Skocz do zawartości

Zdjęcie

Rębak do gałęzi - opinie


3 odpowiedzi na ten temat

#1 Share dzony9203

dzony9203

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 116 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 14 maj 2017 - 09:24

Rębak do gałęzi - opinie Witam.
Myślę nad zakupem rębaka do gałęzi (odrosty, samosiewy, tarniny).
Chodzi mi o rębak zawieszany na tuz ciagnika i napędzany wom.
Czy ktoś używał czegoś podobnego i jak to się sprawdza w praktyce?
Narazie myślę o dwóch modelach:
-stiler bx-42
-cyklon 130

Budżet do 3-4 tyś.
Pozdrawiam.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Rębak do gałęzi - opinie Dzisiaj, 09:16
  •  

#2 Share extrabyk

extrabyk

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2211 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlasie

Napisany 15 maj 2017 - 09:18

Rębak do gałęzi - opinie

Mam model BX-42 tylko z innej firmy. Ogólnie jeśli chodzi o porządkowanie gałęzi i drobnego drewna jest to wystarczające rozwiązanie. Pracuję nim ciągnikiem o mocy 74 KM oraz 45 KM i w tym wypadku też mocy wystarcza. Myślę,że 20 KM też spokojnie wystarczy. Brak mechanizmu wciągającego powoduje to,że praca jest mniej wydajna a gałęzie z mocnymi odrostami na boki trzeba trochę przycinać bo są problemy z wciągnięciem i blokują się w gardzieli. Nie jest to jakoś specjalnie uciążliwe. Tak jak pisałem nie jest to maszyna do profesjonalnej pracy i robienia setek m3 zrębka w ciągu dnia. 

Przy pracy z drobnymi gałęziami na których jest dużo liści lub igieł trzeba pracować wolniej bo potrafi się zapchać wylot. W instrukcji jest napisane,że można pracować na obrotach WOM 540 i 1000 i myślę,że do drobnicy lepsze byłyby obroty 1000 ale niestety nie posiadam ich w obu ciągnikach. Jeśli chodzi o grube gałęzie to spokojnie idą takie do ok 12 cm. i z grubszych gałęzi wychodzi ładny gruby zrębek. Grubszych gałęzi nie ma sensu rozdrabniać bo to już można spalić w swoim piecu lub sprzedać więc po co wchodzić w koszta i tracić czas na przepuszczanie przez rębak.

Przed zakupem przeszukaj wszelkie ogłoszenia bo wszyscy sprzedają to samo a ceny potrafią się różnić nawet o 600,- zł. a do tego dochodzą różne warunki i ceny wysyłki. Większość dostawców nie oferuje wałka w cenie co nawet nie dziwi bo porządny wałek z zabezpieczeniem kosztuje ponad 1.000,- zł. a jak oferują to jakiś taki nie budzący zaufania. Bez względu na kolor i nazwę wszystkie te rębaki prawdopodobnie jadą do nas z Chin więc nie słuchaj tego co sprzedawcy mówią bo każdy mówi,że tylko on produkuje w Polsce a reszta to chińszczyzna...

Reasumując maszyna jak za te pieniądze robi dobrą robotę a czas pokaże z jakiego materiału jest wirnik, noże i obudowa oraz ile wytrzymają łożyska.



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Rębak do gałęzi - opinie Dzisiaj, 09:16
  •  

#3 Share dzony9203

dzony9203

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 116 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 16 maj 2017 - 20:51

Rębak do gałęzi - opinie Wielkie dzięki za konkretną wypowiedź, właśnie o taką mi chodziło. Dzięki tej opinii wiem, że warto zainwestować w taki rębak.
Swoją drogą mechanizm wciągający, o którym wspomniałeś to fajna sprawa, ciekawe ile kosztuje dodatkowo taki bajer :)

Ja mam wom 1000 ale w belarusie 920, wiec chyba szkoda paliwa i będę pracować na c330m jak planuje.

I tu też mam dwa pytania.
Jaki typ ostrzy jest lepszy bębnowy czy wirnikowy? Jeden producent zachowała wirnikowy bo podobno silnik i sprzęgło nie dostają za mocno. Czy to prawda?
Co robiłeś ze zrebkami? Dawales na pole, do lasu czy był ktoś chętny kupić?

Edytowany przez dzony9203, 16 maj 2017 - 20:52.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Rębak do gałęzi - opinie Dzisiaj, 09:16
  •  

#4 Share extrabyk

extrabyk

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2211 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlasie

Napisany 16 maj 2017 - 22:11

Rębak do gałęzi - opinie

Porządny rębak z hydraulicznym mechanizmem podającym na przykład Junkari kosztuje powyżej 25.000,- zł. więc trzeba mieć jakiś biznes związany z pracą tej maszyny by miała sens taka inwestycja. Chinola można kupić z takim mechanizmem za ok 12.000,- zł. ale nie dałbym tyle za coś co zaraz będzie ciekło lub przestanie działać. Jeśli już trzeba kupić coś z dolnej półki cenowej to tylko bardzo proste urządzenia i taki BX-42 właśnie taki jest. Obudowa, wirnik oraz dwa łożyska i to wszystko więc nawet jak coś to duża łatwość naprawy i niskie koszty.

Do tego żeby zrobić porządek z gałęziami po wycince jakiegoś drzewa czy jakimiś krzakami to w zupełności wystarczy. Da się też zrobić tym jakieś usługi przy takich właśnie pracach.

Co do konstrukcji to Ci nie powiem. Chyba nie widziałem porządnie zrobionego bębnowego więc kupiłem wirnikowy a w dodatku miałem możliwość przetestować przed zakupem dokładnie taki sam. Jeśli chcesz wykorzystać zrębki na opał to bębnowy może być lepszy ale to też zależy od tego do jakiego pieca to ma iść.

Ja planuję dodawać zrębki do obornika i razem kompostować. Jeśli jakieś drobne prace typu tu parę gałęzi a tu jakiś krzak to spokojnie można zrębki zostawić na miejscu. Rozrzucić równomiernie i niech zmieniają się w próchnicę. Przy pracach usługowych przeważnie zrębek się zabiera żeby zrobić na czysto chyba,że ktoś chce zrębki do ściółkowania pod drzewka czy krzewy. Jeśli chodzi o ewentualną sprzedaż zrębków to sprawa indywidualna i zależy od tego czy w okolicy będzie na to chętny i zapłaci tyle żeby na tym zarobić. Jak mam sprzedać zrębki za 20-30 zł./m3. to wolę z obornikiem przerobić na kompost. Jak dla mnie minimalna cena to 60zł./m3.

Trzeba też pamiętać o tym,że zrębki z drzew iglastych zakwaszają glebę a z liściastych nie tak więc te z sosny czy świerku lepiej zostawić rozrzucone w lesie bo las potrzebuje kwaśniej gleby. Jak byś miał borówki amerykańskie to one też potrzebują kwaśnej gleby i sypiąc zrębki pod krzewy dostosowujesz glebę do potrzeb tej rośliny.


Zapomniałem dopisać,że 330M da sobie radę bez problemu z tym rębakiem ale jak będziesz miał więcej do zrobienia i chcesz żeby zrębki szły na przyczepę to spokojnie możesz robić MTZem na 1000 obrotów WOM bo Białorus wcale aż tak dużo nie spali a przy obrotach 1000 nie będzie problemu z wydmuchem zrębków na przyczepę. Przy obrotach 540 zrębki mogą nie dolecieć na przyczepę. Zresztą jak już kupisz to sprawdzisz jak idzie praca jednym i drugim ciągnikiem.

Ja robię ciągnikiem 74 KM tam gdzie jest miejsce a jak trzeba wjechać do lasu między drzewa to jadę ciągnikiem 45 KM bo jest mały i wszędzie się wciśnie.




Dodaj odpowiedź



  

Podobne tematy rebak galezie bx-42 cyklon