Skocz do zawartości

Zdjęcie

Jaką mieliście najpoważniejszą awarię w gospodarstwie?


172 odpowiedzi na ten temat

#101 Share quercus

quercus

    emerytowany moderator

  • V.I.P.
  • rank
  • 1622 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 27 listopad 2007 - 18:29

Jaką mieliście najpoważniejszą awarię w gospodarstwie?

Moja top lista awarii:
1) urwana przednia oś w c-360,
2) urwane koło, podczas jazdy szosą
3) pękł nóż podczas pracy sieczkarni E281-E, (metalowe osłony poprzebijał na wylot ( nawet blachę 3mm), łącznie z rurą wylotową
Efekt był taki, że jak kawałki noży zaczęły świstać w powietrzu, to na kolanach sp***rzałem w kukurydzę ;)

Ho ho współczuję ... trochę sie strachy najadłeś co ?
,, Idę dalej żeby być jak najbliżej ..."

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Jaką mieliście najpoważniejszą awarię w gospodarstwie? Dzisiaj, 12:38
  •  

#102 Share ktm950

ktm950

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 143 postów

Napisany 27 listopad 2007 - 20:03

Jaką mieliście najpoważniejszą awarię w gospodarstwie? Nawet nie trochę - byłem przerażony ;)

#103 Share stasiekrolnik

stasiekrolnik

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 334 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:CHEŁM (CZUŁCZYCE)

Napisany 27 listopad 2007 - 20:12

Jaką mieliście najpoważniejszą awarię w gospodarstwie? większe awarie z tych co ja pamiętam to np w URSUSIE 1002 padł żółw i królik...w bizonie cała instalacja elektryczna sie spaliła podczas koszenia na 20 hektarowym kawałku gdize było dopiero ze 2 ha wykoszone...no i w trzydziestce najpierw pierscienie potem pierscienie i tłoki....

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Jaką mieliście najpoważniejszą awarię w gospodarstwie? Dzisiaj, 12:38
  •  

#104 Share rino

rino

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 770 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kujawsko-pomorskie
  • Zainteresowania:Motoryzacja, Maszyny rolnicze

Napisany 27 listopad 2007 - 22:33

Jaką mieliście najpoważniejszą awarię w gospodarstwie? Mi sie kombajn spalił, to dopiero awaria hehe, ale to juz dawno było, ale uszykowałem.

#105 Share Wojtasek

Wojtasek

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 17 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubiechów

Napisany 02 grudzień 2007 - 00:59

Jaką mieliście najpoważniejszą awarię w gospodarstwie? U mnie w gospodarstwie nie było żadnych wypadków tylko jak mój brat robił orkę na zimę to złamał 2 lemiesze jednego dnia i raz się utopił w błocie.

#106 Share elmichalkw

elmichalkw

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 132 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazowieckie

Napisany 02 grudzień 2007 - 10:05

Jaką mieliście najpoważniejszą awarię w gospodarstwie?

912 z plugiem 4 skibowym cofalem wzdluz zarosnietej skarpy obsunela sie i wpadlem traktorem do wisly ale udalo sie wyciagnac

MAsz może zdjęcia?

#107 Share andrzej2110

andrzej2110

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 9407 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Płocka

Napisany 02 grudzień 2007 - 10:17

Jaką mieliście najpoważniejszą awarię w gospodarstwie?

U mnie w gospodarstwie nie było żadnych wypadków tylko jak mój brat robił orkę na zimę to złamał 2 lemiesze jednego dnia i raz się utopił w błocie.

to żaden wypadek, to normalka ;)

Ja kiedyś rozwaliłem 3 lemiesze na polu 1ha :)

Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 


#108 Share xsc

xsc

    KPK Kumurun Team

  • Members
  • PipPipPip
  • 826 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kraina wielkich jezior

Napisany 02 grudzień 2007 - 11:05

Jaką mieliście najpoważniejszą awarię w gospodarstwie? u mnie jak brat JUMZ-em oral kamieniste pole zlamal 4 lemiesze i i slupice i to tylko na 70 arach to bylo pierwsze pole ktore nim oralismy jednak ma ta moc ;)
Nie matura, lecz chęć szczera zrobi z Ciebie oficera.

#109 Share Wojtek23

Wojtek23

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 26 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:pończa

Napisany 03 grudzień 2007 - 19:02

Jaką mieliście najpoważniejszą awarię w gospodarstwie? U mnie tato miał kilka lat temu wypadek w lesie.Zjeżdżając z góry z przyczepą pełną dzewa hamulce zablokowało(za dużo było naładowane na przyczepe i tak siadła że aż zablokowało).Depnoł w pewnej chwili na hamulec aby trochę przychamować,a tu nic.Ciągnik zaczeło pchać z góry,to jakie miał wyjście-wyskoczył z ciągnika na lewo,a ciągnik poleciał w przepaść,dzięki bogu że nic mu sie nie stało bo co ja i moja rodzina by zrobiła jak by coś mu sie stało??

#110 Share nasil90

nasil90

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 1055 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Węgrów, Siedlce, Mińsk Maz wszędzie daleko :D

Napisany 03 grudzień 2007 - 19:56

Jaką mieliście najpoważniejszą awarię w gospodarstwie? kidyś w mf wał się urwał i w c330 korbowód wyszedł na spacer przez blok silnika
Massey Ferguson-Uniwersalność przede wszystkim.
mariusz(ZDUN) sprawdzony mechanik polecam.
mirek maszyny sprawdzony sprzedawca maszyn polecam.
Technik Węgrów solidna firma polecam.!!

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Jaką mieliście najpoważniejszą awarię w gospodarstwie? Dzisiaj, 12:38
  •  

#111 Share zetor165

zetor165

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 119 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Opolszczyzna
  • Zainteresowania:Rolnictwo, ekonomia, motoryzacja

Napisany 14 grudzień 2007 - 21:20

Jaką mieliście najpoważniejszą awarię w gospodarstwie? Przed tym sezonem żniwnym wymieniliśmy w Bizonie przednie opony ale dętki zostawiliśmy stare. Wyjechaliśmy na pole i powietrze wyleciało(prawa opona). Spoko-myśleliśmy że to przez starą dętkę. Tata przyjechał szybko kombajnem do domu, z całym kołem pojechaliśmy do wulkanizatora, ten wsadził nową dętkę. Zamontowaliśmy koło i w pole!! Dwa przejazdy(około 500m) i w tym samym kole znowu zeszło powietrze. Ale że uchodziło powoli to znowu zdążył tata dojechać do domu i postawić Bizona na klocki. znowu cała opona do wulkanizatora. Dziura w dętce była na 120cm długa a mimo to tata dojechał do domu na powietrzu!!! Znowu wulkanizator dał nową dętkę, sprawdził czy sama opona nie uszkadza dętki ale nic z tego. Znowu zapnelismy koło i do pracy!!! Po przejechaniu 100m znowu z prawej strony wyleciało powietrze-tym razem nie zdarzyliśmy dojechać do domu więc operacja wyciągania koła odbywała się na polu. Kiedy dzwoniliśmy do wulkanizacji że jedziemy znowu z oponą facet już sie trochę wkurzył-cała akcja trwała w przeciągu 12 godzin. Szef w wulkanizacji trochę pomyślał i dał nam dętkę nie z tej serii co ostatnimi razy tylko jakąś starszą. Okazało się że jedna seria dętek była wadliwa.

Nie jest to jakaś poważna wada ale częstotliwość jej występowania jest ponadprzeciętna.
Praca, pasja, zamiłowanie.....

#112 Share michal16

michal16

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 83 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:.

Napisany 15 grudzień 2007 - 14:08

Jaką mieliście najpoważniejszą awarię w gospodarstwie? u mnie znajomy jadac 60 po pijaku przewrócił sie i dachował bez kabiny była ta 60 ale koles byl małych rozmiarów i skryl sie pod kierownice kiedy rzyjechali po niego mysleli ze po nim a on tylko usnol .. heheh jednak głównym powodem wypadków jest %

#113 Share Pronio82SA

Pronio82SA

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 146 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazowieckie
  • Zainteresowania:Szybkie samochody oraz Bardzo drogie ciagniki :PPPP

Napisany 10 styczeń 2008 - 13:48

Jaką mieliście najpoważniejszą awarię w gospodarstwie? Umnie była taka akcja:
Ojciec jedzie ciądnikiem(c360) i nagle koło tylne sie odręciło(nie wiedomo jakim mcudem)!
Jechał tk ze 5m i sie zatrzymał;)
Nie ma przyjemniejszej myśli że żniwa 2009 już niedługo :)

#114 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 10 styczeń 2008 - 13:54

Jaką mieliście najpoważniejszą awarię w gospodarstwie? U nas przy kombajnie koło zębate poszło. Pierwszy raz jak zrobiliśmy to się spawarką pospawało, ale to nic nie dało gdy wjechaliśmy na pole usłyszeliśmy jakiś łupot. Cztery ząbki poszły, trzeba było zawieść do takiej firmy w Toruniu która umiała to naprawić.

#115 Share quercus

quercus

    emerytowany moderator

  • V.I.P.
  • rank
  • 1622 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 10 styczeń 2008 - 14:57

Jaką mieliście najpoważniejszą awarię w gospodarstwie? Nasz kochany Toruń ile tam jest ach... Może ktoś z was kojarzy Gustawa Curyło ?? (Gustek) części zamienne sprzedaje (pochodzi właśnie z Kamionek Małych.
,, Idę dalej żeby być jak najbliżej ..."

#116 Share MACGYVER

MACGYVER

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 133 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wielkopolska

Napisany 10 styczeń 2008 - 15:14

Jaką mieliście najpoważniejszą awarię w gospodarstwie? U mnie awaria była taka że przy domu stoi słup energetyczny i kiedyś jechałem ciągnikiem z przyczepami i przypadkowo go skosiłem ( 2 przyczepa zachaczyła o słup) Musiałem zapłacić za słup i to nie mało i nie miałem prądu przez dwa dni.

#117 Share RolnikMateusz

RolnikMateusz

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 71 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Złotniki Kujawskie koło bydgoszcyz

Napisany 10 styczeń 2008 - 15:25

Jaką mieliście najpoważniejszą awarię w gospodarstwie? Ja miałem najgorszą awarie jak pasek poszedł od ciągnika i odrazu chłodnica

#118 Share Pawelstrz

Pawelstrz

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 22 postów

Napisany 10 styczeń 2008 - 18:49

Jaką mieliście najpoważniejszą awarię w gospodarstwie? Poczatki sierpnia, połowa zniw, a tu nasz kochany bizonek pada :P

poszło cos w silniku (juz nie pamietam co) naprawialismy to 3 dni, upał 30 stopni, a my kosic nie mozemy.

to były najgorsze zniwa jak dotychczas ;)

#119 Share DawidMalw

DawidMalw

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 316 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kuj-Pom/Nakło nad Notecią/Szubin
  • Zainteresowania:Maszyny rolnicze. A w szczególności Ursusy.

Napisany 30 kwiecień 2008 - 19:14

Jaką mieliście najpoważniejszą awarię w gospodarstwie? U nas ok 7 lat temu tata byl na lakach(zima) i ciął olche. Gdy wyjezdal,wpadl z pelna przyczepa.Przyjechal sasiad U-385 i próbowal wyciagnac.Za trzecim razem szarpnol mocniej i traktor na dwie czesci sie rozpadl.Dodam,ze wczesniej skrzynia lekko pekla i byla spawana.Pekl centralnie pod maska. Tyl przywiezli z innym ciagnikiem,a przod na dwukolowce.Trzeba bylo kupic nowa skrzynie(bez zebatek itp),nowa maske i nowy zbiornik paliwa(zas sie okazalo ze ciekl).Kosz calkowity ok 2800zl B) :) !!!
U-R-S-U-S C-385A RZĄDZI!!!

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Jaką mieliście najpoważniejszą awarię w gospodarstwie? Dzisiaj, 12:38
  •  

#120 Share tommy66692

tommy66692

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4466 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 30 kwiecień 2008 - 19:36

Jaką mieliście najpoważniejszą awarię w gospodarstwie? nie ten dzial- przenosze B)

Podobne tematy

Tylko na agroFakt.pl: Które zboża są najbardziej narażone na niesprzyjające warunki klimatyczne? zobacz »