Skocz do zawartości

Zdjęcie

Poziom nauczania w szkołach rolniczych


29 odpowiedzi na ten temat

#1 Share jacus

jacus

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1451 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:ok.krakowa

Napisany 11 styczeń 2009 - 10:55

Poziom nauczania w szkołach rolniczych czytajac posty czesci [i to duzej] mlodych uzytkownikow odnosze wrazenie ze maja niewielkie pojecie o rolnictwie:mechanizacja,uprawa czy hodowla to dla nich czarna magia.czym to jest spowodowane? kiepskie nauczanie,zle programy,niechec do nauki,zle sprofilowanie nauczania.mala ilosc godzin przedmiotu.
niech sie wypowiedza uczniowie i absolwenci szkol rolniczych

buk, humor ,seks ,rokendrol.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Poziom nauczania w szkołach rolniczych Dzisiaj, 01:55
  •  

#2 Share mirasek

mirasek

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 3159 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie

Napisany 11 styczeń 2009 - 13:24

Poziom nauczania w szkołach rolniczych Wszystko po troche ;) Spora część osób studiuje zaocznie i nie ma cudów by przez te sześć dni w miesiącu liczba godzin przedmiotu była wystarczająca. Poza tym między zjazdami mało kto ma czas aby poświęcić sie intensywnej nauce która zwykle jest wymuszona, chyba że ktoś ma zainteresowania związane mniej lub bardziej z kierunkiem studiów.

Sama wiedza to nie wszystko, trzeba mieć praktyke, dużo praktyki, która zweryfikuje lub utrwali teorie. Podobnie praktyka bez wiedzy, ktoś orze pole bo... trzeba orać ;)

#3 Share prorok

prorok

    Zaawansowany

  • Moderator Galerii
  • PipPipPip
  • 403 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podkarpacie,Iwonicz
  • Zainteresowania:Rolnictwo,akwarystyka

Napisany 11 styczeń 2009 - 21:12

Poziom nauczania w szkołach rolniczych Zgadzam się z kolegą Miraskiem.
Moim zdaniem to ludzie źle wybierają sobie szkoły no i nic się nie uczą.Podam prosty przykład z mojego technikum (tmr). Jest kilku gości co nie mają kawałka pola w ciągniku w życiu nie siedzieli ,ani nie jeździli a co najlepsze to myślą że obrotomierz to prędkościomierz o uprawie i mechanizacji już nawet nie wspomnę(nie mówię ,że ja wiem wszystko bo tak nie jest ,ale ludzie litości to są podstawy)Fakt faktem poziom nauczania nie jest wysoki(może to był powód Ich wyboru ,ale ja nie rozumiem chodzić do szkoły żeby tylko chodzić ,a co potem?) Myślę jak ktoś się chce uczyć to się nauczy poziom jest mało ważny ,dużą rolę odgrywają też zainteresowania.
Ci Prorocy co chleb jedzą g**no wiedzą!

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Poziom nauczania w szkołach rolniczych Dzisiaj, 01:55
  •  

#4 Share UrsusCzesio

UrsusCzesio

    KPK Kumurun Team

  • Members
  • PipPipPip
  • 2661 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lutówko gm Sępólno powiat sępoleński

Napisany 11 styczeń 2009 - 21:25

Poziom nauczania w szkołach rolniczych Ja się wybieram własnie do szkoły rolniczej. Wg mnie to i tak najwięcej o uprawach itp co na gospodarstwie wyniesie sie z domu, tutaj nawiększą wiedze sie zaczerpnie. tak jak @prorok mówisz są tacy co nie wiedza co to obrotomierz a MTG uważaja za najechane kilometry, dla nich to bym bardziej polecił zawodowke bardziej. dostaną widelki, ciagnik, kombajn i w pole. Tak jest w naszej szkole, dlatego tam ide, ehh bedzie smiganie nowa Proximą ;)
Mój Wladimirec podbija świat

#5 Share paktofonikas1987

paktofonikas1987

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3021 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlasie

Napisany 11 styczeń 2009 - 21:36

Poziom nauczania w szkołach rolniczych Jak ktos chce to sie nauczy. Nie nalezy generalizowac ze szkoly rolnicze to dno i wodorosty i poziom niski bo tak nie jest. Zalezy od pojedynczych szkół, klas i osób uczacych sie (uczeszczjacych do szkoly bo nie kazdy sie uczy).

sprzedam

Ciągnik Zetor ZTS 16245    www.olx.pl/oferta/ciagnik-zetor-zts-16245-nie-1634-case-fendt-john-deutz-ursus-1614-CID757-IDcIy4R.html

 


#6 Share MECHANIZATOR

MECHANIZATOR

    Kierownik Wycieczki z PGR Manieczki

  • V.I.P.
  • rank
  • 1735 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:wielkopolska
  • Zainteresowania:Machanizacja rolnictwa, Historia mechanizacji rolnictwa, nasiennictwo, rolnictwo ogólnie

Napisany 11 styczeń 2009 - 21:48

Poziom nauczania w szkołach rolniczych No z Polskim szkolnictwem rolniczym - zarówno wyższym jak i średnim (nie wspominajac o zasadniczym zawodowym) dzieje się nie najlepiej a to z kilku bardzo istotnych a z drugiej strony błachych powodów
1 - 99% tego typu szkół została utworzona w latach PRL-u i ich głównym zajeciem była "produkcja" wykwalifikowanych pracowników na potrzeby PGR-ów poprostu do produkcji rolnej wprowadzano coraz to nowoczesniejsze maszyny i technologie wiec PGR-y nie załowały kasy na "sponsorowanie" takich placówek bo "zainwestowane" w ten sposób pieniadze wracały gdy absolwent takowej szkoły lądował w takim PGR-ze

2 - w tych samych czasach co w pkt1 (no moze kilka lat pozniej) państ odgórnie wspierało rolnictwo właśnie poprzez tworzenie i "sponsorowanie" tego typu szkół chcąc aby rolnicy indywidualni tez mogli korzystać z najnowszych wówczas zdobyczy nauki w dziedzinie rolnictwa (bo ktoś sie doliczył ze PGR-y same Polski nie wyzią)

3 - i taka sytuacja trwała az do konca komuny kiedy to zlikwidowano PGR-y a w rolnictwie indywidualnym nastała stagnacja wiele szkół rolniczych zlikwowano a te które pozostały to w bardzo wielu przypadkach stały się poczekalniami przedemerytalnymi dla nauczycieli którzy uczą zawodu rolnika z tych starych podreczników i na tym samym sprzecie co kilkanascie jak nie kilkadziesiat lat temu

4 - innym powodem jest to ze własnie po 1989 kuratoria i inne podobne organy totalnie "położyły lache" na tego typu szkoły i dotyczy to nie tylko szkół rolniczych ale np górniczych na ślasku również - wychodzac z załozenia ze wszystko co było za PRL wspierane trzeba tepic bo to jest "be"

a co do tego ze trafiają się uczniowie dla których obrotomierz to predkosciomierz to najlepiej traktować ich z przymrózeniem oka - i powiem wam sam z praktyki (w koncu 10 lat sie w szkolnictwie rolniczym człowiek uczył) ze czasem i takie "kwiatki" sie przydają - nie dziwcie się tez temu ze oni chodzą do szkół rolniczych tylko dlatego ze jest niski poziom - bo to tylko stereotyp wyczytany z babskich gazet przez mamusie tych uczniów (wysyłają tam synka coby się nie przemeczył - a on i tak ma kochaną mamusię w głebokim poważaniu) - bo porównując zakres przedmiotów w TMR z przedmiotami znajomych z Technikum Samochodowego to tak jak bym ich program przerabiał w TMR 4 razy
^^^TEGO NAUCZYLI MNIE W^^^... ZST im.M.Drzymały w Poznaniu-Golęcinie www.zstpoznan.pl
Tradycja i Nowoczesność - 65 lat historii zobowiązuje www.youtube.com/watch?v=qHOJw56b5Vc
DRZWI OTWARTE 19-05-2012 - tak było w marcu - http://www.agrofoto....ii-zobowiazuje/

"...w każdym moim zwycięstwie jest pot i krew poświęceń..."

#7 Share GSX

GSX

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 308 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:wziąść na piwo?

Napisany 11 styczeń 2009 - 22:05

Poziom nauczania w szkołach rolniczych

czytajac posty czesci [i to duzej] mlodych uzytkownikow odnosze wrazenie ze maja niewielkie pojecie o rolnictwie:mechanizacja,uprawa czy hodowla to dla nich czarna magia.czym to jest spowodowane? kiepskie nauczanie,zle programy,niechec do nauki,zle sprofilowanie nauczania.mala ilosc godzin przedmiotu.
niech sie wypowiedza uczniowie i absolwenci szkol rolniczych


Jak byłem w I ta to nauczyciel pokazywał wykres stosowania nawozów z połowy lat '80 tak samo z hodowlą czego kolwiek. Jestem w maturalnej klasie Technikum Agrobiznesu i tu większą uwage przywiązuja do przedmiotów ekonomicznych. Poziom jest taki niski ponieważ może w szkołach średnich może z 10% jest zgodne z praktyka a reszta to czysta teoria bez pokrycia z lat pewnie '60 ubiegłego wieku .
"...W życiu piękne są tylko chwile..." Dżem
"...Nie ma miejsca jak Dom..." PiH

#8 Share szczepek2

szczepek2

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 117 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podkarpackie koło Dębicy

Napisany 11 styczeń 2009 - 22:22

Poziom nauczania w szkołach rolniczych W moim Technikum Hodowlanym (prehistoria-lata 80-te ^_^ ) też bywało różnie. Praktyki - "pożal się Boże" - zbieranie kamieni tyralierą, plewienie, zamiatanie i inne tego typu "kształcące" czynności. Realizacja programu praktyki to było pojęcie "z kosmosu". Nauczyciel od mechanizacji :angry: , który po ledwo skończonych studiach, zatrudniony w naszym technikum zanim zdążył zobaczyć z bliska traktor (choćby 60-tkę, że o wyższej technice typu C-385 albo Bizon nie wspomnę) "nauczał" nas gdzie w C-360 jest rozrusznik, prądnica i filtr oleju, tylko że sam nie wiedział, bo za każdym razem mówił inaczej ;) . Byli też OK (niestety nieliczni) - po latach nauczyciel ekonomiki, z którym mieliśmy tzw. "obrót stada" powiedział mi, że musiał się starać, bo widział, że kilku z nas (uczniów) rozumiało co do nas mówi ;)
Brak roboty, nadmiar kasy = popieprzone w głowie. Rolnictwo ratuje mnie przed jednym i drugim.

#9 Share MECHANIZATOR

MECHANIZATOR

    Kierownik Wycieczki z PGR Manieczki

  • V.I.P.
  • rank
  • 1735 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:wielkopolska
  • Zainteresowania:Machanizacja rolnictwa, Historia mechanizacji rolnictwa, nasiennictwo, rolnictwo ogólnie

Napisany 11 styczeń 2009 - 22:31

Poziom nauczania w szkołach rolniczych jesli chodzi o to pokrywanie sie teori z praktyką jak na mój gust jest juz sprawa kazdego z osobna - bo jesli ktos jest na tyle inteligentny ze w teori zamiast tabelek rubryczek i definicji które trzeba wykuc na blache zauwazy jakąś zależnośc którą moze wykorzystać u siebie to jest na wygranej pozycji - bo uczenie sie kropka w kropke definicji jest tak samo chore jak olewanie teorii całkowicie - jesli w jakiej kolwiek ksiazce jest opisajakies zjawisko to nie dlatego ze ktoś sobie tak wymyslił tylko poprostu ktoś przeprowadził badania i z wyników wyszło własnie to o czym ta ksiażka jest i tylko ostatni baranek bedzie stował sie do wytycznych z tej ksiazki jak do dekalogu - poprostu na wszystko trzeba patrzec przez pryzmat własnego interesu ;)

wiem tez ze z drugiej strony "barykady" trafiają się tacy upierdliwi ludzie ze dla nich własnie takie ksiażki to biblia w której ani kropka nie moze zostac pominieta (pozdro dla prof. S.)- najlepiej wtedy stosowac stara zasade 3Z (zakuć zdać zapomnieć) i robić po swojemu ale jesli podczas zakuwania zdedziecie jakies info które moze wam sie przydać wtedy najlepiej tego nie zapominać ;)

no to sie rozpisałem
^^^TEGO NAUCZYLI MNIE W^^^... ZST im.M.Drzymały w Poznaniu-Golęcinie www.zstpoznan.pl
Tradycja i Nowoczesność - 65 lat historii zobowiązuje www.youtube.com/watch?v=qHOJw56b5Vc
DRZWI OTWARTE 19-05-2012 - tak było w marcu - http://www.agrofoto....ii-zobowiazuje/

"...w każdym moim zwycięstwie jest pot i krew poświęceń..."

#10 Share majranjd

majranjd

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 437 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pow. wągrowiecki

Napisany 11 styczeń 2009 - 22:44

Poziom nauczania w szkołach rolniczych Ja chciałbym zaapelować żeby wszystkich nie wrzucać do jednego "wora"... Bo zaryzykuje stwierdzenie że 40 % czynnie wypowiadających się na tym forum, rolnictwo widzi tylko u tzw wujka, pojeździ ciągnikiem i myśli że bauer jest... A później podstawy trzeba tłumaczyć...
Jak ktoś wierzy w stwierdzenie "chcesz mieć wolne idź na rolne" to proponuje zacząć studia dzienne... Zweryfikuje je odpowiednio...
DEZERTER

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Poziom nauczania w szkołach rolniczych Dzisiaj, 01:55
  •  

#11 Share MECHANIZATOR

MECHANIZATOR

    Kierownik Wycieczki z PGR Manieczki

  • V.I.P.
  • rank
  • 1735 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:wielkopolska
  • Zainteresowania:Machanizacja rolnictwa, Historia mechanizacji rolnictwa, nasiennictwo, rolnictwo ogólnie

Napisany 11 styczeń 2009 - 22:50

Poziom nauczania w szkołach rolniczych zgodze sie z przedmówcą w 100% - bo nie raz i nie dwa siedziało sie po nocach i wkuwało wzorki cyferki literki które w obecnej pracy przydają mi się jak gumofilce na pustyni - a co do podstaw to powiem tyle ze jak ktos jest ze wsi i odmłodosci widzi co i jak to łapie teorie szybciej niz ktoś kto widzi wies dwa razy do roku i dla którego zniwa trwają 12 miesiecy w roku albo trudno mu zajazyc ze trawe na siano najpierw trzeba skosic a pozniej dopiero przetrzasać a nie odwrotnie
^^^TEGO NAUCZYLI MNIE W^^^... ZST im.M.Drzymały w Poznaniu-Golęcinie www.zstpoznan.pl
Tradycja i Nowoczesność - 65 lat historii zobowiązuje www.youtube.com/watch?v=qHOJw56b5Vc
DRZWI OTWARTE 19-05-2012 - tak było w marcu - http://www.agrofoto....ii-zobowiazuje/

"...w każdym moim zwycięstwie jest pot i krew poświęceń..."

#12 Share paktofonikas1987

paktofonikas1987

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3021 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlasie

Napisany 11 styczeń 2009 - 22:59

Poziom nauczania w szkołach rolniczych

Ja chciałbym zaapelować żeby wszystkich nie wrzucać do jednego "wora"...


Dokladnie. O tym wlasnie mowie. Tak samo jak nie mozna powiedziec ze wszystkie ogolniaki prezentuja wysoki poziom. Sa wybitne a sa i takie "przechowalnie mlodziezy". A z tymi 40 % to moze troche przesadzasz ale z 25 to mozliwe. Sadzac po lekturze niektorych postow i popularnosci tematow o niczym np: jak mowiecie na swoje ciagniki albo czego sluchacie przy robocie. W takich tematach jest zazwyczaj duzo wypowiedzi. Aha i zapomnialem o temacie "palny i marzenia". Polecam lekture tematu. Wymiata...
Info z 1 reki. News roku. Koła blizniacze dodaja ok 20 km mocy!!!. http://www.agrofoto....-3m-t15373.html Sa rzeczy ktore sie Agrofotowiczom przysnily ;)

sprzedam

Ciągnik Zetor ZTS 16245    www.olx.pl/oferta/ciagnik-zetor-zts-16245-nie-1634-case-fendt-john-deutz-ursus-1614-CID757-IDcIy4R.html

 


#13 Share Dawid777

Dawid777

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1075 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:woj. Łódzkie
  • Zainteresowania:Fotografia, sprzedaż maszyn ich budowa oraz naprawa, drifting

Napisany 12 styczeń 2009 - 07:34

Poziom nauczania w szkołach rolniczych Ja mam zamiar iść do technikum mechanik maszyn rolniczych i mam większe ambicje niż naprawa c330 czy c360 (pozdro dla posiadaczy) ale z tego co tutaj piszecie to za dużo więcej mnie nie nauczą... ;)
“Sukces, to robienie tego, co chcesz robić, kiedy chcesz, gdzie chcesz, z kim chcesz, tak długo, jak tylko chcesz.” Anthony Robbins
Sprzedam: rozsiewacz rauch zs(a) komet, rozsiewacz kuhn zsa 450 hydr, rozrzutnik czarna białostocka, przyczepę 3.5t niską wywrotkę zarejestrowaną, agregat ścierniskowy kongskilde vibro-flex 9 łap, Prasę z224/1, alufelgi 18" BMW m3 styling 72

#14 Share Bartek1961

Bartek1961

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 255 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Białystok
  • Zainteresowania:Rolnictwo a szczególnie wypadki przy pracy

Napisany 12 styczeń 2009 - 10:03

Poziom nauczania w szkołach rolniczych Z mojego wieloletniego doświadczenia współpracy z technikami rolniczymi uważam, że poziom nauczania niestety spada i to nie z winy nauczycieli ale z ograniczania godzin przedmiotów zawodowych. Powoduje to, że nauczyciele nie mają czasu na przekazanie uczniom wielu zagadnień ważnych w późniejszej pracy w gospodarstwie.

#15 Share szczygel18

szczygel18

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 171 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okloice Płocka
  • Zainteresowania:Przede wszystkim wieś a zwłaszcza aspekty ekonomiczne, prognozowe itp

Napisany 12 styczeń 2009 - 11:02

Poziom nauczania w szkołach rolniczych Najlepszym nauczycielem zawodu rolnik jest praca w gospodarstwie ale nie taka że "wywalanie obornika, orka polowa itp) wiadomo praktyka uczy. Ale prawdziwy rolnik człowiek chcący być rolnikiem po pracy bierze dobrą prasę rolniczą, poczyta posty na AF ludzi którzy mają pojecie i wiedzą co piszą. Ja koncze studia o zupełnie innym kierunku niż rolniczy ale chcąc się czegoś nauczyć więcej uczęszczam do technikum rolniczego nie powiem bo można się wiele dowiedzieć...
Rolnictwo to nie tylko zawód jak wiele innych to tradycja, ideologia!!!

#16 Share Bartek1961

Bartek1961

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 255 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Białystok
  • Zainteresowania:Rolnictwo a szczególnie wypadki przy pracy

Napisany 12 styczeń 2009 - 20:27

Poziom nauczania w szkołach rolniczych Oczywiście praktyka u tak naprawdę dobrego rolnika jest najlepsza. Niestety u nas mało takich rolników, którzy chcieli by uczyć innych.

#17 Share paktofonikas1987

paktofonikas1987

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3021 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlasie

Napisany 12 styczeń 2009 - 20:33

Poziom nauczania w szkołach rolniczych Mam takiego znajomego ktory naprawde ma poukladane w glowie, jest po studiach rolniczych i niegdy nie odmowi pomocy i udzieli niezbednych rad. Ale to wyjatek. Zazwyczaj albo malo wiedz albo nie chca sie podzielic wiedza.

sprzedam

Ciągnik Zetor ZTS 16245    www.olx.pl/oferta/ciagnik-zetor-zts-16245-nie-1634-case-fendt-john-deutz-ursus-1614-CID757-IDcIy4R.html

 


#18 Share majranjd

majranjd

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 437 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pow. wągrowiecki

Napisany 12 styczeń 2009 - 20:45

Poziom nauczania w szkołach rolniczych Ja nie dziwiłbym sie z tego powodu...
Pierwszy lepszy informatyk, za jakąś poradę już nie mówiąc o konkretnym "manualu" co jak po kolei zrobić woła niezłe sumki...
Dziedzina jak każda inna, znasz triki? Umiesz je wykorzystać? Zostawiasz w tyle konkurencje? Tylko na plus dla Ciebie... Widać to po poziomie "darmowego" doradzania ODR...
Tak nie powinno być... ale no cóż, rywalizacja jak każda inna...
Od razu mowie ze mit o zrzeszaniu można sobie wsadzić...
Mozesz coś wnieść do spóki? Dobra bieżemy CIe, bedziemy mieli z tego korzyść...
Myśłę ze tak własnie będzie...
DEZERTER

#19 Share Piochu

Piochu

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 423 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Gołańczy
  • Zainteresowania:Rolnictwo.

Napisany 12 styczeń 2009 - 20:53

Poziom nauczania w szkołach rolniczych Jeśli chodzi o organizowanie praktyk w gospodarstwie to trzeba mieć ukończony jakiś kurs, a chcąc mieć ucznia z szkoły zawodowej ponoć trzeba być zapisanym w cechu rzemiosł. Sam chodzę do technikum rolniczego i największe błędy w kształceniu zawodowym to przede wszystkim: nauka o przestarzałych technologiach, brak pomocy naukowych które pomogłyby łatwiej zrozumieć dany temat (chyba łatwiej zrozumieć działanie np: pompy pokazując to na przekroju niż na foliogramach), no i zły system szkolenia praktycznego (zamiast jechać obejrzeć np: jakąś nowoczesną oborę to siedzi się i oblicza się to samo co na produkcji roślinnej). Najbardziej denerwują mnie osoby które uważają że w technikum jest łatwiej i że jest niższy poziom niż w LO, w mojej szkole przez 2 lata przerabiamy kilka przedmiotów (mn: chemia, fizyka, geografia) które LO ma przez 3 lata w tej samej ilości godzin co my przez 2 lata. Ale to są problemy większości szkół zawodowych i techników nie tylko rolniczych.
Moim zdaniem może być coraz gorzej z kształceniem rolniczym ponieważ jest coraz mniej chętnych do średnich szkół rolniczych.
http://www.youtube.com/user/Piochu2 - moje filmy na YT. Pozdrawiam

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Poziom nauczania w szkołach rolniczych Dzisiaj, 01:55
  •  

#20 Share UrsusCzesio

UrsusCzesio

    KPK Kumurun Team

  • Members
  • PipPipPip
  • 2661 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lutówko gm Sępólno powiat sępoleński

Napisany 12 styczeń 2009 - 21:50

Poziom nauczania w szkołach rolniczych Ja ide do zawodówki z gospodarstwem o ładnych paru ha. Całe szczęście jest zmodernizowana, mamy nawego Zetora Proxime, pług obracany 4 skiby, ZTS 16245 C-360, C-330 MF 255 i Bizona Rekorda, kumpel mówi że nagorzej nie jest, ja po prostu nie ide do technikum ze względu na moje wyniki, nie ma sznas, nie mam głowy do polskiego historii czy czego innego ale do rolnictwa to mam i myśle że dam se rade, Jak mój brat ,robiąc wszystko na odpier**** ma juz wszystko kupione, gotowy do ofensywy siewnej a na koncie kapuchy że ho ho to myśle że ja po przepisaniu za 4 lata gospodarstwa, poprowadze ją dobrze, i bedzie sie modernizować ją
Mój Wladimirec podbija świat

Podobne tematy

Tylko na agroFakt.pl: Dmuchać na zimne czy zaryzykować? zobacz »