Skocz do zawartości

Zdjęcie

Problem z bydłem.


39 odpowiedzi na ten temat

#21 Share Fenol

Fenol

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 329 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 29 styczeń 2009 - 12:01

Problem z bydłem. A ja myślę że jego zwierzaki bardzo ale to bardzo go kochają i tak dają temu wyraz (pewnie psa podpatrzyły) ;)
kupując polski produkt dajesz zarobić producentowi, który odprowadzi podatki do budżetu, pośrednikom którzy też odprowadzą podatki, pracownikowi, który wyżywi rodzinę, wyśle dziecko do szkoły do której właśnie zakupiono nowe komputery za pieniądze z podatków. Nie bądź konsumentem, bądź obywatelem

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Problem z bydłem. Dzisiaj, 06:17
  •  

#22 Share Marcinuzz90

Marcinuzz90

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 51 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:WOR

Napisany 29 styczeń 2009 - 12:34

Problem z bydłem. Po prostu najzwyczajniej w świecie bardzo Cię lubią ;) no chyba że gryzą aż do mięcha ;)
SPRZEDAM !!!
*URSUS C-355, po odbudowie. Pierwszy właściciel!
*Rozrzutnik obornika jednoosiowy, 4tony duże koła, 2005 rok.
Kontakt przez PW - "Prywatna Wiadomość"

#23 Share pawel74

pawel74

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 369 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kępno

Napisany 29 styczeń 2009 - 18:15

Problem z bydłem. Rzuć im piłkę pobawią się trochę. ;) No chyba że są czymś innym zajęte. ;)

#24 Share samczyk1991

samczyk1991

    Technik mechanik

  • Members
  • PipPipPip
  • 1058 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa
  • Zainteresowania:Rolnictwo,a w szczególności jej mechanizacja.

Napisany 02 luty 2009 - 23:30

Problem z bydłem. Akurat przed chwilą wróciłem z obory, dlaczego???, Jednej z krówek zachciało się pić, zerwała łańcuch i odkręciła kurek od wody, no i wtopa bo cała obora zalana wodą, krówkę nawiązałem, obornik wyrzuciłem, wodę kanałami odprowadziłem, słomę podścieliłem, a krowie wp... , kur... , połamałem na krowie trzonek od wideł no i będę musiał jutro dwójkami i szuflą wyrzucać. :angry:
Wieczny kawaler ;)

#25 Share andrzej2110

andrzej2110

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 9407 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Płocka

Napisany 03 luty 2009 - 09:26

Problem z bydłem. Trzeba było nie walić krowy widłami. A tobie jak chce się pic i pójdziesz się napić to tez dostajesz widłami po plecach??

Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 


#26 Share samczyk1991

samczyk1991

    Technik mechanik

  • Members
  • PipPipPip
  • 1058 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa
  • Zainteresowania:Rolnictwo,a w szczególności jej mechanizacja.

Napisany 03 luty 2009 - 12:25

Problem z bydłem. Słuszna uwaga!!! Nerw mnie chwycił bo mi narobiła roboty na półtora godziny w środku nocy.
Później trochę przemyślałem swoje zachowanie, wiem, przegiąłem z deka , ale ja już tak mam. Ja zwierząt na ogół nie bije, staram się je chować bezstresowo, ale czasami jak przeginają to nie wytrzymuje, nerw mnie chwyta no i (...) Wszystko jest dobrze, krówka i tak mnie się nie boi , podchodzi sama żeby ją pogłaskać. Niestety krowa nie człowiek, przeprosić się jej nie da, ale jakoś to jej wynagrodzę , rzucę jej jakiś przysmak.


Dziękuje za wszystkie odpowiedzi na mój temat, krowy już tak natrętnie mnie za ubrania nie ciągają. Witaminki niedługo kupie i będzie git.
Temat uważam za zamknięty i proszę moderatora forum o zamknięcie tematu.
Wieczny kawaler ;)

#27 Share andrzej2110

andrzej2110

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 9407 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Płocka

Napisany 03 luty 2009 - 13:42

Problem z bydłem. Jakiś tydzień temu byki mi poidło popsóły. Wyłamały górną część. Rad nie rad odkręciłem poidło, pospawałem i przykręciłem spowrotem. Byki nie oberwały bo to nic nie da. Poidło przez to się nie naprawi, najwyżej byki będą bardziej płochliwe i mogą szybciej drugi raz to urwać.
EOT

Tematu nie będę zamykał bo się jeszcze komuś przyda.

Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 


#28 Share Challenger

Challenger

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 410 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Nie daleko konina;)
  • Zainteresowania:Rolnictwo, mechanizacja, prod. roślinna i prod. zwierzęca;)

Napisany 03 luty 2009 - 18:48

Problem z bydłem.

Za pępowinę to nie dawaj im się ciągnąć. To nie jest dobrze.

Wiem ze to nie jest dobre ze tak się dydaja po pępowinach. Ja je non stop odganiam żeby tego nie robiły ale odejdę na chwile do nich żeby dać innym cielaka papu a one znowu swoje :angry: . Jak mnie zdenerwują to je powiąże i koniec ;)

#29 Share samczyk1991

samczyk1991

    Technik mechanik

  • Members
  • PipPipPip
  • 1058 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa
  • Zainteresowania:Rolnictwo,a w szczególności jej mechanizacja.

Napisany 03 luty 2009 - 19:00

Problem z bydłem. Ok nie ma problemu.
U mnie po pojeniu cielaki ciągają się za uszy, to normalne ale boje się żeby nie poniszczyły kolczyków . Odganiałem je non stop , ale to nie pomagało aż se w końcu dałem na luz.
Jutro rano zrobie fote jak one to robią, bo to śmieszny widok.
Wieczny kawaler ;)

#30 Share milanreal1

milanreal1

    Nie zadzieraj z moderatorem :D

  • Moderator Forum
  • PipPipPip
  • 8984 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Rypina (kuj-pom)
  • Zainteresowania:Sport, muzyka i oczywiście rolnictwo.

Napisany 03 luty 2009 - 19:22

Problem z bydłem. U mnie kiedyś tak się ciągnęły że aż krew poleciała. I od tego czasu szczególnie zwracam uwagę żeby się nie ciągnęły. Teraz pilnuje cielaki już nie raz dostały wężem gumowym po grzbiecie ale się odzwyczaiły. I teraz po jedzonku jest piękny widok bo się całują :-) U mnie to zdało egzamin bo mam mało bydła a w większym stadzie przypilnować jest wręcz niewykonalne.
Zapraszam na swój profil
Pozdro :-)

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Problem z bydłem. Dzisiaj, 06:17
  •  

#31 Share klejnus

klejnus

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 496 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Ujście/Krasna Łąka

Napisany 28 luty 2009 - 02:44

Problem z bydłem. Ja tam też widziałem jak się liża i to obojętnie czy byczki czy jałówki czy byczek i jałówka widocznie maja większa tolerancje niż człowiek hehehe:) Ps a co z tymi zdjęciami?? :) A tak ogólnie to co myślicie o biciu krów jak są nieposłuszne?? Bo mi się to nie widzi i ogólnie staram się nie bić bydła chyba ze w pysk lub nos ale delikatnie tyle tyle by wzięło łeb ze mnie.
Nie jestem rolnikiem i nigdy nie byłem dopiero sie uczę przepraszam za błędy:)

#32 Share matys89

matys89

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 42 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Sępólno Kraj.

Napisany 28 luty 2009 - 12:04

Problem z bydłem. Aprpo bicia w pysk kuzyn mi mówił ze lepiej nie bić krowy w pysk czy pogłowie bo może poronić więc nie radze tego robić. U mojego wujka też jałówka ciągnie po pępowinie wiec jest w osobnym kojcu oddzieliliśmy ja od reszty cielaków bo przeważnie były trzymane po 4 w kojcu.

#33 Share skoczek

skoczek

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 53 postów

Napisany 28 luty 2009 - 12:45

Problem z bydłem. Ciągniecie pepowiny jest to naturalny odruch ssania.

#34 Share Ursus355i912

Ursus355i912

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 64 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Rozstępniewo(Wlkp)

Napisany 28 luty 2009 - 14:45

Problem z bydłem. A u mnie cielaka po urodzeniu liże pies zamiast krowy(Mądry Tofik co nie :) )
Ursus 912 "duży"
Ursus C 355 "mały"
Ursus C 355 "wujowy"
Razem na 21 hektarach

#35 Share Challenger

Challenger

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 410 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Nie daleko konina;)
  • Zainteresowania:Rolnictwo, mechanizacja, prod. roślinna i prod. zwierzęca;)

Napisany 28 luty 2009 - 20:38

Problem z bydłem. No u mnie teraz przestały się już ciągnąc po pępowinach bo nie dostają już mleka w proszku, a jak dostawały mleko to jak głupie tak się ssały wzajemnie. Co je odgoniłem i poszedłem innym cielaka dać papu chwila moment i z powrotem się ssały. :angry: Ale teraz jest dobrze... ;)

#36 Share Qtas

Qtas

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 32 postów

Napisany 01 marzec 2009 - 11:33

Problem z bydłem. Tak się mówi: "witaminy", a przecież nie same witaminy się kupuje, a mieszankę mineralno- witaminową. I te składniki, w postaci różnych soli mineralnych, w tym mikroelementów mineralnych, będą pomocne w uzupełnieniu niedoborów mineralnych u zwierząt. Objawami takich niedoborów mogą być właśnie: lizawość, zjadanie nietypowych pokarmów itp. Takim typowym objawem jest łapczywe zjadanie posikanych moczem (ludzkim lub np. psa) roślin.

#37 Share klejnus

klejnus

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 496 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Ujście/Krasna Łąka

Napisany 01 marzec 2009 - 14:12

Problem z bydłem. A ja mam takie pytanie czy u krów można doprowadzić do nadmiaru tych mikroelementów itd?? Co się stanie jak będziemy dawać ciągle witaminy sole itd czy może dojść do przedawkowania??
Nie jestem rolnikiem i nigdy nie byłem dopiero sie uczę przepraszam za błędy:)

#38 Share skoczek

skoczek

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 53 postów

Napisany 01 marzec 2009 - 17:28

Problem z bydłem. Nadmiar jak i brak jest dla krów szkodliwy. Jeśli będziemy podawać za dużo to na pewno doprowadzimy do nadmiaru.

#39 Share zetor10045

zetor10045

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 749 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie

Napisany 04 marzec 2009 - 18:36

Problem z bydłem. Koledzy mam do was pytanie czego może brakować cielakom są w oborze luzem i gryzą drewniany płotek oddzielający ich na grupy(starsze,młodsze) drzwi wejściowe i korytko <_< , co mam zrobić z tym?? :)

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Problem z bydłem. Dzisiaj, 06:17
  •  

#40 Share Maciekplo

Maciekplo

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 3 postów

Napisany 29 kwiecień 2009 - 16:33

Problem z bydłem. :D GoRAL1 ma rację. Musisz spróbować z kredą pastewną. Lizanie jest dobre ale nie u krów. Krowa, która jest odpowiednio nakarmiona nie będzie lizała tylko będzie leżeć i przeżuwać. Napisz dokładnie skład dawki pokarmowej to jeszcze pogadamy.

Kupione przezemnie lizawki zawierają witaminy i inne dodatki, a kupione pasze zawierają dużo ilość białka i witaminy, dodatkowo mają urozmaiconą "diete", kiszonka z balota, sianko, ziemniaki, pasza własna, no i od kilku dni kupione dodatki i lizawki. W każdym bądź razie to źle u mnie nie mają.
mtracz po części masz racje , ale latem gdy krowa mi uciekła z pastwiska przyszła pod dom i zaczęła żuć moje wyprane spodnie, które wyniosłem aby wyschły. Nic z nich nie zostało. Jeszcze jeden przykład, czy widziałeś żeby krowa jadła ryby??? Zostawiłem kilogramowego Lina na murku koło domu, bo poszedłem po nóż, obok pasły się krowy, wróciłem około po 2 minutach i zobaczyłem koniec ryby w krowim pysku. Krowa na przód a ja za nią. Ale mi się na wspomnienia zebrało hehe. Autentyczny przypadek, nie ściemniam.



Podobne tematy