Skocz do zawartości

Zdjęcie

Choinki swiateczne - zniszczona plantacja - szkoda łowiecka


4 odpowiedzi na ten temat

#1 Share irzi

irzi

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 20 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Ustroń

Napisany 28 marzec 2017 - 14:52

Choinki swiateczne - zniszczona plantacja - szkoda łowiecka

Witam proszę o waszą pomoc w moim problemie, może ktoś już miał taki problem, albo doświadczenie w walce z kołem łowieckim.

 

      

  Posiadamy nieduże Gospodarstwo Rolne gdzie jedną z gałęzi produkcji są choinki bożonarodzeniowe  znajdujące się na gruntach rolnych . W Lutym, 2017 r. sarny i jelenie niszcząc ogrodzenie weszły na teren ogrodzonej plantacji, dokonując poważnych zniszczeń na choinkach. Zniszczono kilka tysięcy szt., które nie nadają się do sprzedaży. Szkodę zgłoszono  do koła łowieckiego. Otrzymałam odpowiedz, że powołują się na art. 26 pkt.4 ustawy Prawo Łowiecki  „Tereny ogrodzonych upraw i plantacji specjalistycznych tym samym nie będą wchodzić w skład  obwodów łowickich, gdyż ich ogrodzenie powoduje, że myśliwi nie mają możliwości prowadzenia w ich obrębie gospodarki  łowieckiej, a tym samym nie mogą odpowiadać  za wyrządzone szkody” .

         Po odpowiedzi koła łowieckiego sprawę przekazałem do Urzędu Marszałkowskiego, tam uzyskałem odpowiedz, „że teren na którym wystąpiła szkoda nie jest wyłączony z terenu łowieckiego. W związku z tym odpowiedzialność za szkody spoczywa na dzierżawcy obwodu łowieckiego. ”

 

       Wysłane zostało kolejne pismo do koła łowieckiego z prośbą o oględziny i oszacowanie  szkody, ale do tej pory nie uzyskaliśmy odpowiedzi. I jest całkowity brak zainteresowania koła łowieckiego tym problemem, pomimo ciągłych zgłoszeń tego problemu.

     

Na razie jestem bezradny, szkody są na tyle duże że to zachwieje płynnością finansową naszego gospodarstwa. A żeby tego było mało w styczniu zniszczyły kilkadziesiąt bel z sianokiszonką.

 

Poradźcie co robić?

 


Zapraszam do obejrzenia strony mojego gospodarstwa Agroturystycznego Folwarczek
www.folwarczek.pl

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Choinki swiateczne - zniszczona plantacja - szkoda łowiecka Dzisiaj, 00:27
  •  

#2 Share krzysiu9802

krzysiu9802

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 37 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 28 marzec 2017 - 17:55

Choinki swiateczne - zniszczona plantacja - szkoda łowiecka według mnie mają rację, poza tym z tego co wiem choinki nie są plodami rolnymi czyli odszkodowanie się nie należy.

#3 Share koper88

koper88

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 69 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Okolice Łukowa
  • Zainteresowania:mechanika

Napisany 28 marzec 2017 - 21:28

Choinki swiateczne - zniszczona plantacja - szkoda łowiecka Każdy ma swoją rację. To że choinka nie jest plodem rolnym to co z tego? Zwierzyna zniszczyła mienie prywatne i odszkodowanie powinno się należeć bo czym się różni taka choinka od zboża w sensie ekonomicznym? i jedno i drugie jest efektem czyjejś ciężkiej pracy i prawo powinno traktować wszystkich równo.

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Choinki swiateczne - zniszczona plantacja - szkoda łowiecka Dzisiaj, 00:27
  •  

#4 Share MariuszE38

MariuszE38

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 356 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kuj-Pom

Napisany 29 marzec 2017 - 09:53

Choinki swiateczne - zniszczona plantacja - szkoda łowiecka

Będą się zapierali jak mogą. Myśliwi to bardzo często ch...e (żeby nie było to znam też normalnych, nawet się z nimi koleguję). Musisz brać rzeczoznawcę - tu izba powinna pomóc kto tam na terenie działa i jest obiektywny. Potem pewnie sąd Cię czeka, bo oni dopiero tam idą po rozum do głowy.



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Choinki swiateczne - zniszczona plantacja - szkoda łowiecka Dzisiaj, 00:27
  •  

#5 Share Obszarnik

Obszarnik

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 75 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Małopolska

Napisany 29 marzec 2017 - 12:35

Choinki swiateczne - zniszczona plantacja - szkoda łowiecka

Przerabiałem temat kilka lat, w związku z ciągle niszczoną kukurydzą. Ciężko jest się dogadać, ale nie ma co odpuszczać. Przydałby się ktoś z Izby Rolniczej. W moim przypadku sprawa oparła się o Urząd Gminy i Powiat, Ty już masz pismo z Urzędu Marszałkowskiego, które jest podstawą do dalszego działania.

Koło ma jakiś czas na odpowiedz i oględziny. Jeśli tego nie dotrzymują to przemawia przeciwko nim. Niestety to nigdy nie są sprawy proste, biorą Cię na przetrzymanie. W kołach często działają prawnicy, lekarze itp., więc będą Cię traktować z góry, mnie nawet chcieli zastraszyć. Ostatecznie ja przetrzymałem, ich zarząd nie, odkąd władze się zmieniły zmieniło się podejście i problemów w zasadzie nie ma.

Tak jak napisałem - sprawa nie jest prosta i szybka. Przydałby się jakiś prawnik, bo nawet jeśli uznają w końcu swój zakres odpowiedzialności to później kolejnym problemem będzie wycena. To działa podobnie jak w przypadku szkód samochodowych - np jesli drzewko ma złamany czubek to praktycznie szkoda wynosi 100% (bo kto takie kupi) ale oni uznają np tylko 5-10%, bo przecież reszta drzewka jest ok.

Generalnie wytrwałość jest najważniejsza. Ja też rozumiem koło, bo przecież oni częściowo muszą pokryć szkody z własnych składek, ale był taki moment, że bardzo zaleźli mi za skórę i pozbyłem się sentymentów.



Podobne tematy choinki swiateczne szkoda łoweicka szkoda łowiecka jodzł kaukaska koło łowieckie

Tylko na agroFakt.pl: ŚOR-y w szkółkach zobacz »