Skocz do zawartości

Zdjęcie

Ciekawe techniki wyjeżdzania z grząskiego terenu!


23 odpowiedzi na ten temat

#1 Share Ferdek07

Ferdek07

    Ferdek07

  • Members
  • PipPipPip
  • 7703 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 17 maj 2009 - 12:37

Ciekawe techniki wyjeżdzania z grząskiego terenu! Witam!
(Sorki jeśli jest podobny temat) chciałbym żebyście się podzielili Waszymi doświadczeniami z "wyciągania z błota zakopanych ciągników, ja mam takie spostrzeżenie po obejrzeniu różnych filmików na ytobe, że podstawowym błędem jest wyciąganie z błota ciągnika do tyłu za górny zaczep lub za podpiętąmaszynę, sam to przerabiałem i podpięcie linki za dolny zaczep skutkuje takim jakby wyrwaniem do góry ciagnika z kolein a za górny dociska bardziej w koleine i jest problem, tym bardziej podpinanie za zapiętą maszynę,

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Ciekawe techniki wyjeżdzania z grząskiego terenu! Dzisiaj, 23:36
  •  

#2 Share wojtek123

wojtek123

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 44 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie

Napisany 17 maj 2009 - 14:11

Ciekawe techniki wyjeżdzania z grząskiego terenu! Ja przeważnie jak ciągnę to do przodu, ale zdażyło mi się że ciągnełem do tyłu ale za dolny zaczep. A jak zawisnę na ramię od tura np. w lecie, to kołek do tylniego koła i sam wyskoczy ;)

#3 Share LukaszZduny

LukaszZduny

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 601 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 17 maj 2009 - 14:42

Ciekawe techniki wyjeżdzania z grząskiego terenu! Niedawno sasiad zakopał sie c330 z rozrzutnikiem i wyciagałem go do przodu za dolny tylny zaczep bo jak sam powiedział jedna 30stka mu wystarczy a nie 2:) Moj ojciec ma ciekawy patent na wyjechanie bez pomocy drugiego ciagnika. Wpasc u mnie można praktycznie tylko przy wiosennym sianiu nawozu. Kiedy taka wpadka sie przydaży a sieje t-25 należy być zapobiegawczym i nieć ze soba porzadny kawałek drewna dł 100-120cm i srednicy 12-15cm oraz kawałek sznurka. Jak ciagnik siedzi przywiazuje sie ten kawałek drewna do koła z przodu po czym najwolniejszym biegiem na blokadzie wyjezdzamy z dołka. Zabieg czasami trzeba powtorzyc ale praktycznie jeżeli nie jest bardzo mokro wystarcza to by obyć sie bez drugiego ciagnika i jest o wiele szybciej niż isć po pomoc.

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Ciekawe techniki wyjeżdzania z grząskiego terenu! Dzisiaj, 23:36
  •  

#4 Share Ferdek07

Ferdek07

    Ferdek07

  • Members
  • PipPipPip
  • 7703 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 17 maj 2009 - 14:47

Ciekawe techniki wyjeżdzania z grząskiego terenu! Dobry sposób ale czasami zawodny, zwłaszcza jak już ciągnik się zawiesi co jest typowe w mf 255 wtedy taki kołek potrafi przebełtać się pod kołem i wuyrzucić tylko spod koła kupę błota że koło wisi w powietrzu, różnei już próbowałem i po 2 kołki na 2 koła podpinać ale jak się wpadnie w jakieś odparzelisko to to nie zadziała, a jakie patenty macie na przyczepy?
ja robie tak z 2 osiową z obrotnicą że jak jest na prosto podkładam coś pod jedno koło i w tą strone ściągam liną przytczepe całym pędem ile ciągnik da rady, a jednosówki lub przyczepe zbierającą na łańcuch do belki podnieść do góry i w bok ile się da na terenowym biegu i w momencie jak ciągnik stoi dęba popuścić lekko podnośnik i rura i musi wysokoczyć przyczepa he he

#5 Share LukaszZduny

LukaszZduny

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 601 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 17 maj 2009 - 14:51

Ciekawe techniki wyjeżdzania z grząskiego terenu! Przyczepe najcześciej sie odpina i podpina maksymalnie z boku wtedy jest łarwiej ruszyć ciagnikiem i wyrwać przyczepe

#6 Share wojtek123

wojtek123

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 44 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie

Napisany 17 maj 2009 - 17:17

Ciekawe techniki wyjeżdzania z grząskiego terenu! Ja też tak robie z przyczepą, ciągne ją w bok, odrazu przednie kola wyskakują i już jest lrzej

#7 Share Ferdek07

Ferdek07

    Ferdek07

  • Members
  • PipPipPip
  • 7703 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 17 maj 2009 - 17:19

Ciekawe techniki wyjeżdzania z grząskiego terenu! z tym zaczepem w bok to ja już niepraktykuje z wywrotkami na 20'tkach po tym jak się połozyła ;)

#8 Share lamboR6

lamboR6

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 273 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:wielkopolska

Napisany 17 maj 2009 - 17:52

Ciekawe techniki wyjeżdzania z grząskiego terenu! Dwa lata temu zawalałem stawy na polu, później chciałem to pole zaorać i niestety przerwało suchą wierzchnią warstwe i plum. Nieszło wyrwać trzema dużymi traktorami. Przyjechał sąsiad wielką fadromą z grubą liną. Zaczepiliśmy do utopionego traktora MF 190KM potem fadrome i liną do łych z przodu małego lampka 60. Naprężyliśmy line i lampo ciągął sam aż sie zakopał aż sie powiesił i wtedy fadroma zaczeła skręcać łyche i traktor poszedł o metr do przodu. Jeszcze jedna powtórka i poszło.

#9 Share lukasz27

lukasz27

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 588 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:zachodniopomorskie

Napisany 17 maj 2009 - 19:10

Ciekawe techniki wyjeżdzania z grząskiego terenu! dobrym rozwiązaniem jest posiadanie wyciągarki. wtedy ciągnik sam wyjedzie bez problemu.a najlepszym rozwiązaniem jest nie wjeżdżać w takie mokre tereny ale z doświadczenia wiem że się nie da człowiek zawsze sie łudzi a może się uda i przejedzie i zazwyczaj nie przejeżdża ;)
sprzedam kombajn fortschritt E 517

#10 Share Dawid777

Dawid777

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1075 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:woj. Łódzkie
  • Zainteresowania:Fotografia, sprzedaż maszyn ich budowa oraz naprawa, drifting

Napisany 17 maj 2009 - 19:14

Ciekawe techniki wyjeżdzania z grząskiego terenu! Napewno nie wyciągajcie ciągników zawieszonych na ramie c330 bo to bez sensu. Ja zagrzebałem 7211 (zdjęcia w mojej galeri) to dopiero go 1025 wyrwał i to jeszcze na długiej linie ;) c330 podjechała i piarneła raz czy dwa i nic.
Na zakopany ciągnik tylko inny większy ciągnik :D
“Sukces, to robienie tego, co chcesz robić, kiedy chcesz, gdzie chcesz, z kim chcesz, tak długo, jak tylko chcesz.” Anthony Robbins
Sprzedam: rozsiewacz rauch zs(a) komet, rozsiewacz kuhn zsa 450 hydr, rozrzutnik czarna białostocka, przyczepę 3.5t niską wywrotkę zarejestrowaną, agregat ścierniskowy kongskilde vibro-flex 9 łap, Prasę z224/1, alufelgi 18" BMW m3 styling 72

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Ciekawe techniki wyjeżdzania z grząskiego terenu! Dzisiaj, 23:36
  •  

#11 Share Ferdek07

Ferdek07

    Ferdek07

  • Members
  • PipPipPip
  • 7703 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 17 maj 2009 - 19:22

Ciekawe techniki wyjeżdzania z grząskiego terenu! Lina dobra sprawa, sąsiad długie lata jeździł "saganem" ursusem buldogiem czy jakoś tak i miał tam na wyposarzeniu lebiodkę to jak się zakopał w błocie a nigdzie nei było żadnego innego ciagnika w oklicy poszedł do lasu wycioł sosniaka ze 4 m potem pół dnia kopał duł ze 2 m i wkopał słupka i ciagnoł to prawie wyrwał sośniaka ale wyjechał ;)
ale to jest nic jak w końcu lat 60 tych zakopał się det w pewnym zakładzie że tylko czubek komina było widać i przyjechał czołg z wojska potem 2gi większy tydzień stacjonowali pili ale wyciągneli, a rachunek za usługę przewyższył wartość deta 2 razy

#12 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 17 maj 2009 - 19:33

Ciekawe techniki wyjeżdzania z grząskiego terenu! najlepszym sposobem jest sprowadzenie księdza z wodą święconą. Poświęci sprzęt i miejsce coś pod nosem pomruczy 50 zł w kieszeń i ciągnik sam wyjedzie jak ciągnik ma awarie też pomaga.

#13 Share igorass

igorass

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 482 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 17 maj 2009 - 19:41

Ciekawe techniki wyjeżdzania z grząskiego terenu! Z ciekawych technik wyciągania najbardziej podobało mi się wyciąganie zakopanej na moim polu Tatry z 20 t. ziemi na kiprze. Nawet nie próbowaliśmy ją wyciągać naszymi ciągnikami (Z.7745 był wtedy największy) próbowali czym się dało - drugą Tatrą, detem, Fadromą bez jakichkolwiek szans, w końcu przyjechał gośc koparką gąsienicową tak +/- 20 t. stanął z tyłu za Tatrą, zaparł się łyżką o ramę i wywrotka dosłownie wyskoczyła jakby ktoś sprzedał jej kopa :D potem jeszcze parę razy widziałem wyciąganie wywrotek, betonomieszarek itp. taką metodą i powiem jedno - tak nieprawdopodobnej siły jak ramię dużej koparki nie uzyska się żadnym ciagnikiem ;)

#14 Share sebe1033

sebe1033

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2077 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warmia

Napisany 17 maj 2009 - 19:48

Ciekawe techniki wyjeżdzania z grząskiego terenu! Nie na wiele zdają się techniki na wyciąganie zakopanego ciągnika bo każdy se radę da. Ale potrzebna jest technika nie zakopania się albo w końcu technika nie pogrążania czyt. rycia bez sensu (no chyba że ktoś chce by go nie wyciągneli)

Więc ja jak już ciągnik siada ale jedzie to w gaz, jednak gdy już stanie albo minimalnie się rusza to przestaje bo tylko idzie w dół i w tedy do tyłu ile się da bo może wycofa a jak nie to gaz do końca i najwyższy bieg jaki można tzn taki by nie zdechł a miał siłe jechać. Chodzi o to by nie zamielił/zabuksował kołami. I jak dalej się nie da to 0,5 m w tył i przód i tak pare razy oczywiście jeżeli ciągnik porusza się do przodu

#15 Share Stasiek84

Stasiek84

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 214 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warmia

Napisany 17 maj 2009 - 20:57

Ciekawe techniki wyjeżdzania z grząskiego terenu! Przy wyciąganiu ważne jest żeby nie robić tego "z byka" bo później powstają tematy jak pospawać rozerwany ciągnik. zależnie od warunków rożnie się wyrywa sprzęt, na piasulkach raczej rzadko się zdarzają wpadki ale i łatwo jest wyrwać zaryty ciągnik. W błocie jest ciężej i zależy od tego jak jest podjazd tak się wyciąga, ważne żeby kierowca nie zarzynał niepotrzebnie sprzętu "bo może jeszcze wyskoczy" na torfie czy glinie bujnięcie kilkukrotne ciągnika z przyczepą powoduje konieczność sprowadzenie znacznej siły pociągowej. Jeśli jednym przejazdem z uprawą jest ciężko to bliżej wymoku lepiej nie podjeżdżać jedyny problem to na jakiej odległości można przejechać z drugiej strony.

#16 Share adrian2

adrian2

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 136 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wielkopolska

Napisany 17 maj 2009 - 21:55

Ciekawe techniki wyjeżdzania z grząskiego terenu! Przy wyciąganiu ciągnika do tyłu na dolny zaczep dosyć,że go wyrywa do góry to jeszcze dociąża ciągnik wyciągający gdy jest zaczepiony na górny.Uzywam też blokady,bo przodka nie mam w swoich ciągnikach.Dobrze jest też ciągnąć pod kątem,ale bez przesady,wtedy wyciąga się bardziej jedną stronę i jest lżej,a jak jest belka to się dociążyć na niej,bo do cięzkich prac polowych ciągnik powinien mieć około 50 kilogramów na koń mechaniczny.
-U-R-S-U-S- i wszystko jasne.

#17 Share marcin974

marcin974

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 3082 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice włocławka

Napisany 18 maj 2009 - 21:31

Ciekawe techniki wyjeżdzania z grząskiego terenu! Wlasnie, belka... Pamiętam jak kiedys sie brało przez nia przy wyciąganiu przyczep, nie raz sie widuje... Tylko ta belka nie mogła byc z tych zwykłych w których sa same dziury tylko ta od kombajnu Anna/bolek. Niezapomniane chwile ryku C-360, dymu w komina i przodu w górze... Używając podnosnika zwiększa sie nacisk jednostkowy na tylne koła przy czym ciągnik ma lepsza przyczepność. Nie polecam robienia tego na codzień, to jest zabójstwo dla podnosnika aczkolwiek tak mozna ;) a no i jeszcze wielką rolę odgrywa zapinanie linki em właściwego zaczepu, ostatnio sąsiad tira z wapnem próbował wyciągnąć proxima 80KM na dolnym, nie udało sie, pojechaliśmy mu pomoc, nasz za górny zaczep na krótkiej lince zapielismy pod tira, sąsiad na troche dłuższej sie dopiał na przód naszego i dały rade.

Czujniki (nowe zamienniki) do kombajnu buraczanego stoll sprzedam
Kontakt 661995047


#18 Share wsk125ccm

wsk125ccm

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 1258 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:mazowieckie

Napisany 18 maj 2009 - 22:27

Ciekawe techniki wyjeżdzania z grząskiego terenu! A techniki z maszynami 1 osiowymi??
Ferdek + rozrzutnik 3t. - jazda slalomem zawsze pomaga kiedy jest mokro ;) Kiedy już nie daje rady a jest szansa to rewers 1H-RH i łamanie zaczepu, tzn skręcanie tak, aby jedno koło rozrzutnika stało w miejscu a drugie szło. Kiedy już nie daje rady widełki w dłoń i odkopujemy koła rozrzutnika żeby się obracały - przeważnie przestają się kręcić w błocie. Kiedy już wisimy na zaczepie telefon w dłoń i brat przyjeżdża z pomocą :)
NH + rozrzutnik 3t - 4x4 i nigdy jazda przód tył w jednej linii - bo się zawiesza i trzeba zwalać towar. Łamanie zaczepu jak w ferdku wystarcza.

#19 Share adrian2

adrian2

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 136 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wielkopolska

Napisany 18 maj 2009 - 22:36

Ciekawe techniki wyjeżdzania z grząskiego terenu! U mnie belka wiele razy była używana.Oryginalna od Ursusa z otworami raz się dało zespawać jak pękła,drugi raz nie.A samoróbka jest bardzo wygięta.W przypadku jazdy rozrzutnikiem jednoosiowym to jedzie się do przodu jak jest pelny albo pusty,jak jest w tylnej części skrzyni,ciągnika nie dociąża i kapitulacja.
-U-R-S-U-S- i wszystko jasne.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Ciekawe techniki wyjeżdzania z grząskiego terenu! Dzisiaj, 23:36
  •  

#20 Share K1ROVEZ

K1ROVEZ

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 290 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Jeleniej Góry

Napisany 18 maj 2009 - 22:38

Ciekawe techniki wyjeżdzania z grząskiego terenu! Żeby się nie zakopać to staram się jechać według zasady 'wysoki bieg i niskie obroty' oczywiście jeśli się tak da.
Ale po pierwsze jeśli już muszę jeździć przez jakiś 'ryzykowny' teren którego nie znam, to najpierw wysiadam i staram się ocenić czy w ogóle jest jakaś szansa, bo czasem po prostu lepiej zawrócić...
Czasem lepiej od razu się 'spiąć' na dwa i tak jechać niż najpierw zakopać jeden, a potem wyciągać drugim, zwłaszcza jeśli to dwa takie same ciągniki, bo do wyciągania to na ogół potrzebny jest co najmniej o klasę większy.
Dlatego też jeśli mam wybór to wolę jechać gdzieś z ładunkiem słabszym ciągnikiem, (jeśli są jakieś szanse, że przejedzie oczywiście...), niż większym, bo lepiej 'utopić' małego i wyciągać większym, niż zakopać od razu dużego i dzwonić po znajomych co mają Liaz-a, albo T 150K, żeby pomogli...
good God damn and other such phrases...


Dodaj odpowiedź



  

Podobne tematy

Tylko na agroFakt.pl: Szkodniki glebowe: co im smakuje? zobacz »