Skocz do zawartości

Zdjęcie

Massey ferguson VS Valtra


53 odpowiedzi na ten temat

#1 Share DF1

DF1

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 12 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 22 wrzesień 2017 - 17:52

Massey ferguson VS Valtra

Witam wszystkich.

Właśnie stoję przed wyborem zakupu ciągnika. Po ostatecznej selekcji zostały mi: Massey ferguson 7715EF oraz Valtra T144V z podłokietnikiem Smart Toutch. Oba w podobnej mocy, cenowo zbliżone ( w okolicach 335 tyś netto )

Co byście wybrali ? Dodam, że Valtra ma nowy podłokietnik smart toutch z dotykowym ekranem ( coś w rodzaju dużego smarfona ) i tego troszkę się obawiam. Tak jak ze smartonem - działa jak jest w miarę nowy ale po dwóch, trzech latach to już nie jest to samo co na początku. 

A tu ciągnik ma służyć 20lat a nie 2 czy 3 

Będę wdzięczny za każdą opinię



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Massey ferguson VS Valtra Dzisiaj, 19:55
  •  

#2 Share Zefir

Zefir

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 250 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 22 wrzesień 2017 - 18:49

Massey ferguson VS Valtra

Jak jesteś nastawienia że ciągnik ten będzie chodził ci 20 lat to się mylisz te nowe oby ze 13-15 pochodziły i je opchnąć 



#3 Share Camry

Camry

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 428 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 22 wrzesień 2017 - 19:11

Massey ferguson VS Valtra Zależy jak kto uzytkuje znam takich co będą mieli ciagnik 50 lat ,jak mój znajomy mija 4 rok a on ma dopiero 250 godz. mojemu mija też 4 lata ale ma napykane 3400 godz.

#4 Share lukasz222

lukasz222

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1944 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:śląskie
  • Zainteresowania:rolnictwo, hodowla bydła mięsnego

Napisany 22 wrzesień 2017 - 19:11

Massey ferguson VS Valtra

To zależy od eksploatacji, jak ma robić 200mth rocznie to i 30 lat posłuży przy odpowiedniej konserwacji i garażowaniu. A jak powyżej 1000mth to przez te 20 lat będzie na pewno nie raz układ wtryskowy do roboty, nowa skrzynia włożona i grubszy remont silnika. Ale jak to mój szef stwierdził, za nową skrzynie do Masseya wyłożył 40 koła, czyli poniżej 10% wartości ciągnika, to to żaden wielki koszt w porównaniu z wymianą na nowy.
Co do samego wyboru - Valtrą nie jeździłem to się nie wypowiem, choć nowych technologii sterowania z ekranu bym się nie obwiał, znam ciągniki co robią grubo ponad 1k mth rocznie i z komputerem pokładowym nic się wielkiego nie dzieje. Na Masseya nie obejrzał bym się z jednego głównego powodu - nie da się nim jeździć po naszych pięknych polskich drogach, ani po nierównościach na polu. Żabojady nie mają pojęcia o dobrej amortyzacji i ergonomii pracy. Amortyzacja kabiny w ogóle nie zgrywa się z fotelem, przez co częściej się człowiek czuje katapultowany niż utrzymany wygodnie w fotelu. I to bez względu na to czy to 10-letni 6495 czy nowy 8737. Jedyny francuski MF, jakim dało się w miarę normalnie jeździć, to stary 8280, ale to pewnie dlatego, że tam kabina w ogóle nie pracuje, tylko sam fotel.



#5 Share Merkoo

Merkoo

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 161 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlaskie

Napisany 23 wrzesień 2017 - 06:32

Massey ferguson VS Valtra Trochę przesadziłes z ta amortyzacja. Mam 6613eficient, spokojnie jedziesz oporem po naszych polskich równych drogach nawet takich polnych utwardzonych. A w serii x700 masz poprawioną jeszcze amortyzację przodu. Ja innych traktorów na podwórku nie chce widzieć ale to bardziej z przywiązania do marki.

#6 Share lukasz222

lukasz222

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1944 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:śląskie
  • Zainteresowania:rolnictwo, hodowla bydła mięsnego

Napisany 23 wrzesień 2017 - 07:58

Massey ferguson VS Valtra

Ja nie jeżdżę w opór a mimo to nie można się czasem w fotelu utrzymać. Kolega miał do przejechania 100km w jedną stronę 8737 i chciał w połowie drogi zawrócić bo szlag go trafiał od tego trzepania. Da się jechać ale pod jednym warunkiem - na przednim TUZ minimum wisi tona, a z tyłu jakaś półzawieszana maszyna. Tylko wtedy jazda w opór to oczekiwanie aż coś pierdyknie.



#7 Share DF1

DF1

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 12 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 23 wrzesień 2017 - 08:32

Massey ferguson VS Valtra Panowie, może trochę więcej konkretów
Merkoo, co możesz powiedzieć o 6613 ? Jak się sprawuje, na jakiej skrzyni go masz, jak z awaryjnością? Co prawda tj. Ciągnik 4 cylindrowy, ale gabaryty te same. Mój minałby być na dyna6 wersja EF. Znajomy wziął 6713 ES dyna4 i trochę narzeka na przejście z 3D na 4A ( trochę mu się zastanawia co ma wtedy zrobić i na chwile zwalnia potem szarpnięcie na 4A )

Edytowany przez DF1, 23 wrzesień 2017 - 08:33.


#8 Share Merkoo

Merkoo

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 161 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlaskie

Napisany 23 wrzesień 2017 - 11:42

Massey ferguson VS Valtra To jeżdżenie w opór to wiadomo jeżeli warunki pozwalają i zależy co uczepione. Mam go od wiosny niecałe 300h zrobione. Dyna6, hydraulika ls podłokietnik z 2 joyami. Awarii żadnej bo się nie narobił jeszcze. Miał być jakoś 6 cylindrowy ale ten trafił się w dobrych pieniądzach i dobrym wyposażeniu. Mam i dyne 4 w 5430 to w porównaniu do 6 działa gorzej. Tu wszystko płynnie, z zakresu na zakres płynnie przechodzi. Polbiegi nawet się nie czuje. Ciągam nim plug 4x50 i daje radę, na cięższej ziemi schodzi do 7km/h ale targa, spalanie od 14 do 18l/ha. Silne te 4 gary wcale dużo nie odbiega od 6. W lekkich pracach i przejazdach na pole na pewno mniej spali. W podobnych pieniądzach Miał bym 7614 z tuzem, przednią osią i tyle.

#9 Share DF1

DF1

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 12 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 23 wrzesień 2017 - 12:19

Massey ferguson VS Valtra U mnie wersja efficient ale w podłokietniku tylko dźwignia podstawowa do zmiany przełożeń ( ta w kształcie litery T ) szkoda ze nie ma multipada . Poza tym 3 pary złącz hydraulicznych w tym 2 na elektrozaworach i jeden mechaniczny. Układ LS pompa 110 l amortyzowana przednia oś plus obciążniki a i manualna klima. Za to wszystko chcą 330 netto. Co ty na to Merkoo?
Ps. Dzięki za info o przekładni . Uspokoiłes mnie

#10 Share Merkoo

Merkoo

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 161 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlaskie

Napisany 23 wrzesień 2017 - 13:20

Massey ferguson VS Valtra To ile chcą to indywidualna sprawa bo to zależy od klienta sam musisz ocenić. Nie chce tu komuś źle doradzić.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Massey ferguson VS Valtra Dzisiaj, 19:55
  •  

#11 Share lukasz222

lukasz222

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1944 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:śląskie
  • Zainteresowania:rolnictwo, hodowla bydła mięsnego

Napisany 23 wrzesień 2017 - 13:45

Massey ferguson VS Valtra

Co do Dyna6 potwierdzam, przekładnia świetna, płynne przechodzenie i duże możliwości wyboru przełożenia do danej pracy. Z bajerów od siebie nic nie dokładają? Przednia oś amortyzowana to na pewno na duży plus, dorzuciłbym do tego climatronic, bo przy manualnej ciężko jest w takie dni jak teraz mamy ustawić dobrą temperaturę, na minimalnym ustawieniu ciepła grzeje tak że można się rozpuścić, mimo klimy załączonej na max 



#12 Share DF1

DF1

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 12 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 23 wrzesień 2017 - 14:23

Massey ferguson VS Valtra A no właśnie nic nie chcą dołożyć. Ogólnie korbankom zabierają mfa i fendta. Także sprzedają to co maja i w takim wyposażeniu jakie jest. Climatronic oczywiście byłby o wiele lepszy, ale nie sadze aby dali radę go zamontowac

#13 Share lukasz222

lukasz222

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1944 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:śląskie
  • Zainteresowania:rolnictwo, hodowla bydła mięsnego

Napisany 23 wrzesień 2017 - 14:26

Massey ferguson VS Valtra

A no to prawda, AGCO chce działać na własną rękę, może to i lepiej dla klientów. A jak z Valtrą? Na Twoim miejscu mocno bym sie nad nią zastanowił, ciągniki masywne i długie, co przy maszynach zawieszanych dużego kalibru ma duże znaczenie.



#14 Share DF1

DF1

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 12 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 23 wrzesień 2017 - 15:10

Massey ferguson VS Valtra Może to i głupie ale jakoś mf bardziej mi się podoba ponadto valtra wprowadziła nowy bajer tzw. smart toutch ( wszystko regulowane i włączane za pomocą dotykowego 9-cio calowego monitora ) Zastanawiam się nad tym jak długo on pochodzi . To tak jak z dzisiejszymi smartfonami, wszystko gra jak są nowe . Jeszcze czekam aby na żywo obejrzeć ta nowa valtre, bo narazie smart toutcha widziałem tylko na zdjęciach oraz YouTube

#15 Share Merkoo

Merkoo

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 161 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlaskie

Napisany 23 wrzesień 2017 - 17:05

Massey ferguson VS Valtra Czy ten climatronic to taki niezbędny bajer to trzeba się zastanowić. Owszem klima w upał trzeba regulować na pół pokrętła jak już solidnie grzeje ale czy to takie niezbędne? Jedynie wygoda, ustawić się da. Valtra nie jeździłem, nie pracowałem ale to ten sam koncern i jakość podobna.

#16 Share Zefir

Zefir

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 250 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 23 wrzesień 2017 - 18:35

Massey ferguson VS Valtra

Powiedzcie mi kto mądry kupuje na 200 mth rocznie ?  to na gospodarstwie o pow 5 ha się robi c360 więcej 



#17 Share lukasz222

lukasz222

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1944 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:śląskie
  • Zainteresowania:rolnictwo, hodowla bydła mięsnego

Napisany 23 wrzesień 2017 - 18:36

Massey ferguson VS Valtra

Climatronic to bajer który doceniasz, kiedy pracujesz po 10-14h a pogoda nie może się zdecydować czy świeci słońce, czy jest pochmurno. Dodatkowo jest lepsza dla osób które mają wrażliwe zatoki czy gardło. A powiedzieć że Valtra to to samo co Massey bo ten sam koncern, to plecenie głupot. W takim razie Fendt = Massey, a powiedz to serwisantowi od Korbanka, to zabije Cie śmiechem. Jak pytałem najbardziej kumatego gościa od nich to powiedział prosto, Massey w bliźniaczym modelu jest od Fendta 100tys tańszy, bo jest 100 razy gorszy.

Z resztą osobiście (podkreślam, osobiscie, to tylko moja opinia) patrząc nie tylko przez pryzmat MF, ale też Manitou, Gregoire Besson czy Tecnomy to ja serdecznie dziękuję za żabojadzką myśl techniczną. Wole przepłacać u Niemca czy Skandynawa, albo szukać oszczędności u włoskich czy amerykańskich producentów



#18 Share Ulman

Ulman

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 685 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie

Napisany 23 wrzesień 2017 - 18:42

Massey ferguson VS Valtra

Fendt to też nie to samo co bywało niegdyś. 

DF1 - bierz Valtre w HiTechu i bedzie prosto, bezawaryjnie i bez zbędnych komplikacji ale nieco mniej komfortowo. 


Kazdy problem ma rozwiązanie. Jeśli nie ma rozwiązania nie ma i problemu


#19 Share Mikruss

Mikruss

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1621 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Okolice Ostrowa Wlkp.

Napisany 23 wrzesień 2017 - 18:45

Massey ferguson VS Valtra To kupuj claasa....na skrzyni mfa hehe.
Zabojady sa jacy sa ale sprzet maja dobry.
Co do manitou to na pewno sie nie zgodze bo to jedne z lepszych ladowarek na rynku.
Co do ciagnika kazdy ma inne preferencje. Ja mam valtre i sobie chwale a brat ujezdza mfy i nie chxe zmiany....

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Massey ferguson VS Valtra Dzisiaj, 19:55
  •  

#20 Share lukasz222

lukasz222

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1944 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:śląskie
  • Zainteresowania:rolnictwo, hodowla bydła mięsnego

Napisany 23 wrzesień 2017 - 18:57

Massey ferguson VS Valtra

Manitou są dobre póki chodzą, jak sie ma je serwisować to mnie już skręca, bo bym musiał jakiegoś małego chinczyka z drobną rączką zatrudnić, żeby gdzieniegdzie się dostać, albo klasyk francuskich maszyn - rozbierz 1/4 maszyny żeby dostać się swobodnie do jednego feleru. Każdy swoje chwali, ale szczerze powiem, że z maszyn które robią ponad 1000mth rocznie i innych pracujących na ponad 400ha, to bez przekleństwa na ustach podchodzę tylko do Vaderstadta, Horscha czy Krone. Francuz w moim odczuciu choćby nie wiem jak dobry produkt wypuścił, to nie ma w nim żadnej ergonomii przy serwisie i zawsze jakiś przynajmniej jeden element w czasie eksploatacji przyprawia o siwienie włosów




Dodaj odpowiedź



  

Podobne tematy