Skocz do zawartości

Zdjęcie

warto zakładać sad jeśli tak to jaki


3 odpowiedzi na ten temat

#1 Share rolnik2928

rolnik2928

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 22 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:małopolski

Napisany 18 luty 2009 - 21:03

warto zakładać sad jeśli tak to jaki na 62arach

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
warto zakładać sad jeśli tak to jaki Dzisiaj, 00:57
  •  

#2 Share Belarusik

Belarusik

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 311 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazowieckie
  • Zainteresowania:Mechanizacjia Rolnictwa,Motoryzacja,polityka

Napisany 18 marzec 2009 - 18:17

warto zakładać sad jeśli tak to jaki Na 62 arach to proponuje ci czereśnie lub śliwki
Wyznaje jedna zasade taką że nie ma zasad

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
warto zakładać sad jeśli tak to jaki Dzisiaj, 00:57
  •  

#3 Share masseyferguson6140

masseyferguson6140

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1432 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie(okolice Łukowa)

Napisany 18 marzec 2009 - 18:27

warto zakładać sad jeśli tak to jaki Na 62 arach myślę że wiele nie można podskoczyć no chyba że jakaś uprawa która dobrze rodzi ale czy przy aktualnych cenach i sytuacji w sadownictwie czy warto?,chyba nie <_<.
Podziwiać należy wielkie czyny, a nie wielkie słowa

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
warto zakładać sad jeśli tak to jaki Dzisiaj, 00:57
  •  

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
warto zakładać sad jeśli tak to jaki Dzisiaj, 00:57
  •  

#4 Share endrju00711

endrju00711

    Rolnik - Lotnik :D

  • Members
  • PipPipPip
  • 853 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wielkopolska , powiat Grodziski

Napisany 18 marzec 2009 - 18:30

warto zakładać sad jeśli tak to jaki Czereśnie, daj spokój, mam akurat 0,5 ha czereśni, to nic się teraz nie opłaca , raz to za rwanie trzeba zapłacić, choć teraz bachory się po naucczały i im się nie chce, bo tata da. Po drugie to ceny są śmieszne, po trzecie opryski, jeżeli nie opryskasz, będziesz miał dodatek mięsny w środku, ja choć pryskam rególarnie nic nie pomaga, i tak zawsze się robak trafi. Aby wyniszczyć muche, musisz pryskać co rokuwszystkie drzewka w promieniu 15 km, a co jest nie realne, ponieważ wystarczy abyś ominoł jedno, i mucha i tak do ciebie przyleci <_< W śliwkach jest podobny problem, ja bym osobiście walił w morele, albo brzoskwinie. Cenka przyzwoita, szybko się rwie, a jak nie sprzedasz, to chociaż się najesz porządnego towaru :) Ja już czereśniami i wiśniami się przejadłem. A i zapomniałem dodać, że jeszcze szpaki baaardzo lubią czereśnie, ja przez pięć lat śmigałem caluśkie dnie rowerkiem do okoła sadu, z gwizdkiem w paszczy, dziś to nie wiem jakie pieniądze by mi mieli dać, abym nie dopuścił do siednięcia ptaka na drzewie. jest na to jedno jedyne lekarstwo, do okoła ośmiu dobrych strzelców z wiatrówkami, inaczej to przed tym dziadostwem się nie wybronisz. Kiedyś to nie musiałem celować, wystarczy że szczeliłem w drzewo, to potrafiły dwa na raz spaśc :):) Już więcej nie pisze, bo znowu jakiś hory obrońca zwierząt się doczepi :)

Podobne tematy

Tylko na agroFakt.pl: Kiedy ciąć świeżo posadzone drzewka owocowe? zobacz »