Skocz do zawartości

Zdjęcie

Przypalenia kukurydzy po herbicydach


22 odpowiedzi na ten temat

#21 Share jan2130

jan2130

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 569 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kujawsko pomorskie

Napisany 13 czerwiec 2009 - 13:56

Przypalenia kukurydzy po herbicydach Witam panowie ja stosowałe maistre pak +1litr zegranu pole czysciutkie a kuku nic nie odchorowało
Kto nie inwestuje ginie!!!!!!!!!!

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Przypalenia kukurydzy po herbicydach Dzisiaj, 11:19
  •  

#22 Share mnch

mnch

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 1 postów

Napisany 17 czerwiec 2009 - 20:24

Przypalenia kukurydzy po herbicydach Witam, testowałem w tym roku różne mieszaniny: Zeagran 1,8L + 100g Maister- ok 45ha; Zeagran 1,8L ok 40ha; Zeagran 1,5L + Accent 50g ok 23ha, oraz dla porównania sam Accent( ciekawość) 1,5ha, faza 4-5liści kuku; wnioski: z Maistrem sikiera ale zapomnialem dać wspomagacz i było spoko; Zeagran solo- po trzech dniach nie było komosy a po 1,5 tyg. nawet chwastnicę brało; z Accentem przebarwienia na brzegach ale sprzedawca mówił że Accent ma podobnie jak Titus wrażliwość odmianową- ktoś to może sprawdzić?
najlepszy efekt po samym Zeagranie- stosunek ceny do skuteczności oraz z Maistrem; sam Accent mnie wystraszył (plamki) ale po deszczach było ok; znajomi mówią że to sikiera po trzech dniach ale lepiej nie dawać wspomagaczy...
ktos jeszcze mial problemy?

pozdro

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Przypalenia kukurydzy po herbicydach Dzisiaj, 11:19
  •  

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Przypalenia kukurydzy po herbicydach Dzisiaj, 11:19
  •  

#23 Share binek

binek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 530 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:wielkopolska

Napisany 14 czerwiec 2014 - 21:20

Przypalenia kukurydzy po herbicydach Przepraszam za odkopywanie starych tematów, ale właśnie mam problem z Zeagranem. Trzy dni temu opryskałem kukurydzę na 3ha poszło 3L Zeagranu + 5L Nikosh + 3L ''oleju'' Problem w tym że nie widać jakichkolwiek oznak obumierania komosy nawet małe roślinki komosy stoją stabilnie. Czy te 3 dni to za mało? Z tego co wyczytałem Zeagran działa błyskawicznie, według sprzedawcy też tak miało być, a nie jest. Zacząć się denerwować? czy dać jeszcze trochę czasu?

Podobne tematy

Tylko na agroFakt.pl: Czy szkodniki powrócą, gdy się ociepli? zobacz »