Skocz do zawartości

Zdjęcie

Pytanie do uwodzicieli. Jak Wy to robicie? część 2


11454 odpowiedzi na ten temat

#9741 Share Filipoo

Filipoo

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 838 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:wronki
  • Zainteresowania:mechanizacja, rolnictwo, praca w lesie

Napisany 06 kwiecień 2011 - 21:30

Pytanie do uwodzicieli. Jak Wy to robicie? część 2 ona jest teraz zmieszna ale je bede czuwał:D i bawic sie tz bede nie zdarzyło mi sie po 2 tyg znajomosci i na 3 spotkaniu sie calowac :Dfajna z niej laska chcemy tego samego moze cos bedzie :)
a tak na boku to co tak malo ludzi dzisiaj na czacie jest :o

Edytowany przez Filipoo, 06 kwiecień 2011 - 21:34.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Pytanie do uwodzicieli. Jak Wy to robicie? część 2 Dzisiaj, 17:38
  •  

#9742 Share lordhagen

lordhagen

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 54 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie

Napisany 07 kwiecień 2011 - 08:57

Pytanie do uwodzicieli. Jak Wy to robicie? część 2

To jeszcze ładne kilka lun kilkanaście lat będę miał spokoju.
Kobieta powinna być dodatkiem do naszego życie, uzupełnieniem go a nie naszym życiem i celem. Jeśli jesteś sam to rozwijaj się, rozwijaj swoje zainteresowania, rób to na co miałeś ochotę a na pewno po drodze znajdziesz dziewczynę.


Dokładnie Stanisławie, ja tak właśnie robię, wyznaję taką zasadę, jak tu napisałeś i mi z tym dobrze. Bo jakbym miał zostawiać to co lubię dla jakiejś dziewczyny i zawracać sobie nieustannie głowę problemami z nią, to bym chyba zgłupiał do reszty. :D

#9743 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 07 kwiecień 2011 - 13:59

Pytanie do uwodzicieli. Jak Wy to robicie? część 2 Tak mówisz bo jeszcze nie spotkałes tej własciwej, jak spotkasz to wtedy pogadamy :)

#9744 Share StasiekS

StasiekS

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1196 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 07 kwiecień 2011 - 14:14

Pytanie do uwodzicieli. Jak Wy to robicie? część 2 Jak spotka i zmieni swoje życie to będzie idiotą.

#9745 Share lordhagen

lordhagen

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 54 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie

Napisany 07 kwiecień 2011 - 14:48

Pytanie do uwodzicieli. Jak Wy to robicie? część 2

Tak mówisz bo jeszcze nie spotkałes tej własciwej, jak spotkasz to wtedy pogadamy :)


Dwa razy mi się zdarzyło zakochać, żeby nie myśleć o niczym innym i strasznie się przejąłem niepowodzeniami. I z perspektywy czasu stwierdzam: to było żałosne. Moje życie to jest moje życie, a nie jakaś tam panienka, a tym bardziej robienie płaczliwej telenoweli z tego wszystkiego. :)

Ale jakbym mógł teraz mieć fajną dziewczynę, to bym pewnie chciał. Ale z odpowiednim podejściem do tego.

#9746 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 07 kwiecień 2011 - 18:04

Pytanie do uwodzicieli. Jak Wy to robicie? część 2 Ja bym nie powiedział że było to żałosne, każdy przejmuje się nie powodzeniami, po prostu te dziewczyny nie były Ciebie warte. Ja nie miałem na mysli {jakiejs tam panienki} tylko taką i którą Ty pokochasz i Ona poza Tobą swiata nie będzie widzieć, wtedy przyznasz mi rację i powiesz JAKI JA GŁUPI BYŁEM.
@StasiekS do Ciebie też się to tyczy, nie przekonasz minie że naprawdę tak myslisz za stary wróbel jestem i na plewy nie dam się złapać, tylko udajesz twardziela, a w srodku jestes całkiem innym facetem, ale z moich spostrzeżeń wynika że tacy własnie faceci jak Wy są póżniej najlepszymi mężami :D DZIEWCZYNY NIE WIECIE CO TRACICIE :P

Edytowany przez MAT912, 07 kwiecień 2011 - 18:06.


#9747 Share StasiekS

StasiekS

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1196 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 07 kwiecień 2011 - 18:23

Pytanie do uwodzicieli. Jak Wy to robicie? część 2 Nie zmienię się bo tak chce moja dziewczyna. Nie zmienię swojego styla życia, swoich przyzwyczajeń. Mogę jedynie ograniczyć ale nie zrezygnuję ze znajomych, swoich zainteresowań czy spędzania wolnego czasu. Zauważyłem że dużo facetów jak pozna dziewczynę to zmienia swoje życie, zapomina o znajomych i nie widzi świata poza swoją lubą. Tylko w razie rozstania trzeba wszystkie swoje kontakty, znajomości odbudowywać od nowa. I w tym momencie wielu sobie uświadamia że, byli pod pantoflem, że dali z siebie więcej niż otrzymali od dziewczyny. Więc po co to wszystko? Po co uszczęśliwiać dziewczynę na siłę i rezygnować z tego co się lubi?

#9748 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 07 kwiecień 2011 - 19:07

Pytanie do uwodzicieli. Jak Wy to robicie? część 2 A kto karze Ci się zmieniać czy być pod pantoflem nie na tym to polega, ale wszystko w granicach rozsądku. Co innego dziewczyna, co innego narzeczona a póżniej żona. Jestem ciekaw czy chciłbys żeby dla Twojej dziewczyny wszystko inne było ważniejsze od Ciebie bo bała by się rozstania chyba nie <_<

#9749 Share StasiekS

StasiekS

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1196 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 07 kwiecień 2011 - 19:42

Pytanie do uwodzicieli. Jak Wy to robicie? część 2 Ale tak robi duża większość panów. Poznaje dziewczynę i w obawie przed rozstaniem zgadza się na jej warunki. On się podporządkowuje bo myśli że w ten sposób jest dobrze, że ona będzie mu wierna itd. Tylko później ona zaczynać się nudzić w związku, nie ma wrażeń jakie miała wcześniej i zaczyna szukać od nowa. Kobiety potrzebują emocji w związku. Negatywnych czy pozytywnych ale potrzebują. Faceci w sumie także. Oczywiście, że trzeba poświęcać czas kobiecie, dbać o nią i wspierać ale także trzeba mieć czas dla swoich znajomych, zainteresowania czy pracę. Nie myśleć 24h na dobę co ona teraz robi, nie poświęcać jak najwięcej czasu na nią poprzez rezygnowanie z innych rzeczy, nie być na każde zawołanie(ostatnio kolega odwołał spotkanie bo zadzwoniła do niego dziewczyna i chciała żeby do niej wpadł bo się jej nudzi). A później wielkie rozczarowanie bo się biedak starał i ogólne stwierdzenie, że kobiety to suki.

#9750 Share damjan15

damjan15

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 572 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlaskie

Napisany 07 kwiecień 2011 - 19:58

Pytanie do uwodzicieli. Jak Wy to robicie? część 2 Jeszcze zależy kto na jaką trafi :D jak trafisz na mądrą to super :) brat jakoś ma dziewczynę ale w miesiącu w jedną czy dwie soboty zawsze na miasto wyjedziemy na browarka :lol: tylko że cały czas smsy przychodzą :lol:

Edytowany przez damjan15, 07 kwiecień 2011 - 19:59.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Pytanie do uwodzicieli. Jak Wy to robicie? część 2 Dzisiaj, 17:38
  •  

#9751 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 07 kwiecień 2011 - 20:05

Pytanie do uwodzicieli. Jak Wy to robicie? część 2 @StasiekS o i tu mogę się z Tobą zgodzić że facet musi nosić spodnie,mieć swoje zdanie,spełnianie wszystkich zachcianek kobiet też jest nie bezpieczne bo prowadzi do pantoflizmu, ale to prędzej czy póżniej można się zorientować czy ona robi to celowo żeby Ciebie sobie podporządkować czy poprostu chce być z Tobą. Ale to ostatnie słowo było nie potrzebne trochę przesadziłes ;[

Edytowany przez MAT912, 07 kwiecień 2011 - 20:07.


#9752 Share mariusz0221

mariusz0221

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 34 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zator, małop.

Napisany 07 kwiecień 2011 - 20:53

Pytanie do uwodzicieli. Jak Wy to robicie? część 2

Ale tak robi duża większość panów. Poznaje dziewczynę i w obawie przed rozstaniem zgadza się na jej warunki. On się podporządkowuje bo myśli że w ten sposób jest dobrze, że ona będzie mu wierna itd. Tylko później ona zaczynać się nudzić w związku, nie ma wrażeń jakie miała wcześniej i zaczyna szukać od nowa. Kobiety potrzebują emocji w związku. Negatywnych czy pozytywnych ale potrzebują. Faceci w sumie także. Oczywiście, że trzeba poświęcać czas kobiecie, dbać o nią i wspierać ale także trzeba mieć czas dla swoich znajomych, zainteresowania czy pracę. Nie myśleć 24h na dobę co ona teraz robi, nie poświęcać jak najwięcej czasu na nią poprzez rezygnowanie z innych rzeczy, nie być na każde zawołanie(ostatnio kolega odwołał spotkanie bo zadzwoniła do niego dziewczyna i chciała żeby do niej wpadł bo się jej nudzi). A później wielkie rozczarowanie bo się biedak starał i ogólne stwierdzenie, że kobiety to suki.

...a faceci to świnie, czyż nie tak jest ?

#9753 Share StasiekS

StasiekS

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1196 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 07 kwiecień 2011 - 21:59

Pytanie do uwodzicieli. Jak Wy to robicie? część 2 Też tak jest. Ale teraz gadamy o złych kobietach.

Ale to ostatnie słowo było nie potrzebne trochę przesadziłes ;[
Nie przesadziłem. Wielu tak po rozstaniu uważa. Uznaje swoją byłą za su.., dzi... itp. bo raczyła go rzucić mimo że się chłopak starał, robił to co chciała itd.

#9754 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 07 kwiecień 2011 - 22:24

Pytanie do uwodzicieli. Jak Wy to robicie? część 2 Ale także działa to w drugą stronę,nie sądzisz że po rozstaniu chcą przez ból dokopać jej choć by słowem, faceci też rzucają dziewczyny one też mogą powiedzieć że się starały, bądzmy obiektywni.

#9755 Share StasiekS

StasiekS

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1196 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 07 kwiecień 2011 - 22:38

Pytanie do uwodzicieli. Jak Wy to robicie? część 2 Tak, to działa w obie strony.
Dokopać też ale chcą także usprawiedliwić siebie. Bo rozpad związku leży po obu stronach(jeśli związek był początkowo normalny, dziewczyna nie jakaś latawica a chłopak casanova). W związku obie strony muszą brać tyle samo i dawać od siebie tyle samo. Musi być równowaga. Bo jeśli jedna ze stron za dużo bierze to jej się to później znudzi bo bez wysiłku ma wszystko. Zacznie szukać nowego obiektu który spowoduje ciekawość, zainteresowanie, chęć dalszego spotykania się, przebywania. I będzie tak szukać aż znajdzie.

#9756 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 07 kwiecień 2011 - 22:57

Pytanie do uwodzicieli. Jak Wy to robicie? część 2 I widzisz miałem racje wcale nie jestes jakims zatwardziałym przeciwnikiem kobiet tylko rozsądnie myslącym normalnym facetem :D

#9757 Share StasiekS

StasiekS

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1196 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 07 kwiecień 2011 - 23:06

Pytanie do uwodzicieli. Jak Wy to robicie? część 2 Ale ja lubię Kobiety. Ba, nawet uwielbiam. Ale nie szukam tak jak inni dziewczyny bo wypada mieć. Nie czuję się samotny i nie płaczę, że nie mam bliskiej osoby. Może dlatego, że jestem bardziej samotnikiem niż duszą towarzystwa. Po drugie, szczerzę mówiąc to jeszcze nie trafiłem na taką która by mnie zainteresowała na dłużej.

#9758 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 07 kwiecień 2011 - 23:28

Pytanie do uwodzicieli. Jak Wy to robicie? część 2 I o tym też wczesniej pisałem przeczytaj jeszcze raz mój post 9746

#9759 Share lordhagen

lordhagen

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 54 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie

Napisany 08 kwiecień 2011 - 19:06

Pytanie do uwodzicieli. Jak Wy to robicie? część 2 Trzeba znać we wszystkim rozsądek. Miłość (?) z wzajemnością? Czemu nie. Ale jako element ,,wpasowany'' w życie, nie jako całe życie. Musi być czas na zainteresowania, pasje, rozrywki, ale także na miłość. Nie można rzucać wszystkiego dla dziewczyny, bo to wtedy nie jest szczery związek (wzajemne zrozumienie własnych potrzeb i zamiarów), tylko chora fascynacja, która szybko przechodzi i jak się człowiek z niej obudzi i nabierze rozsądku, to może być w nieciekawej sytuacji - wszystko inne zostawione, zignorowane, liczy się tylko dziewczyna, jak bóg jakiś, jak ósmy cud świata. Jak narkotyk dla ćpuna, flaszka wódki dla alkoholika. Ale to nie na tym polega.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Pytanie do uwodzicieli. Jak Wy to robicie? część 2 Dzisiaj, 17:38
  •  

#9760 Share FINN

FINN

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 1416 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Dźwierzuty, k/ Szczytna
  • Zainteresowania:Rolnictwo

Napisany 09 kwiecień 2011 - 19:45

Pytanie do uwodzicieli. Jak Wy to robicie? część 2 @lordhagen, mat912.stasieks dobre mówicie.. aż mozna czytac bez zadnego face planu przed monitorem jak sie czyta nie które wypowiedzi... :)
cofne sie pare postów wczesniej jak była mowa o kobietach jak nazywane sa po rozstaniu i wice wersa..
to jak nazywamy dziewczyne czy chłopaka po rozstaniu to tylko swiadczy o nas i naszej kulturze...
ze mną zerwała dziewczyna kiedyś, i czułem sie jak by ktos mnie zmieszał z błotem i jeszcze poprawił z buta... ale NIGDY nie powiedziałem o niej złego słowa( znaczy sie te na ,,s" i ,,d" i jakie tam jeszcze mozna wymyslić) co najwyżej to mogłem sam siebie nazwać idiota, ze dałem sie tak podprowadzic jak małe dziecko za piłka pod samochód... ale to co było nie szufladkuje jako złe i nie dobre wspomnienia.. tylko wyciągam z tego wnioski i uczę się aby juz nie popełniac tego typu błedów... i wiem że taki typ dziewczyny nie jest dla mnie...
a co do zmieniania sie dla dziewczyny.. to radziłbym nie stawiac swojego życia do góry nogami... bo jak nie daj boże któremuś sie nie uda to wtedy bedzie miał nie za ciekawie... trzeba szukac takiej dziewczyny która zaakceptuję ciebie takim jakim jestes i co robisz... ale i ty ja też musisz zaakaceptowac taka jaka jest... bo to równiez działa w obie strony... czytałem wasze posty, ale nikt o tym nie wspomniał aby zakceptowac dziewczyne taka jaka jest, tylko ze to ona musi was zaakceptowac jacy jesteście...

"Wielu internautów jest kundlowatych.Jedyne, co mogą, to anonimowo szczekać, podgryzać najwyżej kostki, bo wyżej nie sięgają. Jakby ich odwiązać z łańcuchów i kazać coś zrobić, to by nie dali rady." K. Jackowski
Skargi, wnioski i zażalenia, proszę kierować na PW i GG :)
 


Podobne tematy