Skocz do zawartości

Zdjęcie

Co Robicie jak wam sie wycieli krowa w pierwszej godzinie ?


58 odpowiedzi na ten temat

#41 Share thecook

thecook

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 138 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie

Napisany 28 listopad 2009 - 01:14

Co Robicie jak wam sie wycieli krowa w pierwszej godzinie ?

Podobne wątpliwości mam co do stwierdzenia że układ odpornościowy noworodka startuje dopiero po 2 tygodniach od urodzenia.[...]

No to cieszę się bardzo że jesteś po takim kierunku, może popchniesz trochę tą dziedzinę nauki w polsce....:(
Wiadomości takie mam z różnych źródeł, materiały szkoleniowe, uniwersytety i różne środki badawcze, min PennState, publikacje, znajomy genetyk -profesor. To takie moje hobby. Głównie genetyka roślin.
O tych dwóch tygodniach w życiu cielaka (noworodka?) to publikacje PennState, szeroko dr Lach o tym mówi na wykładach. Niestety fakty są takie, że rolnicy w Polsce ignorują takie badania "bo zawsze się robiło tak i tak jest dobrze". Typowy przykład to wspomniane siano, gdzie podałem linka do PennState, niezależnej uczelni. Czepiasz się litrówek tak naprawdę.
Jaka jest Twoja opinia na temat żywienia cielaków i "pierwszej godziny"? W tej dyskusji to jest meritum i to mnie najbardziej interesuje, a nie czy IgG pisze sie igg czy IGG i co to jest IgM. A na ten temat konstruktywnie się nie wypowiedziałeś.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Co Robicie jak wam sie wycieli krowa w pierwszej godzinie ? Dzisiaj, 15:00
  •  

#42 Share rafik256

rafik256

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 705 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 28 listopad 2009 - 03:51

Co Robicie jak wam sie wycieli krowa w pierwszej godzinie ? Czy cielak nie jest noworodkiem? Noworodkiem można nazwać nie tylko potomka ludzkiego.
Z ta defansyna to akurat nie jest literówka tylko pomylenie odporności czynnej z bierną. Co do startu układu odpornościowego to pamięć immunologiczny musi się wykształcić zanim cielak zostanie pozbawiony zdolności fagocytowania przeciwciał z siary co następuje po około 72 godzinach odz przyjścia na świat. Po tym mleku matki nadal obecne są przeciwciała, które połknięte przez ciele odgrywają rolę w odporności lokalnej na terenie jamy ustnej, przełyku i żołądka, lecz nie przedostają się do krwiobiegu, tak jak przeciwciała siarowe. Dlatego nie mogę się zgodzić z tym ze układ rusza po dwóch tygodniach, bo co dzieje się do 2 tygodnia jeżeli układ immunologiczny nie działa. Przecież same przeciwciała nie wystarczą jak wspominałem muszą powstać limfocyty Th i makrofagi bez których obrona przed patogenami nie jest możliwa. Nie wspominam już o pozostałych limfocytach i komórkach układu immunologicznego, a przecież na powstanie tego potrzeba trochę czasu. Sam robię badania i takie stwierdzenia że coś dzieje się dokładnie wtedy to jedynie kwestia interpretacji wyników. Jestem pewien że ten profesor nie mógłby zaprzeczyć że kształtowanie odpowiedzi czynnej ma miejsce od chwili przyjścia na świat, lecz może być to na tyle dyskretne ze stosowana metoda może tego nie wychwycić.
Tak właściwie to co ten profesor badał?? Jaki był to parametr?? Czy były prowadzone badania jedynie na krwi?? Czy badano proliferację komórek szpiku?? Czy sprawdzono kiedy następuje dojrzewanie limfocytów w grasicy?? Czy badano węzły chłonne??
Układ immunologiczny jest tak złożony iż stwierdzenie że coś dziej się dokładnie tego dnia nie jest możliwe. Wszystkie te terminy są wartościami umownymi i przyjmuje się je w przybliżeniu.
Te pytania dotyczyły samego przebiegu badania pozostaje jeszcze kwestia interpretacji wyników czyli: jaka była grupa badana?? Ile liczyła osobników? czy uwzględniono konkretna rasę? Czy rozkład wyników był zgodny z rozkładem normalnym? Jak wyglądała jednorodność wariancji? Jaki testem sprawdzano poszczególne parametry? Jakie hipotezy testowano? Jaki błąd statystyczny założono?
Takich pytań są setki i przy każdym można wpłynąć na wynik badania, dlatego nie mogę się do końca zgodzić z tym co piszesz. Może po tych dwóch tygodniach rozwój jest bardziej intensywny ale z tego co wiem nie może być tak że do 2 tygodnia nie dzieje się kompletnie nic a po tym czasie jest nagły start.
Dlatego ostrożniej używaj takich stwierdzeń i nie próbuj podważyć moich wypowiedzi tym ze czepiam się głupot, bo w mojej pracy są to ważne głupoty. Ludzie czytając nasze wypowiedzi tez czegoś się uczą a jak sam wspomniałeś wiedza to podstawa. Dlatego jeżeli już się wypowiadasz to rób to poprawnie i nie wprowadzaj ludzi w błąd.
Co do siana w żywieniu u cielaków to zaraz po urodzeniu ich żołądki nie są przystosowane to pokarmu stałego. Jak już wspomniałem zachodzi silna fagocytoza białek, a cały pokarm trafia dzięki rynience pokarmowej do trawieńca z pominięciem przedżołądków. Dlatego zwierzę do czasu jej zaniku powinno unikać pokarmu stałego i jakże ciężkostrawnego jakim jest siano a ono powinno najpierw trafić do żwacza. Jednak to wszystko to tylko teoria poniewaz zwierze samo wie kiedy powinno zacząć pobierać słomę czy tez siano i nikt mu tego nie zabroni. Jednak na początku lepiej mu tego nie ułatwiać i nie rzucać w jego pobliżu siana, które jednak będzie mu później potrzebne do prawidłowego rozwoju przedżołądków ale nie będą to jednak pierwsze dni jego życia.

Edytowany przez andrzej2110, 28 listopad 2009 - 09:39.
literówki


#43 Share thecook

thecook

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 138 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie

Napisany 28 listopad 2009 - 13:56

Co Robicie jak wam sie wycieli krowa w pierwszej godzinie ? Ta dyskusja zbacza trochę na boczne tory, jak już za dużo zboczy to nie będzie to konstruktywnie i na temat, ale do rzeczy:
O defansynie wspomniałem jak próbowałeś udowodnić że nie wiem o czym piszę - "wnioskuję że to jedyna Ig zawarta w siarze" - no to wnioskujesz błędnie. To jest literówka. Wyraźnie napisałem że interesuje nas TYLKO czas początkowy, a nie inne rzeczy jak defansyna i inne peptydy. Mam Ci wyliczać Twoje lierówki? Przeczytaj uważnie swoją wypowiedz sam je znajdziesz. Jak wspomniełem jestem przyzwyczajony do konstruktywnych dyskusji a nie prowokacji. Zdania takie jak "Dlatego jeżeli już się wypowiadasz to rób to poprawnie..." możesz sobie darować w stos do mnie, pouczaj swoich studentów.
Ja nie prowadzę badan i ich metodologia mnie nie interesuje. Po prostu mam zaufanie do autorytetów, niezależnych publikacji. Ty jesteś badaczem, czyli badasz materiał, próbki, wyciągasz wnioski, moja rola to zaznajomienie się z nimi i tyle. Po prostu ja wykorzystuje ta wiedzę w praktyce. Nigdzie nie podważałem Twojej wiedzy.

Wg mojej wiedzy cielak jest najbardziej bezbronny około 14 roku życia a to nie oznacza że jest całkiem bezbronny. Po prostu jego układ odpornościowy który nabył od matki zaczyna spadać, a jego własny, który od pierwszych dni się wykształca rośnie. Jak namalujesz te krzywe to przetną się około 14 dnia. U niektórych wcześniej, u niektórych później, nie wiem jaka próba, jaki był bład statyst. i nie interesuje mnie to.
Dlatego ważne jest, by cielak startował od jak największego potencjału układu odpornościowego zawartego w siarze. Czy zaprzeczasz temu? Jak wygląda spadek w czasie jakości siary?

My tu jesteśmy praktykami, interesują nas wnioski. Napisz jak wg Ciebie trzeba karmić cielaki, tego tu oczekujemy. Oczywiście uzasadnienie będzie mile widziane.
Ty to badasz, gratuluje, mnie tak naprawdę jak to się dzieje nie interesuje. Minie interesuje praktyczne wykorzystanie tej wiedzy.
Wg Ciebie od kiedy cielak powinien zacząć jeść siano? Odpowiedź typu, -"kiedy będzie miał na to ochotę" nie jest satysfakcjonująca. Jak i kiedy mu podawać siarę i w jakich ilościach? Kiedy siary od matki nie podawać a ją zastępować? Jaki ma sens podawanie cukru czy glukozy matce po porodzie i w jakich ilościach? Co się dzieje z innymi niedoborami podczas porodu i jak je uzupełnić? Odpowiedzi na taki pytania szukamy na tym forum, także czekam na Twoją opinie w tych sprawach.

#44 Share subiektywny

subiektywny

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 261 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 11 kwiecień 2012 - 14:05

Co Robicie jak wam sie wycieli krowa w pierwszej godzinie ? wszysko robię podobnie z tym, że staram się zdoic krowę do końca, jakie są plusy nie zdajania krowy do końca?, zawsze wydawało mi sie, że to może grozić tylko zapaleniem wymienia

#45 Share rmiecz8 rmiecz8

rmiecz8
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 11 kwiecień 2012 - 19:00

Co Robicie jak wam sie wycieli krowa w pierwszej godzinie ? Pierwszy raz nie powinno się doić krowy do końca, bo wyciągamy z niej wartościowe składniki i wtedy się jej organizm może osłabić.

#46 Share KARGO

KARGO

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1161 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:wys-maz
  • Zainteresowania:technika rolnicza , produkcja zwierzęca

Napisany 11 kwiecień 2012 - 21:40

Co Robicie jak wam sie wycieli krowa w pierwszej godzinie ? Pracowałem na dużej farmie w anglii gdzie zawsze przy pierwszym udoju dojono tylko tyle mleka ile trzeba dla cielaka max 4litry i nigdy sie nie zdażyło żeby jakaś krowa dostała zapalenia.

#47 Share Mati10

Mati10

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 264 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 13 kwiecień 2012 - 16:10

Co Robicie jak wam sie wycieli krowa w pierwszej godzinie ? W naturalnych warunkach cielak wypija tylko tyle co chcę, a reszta zostaje w wymieniu więc myślę, że nie powinna dostać zapalenia.

#48 Share atomik

atomik

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1828 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:łódzkie

Napisany 14 kwiecień 2012 - 08:16

Co Robicie jak wam sie wycieli krowa w pierwszej godzinie ? klasycznie cielak do matki na czyszczenie i masaż, matka dostaje pójło z schaumanna rinddrink 0,5kg w 10-20 litrach letniej wody, cielak do kojca i jak jest to noc to w ciągu godziny dojenie i siara dla cielaka a jak dzień to czasem troszkę dłużej
wieśniactwo to stan umysłu a nie miejsce zamieszkania
dopiero kiedy wytniemy ostatnie drzewo zostanie wycięte, ostatnia ryba złowiona, zatruta zostanie ostatnie rzeka, zrozumiemy, że nie da się jeść pieniędzy
jeśli pomogłem kliknij zieloną strzałkę obok postu :)

#49 Share aro321

aro321

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 699 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Dubienka

Napisany 15 kwiecień 2012 - 08:52

Co Robicie jak wam sie wycieli krowa w pierwszej godzinie ? mi jak sie wycieli krowa to jadę do sklepu po 0,5l i piję pępkowe :lol: żart oczywiście

#50 Share oktawia1988

oktawia1988

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 243 postów

Napisany 20 czerwiec 2015 - 22:16

Co Robicie jak wam sie wycieli krowa w pierwszej godzinie ?

Odswieze temat.  Mam kilka krow mm, zawsze po porodzie przystawialismy ciele do krowy zeby sie nassalo,jesli bylo slabe to doilismy i pojenie z wiadra. Dzis wycielila sie jalowka mm po LM, wymie ma dosc spore, cielak possal, wymie nadal wielkie,mysle zdoje no i sie zaczelo . Krowa zaczela syczec, warczec z jezykiem na brodzie,kopac ( czy to normalne???) . Nie dala sie zblizyc do siebie ani do cielaka. Moje pytanie do bardziej doswiadczonych, czy nie dostanie zapalenia? Czy probowac podstawic pod nia dodatkowo , innego cielaka 6 tygodniowego, czy probowac ja doic, czy zostawic w spokoju?


Edytowany przez oktawia1988, 20 czerwiec 2015 - 22:19.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Co Robicie jak wam sie wycieli krowa w pierwszej godzinie ? Dzisiaj, 15:00
  •  

#51 Share podjadacz

podjadacz

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 214 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wielkopolska

Napisany 05 lipiec 2015 - 20:39

Co Robicie jak wam sie wycieli krowa w pierwszej godzinie ?

My po wycieleniu podstawiamy cielaka do krowy by ta go wylizała bo z reguły krowa po ocieleniu nie za bardzo chce wstaća jak cielę ujrzy na ganku to od razu (u nas działa) 

Świeżo ocieloną sztukę gdy ocieli się w południe doimy wieczorem (g. 17)  a eśli przed południem to jeszcze rano ją wydoimy od razu jak się ocieli i wstanie.

Cielak od krowy po wylizaniu wędruje na świeże powietrze do zagrody na jakieś 30min a później do patyka.

Po 3-4 dniach wypuszczam cielaczki na świeże powietrze na cały dzień


bla bla bla :)


#52 Share BENNY82

BENNY82

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 669 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 07 sierpień 2015 - 16:14

Co Robicie jak wam sie wycieli krowa w pierwszej godzinie ?

no ja mam krowy mm tylko że wiecej mają chyba z mlecznych sa to pierwiastki jedna wycieliła sie  już 1,5miesiaca temu około i jest problem taki że ciele wysysa tylko z przednich strzyków a tylne praktycznie nie tkniete tak na oko chociaż widac że są czyste czyli ssane ale mało bo wymiona sa jeszcze dosyc pokazne i tylna czesc zaczerwieniona to chyba jeszcze opuchlizna bo to pierwiastka. problem jest taki że nie zamierzam ich rozdajac ale nie chce aby dostały zapalenia! dodatkowo ta sztuka ma 2 dotatkowe strzyki i raczej drozne bo zauważyłem cieknące mleko . co robic ? jakies rady?cielak jest całły czas z krowa na pastwisku.



#53 Share bieniek_88

bieniek_88

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 270 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:WWE/WOR
  • Zainteresowania:Wędkarstwo, survival.

Napisany 09 sierpień 2015 - 13:29

Co Robicie jak wam sie wycieli krowa w pierwszej godzinie ? Po 1,5 miesiąca jeszcze opuchlizna? Raczej niemożliwe, krowa mogła dostać zapalenia w tylnych ćwiartkach jak są nabrzmiałe. Ma za dużo mleka i cielak nie wypija. Skontroluj krowę poprzez wydojenie jakie mleko ma.

Edytowany przez bieniek_88, 09 sierpień 2015 - 13:42.


#54 Share BENNY82

BENNY82

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 669 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 10 sierpień 2015 - 15:55

Co Robicie jak wam sie wycieli krowa w pierwszej godzinie ?

już jest lepiej bo zauwazyłem że wymiona są wyssane wiszą puste ciele zaczeło podjadac na poważnie trawe i wzmogło to apetyt na mleko i czesciej popija sobie wiec chyba bedzie ok.



#55 Share nkem

nkem

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 13 postów

Napisany 12 luty 2016 - 19:56

Co Robicie jak wam sie wycieli krowa w pierwszej godzinie ?

B)

Cielę: jodyna na pępowinę, i szybkie wycieranie z grubsza, później do indywidualnej klatki w cielętniku gdzie jest dosuszane suszarka i promiennikiem (włączony przez ok 3 dni). Pojenie siarą ze smoczka między pierwszą a drugą godziną życia. Oczywiście jest to scenariusz optymistyczny gdy wszystko przebiega tak jak przebiegać powinno.
Krówka: Ciepła woda z glikolem ile wypije, udój, jeśli to konieczne wlew preparatu wapniowego.
Siara z pierwszego udoju, jeśli jest jej więcej niż cielę wypije przy pierwszym pojeniu do lodówki na następne pojenia do 36 godzin po urodzeniu. Natomiast z drugiego jeżeli nie jest zużywana na bieżąco, do woreczków i do zamrażalnika.

 

Glikolu to ty sam się na pij. Pierwszy raz i ostatni. Raczej powinno być napisane glukozy ;)

Petrygo słyszałam, że nie którzy piją B)



#56 Share rollnik83

rollnik83

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 71 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:mazowieckie

Napisany 15 luty 2016 - 21:14

Co Robicie jak wam sie wycieli krowa w pierwszej godzinie ?

A gliceryna roslinna moze być????

 



#57 Share krzychuuuuu

krzychuuuuu

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 284 postów
  • Płeć:Nie powiem

Napisany 21 luty 2016 - 21:48

Co Robicie jak wam sie wycieli krowa w pierwszej godzinie ? Dzis wycielila sie jalowka. Jeden strzyk ma nie drozny probowalem wbic kaniule ale nie dalo rady. Z pozostalych 3 strzykow udoilem 1 litr siary przez 4 godziny i tak dawalem cielakowi po 200 mil. Dalem 5 cm oksytocyny. Tego 1 strzyka raczej nie uratuje ale czy cielak wyzyje jak przez 4 godziny wypil litr siary?

#58 Share Adrian_K_90

Adrian_K_90

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 333 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazowsze

Napisany 03 lipiec 2016 - 15:02

Co Robicie jak wam sie wycieli krowa w pierwszej godzinie ?

Dość ważny temat, szkoda, że tak mało ludzi tu piszę. Tak więc, u nas krowy zasuszone chodzą luzem, przed samym wycieleniem wyprowadzamy je na porodówkę. Czeka się często do ostatniego dnia, nie rzadko się zdarzało wyprowadzać już krowę z nogami cielęcia na wierzchu. Wydaje się, że krowy które chodzą wolno przed porodem, mają łatwiejsze wycielenie od tych co długo były trzymane na uwięzi. Rodzice się zawsze śpieszyli z tym cieleniem. Jak tylko nogi się pokazały, to ojciec zakładał linki i wołał całą rodzinę do ciągnięcia. Ja tam wychodzę z założenie, że to nie żadne wyścigi, i spokojnie gdy krowa sama zaczyna przeć to jej pomagam. Same się raczej rzadko wcielają. Mamy duże, cielaki, bo krzyżuje od  kilku pokoleń montbeliardami. One do najmniejszych nie należą.  Wcześniej do wyciągania służył nam dyszel od dziadkowej zgrabiarki(wspawałem tylko takie "haczyki" by linka się nie ześlizgiwała). Ostatnio używam maszynki do wycieleń, i większość porodów jestem wstanie odebrać samodzielnie. Po wycieleniu, cielę zawsze daje krowie do wylizania. Może i niektórzy z tego rezygnują, ale cielak szybciej dochodzi do siebie po takim 'masażu". Gdy już uznam, że jest wystarczająco wytarte, to "pakuje" do kojca, a krowie daje ciepłą wodę w ilości jaką tylko zechce wypić. Jak z jakiegoś powodu nie chce wypić, to też nie zmuszam jej, żadnego pójła nie stosuje, ani nie podaje siary. Krowę doję od razu, po wykonaniu tych wszystkich czynności. Chyba że z jakiegoś powodu się nie chce podnieść. To wtedy ten okres się wydłuża. Jak się wycieli w nocy, i nie jestem wstanie wydoić, to już czeka do rana. Cielę poję butelką ze smokiem. Takim jakie są przy tych kubełkach do pojenia. Tylko otwór trochę powiększam. Do jedzenia dostaje TMR ze stołu paszowego w chwili wprowadzenia na porodówkę. Po ocieleniu, napojeniu i wydojeniu, dostaje świeżą porcje. Jak nie ma apetytu, to przynoszę siano. Dla moich krów siano to największy przysmak jaki mogą sobie wyobrazić. Pierwszy posiłek po wycieleniu ma za zadanie maksymalne wypełnienie żwacza, wiec nie musi być jakiś super energetyczny. Jeśli cieli się wieczorem lub nocą, a odejdzie łożysko to wypuszczam na stado, po porannym udoju. Jak się cieli w dzień, to zostaje do dnia kolejnego i idzie na stado znów po rannym doju. Przez kilka kolejnych dni robię jej wlewkę energetyczną gdy przechodzi przez halę udojową. 



Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Co Robicie jak wam sie wycieli krowa w pierwszej godzinie ? Dzisiaj, 15:00
  •  

#59 Share zetorki12

zetorki12

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1381 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 03 lipiec 2016 - 15:05

Co Robicie jak wam sie wycieli krowa w pierwszej godzinie ?

Nic ująć , nic dodać - Moim zdaniem . B)


ZETOR TEAM

Podobne tematy