Skocz do zawartości

Zdjęcie

W ilu cielicie krowe i co myślicie o cielidłach własnej roboty


115 odpowiedzi na ten temat

#61 Share cichy26

cichy26

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 36 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:między krotoszynem a jarocinem

Napisany 25 marzec 2009 - 22:19

W ilu cielicie krowe i co myślicie o cielidłach własnej roboty U mnie niema problemów. Przeważnie same się cielą. Czasem się zdarza że trochę pomagam sam.

Edytowany przez andrzej2110, 25 marzec 2009 - 22:39.
cytowanie posta wyżej + piszemy w górnym oknie


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
W ilu cielicie krowe i co myślicie o cielidłach własnej roboty Dzisiaj, 04:33
  •  

#62 Share atomik

atomik

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1828 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:łódzkie

Napisany 30 marzec 2009 - 22:25

W ilu cielicie krowe i co myślicie o cielidłach własnej roboty Ja pomagam zazwyczaj przy wycieleniu, czasem sama się wycieli szczególnie w nocy, nie polecam wczesnego wyciągania cielaka np. jak wyjdzie pęcherz i nóżki bo może popękać srom co wiąże się z krwotokiem i problemem z zacieleniem
wieśniactwo to stan umysłu a nie miejsce zamieszkania
dopiero kiedy wytniemy ostatnie drzewo zostanie wycięte, ostatnia ryba złowiona, zatruta zostanie ostatnie rzeka, zrozumiemy, że nie da się jeść pieniędzy
jeśli pomogłem kliknij zieloną strzałkę obok postu :)

#63 Share Matthew

Matthew

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 13 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 31 marzec 2009 - 18:28

W ilu cielicie krowe i co myślicie o cielidłach własnej roboty Przeważnie u mnie potrzebne są 4 osoby raz zdarzyło mi się że potrzebnych było 7 osób ale to był tylko jeden taki poród.
MOJE CIĄGNIKI:

John Deere 6430 Premium> MF 3095> MTZ 82--współpracują razem na ok. 65ha.

#64 Share gryfel

gryfel

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 715 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlaskie

Napisany 31 marzec 2009 - 19:56

W ilu cielicie krowe i co myślicie o cielidłach własnej roboty Ja głównie z tatą pomagamy przy porodzie krowie.
moje filmy na YouTube http://www.youtube.com/user/gryfel15

#65 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 31 marzec 2009 - 20:10

W ilu cielicie krowe i co myślicie o cielidłach własnej roboty U nas to zawsze sąsiedzi pomagali. Ostatnio ojciec kupił przyrząd do cielenia, ale jeszcze go nie próbowaliśmy, gdyż się krowa nie cieliła. ;)

#66 Share LamboR3

LamboR3

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 41 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Windyki

Napisany 07 kwiecień 2009 - 19:31

W ilu cielicie krowe i co myślicie o cielidłach własnej roboty U mnie najczęściej krowy się same cielą , ale nieraz się przydaje przyrząd do cielenia.

#67 Share Dodi

Dodi

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 481 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Okolice Ryk-Przykwa

Napisany 07 kwiecień 2009 - 19:50

W ilu cielicie krowe i co myślicie o cielidłach własnej roboty Ja, mój ojciec i brat pomagamy przy wycieleniu

#68 Share lukasz20

lukasz20

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 463 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:spod łowicza
  • Zainteresowania:sport, technika rolnicza, hodowla bydła

Napisany 01 maj 2009 - 23:09

W ilu cielicie krowe i co myślicie o cielidłach własnej roboty Witam panowie a o jakim przyrządzie mowa?? Ja wyznaję zasadę że jak już pomóc krowie to max 4 osoby!!! Nie mogę słuchać jak nieraz opowiadają jak cielili krowę w 7-8 :) jak w 4 nie daje rady to potrzebny jest weterynarz. Kiedyś mieliśmy dobry tego przykład ciągnęliśmy i nic przyjechał weterynarz i okazało się że cielak był skręcony na bok w krowie. Pomęczył się lekarz trochę ale cielak praktycznie potem sam wyszedł
Ursus 360 3p
Władimiriec T-25
dają radę:)...

#69 Share andrzej2110

andrzej2110

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 9407 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Płocka

Napisany 02 maj 2009 - 19:49

W ilu cielicie krowe i co myślicie o cielidłach własnej roboty Nie trzeba weterynarza. Wystarczy rękę włożyć i pomacać. Można samemu próbować a jak się nie da rady to weterynarza.

Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 


#70 Share lukasz20

lukasz20

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 463 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:spod łowicza
  • Zainteresowania:sport, technika rolnicza, hodowla bydła

Napisany 02 maj 2009 - 20:01

W ilu cielicie krowe i co myślicie o cielidłach własnej roboty @andrzej2110 dokładnie tak było mój tata nie jedną krowę już cielił próbował i nic...sam weterynarz powiedział że sami byśmy nie dali rady a zaufanie do tej lecznicy mamy(otworzyli ją 2-3 lata temu) korzystamy tylko z ich usług i jesteśmy zadowoleni :)
Ursus 360 3p
Władimiriec T-25
dają radę:)...

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
W ilu cielicie krowe i co myślicie o cielidłach własnej roboty Dzisiaj, 04:33
  •  

#71 Share Wacek21

Wacek21

    Farmer ze śląska

  • Members
  • PipPipPip
  • 1845 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Powiat cieszyński
  • Zainteresowania:Rolnictwo, Disco Polo :D

Napisany 02 maj 2009 - 20:10

W ilu cielicie krowe i co myślicie o cielidłach własnej roboty U nas najczesciej krowy sie same ciela. :)
Fendt 400tyś,John Deere 200tyś,Zetor 150 tyś,jazda 60tką, bezcenna!!!

#72 Share andrzej2110

andrzej2110

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 9407 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Płocka

Napisany 02 maj 2009 - 22:28

W ilu cielicie krowe i co myślicie o cielidłach własnej roboty

@andrzej2110 dokładnie tak było mój tata nie jedną krowę już cielił próbował i nic...sam weterynarz powiedział że sami byśmy nie dali rady a zaufanie do tej lecznicy mamy(otworzyli ją 2-3 lata temu) korzystamy tylko z ich usług i jesteśmy zadowoleni :)


No skoro próbował i nie dał rady to wtedy tylko weterynarz. Ja ostatnio sprawdzałem czy jest prawidłowo ułożony bo coś mi się nie podobało. Na szczęście wszytko było ok :)

Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 


#73 Share Pawel20

Pawel20

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 928 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazowieckie

Napisany 02 maj 2009 - 22:28

W ilu cielicie krowe i co myślicie o cielidłach własnej roboty W zeszłe wakacje jedna sztuka cieliła się na łące i był problem ciele było źle ułożone w krowie. Po swoim przyjeździe weterynarz kazał nam przewracać krowę z boku na bok, wzdłuż i wszerz, żeby cielak się prawidłowo ułożył. Ciekawie to musiało wyglądać dla kogoś kto patrzył na to zboku i nie wiedział o co chodzi. A krową pomagamy przy porodzie gdy jest taka potrzeba w zazwyczaj w 3, więcej osób trudno znaleźć. Staramy się nie ingerować przy porodzie, jedynie przy pierwiastkach i gdy krowy HF rodzą po inseminacji mięsna rasa, wtedy są problemy i trzeba działać.

#74 Share lukasz20

lukasz20

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 463 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:spod łowicza
  • Zainteresowania:sport, technika rolnicza, hodowla bydła

Napisany 03 maj 2009 - 14:22

W ilu cielicie krowe i co myślicie o cielidłach własnej roboty Najczęściej jest tak że jak krowa stoi to wydaje się jakby cielak szedł "na boku" a gdy tylko się położy to wszystko jest ok. W takich sytuacjach tylko cierpliwość nic więcej jak jesteśmy przy porodzie od pierwszych jego faz i kontrolujemy co się dzieje to nie ma co się spieszyć a tym bardziej przy cieleniu jałówki. A co robicie jak już krowa się ocieli?? Pozwalacie jej trochę odpocząć czy zganiacie żeby wstała?? Jedni mówią żeby nie zganiać bo po porodzie zostają płyny które zapobiegają infekcjom a natomiast drudzy boją się skurczy poporodowych i tego że krowa może wypchnąć macice. Osobiście uważam że obie teorie są słuszne ale i uzależnione od sytuacji np po ciężkim porodzie jest ryzyko skurczy poporodowych. Co sądzicie na ten temat??
Ursus 360 3p
Władimiriec T-25
dają radę:)...

#75 Share piciaj

piciaj

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 300 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Gniezno/Września--
  • Zainteresowania:mechanika zootechnika treningi krav maga

Napisany 03 maj 2009 - 16:14

W ilu cielicie krowe i co myślicie o cielidłach własnej roboty Studiuje zootechnike, więc z tego co mi wiadomo, to ewentualnie krowie się pomaga" gdy nie może wyprzeć płodu, niewiecej niż siła dwóch mężczyzn"", i to tylko w czasie skurczów porodowych, ponadto krowa zachowana w prawidłowym BCS-ie powinna wycielić się sama, tyczy się to również jałówek, u nas nie ma z tym problemu bo 80% cieli się sama, jeśli zatoczyłeś krowę to bankowo będziesz mieć problemy przed w czasie i po porodzie, bo poród obejmuje także wypieranie łożyska,
znalazłem to czego szukałem ..:)))

#76 Share andrzej2110

andrzej2110

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 9407 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Płocka

Napisany 03 maj 2009 - 17:31

W ilu cielicie krowe i co myślicie o cielidłach własnej roboty U mnie ostatniej nocy ocieliła się jałówka. Nikt jej nie pomagał. Wczesnej inna jałówka to samo. Na 4 porody w tym roku tylko raz się upilnowało :) Ale i tak by się sama wycieliła ale skoro się już było to się trochę pomogło bo po co ma się męczyć sama. W tamtym roku tylko jeden poród był przy nas. Reszta samemu w tym raz na polu :) Ciekawe czy limit pomagania na ten roku już mam wyczerpany :)

Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 


#77 Share piciaj

piciaj

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 300 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Gniezno/Września--
  • Zainteresowania:mechanika zootechnika treningi krav maga

Napisany 03 maj 2009 - 20:11

W ilu cielicie krowe i co myślicie o cielidłach własnej roboty Noo to kolego masz zdrowe stadko, :) świadczy inn plus o Tobie
znalazłem to czego szukałem ..:)))

#78 Share denzel

denzel

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 440 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:woj. mazowieckie

Napisany 03 maj 2009 - 20:27

W ilu cielicie krowe i co myślicie o cielidłach własnej roboty W tym temacie nie ma reguły jedne cielą się same bez pomocy innym troszkie trzeba pomoc a jeszcze innym jak by nie pomógł to po cielaku albo i po krowie
Z reguły dogląda się wycieleń jak trzeba się pomaga

#79 Share jacekkombajnista

jacekkombajnista

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 392 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:powiat łukowski

Napisany 03 maj 2009 - 20:35

W ilu cielicie krowe i co myślicie o cielidłach własnej roboty U mnie krowy cielą się zazwyczaj lekko, najczęściej same, czasem jak trzeba pomoc to ciągniemy w 2-3 osoby. Nie polecał bym ciągnięcia na silę w 7 chłopa bo można zaszkodzić cielakowi albo krowie. Jak się umie dobrze ciągnąc i zna się trochę technikę porodu to 3 osoby dają rade z ciężkimi porodami. Wiem coś o tym bo mam brata wet. :]

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
W ilu cielicie krowe i co myślicie o cielidłach własnej roboty Dzisiaj, 04:33
  •  

#80 Share lukasz20

lukasz20

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 463 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:spod łowicza
  • Zainteresowania:sport, technika rolnicza, hodowla bydła

Napisany 03 maj 2009 - 20:49

W ilu cielicie krowe i co myślicie o cielidłach własnej roboty @jacekkombajnista popieram Twoją wypowiedź jak ma przynajmniej jedna osoba pojęcie jak to fachowo zrobić to 2 będą tylko do pomocy jak cielak będzie duży. Wg mnie to nie ma reguły my zawsze staramy się upilnować(choć w tym roku kilka się już samych ocieliło :) ) bo niech się cielakowi noga podwinie i sama krowa sobie nie poradzi. Raz u sąsiada cieliliśmy jałówkę w 3 i cielakowi głowa na bok uciekała to założył cienką linkę za głowę cielakowi i jakoś daliśmy radę ale sąsiad kiedyś inseminatorem był to trochę się zna-często nam pomaga. Pamiętam tez jedną naszą krowę że jak się cieliła to w kilku nie szło ją ocielić. Raz pojechaliśmy na komunie a ona jakoś miała termin, wracamy wchodzimy do obory a tam śliczne bliźniaki :) @andrzej2110 gratuluje takiej kondycji krów i życzę wszystkim takich bezproblemowych porodów :)
Ursus 360 3p
Władimiriec T-25
dają radę:)...

Podobne tematy