Skocz do zawartości

Zdjęcie

Pytanie do uwodzicieli. Jak Wy to robicie? część 2


11452 odpowiedzi na ten temat

#7741 Share UrsusCzesio

UrsusCzesio

    KPK Kumurun Team

  • Members
  • PipPipPip
  • 2756 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lutówko gm Sępólno powiat sępoleński

Napisany 16 maj 2010 - 20:14

Pytanie do uwodzicieli. Jak Wy to robicie? część 2 dwóch ,,szwagrów" B) bardzo oryginalnie znaleźli sobie drugie połówki. Bo robią w sezonie u jednego rolnika i ma z 30 kilosów dalej pola w 3 wsiach obok siebie z 35 ha i niegdy w dzień roboty nie zrobia i żeby nie zjeżdżać ciagnikiem taki kawał to zostawiają Zetora u jakis ludzi i tak zapoznał jeden i drugi :) Ten starszy to juz sie będzie chyba żenił niedługo :)
Mój Wladimirec podbija świat

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Pytanie do uwodzicieli. Jak Wy to robicie? część 2 Dzisiaj, 01:03
  •  

#7742 Share pawlus224

pawlus224

    Rolnik z zamiłowania :)

  • Members
  • PipPipPip
  • 2421 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie - LLE
  • Zainteresowania:Ciągniki i maszyny rolnicze czasów PRL-u:)

Napisany 16 maj 2010 - 21:32

Pytanie do uwodzicieli. Jak Wy to robicie? część 2 Ciekawe co by powiedział mój "kierownik" jakbym mu zetorka zostawił u jakiejs panny B)
a tak btw to paradoksalnie obok jego pola (5ha) mieszka moja była i kurde zawsze jak cos tam robię to albo się rozpada i nie da skonczyc albo cos nawali albo się "zachłysnę" i nie mało uduszę w trakcie konsumpcji- widac ""dobrze"" mi zyczy :)

#7743 Share UrsusCzesio

UrsusCzesio

    KPK Kumurun Team

  • Members
  • PipPipPip
  • 2756 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lutówko gm Sępólno powiat sępoleński

Napisany 16 maj 2010 - 21:40

Pytanie do uwodzicieli. Jak Wy to robicie? część 2 przyciemnij szyby żeby nei widziała że to Ty B)
Mój Wladimirec podbija świat

#7744 Share lordhagen

lordhagen

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 54 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie

Napisany 16 maj 2010 - 21:40

Pytanie do uwodzicieli. Jak Wy to robicie? część 2 Kolega raz tak miał, pojechał do obiektu swoich zainteresowań, to poza tym że nie było jej w domu, motór mu zgasł i nie chciał zapalić, pchał 6 km, pod samym domem zapalił. A 2 tygodnie temu też tam jechaliśmy i z kolei inny kolega, w którym sie rzeczona panna zakochała (rzekomo), ale on jej nie chciał. Też mu motór nawalił. To dziwne, bo zwyczajnie śmiga.

#7745 Share UrsusCzesio

UrsusCzesio

    KPK Kumurun Team

  • Members
  • PipPipPip
  • 2756 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lutówko gm Sępólno powiat sępoleński

Napisany 17 maj 2010 - 23:51

Pytanie do uwodzicieli. Jak Wy to robicie? część 2 Uwodzic uwodzic a nie ścieme walicie. Ja tutaj zadowlony zjechalem z trasy teraz :) Ile misji wypelnionych. Powstrzymanie nieszczęśliwie zakochanego od samobojstwa B)
Mój Wladimirec podbija świat

#7746 Share lordhagen

lordhagen

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 54 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie

Napisany 18 maj 2010 - 06:17

Pytanie do uwodzicieli. Jak Wy to robicie? część 2 Gdzie to sie zabijać z powodu dziewuchy. To już trza mieć niezłe trociny we łbie

#7747 Share 19Damian89

19Damian89

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 526 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Toruń, Małki

Napisany 18 maj 2010 - 11:46

Pytanie do uwodzicieli. Jak Wy to robicie? część 2 wiesz kazdy ma rozne powody ale nie raz bylo ze koles albo laska sie zabila bo ja zostawil/la druga polowa.. slyszalem o kolesiu mieszkal kilka wsi dalej niz moj kzuyn i zabil sie wracajac ze szkoly bo mial slabe oceny na swiadectwie a bal sie ojca i sie powiesil to trzeba miec na ... w glowie ale po trochuy to tez wina rodzicow ze koles sie tak ich bal

#7748 Share UrsusCzesio

UrsusCzesio

    KPK Kumurun Team

  • Members
  • PipPipPip
  • 2756 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lutówko gm Sępólno powiat sępoleński

Napisany 18 maj 2010 - 12:58

Pytanie do uwodzicieli. Jak Wy to robicie? część 2 Ale to była odwaga krótki odcinek i 200 miał moment. Zabrała mu klouczyki ale on myślałem że rzuci sie na Nią dobrze że za Nią pobiegłem bo reszta brygady ciagneła piwo zamiast pomóc. Ona po prostu schowała się i nie chciała patrzeć jak on jedzie. Ale wrócił całe szczęście, kluczyki zabrała, troche hardcoru było. Byłem w pogotowiu wiec byłem w miare spokojny. Najbardziej mnie obli że Ona zaczeła robić kat. A B) Już mnie ciarki przechodzą. Jak będzie miała jakiś naprawde lichy dzień? To nie samochód, tutaj może wyżywanie sie na motorze xle skończyć, może byc zapóźno na zwolnienie, wystarczy zajączek albo kot :)
Mój Wladimirec podbija świat

#7749 Share lordhagen

lordhagen

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 54 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie

Napisany 18 maj 2010 - 14:07

Pytanie do uwodzicieli. Jak Wy to robicie? część 2

wiesz kazdy ma rozne powody ale nie raz bylo ze koles albo laska sie zabila bo ja zostawil/la druga polowa.. slyszalem o kolesiu mieszkal kilka wsi dalej niz moj kzuyn i zabil sie wracajac ze szkoly bo mial slabe oceny na swiadectwie a bal sie ojca i sie powiesil to trzeba miec na ... w glowie ale po trochuy to tez wina rodzicow ze koles sie tak ich bal


Dobra rozumiem, że to nie jest przyjemne, zdaję sobie z tego sprawę, ale zabić się od razu? Przykładowo jest gostek 20 letni, zostawia go dziewczyna, on sie zabija. I co dalej? Rodzina załamana, kłopot jak cholera, a co sobie myśli ta dziewczyna? Będzie się pewnie obwiniać do końca życia o to. Naprawdę, korzyści żadnych tym nie przyniesie. Przy dobrym nastawieniu, pomocy innych i własnemu samozaparciu da się wyjść z nieudanej miłości i rozpocząć na nowo radosne życie. Tyle jeszcze cudownych chwil przed nami i mamy to stracić, bo jakieś panience się odwidziało?

#7750 Share janusz20

janusz20

    <<<<<<<<<<<<<<<<

  • Members
  • PipPipPip
  • 2013 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazowieckie pow. Sochaczew
  • Zainteresowania:Wszystko co związane z rolnictwem. Budownictwo, Historia

Napisany 18 maj 2010 - 14:27

Pytanie do uwodzicieli. Jak Wy to robicie? część 2 Jak to juz tu na AF czesto czytałem. Polać mu dobrze mówi.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Pytanie do uwodzicieli. Jak Wy to robicie? część 2 Dzisiaj, 01:03
  •  

#7751 Share UrsusCzesio

UrsusCzesio

    KPK Kumurun Team

  • Members
  • PipPipPip
  • 2756 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lutówko gm Sępólno powiat sępoleński

Napisany 18 maj 2010 - 21:37

Pytanie do uwodzicieli. Jak Wy to robicie? część 2 włąsnie wróciłem z uwodzenia :D Gites majonez Byle codziennie lepiej było :rolleyes:
Mój Wladimirec podbija świat

#7752 Share kolo99

kolo99

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 86 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Łódzkie
  • Zainteresowania:Czytanie wypowiedzi Uwodzicieli z AF, można się nieźle uśmiać, POLECAM!!!

Napisany 18 maj 2010 - 21:43

Pytanie do uwodzicieli. Jak Wy to robicie? część 2 No więc prosimy Czesio o więcej szczegółów :rolleyes:

#7753 Share UrsusCzesio

UrsusCzesio

    KPK Kumurun Team

  • Members
  • PipPipPip
  • 2756 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lutówko gm Sępólno powiat sępoleński

Napisany 18 maj 2010 - 21:48

Pytanie do uwodzicieli. Jak Wy to robicie? część 2 to początek dopiero także nie mamy wiele do powiedzenia. Byle do przodu :rolleyes:
Mój Wladimirec podbija świat

#7754 Share 19Damian89

19Damian89

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 526 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Toruń, Małki

Napisany 18 maj 2010 - 22:44

Pytanie do uwodzicieli. Jak Wy to robicie? część 2

Dobra rozumiem, że to nie jest przyjemne, zdaję sobie z tego sprawę, ale zabić się od razu? Przykładowo jest gostek 20 letni, zostawia go dziewczyna, on sie zabija. I co dalej? Rodzina załamana, kłopot jak cholera, a co sobie myśli ta dziewczyna? Będzie się pewnie obwiniać do końca życia o to. Naprawdę, korzyści żadnych tym nie przyniesie. Przy dobrym nastawieniu, pomocy innych i własnemu samozaparciu da się wyjść z nieudanej miłości i rozpocząć na nowo radosne życie. Tyle jeszcze cudownych chwil przed nami i mamy to stracić, bo jakieś panience się odwidziało?


Ja tez to rozumiem i mysle p[odobnie jak ty .. bo co z tego ze koles sie zabije nie bedzie mial problemow ale za to przez to jego rodzina bedzie zalamana laska bedzie miala go na sumieniu taki czlowiek nie mysli o innych kochajacych go ludziach tylko o sobie. Fakt sam kiedys chcialem sie zabic duzo nawet nie brakowalo zeby mnie autobus przejechal, ale ciesze sie teraz ze wyhamowal wtedy ten koles autobusem, teraz jestem szczesliwy i nawet jezdzac szybciej mysle o swojej dziewczynie i zwalniam zeby czasem nie zrobic sobie krzywdy..


Czesław to powodzenia jak bedzie cos konkretnie wiadomo to daj znac :rolleyes:

#7755 Share damian18

damian18

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 671 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:ryki

Napisany 18 maj 2010 - 22:53

Pytanie do uwodzicieli. Jak Wy to robicie? część 2 najpierw oceniasz tamtego gościa i krytykujesz że myślał o sobie a za chwile piszesz"zwalniam zeby czasem nie zrobic sobie krzywdy.." taki sam egoizm

#7756 Share lordhagen

lordhagen

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 54 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie

Napisany 19 maj 2010 - 06:19

Pytanie do uwodzicieli. Jak Wy to robicie? część 2 Damian miał na myśli nie zrobić sobie krzywdy, żeby innym nie zrobić kłopotu i przykrości. Mam rację?

Też mi różne pierdoły po głowie krążyły, może zabijać się nie szedłem nie byłem tego bliski, ale planowałem...
Na szczęście mi przeszło i teraz mi się to już nie zdarza. A jak kogoś dziewczyna nie chce, to zawsze ta osoba jest zdania, że NIKT go nie kocha i chce się zabić.

#7757 Share 19Damian89

19Damian89

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 526 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Toruń, Małki

Napisany 19 maj 2010 - 10:18

Pytanie do uwodzicieli. Jak Wy to robicie? część 2 Masz racje lordhagen o to mi chodzilo ze zwalanim zeby nie zrobic sobei krzywdy zeby nie zostawic rodziny ani mojej dziewczyny i zeby nie byc dla nich klopotem jak bym zostal kaleka.

Damian wyjeles zdanie z calego kontekstu wczesniej napisalem przed tym co dodalem ze mysle o swojej dziewczynie i zwalniam..

#7758 Share UrsusCzesio

UrsusCzesio

    KPK Kumurun Team

  • Members
  • PipPipPip
  • 2756 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lutówko gm Sępólno powiat sępoleński

Napisany 19 maj 2010 - 20:09

Pytanie do uwodzicieli. Jak Wy to robicie? część 2 Zawsze może to być nieszczęsliwy wypadek i nie ma pojęcia że to przez drugą osobe :D Mało to w rolnictwie wypadków? Żniwa, prasa i chwila nie uwagi. Chociaż w takim czymś nie chciał bym popełnić samobojstwa. Tylko rozrywa cie, tnie, wiaże :rolleyes: Ja od pewnej wąznej mi osoby słyszałem jak to jest popełniać samobójstwo. Jesteś załamany, nie wiesz co robić, wsiadasz w samochód i but.. Jedziesz i patrzysz w to drzewowalne ale przychodzi impuls. Ale przecież co będzie potem z bliskimi? Płacz i cierpienie, a jak przeżyje? Jak im spojrze w oczy? Czasami jest za późno, bo gdy jesteś już metr od drzewa to zmieniasz zdanie. Nie chcę umierać!! Na szczęście szybciej ta osoba zdanie zmeiniła zanim skeciła w kierunku drzewa, puściła gaz
Mój Wladimirec podbija świat

#7759 Share lordhagen

lordhagen

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 54 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie

Napisany 20 maj 2010 - 06:24

Pytanie do uwodzicieli. Jak Wy to robicie? część 2 Ja tam się już wyzbyłem takich myśli. Zamiast się poddawać, to trza stawiać czoła problemom. To jest najlepsze wyjście ze wszystkich, bo nawet jak się nie uda to jest świadomość, że chociaż robiłem wszystko co w mojej mocy, zamiast się poddać.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Pytanie do uwodzicieli. Jak Wy to robicie? część 2 Dzisiaj, 01:03
  •  

#7760 Share tomi382

tomi382

    NIEZALEŻNY

  • Members
  • PipPipPip
  • 1464 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Ząbkowic Śląskich

Napisany 20 maj 2010 - 18:23

Pytanie do uwodzicieli. Jak Wy to robicie? część 2 Witam kolegów,a może koleżanki pierwsze :) Mam taki mały problem:
Zaczęło się od esów. Trwało to pisanie dość długo miesiąc lub dwa ( relacje koleżeńskie)
Po tym czasie byliśmy coraz bliżej pod każdym względem, ostatnio zacząłem zabierać ją do różnych knajpek, deklarowałem swoją pomoc, w wolnym czasie woziłem ją do szkoły. Dodam że z jej ojcem dogaduje się wzorowo :D jak bracia :rolleyes: a z jej matką też jest nieźle. Więc myślę że lepiej być nie może. A tu nagle sms że możemy zostać przyjaciółmi. Wszystko cacy ale dlaczego po 3 miesiącach powiedziała "pas" Jeszcze przedtem były róże oczywiście, nocne pogawędki w świetle księżyca i się nic złego nie zapowiadało. Narazie nie chce być nachalny i sie nie odzywam ( udaje twardego ) ale szlak mnie trafia jak sobie pomyśle że to ma być koniec. Teraz buduje bliższe stosunki z jej rodzicami- może to wpłynie na jej decyzję- rodzice zawsze mogą obstać za mną. A się namęczyłem nie powiem bo rok czasu robiłem podchody do Niej. I stąd moje pytanie co mogę robić w takiej sytuacji. Odzywać się do niej? ale jeśli miałbym się odzywać to nie będe potrafił normalnie gadać z Nią jak ze zwykłą koleżanką. Nawet żartuje sobie że może kolor merola jej nie odpowiada :)

Podobne tematy