Skocz do zawartości

Zdjęcie

JD 330


34 odpowiedzi na ten temat

#1 Share zorak

zorak

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 427 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Świerzawa - Dolnośląskie

Napisany 17 marzec 2006 - 09:06

JD 330 witam - jako pierwszy wypełnie to puste miejsce :) Posiadam 30 ha gospodarstwo z czego 22 jest ornego. Na żniwa za najem kombajnu płaciłem ok 3 tyś aż powiedziałem sobie STOP. 3 lata temu kupiłem JD 330 - silnik 3 cylindrowy (pali ok 4 litrów na godzinkę) heder 2,60. Zapłaciłem za niego 9 tyś a więc już się zwrucił :) teraz będę go użytkował 4 sezon i jak na razie działa bez awarii. Nie gubi ziarna, młuci czyściutko - jestem bardzo zadowolony - za te pieniądze super maszyna. I nawet potrafi na siebie zarobić tzn na paliwo, oleje, smar - objeżdżam nim wszystkie mniejsze działki na wiosce :)
pozdrawiam

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
JD 330 Dzisiaj, 23:01
  •  

#2 Share karol

karol

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 338 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:WLKP
  • Zainteresowania:Wszystkim po trochu... ;-)

Napisany 17 marzec 2006 - 14:42

JD 330 Hej! U mnie kolega też kosi usługowo bo na 10-15 hektarów nie warto kupować kombajnu, chociaż szczerze powiedziawszy jak masz swój to nie musisz liczyć na kogoś tylko sam jedziesz w pole. Ma Bizona z 83 roku średnio w roku kosi ok. . Chce go przekonać do kupna JD serii 1000 lub 1100. Czy może ktoś z forumowiczów ma taki sprzęt??

#3 Share yacenty

yacenty

    Zaawansowany

  • Root Admin
  • PipPipPip
  • 9688 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wrocław
  • Zainteresowania:Rolnictwo, Internet

Napisany 17 marzec 2006 - 15:12

JD 330 my mamy 25ha zboz i wszystko sie kosi u kogos i swiety spokoj, nie ma najmniejszego problemu
mamy do wyboru albo classa z hederem 5.5m albo DF z hederem ponad 6m, wiadomo nie jest to na zawolanie, ale kwestia 2 dni i jest kombajn na polu,
czasem jak wiekszy kawalek rzepaku to sie wezmie patelnie na pole i ogolnie jest looz.
uwazam ze nie warto bo 25ha to jakies 5tys za koszenie, a jakas wieksza usterka to spokojnie 5tys nie twoje, a poza tym u nas nie ma komu kosic :)

Pozdrawiam YacentY www.yacenty.pl
Drogi użytkowniku - zapamiętaj sobie, nie ponoszę odpowiedzialności za posty innych użytkowników serwisu - odpowiadam tylko za siebie!!!

GoPro Fan Club - www.goprofc.com


#4 Share zorak

zorak

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 427 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Świerzawa - Dolnośląskie

Napisany 19 marzec 2006 - 21:11

JD 330 yacenty jak sam mówisz ok 5 tyś za 25 ha. Ja jak już wcześniej pisałem kosze ok 20 ha i na paliwo, smary i olej wydaje w sezonie niecały tysiąć i jeszcze koszę po sąsiadach i wjeżdżam na pole kiedy chcę, a co do awarii ?? jeśli patrząc na to w ten sposób to ciągnika też nie ma co kupować bo może się zepsuć - takie moje zdanie. Ale do tematu bo tu mowa o JD - ja ze swojego 330 jestem zadowolony i ten sezon jeszcze pośmigam ale w planach mam większego JD coś z hederem ok 3,5 metra i ze ścinaczem słomy.

#5 Share Kizo

Kizo

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 629 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlaskie

Napisany 19 marzec 2006 - 22:21

JD 330 Witam ja tak jak widać na fotkach mam JD 975 heder 3,65 nieco zamały wolałbym 4,2-4,5
Wydajność ponad 1h na godz przy 6tonach zboża na hektarze a jak słaby plon to 40 min hektar ale
heder wąski i kosa potrafi nie docinać. Co do maszyny to nie mam zastrzeżeń jedynie silnik w polsce przekombinowany(taki kupilem) zamiast oryginalnego JD polski Andoria ale wszystko ok. no i jeszcze jedno co mnie najbardziej denerwuje sito górne jest pod końcem zaślepione a powinna być do końca żeluzja. Posiadam go 5 lat pierwszego roku skosiłem gdzieś ok 130h w czym swoje tylko 26. Przez następne lata coraz mniej w tym roku zapewne tylko z 50 bo schodzę z usług. Brak czasu.

#6 Share zorak

zorak

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 427 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Świerzawa - Dolnośląskie

Napisany 20 marzec 2006 - 14:41

JD 330 Kizo i własnie takiego jak Ty masz chcę kupić, a przynajmniej coś podobnego bo mój 330 jest nieco za mały no i nie ma sieczkarni (muszę po nim jeździć orkanem wrrr). Myślałem o zmianie na klasa ale jednak zostaje przy JD, ale to dopiero w przyszłym sezonie - ten jeszcze przejeżdże moim 330.

#7 Share Kizo

Kizo

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 629 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlaskie

Napisany 21 marzec 2006 - 21:06

JD 330 Ten etap z orkanem również przechodziłem ale za czasów jak jeszcze kosiły u mnie najmowane bizony. A tak wogóle to u mnie w oklicy prawie nikt niema zamontowanego szarpacza no owszem poza mną. Zboża są wypierane przez kukurydzę i trawy a reszta słomy zbierana na ścielenie pod krowy(przeważnie)

#8 Share zorak

zorak

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 427 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Świerzawa - Dolnośląskie

Napisany 21 czerwiec 2006 - 07:29

JD 330 Czas myśleć o żniwach. Pompa wody w moim JD wymagała naprawy więc trzeba było ją zrobić. Zestaw naprawczy (wałek z łożyskiem, uszczelniacz, wirnik) i do tego wiatrak = 585 zł - części zamawiane w POLBOT Udanin i mają dosłownie wszystko (kto z Dolnego Śląska to wie gdzie to jest - niezły salonik JD). Teraz czas na wymianę "kosy".

#9 Share yacenty

yacenty

    Zaawansowany

  • Root Admin
  • PipPipPip
  • 9688 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wrocław
  • Zainteresowania:Rolnictwo, Internet

Napisany 21 czerwiec 2006 - 07:30

JD 330 heh wiem ze oni sa ale jeszcze tam nie bylem ze wzgledu na to ze handlujemy dosc duzo z agroefktem :)

Pozdrawiam YacentY www.yacenty.pl
Drogi użytkowniku - zapamiętaj sobie, nie ponoszę odpowiedzialności za posty innych użytkowników serwisu - odpowiadam tylko za siebie!!!

GoPro Fan Club - www.goprofc.com


#10 Share Grześ

Grześ

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 495 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Południowa Wielkopolska(PRA)

Napisany 25 czerwiec 2006 - 11:40

JD 330

Czas myśleć o żniwach. Pompa wody w moim JD wymagała naprawy więc trzeba było ją zrobić. Zestaw naprawczy (wałek z łożyskiem, uszczelniacz, wirnik) i do tego wiatrak = 585 zł - części zamawiane w POLBOT Udanin i mają dosłownie wszystko (kto z Dolnego Śląska to wie gdzie to jest - niezły salonik JD). Teraz czas na wymianę "kosy".

Popytaj w Grene mają trochę części na zamówienie od podproducentów zwłaszcza bagnety, nożyki i takie tam inne za prawie 70% ceny orginału.
The Truth Is Out There

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
JD 330 Dzisiaj, 23:01
  •  

#11 Share Józek

Józek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 255 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Przedgórze Sudeckie

Napisany 09 lipiec 2006 - 09:33

JD 330 Jak pytałem o części do swojego Dominatora w Grene to drożej niż u Korbanka. :shock :D

#12 Share Grześ

Grześ

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 495 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Południowa Wielkopolska(PRA)

Napisany 12 lipiec 2006 - 20:56

JD 330 Ja do JD w Grene kupiłe o 20% taniej.
The Truth Is Out There

#13 Share Józek

Józek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 255 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Przedgórze Sudeckie

Napisany 13 lipiec 2006 - 17:02

JD 330 I jak jest z jakością części w Grene w porównaniu do oryginałów?

#14 Share Grześ

Grześ

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 495 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Południowa Wielkopolska(PRA)

Napisany 13 lipiec 2006 - 21:59

JD 330 Ja kupowałem bagnety to różnią się tylko kolorem są czarne a JD ma zielone z naklejką. A to są takie same Szumachery, podobnie z żyletkami są identyczne tylko w innych paczkach. To jest tak że JD bierzę od podwykonawców a Grene chyba się dogadał z nimi i sprzedaje bez marży którą sobie jeszcze biorą w JD. Kupowałem jeszcze końcówkę z listwą od kosy ale nie wiem jaka jest sprzedawana w JD ta którą brałem w Grene jest jakaś włoska. Wiem że do Claasów też coś mają.
The Truth Is Out There

#15 Share Dragon

Dragon

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 7 postów

Napisany 09 sierpień 2006 - 22:42

JD 330 U korbanków do powyżej 20 lat kombajnów jest 20% zniżka :D:D:D:D
Sie poświęcili :P:P

#16 Share Józek

Józek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 255 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Przedgórze Sudeckie

Napisany 09 sierpień 2006 - 22:50

JD 330 Na kombajny powyżej 10 lat, z tego co słyszałem.

#17 Share january

january

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisany 29 maj 2007 - 22:04

JD 330 Witam. Niedawno zakupiłem JD 330 z rozebranym silnikiem. Po dokonaniu pomiarów okazało się, że wał jest po czwartym szlifie - więc z remontu nici. Postanowiłem, że zamontuję tam inną jednostkę. Wybór padł na silnik z osobowego mercedesa 240D. Jednak jestem prawie pewien, że ze względu na moment obrotowy, będę musiał dorobić flanszę z kołami pasowymi. W związku z tym ogromna prośba - czy ktoś może mi podać momenty obrotowe (maksymalny, nominalny) tego trzycylindrowego silnika JD? A może ktoś już wcześniej dokonał takiej lub podobnej przeróbki i zechce podzielić się uwagami? Z góry serdecznie dziękuję.

#18 Share zorak

zorak

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 427 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Świerzawa - Dolnośląskie

Napisany 31 lipiec 2007 - 21:15

JD 330 january i co udało się z tym silnikiem ?? hmm dlaczego twierdzisz że po 4 szlifie nie można zrobić remontu ?? Jak najbardziej można :rolleyes: i będzie chodziło aż miło. Trzeba było remontować stary i na pewno by działało. Jak potrzebujesz jakieś porady, masz wątpliwości, szukasz części to wal śmiało bo dość dobrze mam rozpracowany ten mały ale jak bardzo niezastąpiony kombajnik. Ja dziś wymieniłem to jabłuszko przy kosie, 2 łożyska przy "targańcu" i jeszcze jedno łożysko na wałku co napędza targańca. Za części zapłaciłem bagatela 700 zł ale nie ma co nażekać bo maszynka bardzo żadko się pier....i hmm ale czy wymiana tych części to awaria ?? raczej rutynowa i konieczna wymiana co ileś tam godzin pracy. No i koledzy z Polbot-u w Udaninie znów spisali się na medal i bardzo szybciutko sprowadzili mi części.

#19 Share zajac1

zajac1

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 188 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Okolice Poznania,Pobiedzisk

Napisany 01 sierpień 2007 - 11:46

JD 330

january i co udało się z tym silnikiem ?? hmm dlaczego twierdzisz że po 4 szlifie nie można zrobić remontu ?? Jak najbardziej można :rolleyes: i będzie chodziło aż miło. Trzeba było remontować stary i na pewno by działało. Jak potrzebujesz jakieś porady, masz wątpliwości, szukasz części to wal śmiało bo dość dobrze mam rozpracowany ten mały ale jak bardzo niezastąpiony kombajnik. Ja dziś wymieniłem to jabłuszko przy kosie, 2 łożyska przy "targańcu" i jeszcze jedno łożysko na wałku co napędza targańca. Za części zapłaciłem bagatela 700 zł ale nie ma co nażekać bo maszynka bardzo żadko się pier....i hmm ale czy wymiana tych części to awaria ?? raczej rutynowa i konieczna wymiana co ileś tam godzin pracy. No i koledzy z Polbot-u w Udaninie znów spisali się na medal i bardzo szybciutko sprowadzili mi części.

Moze i idzie zrobic po 4 szlifie wyremontowac silnik, ale czeba pamietac ze silnik juz bedzie slabszy :lol:

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
JD 330 Dzisiaj, 23:01
  •  

#20 Share january

january

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 2 postów

Napisany 19 sierpień 2007 - 14:09

JD 330

Moze i idzie zrobic po 4 szlifie wyremontowac silnik, ale czeba pamietac ze silnik juz bedzie slabszy B)

Witam. Z silnikiem się udało. Mercedes chodzi jak należy. Miałem tylko problem z pasem szerokim do młocarni. Silnik mercedesa jest trochę wyższy i oryginalny pas okazał się za krótki. Zrobili mi na zamówienie w nortechu (robią każdą długość i szerokość - za mój z wysyłką zapłaciłem ok.170zł.) , jednak z ostożności podałem z lekkim zapasem i w gęstszym zbożu brakowało napinacza, ale musiałem sobie radzić. Ogólnie ok. Przeróbka bardzo łatwa. Gdyby komuś nie kalkulowało się remontować oryginalnego JD - służę poradą. Za silnik merca zapłaciłem 700zł. Tokaż dorobił mi flanszę do koła pasowego. Jako materiału użył koło zamachowe z JD. Dorobiłem mocowanie silnika i jazda. Oczywiście dochodzą jeszcze takie drobiazgi jak podłączenie gazu, chłodnicy i moze czegoś jeszcze. Jak się zepsuje to drugi kupię w cenie pompy wodnej do JD. Pozdrawiam.


Dodaj odpowiedź



  

Podobne tematy