Skocz do zawartości

Zdjęcie

alternator do ursusa c 330


3 odpowiedzi na ten temat

#1 Share ursus1395

ursus1395

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 122 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Okolice Torunia .Lipno,Czernikowo
  • Zainteresowania:Rolnictwo. Muzyka

Napisany 16 marzec 2009 - 18:14

alternator do ursusa c 330 Drodzy agrofotowicze mam pytanie związane z założeniem alternatora do 330 no i ma pytanie czy pasek ten co był przy prądnicy morze zostać czy trzeba nowy ???? i czy akumulatory wytrzymują jak cały dzień się jeździ bo słyszałem ze nie wytrzymują i trzeba jeździć na włączonych światłach ????? o i inne pytanie to czy wiecie czemu jak w lato trochę w polu porobił c 330 to akumulatory były wilgotne na wierzchu w okolicach biegunów jak zdejmowałem pokrywy to to zauważyłem ale jak jeździło się nawet bez pokryw to to samo było i klemy się często upalały a nie wiem czemu ale nie wiem czy na to wpływ nie miało to ze tawotem tym zielonym były smarowane jak zakładano je bo podobno tawot pod pływem prądu elektrycznego utlenia miedz ???? zapraszam do wypowiadania się na ten temat i z góry dziękuje za wszystkie odpowiedzi

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
alternator do ursusa c 330 Dzisiaj, 09:40
  •  

#2 Share Elektrotechnik

Elektrotechnik

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 4477 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:Elektronika, specjalizacja: replikatory i teleportery.

Napisany 16 marzec 2009 - 20:46

alternator do ursusa c 330 Witam. Pasek, jeżeli nie jest zużyty to może zostać. Jeżeli napięcie ładowania jest prawidłowe (13,8 - 14,4 V) to akumulatory wytrzymają nawet miesiąc ciągłej jazdy, nie trzeba włączać swiateł. Nie wiem kto taką teorię wymyślił. Naprawdę ludzka głupota nie zna granic. Co do tego, że się robią wilgotne to zależy jakie masz akumulatory. Jeżeli mają one wieczka starego typu uszczelniane masą bitumiczną, to nic nie poradzisz, po prostu tak mają. Te nowego typu z wieczkiem plastikowym nie powinny się robić mokre. I nie smaruj biegunów smarem. Zawiera on sole litu i przyspiesza korozję biegunów. Do smarowania stosuje się TYLKO i wyłącznie wazelinę techniczną. A to, że korodują Ci klemy spowodowane jest tym, że wieczko jest nieszczelne w okolicach biegunów, o tym pisałem powyżej. Mam nadzieję, że wszystko Ci w miarę wyjaśniłem. Poza tym w dziale "Elektryka" jest dużo informacji o alternatorach. Proponuję poczytać. Pozdrawiam.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
alternator do ursusa c 330 Dzisiaj, 09:40
  •  

#3 Share seweryn20

seweryn20

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 7604 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:B-B

Napisany 17 marzec 2009 - 10:48

alternator do ursusa c 330 dokładnie. elektro... ci wszystko wyłożył. zmierz jeszcze prąd ładowania. przy zbyt dużym woda z akumlatora paruje szybciej u w chłodne dni może się skraplać na pokrywach.
KPK Kumurun Team

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
alternator do ursusa c 330 Dzisiaj, 09:40
  •  

#4 Share ursus1395

ursus1395

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 122 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Okolice Torunia .Lipno,Czernikowo
  • Zainteresowania:Rolnictwo. Muzyka

Napisany 23 marzec 2009 - 17:25

alternator do ursusa c 330 dzięki za odpowiedzi

Podobne tematy