Skocz do zawartości

Zdjęcie

co sadzicie o marce kubota


3377 odpowiedzi na ten temat

#1641 Share st220

st220

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1028 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlasie

Napisany 21 marzec 2013 - 21:23

co sadzicie o marce kubota

Tak się składa że mam akurat NH., a nie kubote. Sprzedał najwięcej czyli dokonałem właściwego wyboru. W Mf sprzedaż kiepskawo wygląda. Zobacz sobie testy samochodów i porównaj z rzeczywistością. W ciągnikach pewnie podobnie to wygląda tylko sponsorzy inni. Powtarzam że kuboty nie mam i pewnie nie będe miał. A co do powtarzalności ostatnio gość mi chipował samochód i może na coman railu zrobić mi charakterystyke jaka mi odpowiada. Zrobił mi mega mocny dół i mi błąd turbiny wybija i tryb awaryjny, także nie polecam nikomu takich kombinacji, tym bardziiej w traktorze. Jak coś w fabryce wymyślili to trzeba się tego trzymać, jakby dało się lepiej to odrazu by tak fabrycznie zrobili. A w takim jak mój na hamowni różnica między egzemlarzmi jest do 50km, co mnie lekko mocno zdziwiło.


Słabe porównanie, porównaj sobie ceny NH i MFa to wtedy zobaczysz czemu NH sprzedaje u nas dużo ciągników.

W serii 224 tylko, a w praktyce gość mówił że od 180 mają do 230 ponad niektóre egzemplarze.A to całkiem szanująca się marka. Niestety z wiekiem mocy nie przybywa i nierówno ubywa. Mój ledwie 200 kilka. Teraz 260 ale zadyszke łapie i lipa. Spalanie specjalnie nie wzrosło choć niby miało zmaleć. A kto niby i jak sprawdzi przyspieszenie w aucie? Ze stoperem i patrząc na licznik?To chyba w maluchu co minute na to potrzebował.


Są specjalne urządzenia do pomiaru przyśpieszenia, wystarczy podpiąć i gaz w podłogę :)

Edytowany przez st220, 21 marzec 2013 - 21:27.


Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
co sadzicie o marce kubota Dzisiaj, 07:54
  •  

#1642 Share hubertuss

hubertuss

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4050 postów

Napisany 21 marzec 2013 - 21:55

co sadzicie o marce kubota

W serii 224 tylko, a w praktyce gość mówił że od 180 mają do 230 ponad niektóre egzemplarze.A to całkiem szanująca się marka. Niestety z wiekiem mocy nie przybywa i nierówno ubywa. Mój ledwie 200 kilka. Teraz 260 ale zadyszke łapie i lipa. Spalanie specjalnie nie wzrosło choć niby miało zmaleć. A kto niby i jak sprawdzi przyspieszenie w aucie? Ze stoperem i patrząc na licznik?To chyba w maluchu co minute na to potrzebował. W dobrym aucie wymiana opon na nowe poprawi start o pół sekundy. Tu się liczy dobry marketing i sprzedasz.A kubota ma dobry chwyt z tą japońską trwałością. Pomimo 50 lat udowadniania w niezależnych testach że europejskie auta przewyższają japońskie pod każdym względem te jednak stale zwiększają udział w rynku. I każdy kojarzy niemal że japońskie to trwałe, niezawodne. Raczej o fordzie albo oplu nikt tak nie myśli, bynajmniej nie są tak postrzegane. Kubota z tym japońskim rodowodem i z mądrą polityką cenową zyska napewno grono zadowolonych klientów. Bo chwyt że jakość musi drogo kosztować się nie sprawdził. Musi być jakość i cena żeby wejść na rynek.
I nie tłumacz mi o testach samochodów bo miałem przez kilka lat auto handel na podwórzu więc pare samochodów przetestowałem osobiście. Na ogół dane testowe zwłaszcza te o spalaniu to między bajki można włożyć, albo jakaś fujara je robiła co się nogą od świateł odpychała. Pare oszczędnych samochodów miałem a w testach żadnej furory nie robiły. A staram się jeżdzić zawsze ekonomicznie, dynamicznie i bez szaleństw zbędnych.


Znalazł się fachowiec co miał auto handel na podwórzu. Niestety wszytko co napisałes powyżej to kompletne bzdury.
Po pierwsze nie wiem co za kowal ci tuningował to auto. Jeśli ktos wie co robi nie zrobił by tej lipy. Pożądny fachowiec wie co robi i robienia głupot odmawia. Te moce pewnie tak samo mierzy jak tuninguje. Na oko, może tak mu sie wydaje a może po pijaku robi. Nie wspominam juz o tym, że ludzie kupuję żechy po 400 tys km i potem dziwne, że mocy brakuje. My jednak rozmawiamy o nowym sprzęcie. W takim przypadku pisanie o różnicach 50 KM przy nowych silnikach jest totalną bzdurą.
Po drugie widze, że twoje pojęcie na temat pomiaró dokonywanych w testach jest zerowe. Nie mamy w zasadzie o czym dyskutować. Kolejna bzdura z tym stoperem. Takie dane jak droga hamowania przyśpieszenie, prędkość max da się uzyskać przy pomocy jednego małego urządzenia. Z tymi oponami to następna bzdura. Do testu podstawiane są auta nowe lub zniewielkim przebiegiem testowane juz przez innych z ogumieniem seryjnym lub opcjonalnym ale napewno w dobrym stanie.
Tej jazdy ekonomicznej i dynamicznej to juz komentować mi się nie chce. Każdy kto tankuje samochód wie, że tego połączyć się nie da.

Kazdy producent silników podaje tylko największą moc i największy moment obrotowy.Czy to samochód, ciężarówka, ciągnik rolniczy chwalą sie ile to ma momentu obrotowego i na jakich obrotach.
A według mnie powinni w każdym silniku padawac zakres przebiegu 90-95% maksymalnego momentu obrotowego. Zestawiłem w tym przypadku kilka ciągników z 95% max momentem obrotowym.
Deere 6310 1250-1850obr
Deere 6420 1100-1850obr
VAL N121 1050-1700obr
NH T6080 1000-1750obr
Fendt 411 1150-1550obr
DF K120 1300-1700obr
NH T5040 1000-1200obr
KUB M9540 1400-2100obr

Teraz trochę jepiej widac jak każdy silnik posiada charakterystykę. Zródło testy FAT


To jakas nowa moda. Na ogół podaje się obroty przy których silnik uzyskuje 100 % momentu. Ale ciesze się, że takie zestawienie wziołeś. Jak już kilka wypowiedzi użyje i tego przykładu dla pokazania mizerji silnika kuboty 9540.
Kupując ciągnik nie porównujemy go ze wszystkim do okoła, a raczej r ciągnikami o takich samych bądź podobnych parametrach.
Tak więc biorąc pod uwagę mizerny moment obrotowy kuboty 9540, 294 Nm spoglądam na wykresy mf 4255 i 5445. W przypadku mf a 4255 90 % momentu przypada w przedziale 1000-1700 obr. Za to moment wyższy niż w kubocie około 300 Nm jest w przedziale 1000-2000 obr. W przypadku mf a 5445 90 % momentu przypada w przedziale 1000-1700. Za to moment powyzej 300 Nm jakiego kubota nie osiągnie wogóle ten silnik ma juz po włączeniu przy 850 obr do 1900. Teraz troche lepiej widać jaką każdy silnik ma charakterystykę A raczej jak mizerną ma kubota 9540.

#1643 Share kokoman0

kokoman0

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 603 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:BAU
  • Zainteresowania:Jazda wszystkim co ma koła ale niekoniecznie silnik

Napisany 21 marzec 2013 - 22:18

co sadzicie o marce kubota No i to mnie ciekawi bo pojemność silnika 9540 jest taka jak u mnie czyli niecałe 3.8l moc mniejsza o 10KM a moment obrotowy o aż 61Nm w przypadku m108s róznica wynosi już 72Nm (no ale tam jest CR). Silniki są te same jedyna różnica to brak w M9540 intercoolera i z tąd pewnie różnica mocy.

Edytowany przez kokoman0, 21 marzec 2013 - 22:24.


Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
co sadzicie o marce kubota Dzisiaj, 07:54
Tylko na agroFakt.pl:

Nowości w stajni Kubota zobacz »

  •  

#1644 Share hubertuss

hubertuss

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4050 postów

Napisany 21 marzec 2013 - 23:41

co sadzicie o marce kubota IC napewno pomaga budować korzystniejszy przebieg momentu. W moim mf też go nie ma. Myślałem nawet nad włożeniem. Ale poprawa pewnie będzie nie wielka. Jednak w gorące dni napewno paliwo było by lepiej dopalane. 5445 z testu tez nie miał IC. W nowych modelach z tego przedziału mocy to jest powszechniejszy wynalazek.

#1645 Share PawelWlkp

PawelWlkp

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1156 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 22 marzec 2013 - 00:06

co sadzicie o marce kubota Ty piszesz o testach nowych pojazdów znalezionych w sieci,ja o tym co jest w rzeczywistości naszej polskiej. Internet jest ok, ale w realu jest jednak prawdziwe życie. Za takiego żencha 100 trzeba położyć, a nie każdego stać kupić samochód za 250. Także nie pisz, że pisze bzdury jeśli żle zinterpretowałeś moją wypowiedź. Pisałem że dane testowe są dobre w 1 miesiącu eksploatacji, roku może, ale później to już o kant można zbić je.Teraz zrozumiałeś o co mi chodziło? Nie wiem czy masz prawo jazdy, ale moim zdaniem jazda dynamiczna i ekonomiczna to większości kierowców się tyczy. Wyobraż sobie że można przejechać ten sam odcinek tej samej trasy w tym samym czasie tym samym samochodem i spalić o 20% więcej , lub jak wolisz mniej paliwa. podobnie z traktorami, też ta sama robota nie oznacza tego samego zużycia paliwa, choć w ciągniku jedynie skrzynia biegów jest do dyspozycji. Na drodze są jeszcze inni urzytkownicy i podejście i wykonanie różnych manewrów ma duże znaczenie, bo płynna jazda bez wpływu kierowcy na spalanie, to jedynie 85 km/h za tirem albo na autostradzie między bramkami.
Z innej beczki, kto widział wysypany zestaw z 3 nowiutkimi ciągniczkami na obwodnicy piotrkowa. Nie będę pisał marki, ale jak myślisz panie wyczytałem w sieci i wiem wszystko hubertus co się z nimi stanie? Na żyletki potną? Moim zdaniem pójdą za nowe, troche podremontują i prawie nie będzie widać.
Kolego st, wiem że nh to nie szczyt techniki, a ceny jakie teraz zapodał nh chyba szybko zepchną go z pierwszego miejsca w sprzedaży, odbiłem tylko argument hubertusa o wielkości sprzedaży kuboty.

#1646 Share hubertuss

hubertuss

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4050 postów

Napisany 22 marzec 2013 - 02:14

co sadzicie o marce kubota Była mowa o nowych ciągnikach i ich testach. Więc jaki sens mają teksty o uzywanych i róznicach mocy. Każdy ciągnik można zarżnąć i używany będzie miał inną moc. Przy zakupie nowego nic nie ma to do rzeczy.
Auto warte teoretycznie 100 tys może też być zarżniętym żęchem. Który jako auto słuzbowe przejechał 400 tys i więcej. Lub zarżnoł je w polsce jego nowobogacki właściciel, który oszczędzał na serwisie.
Jazda dynamiczna i ekonomiczna w jednym to jak pisałem bzdura. Oczywiście można przewidzieć manewry, jechać płynnie itd. Ale jaki związek ma to z dynamiką? Spróbuj pojeździć jakiś czas powiedzmy nie przekraczając 1500-1800 obr czy cos koło tego. Tylko się jak to mówią odpychać. Potem zrób tyle samo kręcąc silnik do powiedzmy 2500-3000 obr. Zobaczysz przy tankowaniu, że bzdury pisałeś. Gwarantuje ci.
Co do transportu. Każdy jest ubezpieczony. Własciciel towaru dostanie kase i ma to gdzieś. Uszkodzony towar bierze ubezpieczalnia i jak się daje to sprzedaje jak nie to jest do zniszczenia. Powinieneś więcej czytac to byś wiedział jak to działa.

Edytowany przez hubertuss, 22 marzec 2013 - 02:37.


#1647 Share krowka62

krowka62

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 381 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wielkopolska

Napisany 22 marzec 2013 - 06:32

co sadzicie o marce kubota A skąd wynika moc w każdym silniku?

#1648 Share wolowik

wolowik

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 391 postów

Napisany 22 marzec 2013 - 07:31

co sadzicie o marce kubota Co to jest moc silnika i skąd się bierze:
http://www.magazyn-m...moc.html#moment
Jeśli macie wykres silnika i z jego momentem obrotowym możecie według podanego tam wzoru obliczyć moc dla każdej prędkości obrotowej.
Hubertuss czy ty musisz mieć ostanie słowo i ... czy jesteś projektantem silników że się na tym znasz? Bo podejrzewam że zarówno Perkinsa w Twoim MF-ie i silniki Kuboty nie robili tacy jak Ty, tylko są od tego prawdziwi inżynierowie którzy się na fachu znają. Gdyby było inaczej ich produkcja nie szłaby w setki tysięcy egzemplarzy. Silniki mają różną charakterystykę i jedna pasuje jednemu a druga drugiemu. Czy ty nie możesz dopuścić do siebie myśli że ktoś może myśleć inaczej niż Ty i za wszelką cene chcesz mu to udowodnić? Jednemu podoba się Kaśka innemu Maryśka i gitara gra.

#1649 Share PawelWlkp

PawelWlkp

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1156 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 22 marzec 2013 - 07:56

co sadzicie o marce kubota

Była mowa o nowych ciągnikach i ich testach. Więc jaki sens mają teksty o uzywanych i róznicach mocy. Każdy ciągnik można zarżnąć i używany będzie miał inną moc. Przy zakupie nowego nic nie ma to do rzeczy.
Auto warte teoretycznie 100 tys może też być zarżniętym żęchem. Który jako auto słuzbowe przejechał 400 tys i więcej. Lub zarżnoł je w polsce jego nowobogacki właściciel, który oszczędzał na serwisie.
Jazda dynamiczna i ekonomiczna w jednym to jak pisałem bzdura. Oczywiście można przewidzieć manewry, jechać płynnie itd. Ale jaki związek ma to z dynamiką? Spróbuj pojeździć jakiś czas powiedzmy nie przekraczając 1500-1800 obr czy cos koło tego. Tylko się jak to mówią odpychać. Potem zrób tyle samo kręcąc silnik do powiedzmy 2500-3000 obr. Zobaczysz przy tankowaniu, że bzdury pisałeś. Gwarantuje ci.
Co do transportu. Każdy jest ubezpieczony. Własciciel towaru dostanie kase i ma to gdzieś. Uszkodzony towar bierze ubezpieczalnia i jak się daje to sprzedaje jak nie to jest do zniszczenia. Powinieneś więcej czytac to byś wiedział jak to działa.

Gwarantuje Ci że wezmą kasę z ubezpieczenia i sprzedadzą jako nowe. Różnica między nami jest taka,że Ty piszesz o tym jak powinno być, a ja o tym jak jest. W jakimś idealnym wirtualnym swiecie żyjesz. Ten serwis to naogół oszczędza bardziej niż zaufany mechanik, tym bardziej w pojazdach służbowych. Za pare stówek, mówili takiemu idealiście jak Ty wszystko co chciał usłyszeć na temat stanu samochodu jego przebiegu. Trochę w tym siedziałem i Ci powiem że to nie branża do uczciwych ludzi, bo tacy tam nie wytrzymią. Trochę ten temat kiedyś poruszyli w uwadze na tvn. Nawet jednego uczciwego nie trafili sprzedawcy, i każdy bez problemu chciał jechać na serwis, bo miał tam znajomych ludzi. Troche tych silników kubota robi, więc chyba za najgorsze nie są. A mf rezygnuje z silników perkinsa na rzecz Sisu, jak to skomentujesz? Za dobre parametry miały? Uprzedzając odpowiedź, w fendzie jakoś zostają przy deutzu.

#1650 Share jaskier

jaskier

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 26 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Łódzkie

Napisany 22 marzec 2013 - 08:50

co sadzicie o marce kubota @ hubertuss Troche mnie nie zrozumiałes.Podałem ci przykłady gdzie na prospektach wygląda fajnie jest tyle i przy takich obrotach.Ale w niektórych przypadkach jest tak ze po max momenicie leci wszystko na łeb na szyje, i tak można odczuc ze nie ma czym jechac.W nowych samochodach jest tak samo, dizlowcy sie cieszą ze mają siłe już od 1400obr,min, co z tego jak już przy 2600 obr mają jej 30% mniej, dalej jest jeszcze gorzej. W jakich obrotach się więcej jezdzi?. A teraz zobacz sobie w kubusiu jak jest rozłożony moment wzgledem obrotów , a nh serii t5000, gdzie bedziesz miał więcej dynamiki. PS ja podałem 95% max ty w swoim mf 90%.

90% max momentu kubusiów( Mn jest mało ale w jakim szerokim zakresie dostępne):
8540 : 1100 -2300obr
9540 : 1100 -2300obr

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
co sadzicie o marce kubota Dzisiaj, 07:54
  •  

#1651 Share hin

hin

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 113 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:mazowieckie
  • Zainteresowania:baaaardzo rozległe :)

Napisany 22 marzec 2013 - 13:20

co sadzicie o marce kubota Z tej wyższości momentu obrotowego w tej klasie ciągników wynika głównie wyższy komfort. Okupiony wyższym spalaniem. Wrócę do porównania tego V8 z dwulitrówką. Bzdura że jest "to samo tylko jeden trzeba kręcić wysoko a drugi tylko dotykać gaz". Żeby osiągnąć maksymalne możliwości i jeden i drugi będziesz musiał kręcić w obrotach mocy maksymalnej przy maksymalnie otwartej przepustnicy. Faktem jest że ósemka szybciej przyspieszy do stu czy dwustu. Drugim faktem jest że w jeździe miejskiej dwójką spalisz dużo mniej paliwa a dojedziesz do celu w tym samym czasie. W samochodzie jest jeszcze ten aspekt że wyższy moment obrotowy pozwoli sprawniej wyprzedzać na drodze bez redukowania biegów. W ciągnikach ta sprawa odpada ale sprzętem z wyższym momentem będzie łatwiej "rozbujać się" z jakąś ciężką maszyną.
Cóż z tego że masz nie 290 a 340 Nm (czyli więcej mocy w niższych obrotach) kiedy w wielu gospodarstwach 30 do 50% czasu pracy ciągnika wymaga 80- 130 Nm. I tak tym "mocniejszym" nie będziesz pracował przy 800 obr/ min. Wszystko zależy do czego ma sprzęt służyć. A im większa różnorodność wykonywanych nim prac tym więcej oszczędności ze "skręconego" w dolnych obrotach silnika.
Jakkolwiek nie twierdzę że to jest jedyna słuszna droga, najlepszy sposób zestrojenia silnika. Chodzi mi o to że wynikają z tego pewne wymierne zalety jednak jakimś kosztem (pewnego komfortu pracy na przykład). Co stawia taką konstrukcję gdzieś pomiędzy konkurencją, ale na pewno nie powyżej ani nie poniżej jej.
Wykresy nie mają tu nic do rzeczy- w lekkich pracach silnik pracuje z bardzo zmiennym obciążeniem, na hamowni- statystycznie stałym. Ponadto nie uwzględniają one tak istotnego parametru jak np masa ciągnika.

Rozwój silnika Diesla to ponad 100 lat. Przy dzisiejszym poziomie technoligicznym nie ma czegoś takiego jak "silnik- pomyłka". Bywają różne konstrukcje, i nie ma tu lepszych ani gorszych jak hubertuscostam chciałby to widzieć. Są różne jednostki do różnych zastosowań i zwykle to jest coś kosztem czegoś. Jednemu klientowi pasuje coś, innemu pasuje coś innego. Tobie pasuje dużo niutonometrów- to dokonale. Innemu pasuje mniej- znakomicie. W bogatej ofercie producentów każdy znajdzie coś dla siebie. Więc dajcie spokój z dyskusjami "co jest bezwzględnie lepsze"

Edytowany przez hin, 22 marzec 2013 - 13:42.


#1652 Share Versu

Versu

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 118 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 22 marzec 2013 - 16:50

co sadzicie o marce kubota Cały czas myślałem że temat w którym piszemy brzmi Co sądzicie o marce kubota.
Ale okazuje się ze nie, to temat co sądzicie o Mf kolegi hubertussa.

#1653 Share b0gdan

b0gdan

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3102 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pow. chełmski

Napisany 22 marzec 2013 - 16:58

co sadzicie o marce kubota Jaki ciągnik jest najlepszy i dlaczego jest to Kubota :P

#1654 Share reno82

reno82

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 80 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 22 marzec 2013 - 18:10

co sadzicie o marce kubota Większość osób pisze o silniku Kuboty,a ciekawe jak jest z trwałością i szczelnością tych przednich mostów po kilku latach użytkowania

Edytowany przez reno82, 22 marzec 2013 - 18:11.


#1655 Share jaskier

jaskier

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 26 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Łódzkie

Napisany 22 marzec 2013 - 18:12

co sadzicie o marce kubota

Cóż z tego że masz nie 290 a 340 Nm (czyli więcej mocy w niższych obrotach) kiedy w wielu gospodarstwach 30 do 50% czasu pracy ciągnika wymaga 80- 130 Nm. I tak tym "mocniejszym" nie będziesz pracował przy 800 obr/ min. Wszystko zależy do czego ma sprzęt służyć. A im większa różnorodność wykonywanych nim prac tym więcej oszczędności ze "skręconego" w dolnych obrotach silnika.
Jakkolwiek nie twierdzę że to jest jedyna słuszna droga, najlepszy sposób zestrojenia silnika. Chodzi mi o to że wynikają z tego pewne wymierne zalety jednak jakimś kosztem (pewnego komfortu pracy na przykład). Co stawia taką konstrukcję gdzieś pomiędzy konkurencją, ale na pewno nie powyżej ani nie poniżej jej.
Wykresy nie mają tu nic do rzeczy- w lekkich pracach silnik pracuje z bardzo zmiennym obciążeniem, na hamowni- statystycznie stałym. Ponadto nie uwzględniają one tak istotnego parametru jak np masa ciągnika.

Rozwój silnika Diesla to ponad 100 lat. Przy dzisiejszym poziomie technoligicznym nie ma czegoś takiego jak "silnik- pomyłka". Bywają różne konstrukcje, i nie ma tu lepszych ani gorszych jak hubertuscostam chciałby to widzieć. Są różne jednostki do różnych zastosowań i zwykle to jest coś kosztem czegoś. Jednemu klientowi pasuje coś, innemu pasuje coś innego. Tobie pasuje dużo niutonometrów- to dokonale. Innemu pasuje mniej- znakomicie. W bogatej ofercie producentów każdy znajdzie coś dla siebie. Więc dajcie spokój z dyskusjami "co jest bezwzględnie lepsze"



Dokładnie o to mi chodziło ale hubertusowi dawałem przykłady ze kubota to nie jest totalnie dno jak on uwarza.Robią ciągniki pomocnicze które jak wyżej powiedzino mogą się równiż sprawdzic w cięższej pracy.

#1656 Share krowka62

krowka62

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 381 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wielkopolska

Napisany 22 marzec 2013 - 20:24

co sadzicie o marce kubota Trwałość przednich mostów cy ich szczelność zapewne będzie porównywalna do innych marek, aczkolwiek nie ma tu krzyżaków, które cierpią w czasie skrętu kół w standartowych osiach innych ciągników. Niestety wymiana ich sprawia trochę problemu Mnie sie podoba w Kubocie że przednia oś jest zawieszona na tulejach ze stożka które można dociągac w miarę ich zużywania.

#1657 Share hubertuss

hubertuss

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4050 postów

Napisany 22 marzec 2013 - 21:04

co sadzicie o marce kubota Przedewszystkim nigdzie nie napisałem, ze kubota to dno. Widze niektórzy to mi wmawiają i potem chcą broniić za wszelką cemne. Pisze jedynie, że nic szczególnego w tej marce nie ma a ekonomika to mit. Poprostu spalanie nie dobiega od konkurencji w wypadku ciagnika o mocy 95 km. Za to wyraźnie odbiegają niektóre parametry silnika niestety nie korzystnie. Wielu się bulwersuje, lecz niestety jedyny argument to "bo tak" Bez żadnych przykładów. Nie twierdze, że mf jest najlepszy ani że to temat o nim. Wziołem dane z testu dla przykładu. Ile razy to pisac, żeby do niektórych dotarło?

Co to jest moc silnika i skąd się bierze:
http://www.magazyn-m...moc.html#moment
Jeśli macie wykres silnika i z jego momentem obrotowym możecie według podanego tam wzoru obliczyć moc dla każdej prędkości obrotowej.
Hubertuss czy ty musisz mieć ostanie słowo i ... czy jesteś projektantem silników że się na tym znasz? Bo podejrzewam że zarówno Perkinsa w Twoim MF-ie i silniki Kuboty nie robili tacy jak Ty, tylko są od tego prawdziwi inżynierowie którzy się na fachu znają. Gdyby było inaczej ich produkcja nie szłaby w setki tysięcy egzemplarzy. Silniki mają różną charakterystykę i jedna pasuje jednemu a druga drugiemu. Czy ty nie możesz dopuścić do siebie myśli że ktoś może myśleć inaczej niż Ty i za wszelką cene chcesz mu to udowodnić? Jednemu podoba się Kaśka innemu Maryśka i gitara gra.


Widzę, że ten post jest przejawem desperacji z powodu braku argumentacji. Jedyne twoje argumenty to " jest tak bo tak i juz". Czy trzeba byc projektantem żeby się znać? Przynajmniej wykres umiem przeczytać i wyciągnąc wnioski. A to juz jest więcej niż nie znac sie na niczym i pisac, aby pisać bo tak.

Gwarantuje Ci że wezmą kasę z ubezpieczenia i sprzedadzą jako nowe. Różnica między nami jest taka,że Ty piszesz o tym jak powinno być, a ja o tym jak jest. W jakimś idealnym wirtualnym swiecie żyjesz. Ten serwis to naogół oszczędza bardziej niż zaufany mechanik, tym bardziej w pojazdach służbowych. Za pare stówek, mówili takiemu idealiście jak Ty wszystko co chciał usłyszeć na temat stanu samochodu jego przebiegu. Trochę w tym siedziałem i Ci powiem że to nie branża do uczciwych ludzi, bo tacy tam nie wytrzymią. Trochę ten temat kiedyś poruszyli w uwadze na tvn. Nawet jednego uczciwego nie trafili sprzedawcy, i każdy bez problemu chciał jechać na serwis, bo miał tam znajomych ludzi. Troche tych silników kubota robi, więc chyba za najgorsze nie są. A mf rezygnuje z silników perkinsa na rzecz Sisu, jak to skomentujesz? Za dobre parametry miały? Uprzedzając odpowiedź, w fendzie jakoś zostają przy deutzu.


Podajesz się za praktyka i realiste. Niestety w tym samym poście argumentujesz to jakimis wymyslonymi historiami. I chcesz wmówić wszystkim, ze tak jest bo ty tak myslisz. Piszesz albo nie na temat np o wysypanych ciągnikach albo jakieś fantazje o stoperach, zuzytych oponach czy jeździe ekonomiczno dynamicznej. Kto ma w to uwierzyć
Po pierwsze jak zwykle wszystko mieszasz. Co ze soba mają wspólnego naprawy nowych ciągników uszkodzonych w transporcie a co opinie nieuczciwych pracowników o sprzedawanych pojazdach. Jak już pisałem towar transportowany jest ubezpieczony. Jeśli ciągnik spadnie z lawety lub cały skład przewróci się to napewno ciągniki zostana poważnie uszkodzone. Jeśli szkody bedą duże to ubezpieczalnia zwróci kase. Wypłaca katalogową wartosć towaru. Nie bedą się targować. Jeśli straty bedą mniejsze to i tak właściciel dostanie kase za szkody a zniszczony ciagnik sprzeda. Suma z ubezpieczenia i sprzedaży i tak będziwe wyższa niż za nie zniszczony. Po co więc bawić sie w lepienie złomu. Którego potem nikt nie kupi?
Jako osoba mająca doczynienia z branżą samochodową powinieneś wiedzieć, ze przy poważniejszych uszkodzeniach lepiej jest wziąć kase z ac i sprzedać rozbite auto. Podobnie bedzie z ciągnikiem, dealer weźmie kase i ma spokój a nie bujac się z ulepem. Nie jesteś jedynym w polsce co w branzy handlu autami wszystkie rozumy zjadł. Kiedys myśalłem takimi kategoriami jak Ty. Geszefciki z branży auto handlu. Zlepić znaleźć jelenia i sprzedać. Teraz widze, że tam gdzie jest duża kasa pieniądze robi się na papierze a nie w warsztacie skłądając złomy z części z allegro.
Z wyceny auta przez serwis za pare stówek nigdy nie korzystałem bo nigdy nie miałem z tym problemu.
Co do perkinsa to zdecydowanie powinieneś więcej czytać anie mysleć, że już wszystko wiesz. Poczytaj sobie o grupie AGCO i kto do niej należy a zrozumiesz. Fendt to jest inna sprawa ale nie chce mi się już tego pisac bo nie na temat.

@ hubertuss Troche mnie nie zrozumiałes.Podałem ci przykłady gdzie na prospektach wygląda fajnie jest tyle i przy takich obrotach.Ale w niektórych przypadkach jest tak ze po max momenicie leci wszystko na łeb na szyje, i tak można odczuc ze nie ma czym jechac.W nowych samochodach jest tak samo, dizlowcy sie cieszą ze mają siłe już od 1400obr,min, co z tego jak już przy 2600 obr mają jej 30% mniej, dalej jest jeszcze gorzej. W jakich obrotach się więcej jezdzi?. A teraz zobacz sobie w kubusiu jak jest rozłożony moment wzgledem obrotów , a nh serii t5000, gdzie bedziesz miał więcej dynamiki. PS ja podałem 95% max ty w swoim mf 90%.

90% max momentu kubusiów( Mn jest mało ale w jakim szerokim zakresie dostępne):
8540 : 1100 -2300obr
9540 : 1100 -2300obr


Nie rozumiesz, czy nie chcesz zrozumieć? Lepiej mieć mniej Nm czy więcej? Co z tego, że 95% jest w wiekszym zakresie skoro jest on znacznie mniejszy. Naprawde nie wiem już jak pisać, ręce opadają.
@hin w jednym poście piszesz tak w innym inaczej. Za chwilę zobaczymy jeszcze inną wersje. Taka dyskusja w zasadzie sensu nie ma. Znowu widzę podzielasz moje zdanie. Pewnie nawet o tym nie wiesz. Zgadza się większość prac w mniejszych gosp wykonuje się na nie pełnej mocy. W dolnym/średnim zakresie obrotów. Wytłumacz mi więc bo już pytałem o to kilka razy. Jakim cudem "skręcony" silnik może być lepszy od tego mocniejszego przy jednakowym spalaniu? Wątpie abym uzyskał na to sensowną odpowiedź. napewno sporo się pojawi tych z cyklu ".......bo tak"
@Versu czy masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem? Nie wiem czy na tej stronie jest chociaż 20 % tekstu o mf ie, zwłaszcza moim. Który jak podkreslam po raz wtóry dla opornych byl tylko przykładem. Moja wina, ze nie ma testów nowszych modeli mf a o mocy około 90- 100 Km?

Edytowany przez hubertuss, 22 marzec 2013 - 21:27.


#1658 Share PawelWlkp

PawelWlkp

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1156 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 22 marzec 2013 - 21:49

co sadzicie o marce kubota Coś słyszałeś,myślisz że wiesz. Wszyscy mieszają wszystko.Tobie to się jeszcze nie zdarzyło. Jednym słowem w polityce spróbój.

Edytowany przez PawelWlkp, 22 marzec 2013 - 22:27.


#1659 Share hin

hin

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 113 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:mazowieckie
  • Zainteresowania:baaaardzo rozległe :)

Napisany 23 marzec 2013 - 07:47

co sadzicie o marce kubota

Zgadza się większość prac w mniejszych gosp wykonuje się na nie pełnej mocy. W dolnym/średnim zakresie obrotów. Wytłumacz mi więc bo już pytałem o to kilka razy. Jakim cudem "skręcony" silnik może być lepszy od tego mocniejszego przy jednakowym spalaniu?



Trudno było by to roztłumaczyć "na części pierwsze". Posłużę się uproszeczniem.
Spalanie będzie na korzyść tego "skręconego", nie będzie takie samo.
Jakim cudem? Tym samym cudem którym auto z dużym silnikiem spali w mieście więcej paliwa niż to samo auto z małym silnikiem o tej samej maksymalnej mocy.
Jakbyś sobie pod pedał gazu podłożył jakiś klocek, mógłbyś osiągnąć podobne wyniki w spalaniu. I taki "klocek"- ale tylko w niskich obrotach- ma Kubota w niższych modelach.

Ja do opinii różnych ludzi podchodzę z b dużym dystansem. Każdy jakoś tam po swojemu widzi świat i po swojemu go mierzy i opisuje. Ale jak od kilkunastu zupełnie różnych osób słyszysz tą samą opinię na temat jakiejś maszyny, to coś musi być na rzeczy. A opinia o oszczędności K jest dość powszechna wśród użytkowników. Chcesz powiedzieć że ci wszyscy ludzie kłamią lub są głupi i tylko mitem jest nieskie spalanie K w lekkich pracach?

Kluczowe jest pytanie zadane przez Ciebie:
"lepiej mniej Nm czy więcej"

Najlepiej mieć tyle Nm ile potrzeba, nie mniej i nie więcej. Wtedy masz idealnie dopasowany (= efektywny i ekonomiczny) układ mocy. Po to się buduje przekładnie bezstopniowe żeby pozwolić silnikowi pracować z mocą dokładnie taką jaka aktualnie jest potrzebna. Nie wyższą i nie niższą.
Gdyby fukncjonowała prosta zasada "im więcej Nm tym lepiej", wówczas swojego MF powinieneś zamienić np na 8690. W końcu ma dużo wyższy moment obrotowy, więc "lepiej".


I wskaż niespójność w moich wypowiedziach skoro ją widzisz.

Jeśli chcesz się jeszcze posłużyć jakimś wykresem, wklej ponownie link, szukanie linków po kilku stronach tematu utrudnia dyskusję.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
co sadzicie o marce kubota Dzisiaj, 07:54
  •  

#1660 Share hubertuss

hubertuss

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4050 postów

Napisany 24 marzec 2013 - 07:34

co sadzicie o marce kubota Masz problemy ze zrozumieniem dwóch prostych zdań. Które specjalnie podkreśliłem pogrubioną czcionką. Poproś kogos dorosłego w domu, aby ci przeczytał na głos to ponoc pomaga zrozumieć czytany tekst. Chyba z trzy razy na tej stronie pisałem tez o momencie w odpowiedzi na posty uzytkownika @jaskier. Ty albo tego nie rozumiesz albo nie chcesz zrozumiec bo ci to nie pasuje. Pogrążasz się tylko pisząc głupoty i nie na temat. Moie pytanie jest wciąz aktualne.

Podobne tematy

Tylko na agroFakt.pl: Nowości w stajni Kubota zobacz »