Skocz do zawartości

Zdjęcie

Trzcina energetyczna???


2 odpowiedzi na ten temat

#1 Share fedzio255

fedzio255

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 41 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Borów

Napisany 12 maj 2009 - 12:31

Trzcina energetyczna??? Cze. Przeczytałem dzisiaj w gazecie o trzcinie energetycznej .
Przeczytałem że dobrze rośnie na różnych glebach niezależnie czy 1 czy 6. Nie trzeba zbytnio sypać nawozu tylko w pierwszym roku i nie trzeba pryskać. sadzi sie ją raz na około 20 lat a zbiera sie ją co 2 latai . Dorasta do 4 m. Napisali że można ją kosić zwykłą rotacyjną i potem sprasować. Dotacje na tą uprawe to 9 tyś na ha.
I teraz pare pytań:
1.gdzie można takie sadzonki kupić (10 tyś na ha)
2.Sprasuje i co dalej?
3.Czy na prawdę dają taką dotacje
4.Może ktoś ma taką trzcine i czy sie to wogóle opłaca?
Dziex za odp :P

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Trzcina energetyczna??? Dzisiaj, 05:37
  •  

#2 Share sirKonrado

sirKonrado

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 256 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Cze-wy --> Kraków

Napisany 01 czerwiec 2009 - 22:35

Trzcina energetyczna??? a po co prasować? zetnieszi masz opał tylko lepiej rozdrobnić

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Trzcina energetyczna??? Dzisiaj, 05:37
  •  

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Trzcina energetyczna??? Dzisiaj, 05:37
  •  

#3 Share michal651

michal651

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 125 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie

Napisany 01 czerwiec 2009 - 22:51

Trzcina energetyczna??? Jeżeli zależy Ci na opale to możesz też rozważyć topinambur. Nie wiem czy są do niego takie dopłaty (zresztą nie nie słyszałem o dopłatach do trzciny, a o takich wysokich na pewno byłoby głośno :P). Ale jeśli chodzi o energetyczność to też powinien się sprawdzić, chociaż pod tym kątem nie uprawialiśmy go. Był posadzony ok 15 lat temu praktycznie na żwirze i rósł na ok 4 m. Jest z nim tylko 1 problem. Jeśli zechcesz się go pozbyć to najskuteczniejszym sposobem jest... czas :P Mieliśmy go w 2 miejscach i w 1 wyginął sam po ok 8 latach, ale na polu nie może być nic robione. Dlaczego? Bo na 2 kawałku pola PRAWIE zginął (nie było nic uprawiane) ale jakoś 2 lata temu wyrównaliśmy tamten teren bo były tam kopce na ziemniaki już parę lat nie używane. No i po zruszeniu gleby zaczął pięknie rosnąc na nowo :P

Podobne tematy