Skocz do zawartości

Zdjęcie

Nawożenie pszenicy ozimej


3168 odpowiedzi na ten temat

#3041 Share vvojtas1

vvojtas1

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 777 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kujawy

Napisany 12 październik 2016 - 20:35

Nawożenie pszenicy ozimej

Hmm mówisz? Możliwe w sumie wiem że RSM obniża pH cieczy bo dodają do zabiegów, ale za dużo zalet żeby wracać do granulatu. 

 

Do gleby trzeba pomyśleć o bardziej intensywnym wapnowaniu. Jak już stosujesz do zapiegów to zalecam ostrożność w połowie jest to saletra amonowa - w zastosowaniu dolistnym naprawdę trzeba uważać. Dla mnie główną zaletą jest cena - z resztą bym nie przesadzał Z resztą bywają okresy w roku, że cenowo wychodzi lepiej granula. Powrót do granuli zawsze jest możliwy nawet chwilowy - rozsiewacz jest do PK... Trudniej przestwić się na azot w płynie.
 



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Nawożenie pszenicy ozimej Dzisiaj, 15:58
  •  

#3042 Share Tomek90

Tomek90

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3198 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlaskie

Napisany 12 październik 2016 - 20:55

Nawożenie pszenicy ozimej

Gleby wapnowane bo to podstawa, ale wiadomo jak to z nowymi działkami sodoma i gomora. Nie stosuje dolistnie, ale mam zamiar spróbować. Wiem że potrafi spalić jak glifosat, podobno do 20l/ha można dodawać jak dowiadywałem się u tych co stosują, ale nie uznaje azotu dolistnie także to tylko w skrajnych wypadkach albo śladowe ilości dla obniżenia pH cieczy.

Cena jest zaletą? Dla mnie do tego łatwość magazynowania jak i załadunku oraz rozładunku( jedna osoba), równomierność dawkowania no i najważniejsze 3 formy azotu.

 

 



#3043 Share vvojtas1

vvojtas1

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 777 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kujawy

Napisany 12 październik 2016 - 21:51

Nawożenie pszenicy ozimej

Forma amonowa nie jest pobierana przez liści i często wykazuje fitotoksyczność, stąd też często praktyka dodawania siarczanu amonu do glifosatu...

Też nie uznaje azotu dolistnie poza saletrą wapniową, ale to zewzględu na Ca a nie N.

Jeśli chcesz zakwasić to ilość zakwaszacza zależy głównie od twardości wody- zawartości wodorowęglanów. Ja używam kwasu azotowego, może być też kwas fosforowy...

Jak uzbroisz się w zbiorniki to faktycznie łatwo się magazynuje - jeśli ich nie ma to już nie koniecznie i jakieś pompy by też się przydały - chyba że beczki na odpowiedniej wysokości. BB można magazynować pod chmurką poza tym jest prosta sprawa w przewożeniu. Jak załadunek na terenie gospodarstwa to przy BB też jedna osoba wystarczy, choć zawsze sprawniej jeśli ktoś pomoże. Jak na polu to można użyć BYKa i też jeden da rady. Rónomierność dawkowania przy ładnej granuli to nie problem, jeśli są słupy to nawet lepiej wyjdzie przy granuli... Trzy formy też można mieć z granulek - spiesz dwa razy:) zresztą też jest granulowany nawóz azotowy z trzema formami azotu  np.: superstart 34 N + 11 CaO. Dodatkowo nie ma przypaleń co przy azocie w płynie się zdaża.



Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Nawożenie pszenicy ozimej Dzisiaj, 15:58
  •  

#3044 Share ansu

ansu

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 945 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:LSW

Napisany 13 październik 2016 - 09:24

Nawożenie pszenicy ozimej

Nie do końca masz rację np ja dodaje siarczanu amonu do wody zarówno przy oprysku glifosatem jak i innych  środkach np. w pszenicy w fazie liścia pod flagowego przy zabiegu etefonem (cerone) i nic nie pali czy też przy niektórych herbicydach z grupy regulatorów wzrostu. RSM jest typowym nawozem doglebowym im większe stężenie i wcześniejsze stosowanie tym mniejsze uszkodzenia. Jako adiuwant mineralny nie do końca jest dobrym rozwiązaniem, są lepsze.



#3045 Share vvojtas1

vvojtas1

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 777 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kujawy

Napisany 13 październik 2016 - 12:38

Nawożenie pszenicy ozimej

Z czym niby nie do końca mam racje?

Przypalić można wszystkim kwestia dawki.

W przypadku azotu i stosowania dolistnego to maksymalna bezpieczna dawka/stężenie będzie

-najniższa dla formy amonowej,

-a najwyższa dla formy amidowej

niższa maksymalna bezpieczna dawka oznacza że łatwiej ją przekroczyć i szybciej można przypalić.

Mocznik jest typowym nawozem doglebowym, ale też często brany do opryskiwacza.

Saletra amonowa jak i siarczan amonu są typowymi nawozami doglebowymi. Tak jak i wspomniany azot w płynie po którym uszkodzenia są - mniejsze czy większe ale są.

Forma amonowa na lisciu może przejsć do formy amidowej lub azotanowej i w taki sposób być pobrana... Przez korzeń roślina nie moze pobrać formy amidowej tylko amonową lub azotanową. W tej ostatniej pobiera ponad 80% z całej puli azotu którą pobierze.



#3046 Share Tomek90

Tomek90

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3198 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlaskie

Napisany 13 październik 2016 - 19:35

Nawożenie pszenicy ozimej

Przypalania tylko przez nieumyślne stosowanie (słońce, wysoka temp, mokre rośliny, za duża faza rozwojowa)  zresztą przy rapsie praktycznie zawsze przypali liście, a na plon wpływ znikomy. BYK to jest spory koszt, chyba że samemu zmajstrować, beczka 22tyś litórw 3k plus pompa z lidla chodzi dopóki jest za głębiona w czymś. Równomierność dawkowania chodzi o to że od rogu do rogu, ścieżka obojętnie jakiej szerokości, rowy drogi i sasiad nie zasilone. No i weź rzuć mocznik około 30m, chyba że w grubej granuli import  :)

Dobra to odpada RSM dolistnie, może i dobrze chyba że w doglebówkach przy kuku i rapsie. 

 



#3047 Share ansu

ansu

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 945 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:LSW

Napisany 14 październik 2016 - 07:28

Nawożenie pszenicy ozimej

Przypalić można wszystkim nawet czysta wodą

Siarczanu amonu nie dodaje się do oprysku by palił ani w celu nawożenia azotem czy siarką

Nawożenie saletrą wapniową pszenicy jest bardzo drogie to raczej wymysł korporacji by na skroić

Jedynie forma amidowa mocznik w nawożeniu dolistnym. Dostarcza dużo taniego efektywnego azotu w początkowej fazie roztwór nawet powyżej 20% i pełni dodatkowo rolę jako adiuwant mineralny.

Forma amidowa z mocznika czy 1/2 w RSM zastosowana do gleby przy niskich temperaturach dostępna jest dla roślin po ponad miesiącu

Mocznik dolistnie stosuje już od dawna



#3048 Share vvojtas1

vvojtas1

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 777 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kujawy

Napisany 14 październik 2016 - 16:41

Nawożenie pszenicy ozimej

Nie wiem dlaczego się irytujesz.

Jeśli chodzi o fitotoksyczności to tak jak napisał @Tomek90 - kwestia warunków - a bywają i takie w których można przypalić samą wodą - faktycznie w przypadku wody dawka może nie mieć znaczenia - tyle że to apstrakcja bo nie znam przypadku, aby ktoś robił zabieg dolistny czystą wodą, aby coś dostarczyć liścią. Pomijając oczywistości zostają stężenia o których napisałem.

Nadal ponawiam pytanie w czym niby się myle?

W sprawie saletry wapniowej jak przejrzysz moje posty wcześniejsze niż z tego tygodnia to zobaczysz, że wypowiadałem się w tym temacie i nigdy w pszenicy nie praktykowałem dolistnie saletry wapniowej bo nie widziałem potrzeby. W sumie jest to temat o pszenicy i mogłeś odnieś mylne wrażenie że sugeruje stosowanie saletry wapniowej w pszenicy.

Z resztą podrzuciłeś dobry materiał - jest to jedna z pierwszych profesionalnych pozycji z którą się dawno temu zapoznałem.

Jestem ciekaw która "korporacja" wymyśliła stosowanie saletry wapniowej w pszenicy? Co do kosztów i standardowej dawki saletry wapniowej 5 -10 kg lub l/ha to koszty na poziomie od 9 zł/ha co moim zdaniem jednak nie jest bardzo drogie.

Poza tym sugeruje zapoznać się z przemianami formy amidowj w glebie - jak nie ma wody to nie ma hydrolizy jak woda jest to proces zachodzi bardzo szybko, nitryfikacja to proces który sporo trwa a jego tempo uwarunkowane jest głównie temperaturą. To nie jest tak że przez miesiąc nic się nie dzieje, trach i nagle mamy miesiąc i jeden dzień i azot z formy amidowej jest dostępny dla roślin.

Miesiąc, który większość osób przytacza to spory skrót myślowy... Określany jest termin w którym 50% azotu z formy amonowej przejdzie do formy saletrzanej. Większość niezgodnie z prawdą uznaje, że nie chodzi o 50% tylko o całosć azotu.

Co nie zmienia faktu że całość też będzie dostępne po ponad miesiącu :-)

 



#3049 Share ansu

ansu

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 945 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:LSW

Napisany 14 październik 2016 - 18:13

Nawożenie pszenicy ozimej Jak dla mnie to długa stopniowa dostępność N z RSM to zaleta

#3050 Share TOREZ

TOREZ

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 610 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 14 październik 2016 - 18:32

Nawożenie pszenicy ozimej

Wg moich obserwacji RSM jest bardzo przydatne w nawożeniu pszenic sianych późno, tj koniec października - listopad, które w spoczynek zimowy weszły z dwoma trzema liśćmi. Dają kopa do krzewienia. Tyle, że nic nie przebije saletry amonowej w prawidłowym do tego działaniu.

Jak pszenica na jesieni ma 2-3 rozkrzewienia to najkorzystniej coś na wzór Can-u, tzn. z wapniem.

Bo tu nie chodzi o to żeby zachwycać się ciemnozielonym kolorem a przyrostem plonu.



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Nawożenie pszenicy ozimej Dzisiaj, 15:58
  •  

#3051 Share Tomek90

Tomek90

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3198 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlaskie

Napisany 14 październik 2016 - 18:45

Nawożenie pszenicy ozimej

O własnie też to zauważyłem że chodź połowa azotu amidowego to chłopaki potrafili z szpilki zrobić dywanik. W sumie to już nie od jednego tu słyszałem żeby pogonić pszenicę ładować RSM 80-100kgN. Saletra super, ale jednak różnica czystego składnika często jest bardzo duża. 



#3052 Share ansu

ansu

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 945 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:LSW

Napisany 14 październik 2016 - 18:56

Nawożenie pszenicy ozimej W lutym /marzec daje 200l/ha lub więcej RSM 32 to 85N i tylko 21kg w formie azotanowej która daje kopa.

#3053 Share vvojtas1

vvojtas1

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 777 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kujawy

Napisany 14 październik 2016 - 20:07

Nawożenie pszenicy ozimej

Opierając nawożenie na azocie w płynie należy go zastosować odpowiednio wcześniej. Ja w tym roku zaoszczendziłem na granuli bo jej poprostu nie wysiałem. Gdybym oparł się na azocie w płynie nie mógł bym zredukować jego dawki. Licząc koszt całkowity nawozów azotowych na 1 ha wydałem mniej, bo w tym sezonie nie było sensu więcej sypać. Gdybym stosował azot w płynie nie mógł bym zredukować dawki bo do pory podjęcia włąściwej decyzji o całkowitej dawce azotu musiał bym wylać już go na pole.

Azot w płynie jest tańszy w przeliczeniu na czysty składnik tyle, że nie wychodzi to już tak różowo jeśli uwzględnimi jego gorszą efektywność oraz większą szansę na słabszy plon (info w pierwszym linku oraz w drugim na stronie 9)

 

Efektywność formy amidowej jest o 15% mniejsza przy azocie w płynie to 10% - jest to informacja od producenta RSM - strona 15 nad zdjęciem w lewym dolnym rogu.

http://grupaazoty.co...lture-pl_v3.pdf 

 

a tu info od innego producenta

http://www.yara.pl/I...m456-147719.PDF

Efekty (plon jak również białko) po moczniku lub azocie w płynie może być lepsz niż przy nie używaniu formy amidowej tyle że jak widać zdarza się to znacznie rzadziej (strona 9).

 

do @ansu

Pewne rzeczy mogą być dla jednych zaletą, a dla innych wadą.

Nie wszyscy mogą w lutym wjechać na pole z azotem.

Widzę że masz problemy - jednym z nich jest na pewno odpowiadanie na pytania.

 

 



#3054 Share ansu

ansu

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 945 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:LSW

Napisany 14 październik 2016 - 20:28

Nawożenie pszenicy ozimej

Forma amonowa nie jest pobierana przez liści i często wykazuje fitotoksyczność, stąd też często praktyka dodawania siarczanu amonu do glifosatu...

Może nie zrozumiałem o co tu chodzi???


Edytowany przez ansu, 14 październik 2016 - 20:31.


#3055 Share vvojtas1

vvojtas1

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 777 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kujawy

Napisany 14 październik 2016 - 21:05

Nawożenie pszenicy ozimej

do @ansu

do tzrech razy...

odpowiedź jest  częściowo w poście #3045 chodzi o to, że jeśli zastosujesz formę amonową w zabiegu dolistnym to najłatwiej jest o fitotoksyczności - raz ze względu na to iż roślina tej formy przez liść nie pobiera, dwa mamy najniższe maksymalne bezpieczne stężenie z wszystkich form azotu, trzy ze względu na zmianę efektywności tego co jeszcze wrzuci się do opryskiwacza - poprostu dla większości jest to temat bardzo szybko kończący się przypaleniami.

 

Gratuluje postępu.

Łatwo posądzić kogoś o brak racji, czepiać się słówek trudniej przyznać się do niezrozumienia, a co dopiero niewiedzy.

Spójrz na argumentacje @Tomek90 nie zarzuca braku racji - tylko drąży temat i przedstawia swoje argumenty - od tego jest AF.

 

 



#3056 Share ansu

ansu

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 945 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:LSW

Napisany 14 październik 2016 - 21:59

Nawożenie pszenicy ozimej

Forma amonowa nie jest pobierana przez liści i często wykazuje fitotoksyczność, stąd też często praktyka dodawania siarczanu amonu do glifosatu...

 

Wybacz nie żebym się czepiał

"Forma amonowa nie jest pobierana przez liści i często wykazuje fitotoksyczność" 100% zgadzam się

"stąd też" nie rozumiem. Jaki związek że fitotoksyczność??

"często praktyka dodawania siarczanu amonu do glifosatu"  nie do końca: bo do wody w celu "neutralizacji wapnia" który obniża skuteczność glifosatu. 1g siarczanu amonu neutralizuje 100 ppm jonów wapnia. Jony siarczanowe łączą się z kationami wapnia, tworzą siarczan wapniowy. Glifosat nawet był używany do rozpuszczania, usuwania kamienia kotłowego.

ZENON WOŹNICA
WOJCIECH WANIOREK
ZNACZENIE KONDYCJONERÓW WODY DLA SKUTECZNOŚCI CHWASTOBÓJCZEJ GLIFOSATU

 Co do RSM obecnie nie jest już tak atrakcyjny jak kiedyś (10 lat temu) gdy był o wiele tańszy. Po przeliczeniu składników i efektywności cena zbliża się do saletry. Saletrę w BB na przyczepę, potem w rozsiewacz i po przymrozku 15km/ha Z RSM nie bardzo: zbiorniki, pompy, końcówki, węże. Ciągle stosuję RSM bo jednak dla mnie ma wiele zalet.........


Edytowany przez ansu, 14 październik 2016 - 22:17.


#3057 Share vvojtas1

vvojtas1

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 777 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kujawy

Napisany 15 październik 2016 - 08:32

Nawożenie pszenicy ozimej

Chyba jednak postępu brak

 

Niby poprawnie rozumiesz gwiesie stosowania siarczanu amonu i glifosatu - sam tak robisz i nie tylko

 

ja dodaje siarczanu amonu do wody zarówno przy oprysku glifosatem jak i innych  środkach np. w pszenicy w fazie liścia pod flagowego przy zabiegu etefonem (cerone) i nic nie pali czy też przy niektórych herbicydach z grupy regulatorów wzrostu.

 

A w ostatnim poście jakby jednak nie..

Nie wiem jak inni ale mi wygląda to na czepianie się.

Nie jest to kwestia wybaczania - raczej tępnienia takich zachowań.

 

W materiale który przesłałeś jest wyraźnie napisane na samym początku że to temat twardości wody, a nie zawartości wapnia.

Twardość wody wynika głównie z zawartości wodorowęglanów i to temat neutralizację wodorowęglanów a nie jonów wapnia.

Wsłuchaj się - problem jest w twardej wodzie, a nie w miękkiej.

Później jest mowa o łączeniu się się cząteczek glifosatu i jonów wapnia - czytaj w twardej wodzie.

 

Jak tak policzyłś bierzące ceny RSM i saletry to może pochwal sie tymi wyliczeniami - chyba że niejesteś pewien ich poprawności.
 



#3058 Share Przemysawuszczak

Przemysawuszczak

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 19 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lublin

Napisany 15 październik 2016 - 20:04

Nawożenie pszenicy ozimej

Witam. Chciałbym żeby wypowiedział sie ktoś z woj. Lubelskiego gdzie mogę zrobić badania pszenicy ( chcę zobaczyć czy mogę sprzedać jako konsumpcyjna ) i w jakiej cenie. Z góry dzięki.



#3059 Share Tomek90

Tomek90

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3198 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlaskie

Napisany 15 październik 2016 - 23:20

Nawożenie pszenicy ozimej

A co powiecie jak u szwabów ostanie czytam że modne ( w sumie i zachód polski) idzie mocznik na pierwsza dawkę. 

Co do RSM jedni mówią szybciej niż saletra bo działa wolniej, drudzy mogę poczekać bo leje RSM działa szybko. 

W tym roku ( o ile będzie na co) rozleję tam gdzie mokro wcześniej na przymrozku, a tam gdzie pójdzie po roztopach (melioracja) później. Będzie wsio widać.



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Nawożenie pszenicy ozimej Dzisiaj, 15:58
  •  

#3060 Share icek1

icek1

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1071 postów
  • Płeć:Nie powiem

Napisany 16 październik 2016 - 06:31

Nawożenie pszenicy ozimej

jo też w tym roku na pierwszą dawkę na zamarznięta glebe mocznik bo przez ostatnie dwa lata saletra się u mnie nie sprawdzila



Podobne tematy

Tylko na agroFakt.pl: Przekuć na sukces kaprysy pogody! zobacz »