Skocz do zawartości

Zdjęcie

Motaż ładowacza czołowego


7 odpowiedzi na ten temat

#1 Share lutek

lutek

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 64 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:suwalszczyzna

Napisany 09 luty 2009 - 22:54

Motaż ładowacza czołowego Witam,
Jako że mam zamiar w najblizszych tygodniach zakupic nowy ciagnik (NH 80 KM) i ładowacz do niego (zapewne Metal-fach) zwracam się do Was z prośbą o informacje, czy montaż takiego ładowacza można wykonać samodzielnie(nigdy nie montowałem), czy lepiej jednak oddać to firmie - dealerowi ? Czy można przy tym coś "popsuć" ?
Nie miałem wcześniej do czynienia z ładowaczami, więc będe wdzięczny za info.

pozdrawiam
Pawel

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Motaż ładowacza czołowego Dzisiaj, 09:36
  •  

#2 Share Ursusc385

Ursusc385

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 2650 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazury Mrągowo

Napisany 09 luty 2009 - 23:01

Motaż ładowacza czołowego Jeśli chcesz się sam męczyć cały dzień przy zakładaniu ładowacza i sprawdzaniu czy działa, to możesz sam założyć, ale ja bym wolał dać firmie żeby założyła, bo oni jak założą to wiesz że będzie chodził :lol:

#3 Share sylwek20prosto

sylwek20prosto

    Zaawansowany

  • Validating
  • PipPipPip
  • 186 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:woj. Mazowieckie okolice ostrołeki
  • Zainteresowania:motocykle , rolnictwo itd... ( ';' )

Napisany 09 luty 2009 - 23:06

Motaż ładowacza czołowego siema no jak wolisz ja bym tez dal firmie do przykrecania to nie bedziesz sie musial meczyc caly dzien pzdr

#4 Share deer

deer

    gleboryjca

  • V.I.P.
  • rank
  • 1279 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pyrlandia

Napisany 09 luty 2009 - 23:12

Motaż ładowacza czołowego Może lepiej, może gorzej f-ma zamontuje niz Ty. Jednak jak coś nie będzie działać jak Ty zamontujesz, a nie daj boże coś uszkodzisz to twój problem i serwis się wypnie.

Jak f-ma to zamontuje w razie jakiego uszkodzenia lub niesprawności to ich problem.

Także równie dobrze jak można samemu mozna na tym zaoszczędzić, równie dobrze można na tym stracić.

A może jeszcze montaż uda się wynegocjować w cenie ładowacza :lol:.
BŁOGOSŁAWIENI CI, KTÓRZY NIE MAJĄ NIC DO POWIEDZENIA I NIE UBIERAJĄ TEGO W SŁOWA

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Motaż ładowacza czołowego Dzisiaj, 09:36
  •  

#5 Share lutek

lutek

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 64 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:suwalszczyzna

Napisany 11 luty 2009 - 21:21

Motaż ładowacza czołowego Dzieki za rady, juz wiem ze montują gratis, pewnie ten ten "gratis" naciągany, ale cóż...

#6 Share 100150

100150

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 15 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 16 luty 2009 - 12:09

Motaż ładowacza czołowego Ja bym ci radził zlecić montowanie firmie, ponieważ jak zamontujesz sam to możesz stracić gwarancję na ciągnik.

#7 Share Nikita_Bennet

Nikita_Bennet

    staruszek

  • V.I.P.
  • rank
  • 6302 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:północna Polska
  • Zainteresowania:KPK Kumurun Team

Napisany 17 luty 2009 - 09:43

Motaż ładowacza czołowego

Dzieki za rady, juz wiem ze montują gratis, pewnie ten ten "gratis" naciągany, ale cóż...

pytasz u kilku sprzedawców jaka cena - bierzesz średnią i tyle mówisz ze dasz za niego.
recesja, kryzys i takie tam i albo niech Ci za tyle opchają albo idziesz do konkurencji.
jak już sie zgodzą to mówisz, że montaż ma być gratis a jak nie to idziesz do konkurencji.

uwierz mi oni i tak nie stracą na tym.
pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Motaż ładowacza czołowego Dzisiaj, 09:36
  •  

#8 Share Henius91

Henius91

    Rolnik z pomorza

  • Moderator Galerii
  • PipPipPip
  • 2427 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Kościerzyny

Napisany 17 luty 2009 - 17:59

Motaż ładowacza czołowego mi tez miala firma zakladac ladowacz ale mialem ciagnik w remoncie i pozniej sie juz nie oplacalo ich wzywac wiec sami z pomoca wujka zakladalismy. a ze mielismy zdjeta kabine to byl latwiejszy dostep do tylnego mostu zeby rame przykrecic. czas sakladania ramy to niecala godzinka. a rozdzielacz i joystick to ja sam zakladalem. tylko ze jak sie nie wezmie firmy do zakladania to chyba gwarancja przepada czy cos takiego. moze sie myle ale chyba tak bylo. ale przez te prawie 3 lata co mam tura to nie robilem zadnego remontu wiec serwis nie byl potrzebny.
"Ernte gut, alles gut" ...:::KRONE:::...
Valtra - Individually Yours

http://www.youtube.com/user/Henius91 moje filmy

Podobne tematy