Skocz do zawartości

Zdjęcie

rzepak na pokosy?


19 odpowiedzi na ten temat

#1 Share iron

iron

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1397 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kłodzko

Napisany 26 maj 2009 - 21:48

rzepak na pokosy? co sądzicie o pokosowaniu rzepaku jakie plusy i minusy widzicie w takiej metodzie zbioru rzepaku?

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
rzepak na pokosy? Dzisiaj, 19:47
  •  

#2 Share TOOMER

TOOMER

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 72 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 27 maj 2009 - 17:05

rzepak na pokosy? Ja mogę dać Ci radę, bo sam kiedyś kosiłem na pokosy. Teraz tylko i wyłącznie oprysk. Dwa lata temu była susza i skosiłem a wtedy temperatury jeszcze wyższe. W wyniku tej kumulacji nasionka drobne a wydajność ok. 1,5 t/ha. Koszt skoszenia podobny do tego jaki ponosisz aby opryskać pole (chodzi mi o koszt usługi bo nie mam swojej maszyny). Sąsiad, który kosił w ostatnie żniwa twierdził, że niby mniejsza wilgotność, ale z mojej praktyki wynika, że to nie prawda. Po oprysku miałem taką samą wilgotność, ale jakie nasiona grube i wydajność ponad 4t/ha. Nie polecam tej metody zbioru.

#3 Share 360P

360P

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 157 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Długie

Napisany 27 maj 2009 - 17:15

rzepak na pokosy? Wg mnie lepiej desykować niż kłaść na pokos. Pojedziesz Roundupem, tydzień lub dwa i można wjeżdżać. A jak kładziesz na pokos to bądź co bądź przerywasz roślinie dostęp do wody, ziarniak wtedy jest mniejszy. W moich okolicach kładzenia na pokos już sie nie praktykuje, jedynie sporadyczne przypadki.
"(...) Idź wyprostowany wśród tych co na kolanach, wśród odwróconych plecami i obalonych w proch.(...) Bądź wierny. Idź" Z.Herbert

Rolnictwo - w służbie ludzkości.

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
rzepak na pokosy? Dzisiaj, 19:47
  •  

#4 Share vvojtas1

vvojtas1

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 777 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kujawy

Napisany 27 maj 2009 - 17:22

rzepak na pokosy? ja rzepaku nie mam, ale zdaniem tych co jeszcze tną na pokosy to, że skoszą gwarantuje wcześniejszy zbiór (rzadko kiedy inaczej) czyli sprzedaż po z reguły lepszej cenie oraz bez kolejek, a co ważniejsze nie ma problemu z młóceniem zboża bo przyczepy są na podwórku a nie w kolejce z rzepakiem, a młócąc rzepak z pnia jest tak że na drugi dzień wjeżdża się w zboże a czasami gdyby nie rzepak to można by i wcześniej
minus to mniejszy plon (choć przeważnie z nawiązką zrekompensuje go lepsza cena i brak kolejek), droższy zbiór ale to gdy nie ma się pokosówki, oraz większe ryzyko że aura wymłóci rzepak na pokosie przed kombajnem

#5 Share sprawdzoneporady

sprawdzoneporady

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 115 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kuj-pom

Napisany 28 maj 2009 - 18:47

rzepak na pokosy? Nie będę się za dużo rozpisywał bo koledzy już prawie wszystko wyjaśnili. A moje zdanie to tylko i wyłącznie zbiór jednoetapowy. Kolego vvojtas1 nie zawsze mniejszy plon zrekompensuje wyższa cena rzepaku na początku skupu. Zależy o ile będzie mniejszy. Dla porównania sąsiad połowę areału rzepaku skosił a połowę opryskał. Ta sama odmiana i takie same nawożenie. Efekt końcowy - po skoszeniu plon 2,2 t/ha, po oprysku plon 3,5 t/ha. Cena za ten pierwszy 1205 zł a za drugi 1150. Różnica w terminie młócenia ok 10 dni. Nie będę nic dodawał.
Osobiście sieję 10 ha rzepaku, w tym roku californium i też pójdzie oprysk. Pokosówka zeszła u mnie kilka lat temu. W zeszłe żniwa osiągnąłem z 10 hektarów 45 ton rzepaku. Taki sobie średni plon.

#6 Share 360P

360P

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 157 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Długie

Napisany 28 maj 2009 - 19:36

rzepak na pokosy? ''Jak sobie pościelisz tak się wyśpisz'' - mój kumpel w zeszłym roku miał podstawiane auta z Szamotuł, i kolejki nie uwidział a cene miał dobrą. Bez zbędnych nerwic :P
"(...) Idź wyprostowany wśród tych co na kolanach, wśród odwróconych plecami i obalonych w proch.(...) Bądź wierny. Idź" Z.Herbert

Rolnictwo - w służbie ludzkości.

#7 Share iron

iron

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1397 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kłodzko

Napisany 29 maj 2009 - 07:54

rzepak na pokosy? czyli pokosy to porażka i koniec,

#8 Share 360P

360P

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 157 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Długie

Napisany 29 maj 2009 - 21:01

rzepak na pokosy? Można to tak ująć, aczkolwiek nie tak dosadnie. Przynajmniej wg mnie.
"(...) Idź wyprostowany wśród tych co na kolanach, wśród odwróconych plecami i obalonych w proch.(...) Bądź wierny. Idź" Z.Herbert

Rolnictwo - w służbie ludzkości.

#9 Share vvojtas1

vvojtas1

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 777 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kujawy

Napisany 02 czerwiec 2009 - 21:38

rzepak na pokosy?

Nie będę się za dużo rozpisywał bo koledzy już prawie wszystko wyjaśnili. A moje zdanie to tylko i wyłącznie zbiór jednoetapowy. Kolego vvojtas1 nie zawsze mniejszy plon zrekompensuje wyższa cena rzepaku na początku skupu. Zależy o ile będzie mniejszy. Dla porównania sąsiad połowę areału rzepaku skosił a połowę opryskał. Ta sama odmiana i takie same nawożenie. Efekt końcowy - po skoszeniu plon 2,2 t/ha, po oprysku plon 3,5 t/ha. Cena za ten pierwszy 1205 zł a za drugi 1150. Różnica w terminie młócenia ok 10 dni. Nie będę nic dodawał.
Osobiście sieję 10 ha rzepaku, w tym roku californium i też pójdzie oprysk. Pokosówka zeszła u mnie kilka lat temu. W zeszłe żniwa osiągnąłem z 10 hektarów 45 ton rzepaku. Taki sobie średni plon.


kolego sprawdzoneporady wiem że nie zawsze dlatego wyraźnie napisałem że z reguły czy przeważnie. Znam przypadki gdzie z pokosu było 5 ton na hektarze a z pnia 1 tona taka sama odmiana, nawożenie itd.(między pierwszym a drugim zbiorem przeszedł grad), w zeszłym roku sąsiad który ma taki sobie średni plon 2 tony zebrał z pokosu 4,5. Biorąc Twój przykład mogę wnioskować że średnio zebrał by przeszło 7 ton z ha. A jakby choć trochę o niego zadbał to jeszcze sporo więcej bo te średnie 2 tony z ha bierze się z jego "oszczędności" w gospodarstwie.

#10 Share szpeniek26

szpeniek26

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 578 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:swietokrzyskie okolice Opatowa

Napisany 02 czerwiec 2009 - 22:05

rzepak na pokosy? Ja będę kładł rzepak na pokos, zawsze tak robiłem i będe robił bo ta pogoda coraz bardziej daje się we znaki, w tamtym roku kto zostawił w mojej okolicy rzepak na pniu to nic nie zebrał praktycznie bo przeszło gradobicie, mi na pokosie też wytłukło ale nie tyle co innym na pniu.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
rzepak na pokosy? Dzisiaj, 19:47
  •  

#11 Share sprawdzoneporady

sprawdzoneporady

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 115 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kuj-pom

Napisany 03 czerwiec 2009 - 10:48

rzepak na pokosy? Kolego vvojtas1 niepotrzebna jest tu Twoja złośliwość w wypowiedzi na moją wydajność rzepaku. Może i Twój sąsiad osiągnąłby te 7 ton i tego mu życzę, ale myślę iż osiągnięcie przeze mnie 4,5 t/ha na glebach klasy od 3-5 to dobra wydajność.
Wracając do tematu, na gradobicie nie mamy wpływu, kosisz na pokosy zawsze prędzej niż pryskasz a więc i wcześniej Ci dochodzi i zaczynasz zbiór. Przecież grad może spaść gdy będziesz szykował się do zbioru, a opryskany wtedy tak nie odcierpi. Na pokosach wyraźnie traciłem i dlatego zrezygnowałem z dwuetapowego. Każdy ma swoje techniki i obliczenia.

#12 Share benek79

benek79

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1048 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kujawy

Napisany 03 czerwiec 2009 - 12:00

rzepak na pokosy? Roznice miedzy pokosem a z pnia takiej wielkosci jak pisza co niektórzy mnie smiesza. Na odmianie Bojan w zeszłym roku było roznicy 300kg.

#13 Share vvojtas1

vvojtas1

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 777 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kujawy

Napisany 03 czerwiec 2009 - 14:10

rzepak na pokosy?

Kolego vvojtas1 niepotrzebna jest tu Twoja złośliwość w wypowiedzi na moją wydajność rzepaku. Może i Twój sąsiad osiągnąłby te 7 ton i tego mu życzę, ale myślę iż osiągnięcie przeze mnie 4,5 t/ha na glebach klasy od 3-5 to dobra wydajność.
Wracając do tematu, na gradobicie nie mamy wpływu, kosisz na pokosy zawsze prędzej niż pryskasz a więc i wcześniej Ci dochodzi i zaczynasz zbiór. Przecież grad może spaść gdy będziesz szykował się do zbioru, a opryskany wtedy tak nie odcierpi. Na pokosach wyraźnie traciłem i dlatego zrezygnowałem z dwuetapowego. Każdy ma swoje techniki i obliczenia.


Moim zdaniem średni plon 4-5 ton rzepaku to bardzo dobry wynik nawet w korzystnym roku i na najlepszych glebach. Nie chciałem być złośliwy tylko z tego co napisałeś (zresztą nie tylko w tym forum) widzę że mocno zadzierasz nosa (chyba nie tylko ja tak uważam) i chciałem ściągnąć Cię choć trochę na ziemię :P. Każdy ma swoje techniki i obliczenia, ma swój rozum i wie co wybrać, jednak przykłady które podałeś dla mnie są przesadą, a innych śmieszą

#14 Share sprawdzoneporady

sprawdzoneporady

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 115 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kuj-pom

Napisany 03 czerwiec 2009 - 15:01

rzepak na pokosy? Piszę prawdę, bo sam sąsiad, na podstawie którego podałem przykład, zrezygnował z pokosówki i w tym roku będzie pryskał. Jeśli myślisz, że zadzieram nosa to Twoja sprawa, a jeśli piszesz iż moje przykłady są dla innych śmieszne, to niech się śmieją. Przecież nie muszą tego czytać ani się do tego stosować. Od tego jest forum aby wymieniać poglądy, a jak ktoś jest złośliwy to jego sprawa. Ja się kłócił nie będę. Piszę to co sam przetestowałem i daję poradę aby inni nie popełnili tego samego błędu. Nie musisz mnie ściągać na ziemię bo twardo po niej stąpam i prowadzę własne gospodarstwo, nie takie małe, i dobrze wiem jak je prowadzić aby w tych trudnych czasach wytrzymać.
Pozdrawiam i przemyśl to co napisałem kolego vvojtas1.

#15 Share LukaszZduny

LukaszZduny

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 601 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 03 czerwiec 2009 - 15:10

rzepak na pokosy? Kiedyś i u nas wszyscy cieli rzepak na pokos również my. Dwa lata z pnia tniemy i można stwierdzić że wiecej nawet do 5dt z ha można zebrać kosząc z pnia. Nie ma sensu płacić dwa razy za usługe bo z pnia z przystawka do kombajnu idzie naprawde pieknie. Poza stratami z osypanych nasion przy pokosach trzeba trafić w dobry termin aby nie skosic za wczesnie bo bedzie zbyt drobny ani za pozno bo za duze straty. Jeżeli rzepak jest równy i niezachwaszczony to tylko z pnia bez desykacji bo to nie ma sensu najmniejszego. Desykacja opłaca sie jeżeli pada czesto i rzepak jest jeszcze bardzo zielony a straki zaczynaja schnac. Jeżeli pogoda przebiega normalnie to bez oprysku z pnia jest najlepiej kosic.

#16 Share sprawdzoneporady

sprawdzoneporady

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 115 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kuj-pom

Napisany 03 czerwiec 2009 - 15:57

rzepak na pokosy? Ilość straty nie jest wszędzie równa. Jednemu "wyleci" więcej innemu mniej, wszystko zależy od wielu czynników, zresztą jak to z rzepakiem bywa.
Jeszcze jedno do rzepaku na pokosach - jak za późno się kosi to najlepiej wcześnie rano aby nie dopuścić do strat zaraz przy koszeniu. Jednego roku rzepak bardzo nie równo mi dojrzewał i jak kosiłem rano to nie było tak źle a jak w południe to musiałem przestać kosić bo zaczął się osypywać.

#17 Share Sadek

Sadek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3920 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pow. Ciechanów

Napisany 03 czerwiec 2009 - 20:40

rzepak na pokosy? Koledzy słyszałem takie bajki że rzepak daje 7 t z ha. Zgadza się jest to osiągalne na poletku doświadczalnym gdzie ziemia jest równa, ale na kawałku 10 ha to bywa różnie w Rekordzie nieraz mam zbiornik po 0,4 ha a nieraz po 0,7 ha na jednym kawałku. Nic dodać nic ująć.

"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878


#18 Share Radek000111

Radek000111

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 115 postów

Napisany 13 lipiec 2009 - 10:19

rzepak na pokosy? jak wygląda sytuacja u tych którzy mają rzepak na pokosach???? u mnie leży juz tydzień i nie ma kiedy doschnąc, gdyby nie przytulia to bym na pniu zostawił. Wydaje mi sie że w tym roku żniwa znowu przypadna na ten sam czas. z ciekawości wytrząse troche i pojade zmierzyć wilgotonośc.

#19 Share coolman111

coolman111

    Darek

  • Members
  • PipPipPip
  • 2869 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kobylnica k. Inowrocławia
  • Zainteresowania:Motocykle- choppery,
    radiokomunikacja cb i kf,
    broń palna

Napisany 13 lipiec 2009 - 10:25

rzepak na pokosy? W mojej okolicy jest już ponad tydzień jak co niektórzy pokosili rzepaki i czekają cały czas na lepszą pogodę (prawie co drugi dzień pada deszcz). Rozmawiałem z wujem, to mówił że podczas koszenia dużo rzepaku wyleciało i teraz jak sprawdzał (jakieś 5 dni po koszeniu) to łuszczyny ma bardzo kruche, pękają pod wpływem lekkiego dotknięcia. Ja mam na pniu i jest już praktycznie cały biały. Pod koniec tygodnia chce wjechac kombajnem na próbę, no chyba, że przypiecze słońce to wcześniej.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
rzepak na pokosy? Dzisiaj, 19:47
  •  

#20 Share Radek000111

Radek000111

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 115 postów

Napisany 14 lipiec 2009 - 11:22

rzepak na pokosy? 13 % wilgotności, leży już 9 dni i praktycznie nie było słońca.
dzisiaj już odstawiony do skupu 9,3 wilgotnośc, 4,4 zanieczyszczenia a cena maleje. Głupi to ma szczęscie hehe

Podobne tematy

Tylko na agroFakt.pl: Jakimi składnikami dokarmiać rzepak jesienią? zobacz »