym sie Dodac ze traktor 80KM 4x4 nie wytrzyma na wydajność, no i jeszcze zbiornik paliwa...


Sam ten napęd hydrauliczny to jest cos, na Okolo 30m w oborze sie rozpędzalismy na max, szybkie to to nie jest, Okolo 20km/h hamulec sporadycznie sie używa tylko... A zatrzymanie sie to zera to moment, na odległości 5m sie zatrzyma, bez blokowania kół :P

Czujniki (nowe zamienniki) do kombajnu buraczanego stoll sprzedam
Kontakt 661995047


#25 Share chłop z mazur

chłop z mazur

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 423 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warmia

Napisany 01 czerwiec 2009 - 23:31

Nowy ładowacz czołowy vs Ładowarka vs używany ciagnik z ładowaczem czołowym Dodam coś od siebie bo temat nawet fajny.
Więc tak: jeśli chodzi o zakup używanego ciągnika z ładowaczem czołowym to w mej opinii jest to fatalny pomysł. Każdy kto ma taki zestaw w gospodarstwie parę latek pewnie przytaknie. W żadnej innej roli traktor tak nie obrywa jak z ładowaczem czołowym. A to dlaczego? A dlatego że ciągnik rolniczy skonstruowany jest do ciągnięcia, podnoszenia ciężarów ale na tylnym TUZ, opcjonalnie do pchania i podnoszenia umiarkowanych ciężarów przednim TUZ. A to że wytrzymują to wszystko co się robi nimi z ładowaczem czołowym (a wykorzystań tego sprzętu jest bezliku) to jest kwestia czasu.
Opcja zakupu ładowacza na NH czemu nie, jeżeli Ci go nie szkoda lub też nie będzie nabijał w ładowaczu setek MTH rocznie to jest to dobry pomysł.
No i zostaje ładowarka. Zakup teleskopu za mniej niż 40tyś to pchanie się w drogie naprawy i remonty.
Za to przegubową ładowarkę można kupić już nie najgorszą, a na pewno będzie miała lepsze parametry niż NH + Ładowacz. Tylko zostaje kwetia jeżdzenia po polach, ale jak są blisko i nie podmokłe to też się da.
A i jeszcze kwestia nowych ładowaczy ekonomicznych (czyt tanich). Mam Herkulesa z MetalFachu- jak ktoś chce zobaczyć co z niego zostało po 5 latach eksploatacji, pomimo systematycznego smarowania i relatywnie marnego ciągnika agregowanego, z nim to zapraszm. Widok nie zawesoły.
Agatka (dla przyjaciół Bajbusek) Taka maleńka istota, a nadaje życiu zupełnie nowy wymiar :D

Praca wymagająca zaangażowania więcej niż jednej osoby jest pracą źle zorganizowaną!

#26 Share jaro

jaro

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 5087 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 02 czerwiec 2009 - 04:33

Nowy ładowacz czołowy vs Ładowarka vs używany ciagnik z ładowaczem czołowym "A zetor i JD nie z powodu wysokiego spalania w turze, a do pługa i prasy jest Nh."-to może i ja coś dodam od siebie-Zetor w ładowaczu chodzi u mnie na "powietrze" :P-i tu daję sobie obie ręce na wysokości d.py :P odrąbać że tak jest.
"
"A co do ładowarek to jestem za. Często pracuje Atlasem w kurniku u znajomego. Ładując ciągnikem obornik zajmowało to ponad 8 godzin a ładowarką właściciel wyrabia sie w 3 godziny. "-mój kuzyn ma ciągnik ponad 200 KM z ładowaczem kupiony używany właśnie z kurnika-pracował tam bo ładowarka była za słaba-poważnie (ale to bardzo specyficzny przypadek"
@chłop z mazur-po 6 latach eksploatacji z mojego Hydrameta zostało ...wszystko na miejscu-widok wesoły :P(znaczy w porządku jest)
Też bardziej widzi mi się ładowarka-mój Zetor jest zwrotny (jak na ciągnik) ale i tak go w stodole przeklinam :)

#27 Share Ferdek07

Ferdek07

    Ferdek07

  • Members
  • PipPipPip
  • 7703 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 02 czerwiec 2009 - 06:43

Nowy ładowacz czołowy vs Ładowarka vs używany ciagnik z ładowaczem czołowym Pod warunkiem że w powietrzu te 3,5l/godz zostaje :P a tak poważnie to kolegi wideman taki z tych średnich około 60km chyba 3,5l/godz to jak ostro tyra wciągnie ale co ten ładowacz zrobi to tur nie ma szans, nawet te najmniejsze waidemany jak się zawracają na korytarzu paszowym a w paszczy 3belki słomy że zza tego ładunku ładowareczki nie widać tylko tylne kółka podskakują na progach he he.
@Wsk125 w łakach chyba nie owijasz sianokiszonek, więc własciwie ten kolec na tuz wystarczy, bo pozwozić baloty z łąk to nie sztuka, a dopiero w domu zaczyna się zabawa :P

#28 Share jaro

jaro

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 5087 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 02 czerwiec 2009 - 07:32

Nowy ładowacz czołowy vs Ładowarka vs używany ciagnik z ładowaczem czołowym Ferdek zdradź w końcu konstrukcję tego hiper super kolca na tylny TUZ-migracje typu kolec-ładowacz czołowy to ja widzę na okrągło-ale w drugą stronę to już nie-no ale chyba ten Twój kolec załatwia ładowacz w jednej ósmej ćwierćfinałów :P.
Co do pojedynku ładowacz czołowy kontra ładowarka to ja złudzeń nie mam -ale co do zużycia paliwa przez Zetora będę się upierał a głosy tych (nieposiadaczy z reguły) zaliczam do kategorii "urban legend"-no może "country" :P

#29 Share Ferdek07

Ferdek07

    Ferdek07

  • Members
  • PipPipPip
  • 7703 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 02 czerwiec 2009 - 07:38

Nowy ładowacz czołowy vs Ładowarka vs używany ciagnik z ładowaczem czołowym załatwia ładowacz w jednej ósmej ćwierćfinałów kolec na mf 255 w porównaniu do tura na tym ciągniku czy na c 330 jak najbardziej na łące torofwej ha ha a może i lepiej mieć ładowarkę w domu i kolcem z łąk nosić bele niż tylko tur na ciągniku, a tak wogóle to jak się można poruszać taką łądowarką po drogach publicznych, podobno ładowarkęobejmuje OC z gospodsrstwa i nie trzeba rejestrować to prawda?

#30 Share dawidg2

dawidg2

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2807 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wielkopolska

Napisany 02 czerwiec 2009 - 07:57

Nowy ładowacz czołowy vs Ładowarka vs używany ciagnik z ładowaczem czołowym @Ferdek07 co do OC to powiem tak wykupujesz normalnie co roku płaci się grosze ja za moją płacę 41 zł na rok. a poruszać to pojazd wolnobieżny zakładasz trójkąt z tyłu i jedziesz oczywiście jeszcze światła musi mieć sprawne. Rejestrować też nie trzeba

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Nowy ładowacz czołowy vs Ładowarka vs używany ciagnik z ładowaczem czołowym Dzisiaj, 04:16
  •  

#31 Share look1990

look1990

    Użytkownik

  • userphoto
  • Members
  • PipPip
  • 70 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Nowoczesne wynalazki w życiu człowieka

Napisany 02 czerwiec 2009 - 08:09

Nowy ładowacz czołowy vs Ładowarka vs używany ciagnik z ładowaczem czołowym A jakie parametry powinna mieć dobra Ładowarka i jakie firmy polecacie?

#32 Share chłop z mazur

chłop z mazur

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 423 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warmia

Napisany 02 czerwiec 2009 - 09:13

Nowy ładowacz czołowy vs Ładowarka vs używany ciagnik z ładowaczem czołowym

@chłop z mazur-po 6 latach eksploatacji z mojego Hydrameta zostało ...wszystko na miejscu-widok wesoły :P (znaczy w porządku jest)


@ Jaro mój też jest na miejscu, tzn na ciągniku. A główną tego przyczyną jest konstrukcja ładowacza doskonale zniechęcająca do demontażu i odstawiania gdzieś na boczku.
A tak na poważeni to problem jest taki: o ile wszystkie otwory w ramie, przez które przechodzą stworznie mają tuleje, to jednak nikt nie był tak cwany żeby wsadzić te stworznie w tulejki w miejscach w których przechodzą przez (teraz będę improwizował bo nie mam pojęcia jak się to nazywa:) ) metalowe płyty łączące ze sobą prostowody i ramę, czy też prostowody wraz z ramą do ramki montażu osprzętu. Efekt jest taki że wszystko się po wybijało i luzy są tragiczne. A i jeszcze jeden myk. Ramka jest tak połączona z ramą że w sytuacji gdy ładowacz jest nisko opuszczony można ją wychylić bardzo mocno na dół. Niestety gdy zaczniemy podnosić cały ładowacz zakleszczy się o ramę główną. A zawór przeciążeniowy trzyma naprawdę mocno.
Agatka (dla przyjaciół Bajbusek) Taka maleńka istota, a nadaje życiu zupełnie nowy wymiar :D

Praca wymagająca zaangażowania więcej niż jednej osoby jest pracą źle zorganizowaną!

#33 Share Ferdek07

Ferdek07

    Ferdek07

  • Members
  • PipPipPip
  • 7703 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 02 czerwiec 2009 - 09:38

Nowy ładowacz czołowy vs Ładowarka vs używany ciagnik z ładowaczem czołowym UU no to faktycznie ładowacz kiepski, ciekawe czy coś z tym zrobili w metalfachu, a masz model herkulesa wiekszy czy mniejszy?

#34 Share dawidg2

dawidg2

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2807 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wielkopolska

Napisany 02 czerwiec 2009 - 09:40

Nowy ładowacz czołowy vs Ładowarka vs używany ciagnik z ładowaczem czołowym @look1990 podaj więcej szczegółów co chcesz nią robić, czy przegubowa czy teleskopowa, jaki udźwig oczekujesz, i ile kasy chcesz wydać

#35 Share Karol5211

Karol5211

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 255 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:woj. Mazowieckie

Napisany 02 czerwiec 2009 - 10:03

Nowy ładowacz czołowy vs Ładowarka vs używany ciagnik z ładowaczem czołowym no to ja sie wypowiem my jezdzimy ładowarką na łąki i ladujemy ale przyczep nie ciagamy bo ciaga ciagnik jakies 7-8min i 18bel załadowane :P ładowarka to Weidemann 1250 cx35

#36 Share look1990

look1990

    Użytkownik

  • userphoto
  • Members
  • PipPip
  • 70 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Nowoczesne wynalazki w życiu człowieka

Napisany 02 czerwiec 2009 - 11:26

Nowy ładowacz czołowy vs Ładowarka vs używany ciagnik z ładowaczem czołowym Chcę wydać nań ok.20000zł. Kupię teleskopową lub przegubową w zależności od oferty i stanu.

#37 Share jaro

jaro

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 5087 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 02 czerwiec 2009 - 11:35

Nowy ładowacz czołowy vs Ładowarka vs używany ciagnik z ładowaczem czołowym @chłop z mazur-konstrukcja mojego ładowacza z pewnością ma jedną cechę wspólną z konstrukcją Twojego ładowacza-też doskonale zniechęca do demontażu-mój ładowacz jest :
-toporny
-zniechęcający :P
-dopóki sterowania nie przerobiłem-paskudny w sterowaniu (jakieś długie wajchy )
-ale solidny to jest nieprzeciętnie

#38 Share pioter

pioter

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 3151 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:z centrum dowodzenia światem 8)

Napisany 02 czerwiec 2009 - 12:42

Nowy ładowacz czołowy vs Ładowarka vs używany ciagnik z ładowaczem czołowym @jaro jaki masz model ładowacza???znajomy ma na 5340 Hydramet 14, od nowości prawie 10lat.ładowacz pracuje u niego naprawdę dużo (ponad 1000 bel słomy/rok, 2 bele dziennie sianokiszonki i jedna siana, niedawno założył mu wybierak do kiszonki z kuku) ale jeszcze nie widziałem tak pospawanego ładowacza.ostatnio jak go przyprowadził do znajomego majstra to mu powiedział, że nich się rozgląda za nowym, ale po kilku dniach widziałem jak go prowadził do domu :P

do tego dochodzi też sytuacja o której pisał @chłop z mazur

PS.kiedy będzie teraz pogoda jak znasz życie??? :P


@wsk125ccm kupując małą ładowarkę musisz liczyć dodatkowego kierowce podczas zwożenia bel i to jest chyba jedyny minus małej ładowarki...

Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!


#39 Share wsk125ccm

wsk125ccm

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 1258 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:mazowieckie

Napisany 02 czerwiec 2009 - 13:42

Nowy ładowacz czołowy vs Ładowarka vs używany ciagnik z ładowaczem czołowym Kierowca do ładowania choćby kolcem też jest potrzebny - wiec jak dla mnie to żaden minus, a ładowarką na pole może jechać choćby siostra, albo mama, a na polu przesiadka :P

Temat ładnie się rozwinął, sporo rzeczowych argumentów - o to panowie chodzi!!! :P

A czy taka ładowareczka poradzi sobie z chwytakiem do bel i belkami o wadze 800-900kg?

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Nowy ładowacz czołowy vs Ładowarka vs używany ciagnik z ładowaczem czołowym Dzisiaj, 04:16
  •  

#40 Share chłop z mazur

chłop z mazur

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 423 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warmia

Napisany 02 czerwiec 2009 - 13:50

Nowy ładowacz czołowy vs Ładowarka vs używany ciagnik z ładowaczem czołowym @ Pioter - Aż tak źle to z moim nie jest, póki co jedyne co musiałem spawać to zabezpieczenia przeciw obrotowe stworzni. I jak do tej pory to tylko jakiejś połowy :P . Ale to zapewne wynik troski o ciągnik, czyli poczciwego MTZ. Ale reasumując - choć nie ma dnia w którym bym nie przeklinał tego zestawu, w którym nie poszarpał by mi nerwów to w głębi duch wiem, że nie chciał bym zrobić ręcznie czy też jakimiś cudami zapinanymi na TUZ wszystkiego tego co ten zestaw zrobił w moim gospodarstwie. A że cena mleka jest jaka jest to póki co trzeba wypić herbatkę z melisy i wytrzymać parę latek.

Żeby jednak nie był OT to @ wsk125ccm. Dziś na pewno nie kupił bym ładowacza na ciągnik a jakąś używaną przegubową ładowarkę. Dlaczego? A no temu że na pole to jeżdżę z ładowaczem tylko w żniwa (kiszonkę robię w pryzmę) czyli analogicznie z ładowarką też. A to ze nie można do niej zapiąć przyczepy to nie jest problem. Kierowców na ciągniki od biedy mam więc biorę dwa ciągniki, po dwie możliwie duże przyczepy do każdego, do tego ładowarka. Takim zestawem już warto robić pełne rundy tam i z powrotem.
Bo najwięcej taki sprzęt pracuje w obejściu, i to pod kontem takiego wykorzystania trzeba szukać sprzętu.
Agatka (dla przyjaciół Bajbusek) Taka maleńka istota, a nadaje życiu zupełnie nowy wymiar :D

Praca wymagająca zaangażowania więcej niż jednej osoby jest pracą źle zorganizowaną!

Podobne tematy