Skocz do zawartości

Zdjęcie

co sadzicie o marce kubota


3377 odpowiedzi na ten temat

#681 Share gazela77

gazela77

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 290 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:wielkopolska PCT
  • Zainteresowania:muzyka trance, fotografia, łowiectwo

Napisany 01 lipiec 2011 - 09:03

co sadzicie o marce kubota Dzięki za gratulacje. Jeśli chodzi o przełączanie biegów to faktycznie lekko to one nie wchodzą, ale mnie to jakoś nie przeszkadza :D

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
co sadzicie o marce kubota Dzisiaj, 21:28
  •  

#682 Share samex69

samex69

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 582 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:powiat kolneński

Napisany 01 lipiec 2011 - 10:30

co sadzicie o marce kubota Jeśli chodzi o biegi to z czasem będzie trochę lżej, ale w mojej M9540 wielkiej różnicy nie widzę po 700 godzinach , trzeba się do tego przyzwyczaić że biegi trzeba wybierać dokładnie co w trakcie jazdy po nierównościach do łatwych nie należy.Jak do tej pory (700 godzin ) bez awarii.

#683 Share pioter03

pioter03

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 243 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazowieckie
  • Zainteresowania:Rolnictwo

Napisany 01 lipiec 2011 - 11:38

co sadzicie o marce kubota Ja dużo pracuje na M6040 i się przyzwyczaiłem do tej skrzyni i powiem ze teraz mi biegi wchodzą z łatwością , na początku było trochę ciężko ale teraz zapoznałem się dobrze z ta skrzynia i nie ma problemu. W m108s jest trochę inaczej , biegi w pierwszych 30 minutach wchodzą trochę ciężej później po rozgrzaniu oleju jest normalnie , nie ma oporów .

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
co sadzicie o marce kubota Dzisiaj, 21:28
Tylko na agroFakt.pl:

Nowości w stajni Kubota zobacz »

  •  

#684 Share michalswietokrzyskie

michalswietokrzyskie

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 77 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:technika rolnicza

Napisany 03 lipiec 2011 - 17:28

co sadzicie o marce kubota

z tego co wiem to ciągniki kuboty o większej mocy mają jedną z wybranych instalacji w standardzie, przynajmniej moj diler tak oferował. Moja to M6040 czyli podstawowa wersja przez niektórych uważana za ciągnik dodatkowy/pomocniczy zapłaciłem cos w granicach 128 tys brutto, więc tani to on nie jest ale w podobnej cenie jest też Ursus 4514 z dużo uboższym wyposażeniem. U mnie jest to ciągnik główny do ciężkich (cięższych, tych z którymi 3512 ma problem) prac, w agregacie 2,8m mam wrażenie jakby koła trochę się ślizgaly. orka 3 skibowcem bardzo płynna, prasa Sipma z 224/2 bez szarpania, kosiarka rotacyjna 1,85m poniżej godziny hektar, siewnik 3m nie robi na nim wrażenia. Z ładowaczem muszę uważać, bo jak pojechałem po piasek i 2m szuflę napełniłem to tył poszedł w góre a łyżka nadal była na ziemi, więc po pół ładować muszę albo wymyśleć jakiś balast na tył.

Mam też pytanie jak zamontować trójkąt bo na wyposażeniu jest ale nie wiem gdzie miał bym go zamontowac,przymiarki robiłem ale nie ma poprostu na niego miejsca i tak trochę ryzykuję na ulicach. Jeden ze znajomych radził abym kupił naklejkę odblaskową i przykleił na szybę ale co z atestami. Mam też koguta, czy w takim przypadku trójkąt jest obowiązkowy?

jesli bys mogl napisac jaki masz ladowacz przy tej swojej kubocie i jakie wrazenia z pracy tym ciagnikiem z ladowaczm,czy zwrotnosc nie spadla???jestem przed zakupem ciagnika ok 65km z ladowaczem i bardzo rozmyslam nad m6040...przetestowalem wiele marek i ta wypadla najlepiej...ale nigdzie nie widzialem jej z ladowaczm???

#685 Share LeonOr

LeonOr

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 236 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie
  • Zainteresowania:Rolnictwo i technika!

Napisany 03 lipiec 2011 - 19:38

co sadzicie o marce kubota Michalswietokrzyskie ja mam polski ładowacz i jestem zadowolony, chociaż trochę wolno podnosi. Na początku był problem z rozdzielaczem ale wymienili mi go i jest ok.
Dużo prac na ładowacz nie mam więc trudno mi powiedzieć obiektywnie. Na wiosnę krokodyl jeden dzień w oborniku, teraz na budowie używam paleciaka do transportu pustaków i podawania innych materiałów na poddasze, w zimie odśnieżałem tarczą ale to już wyższa szkoła jazdy bo nie mam położenia pływającego i trudno odśnieżyć nierówną drogę. Szuflę używam bardzo sporadycznie ale też się przydaje.
Biegi wchodzą ładnie ale dopiero po osiągnięciu przez płyny temperatury roboczej. W zimie trochę to trwało ale teraz kilka minut.
KUBOTA M6040 2 sezony zaliczone

#686 Share michalswietokrzyskie

michalswietokrzyskie

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 77 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:technika rolnicza

Napisany 04 lipiec 2011 - 05:52

co sadzicie o marce kubota

Michalswietokrzyskie ja mam polski ładowacz i jestem zadowolony, chociaż trochę wolno podnosi. Na początku był problem z rozdzielaczem ale wymienili mi go i jest ok.
Dużo prac na ładowacz nie mam więc trudno mi powiedzieć obiektywnie. Na wiosnę krokodyl jeden dzień w oborniku, teraz na budowie używam paleciaka do transportu pustaków i podawania innych materiałów na poddasze, w zimie odśnieżałem tarczą ale to już wyższa szkoła jazdy bo nie mam położenia pływającego i trudno odśnieżyć nierówną drogę. Szuflę używam bardzo sporadycznie ale też się przydaje.
Biegi wchodzą ładnie ale dopiero po osiągnięciu przez płyny temperatury roboczej. W zimie trochę to trwało ale teraz kilka minut.

a powiedz mi czy ładowacz masz z agromaszu??i czy rama ładowacza idzie przez caly ciagnik do tylu??bo widzialem na zdjeciu oryg kubota i rama konczy sie juz przed kabina...a jaki rejon dokladniej polski jestes??

#687 Share LeonOr

LeonOr

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 236 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Lubelskie
  • Zainteresowania:Rolnictwo i technika!

Napisany 04 lipiec 2011 - 21:03

co sadzicie o marce kubota Ładowacz Agromaszu i jest pod całym ciągnikiem rama, trochę zmniejsza to prześwit ale za to w zimie jak lód się załamał to nic nie uszkodziłem bo zawisłem na wspornikach a tak bym na zbiorniku się zatrzymał. Nie jest źle a napewno taniej prawie 2x niż Quick (czy jakoś tak).
Ja jestem ze wschodniej lubelszczyzny.
KUBOTA M6040 2 sezony zaliczone

#688 Share kaskader911

kaskader911

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 21 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:kubota m8540

Napisany 06 lipiec 2011 - 23:12

co sadzicie o marce kubota Ja w swojej z trójkątem też miałem mały problem ale znalazłem dobre miejsce bez większych przeróbek... na górnym zaczepie suwanym u góry po lewej stronie jest taka dziurka, do niej przykręciłem krótki płakownik a do niego mocowanie od trójkąta ;) wszystko ładnie pasuje tyle że zaczep musi byc podniesiony maksymalnie do góry ale to nie przeszkadza w jeździe samym ciągnikiem a z maszyną czy przyczepą to przecież jest miejsce już na maszynie:) pozdrawiam

#689 Share komizmo

komizmo

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 17 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kujawsko-pomorskie

Napisany 08 lipiec 2011 - 22:20

co sadzicie o marce kubota Ok, dziś oglądałem wnikliwie Kubote 8540 ponieważ przymierzam sie do zakupu ciagnika 85-95 km.
+ Rewelacyjny skręt
+ Silnik pracuje jak pszczółka
+ Jakość wykonania podwozia, silnika (wrażenie solidnosci i dopieszczenia elementów)
+ Prostota konstrukcji
+ Wydajna wentylacja
+ Pneumatyczny fotel w standardzie
+ 3 letnia gwarancja


- Niska jakość wykonania kabiny, maski, błotników, sterowanie zewn. hydrauliki.Ma sie wrażenie że łatwo to urwać
- Drgania (mocne) we wnętrzu przy zakresie obrotów 1300-1500. Po odłączeniu sprężarki trochę mniejsze.
- Nieprecyzyjna skrzynia biegów - zbyt krótkie skoki lewara,a jest to przecież 6 przełożeń więc trzeba sie wczuwać by trafić 3 i 4
- Dość wysoki poziom hałasu we wnętrzu, ale to raczej subiektywne odczucie
- Tylko jeden półbieg zresztą wydaje sie na dodatek "szarpiący"
- Brak EHR za dopłatą


Najbardziej zawiodłem się na kabinie. Coś mi wręcz tu śmierdzi, że japończycy zbudowali by kabinę w której ciężko domknąć drzwi i trzeba trzaskać. Dzwignie pozycyjne podnośnika chodzą ciężko. Ciągnik za 130 netto powinien mieć takie pierdoły trochę lepiej dopracowane. Jednak Kubota ma w sobie coś dziwnego , co przyciąga (nie wiem może ten silnik - poezja?) i dlatego na razie jej nie skreślam. Chciałbym jednak dowiedzieć sie od użytkowników ile pali w ładowaczu jaki cięższych pracach?

#690 Share kris14

kris14

    Stary Kombinator

  • Moderator Forum
  • PipPipPip
  • 7069 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:PWR

Napisany 09 lipiec 2011 - 10:00

co sadzicie o marce kubota Jak u siebie mierzyłem spalanie to przy ładowaczu wyszło chyba coś ok 3-3,5l/mtg :)

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
co sadzicie o marce kubota Dzisiaj, 21:28
  •  

#691 Share michalswietokrzyskie

michalswietokrzyskie

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 77 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:technika rolnicza

Napisany 10 lipiec 2011 - 18:40

co sadzicie o marce kubota

Ok, dziś oglądałem wnikliwie Kubote 8540 ponieważ przymierzam sie do zakupu ciagnika 85-95 km.
+ Rewelacyjny skręt
+ Silnik pracuje jak pszczółka
+ Jakość wykonania podwozia, silnika (wrażenie solidnosci i dopieszczenia elementów)
+ Prostota konstrukcji
+ Wydajna wentylacja
+ Pneumatyczny fotel w standardzie
+ 3 letnia gwarancja


- Niska jakość wykonania kabiny, maski, błotników, sterowanie zewn. hydrauliki.Ma sie wrażenie że łatwo to urwać
- Drgania (mocne) we wnętrzu przy zakresie obrotów 1300-1500. Po odłączeniu sprężarki trochę mniejsze.
- Nieprecyzyjna skrzynia biegów - zbyt krótkie skoki lewara,a jest to przecież 6 przełożeń więc trzeba sie wczuwać by trafić 3 i 4
- Dość wysoki poziom hałasu we wnętrzu, ale to raczej subiektywne odczucie
- Tylko jeden półbieg zresztą wydaje sie na dodatek "szarpiący"
- Brak EHR za dopłatą


Najbardziej zawiodłem się na kabinie. Coś mi wręcz tu śmierdzi, że japończycy zbudowali by kabinę w której ciężko domknąć drzwi i trzeba trzaskać. Dzwignie pozycyjne podnośnika chodzą ciężko. Ciągnik za 130 netto powinien mieć takie pierdoły trochę lepiej dopracowane. Jednak Kubota ma w sobie coś dziwnego , co przyciąga (nie wiem może ten silnik - poezja?) i dlatego na razie jej nie skreślam. Chciałbym jednak dowiedzieć sie od użytkowników ile pali w ładowaczu jaki cięższych pracach?

Ze wszystkimi Twoimi plusami sie zgodze a nawet bym dolozyl troche od siebie :) Ale co do minusów to nie masz racji.
kubota słynie z prostoty i niezawodnosci,dlatego po co mu EHR...Wbrew pozorom nie tak łatwo jest cokolwiek urwać.Kabina jest bardzo szczelna...a kompresor produkcji polskiej :) jak sie nie chce miec awarii w tym ciagniku to lepiej nie brac sprezarki...
a jak sie chce miec ciagnik w PDW za ta sama kase to mozna sobie kupic JD Made in China

#692 Share komizmo

komizmo

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 17 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kujawsko-pomorskie

Napisany 10 lipiec 2011 - 20:56

co sadzicie o marce kubota

Ze wszystkimi Twoimi plusami sie zgodze a nawet bym dolozyl troche od siebie :) Ale co do minusów to nie masz racji.
kubota słynie z prostoty i niezawodnosci,dlatego po co mu EHR...Wbrew pozorom nie tak łatwo jest cokolwiek urwać.Kabina jest bardzo szczelna...a kompresor produkcji polskiej :) jak sie nie chce miec awarii w tym ciagniku to lepiej nie brac sprezarki...
a jak sie chce miec ciagnik w PDW za ta sama kase to mozna sobie kupic JD Made in China



To, że ciągnik ma EHR nie musi oznaczać , że jest skomplikowany. Mam Case CX ktory ma EHR a jest to dosc prosty ciągnik. Zresztą właśnie z jego powodu wiem ,że kabina w Kubocie jest lipnie zmontowana. W Case drzwi zamykają się praktycznie z kilku centymetrów same, a w kubie trzeba napierdzielać. I tu przechodzimy do sedna tematu tak właściwie. Bo jestem pewien, że gdyby Kubota była w całości zmontowana w Japonii to bym się 5 minut nawet nie zastanawiał. Ale oczywiście do czego się Polacy nie dotkną to spier.. Czy to naprawdę taka filozofia zmontować to wszystko precyzyjnie? Chyba nie. Zastanawiam się czy egzemplarze sprzedawane np. w Niemczech też są tak kiepsko spasowane? (chodzi mi o kabine , błotniki) Gdyby nie ten tandetny montaż Kubota byłaby hitem na polskim rynku bo myślę, że pod względem technicznym, precyzji wykonania mostów, silnika jest świetna. Szkoda, że polski importer marnuje szanse na uczynienie z Kuboty wiodącej marki na rynku. Rozumiem, że dla osób które przesiadły się z Ursusa, Zetora czy MTZ (nic im nie ujmując) to rewelacyjny komfort i cisza w kabinie, ale naprawdę wcale tak to nie wygląda, jeżeli porównamy go z konkurencją np. DF 410, JD 5 czy NH T5000 bo mówimy tu o podobnych przedziałach cenowych +/- 10 tys, (gdyby uwzględnić upusty) wypada kiepsko. W moim przypadku 8540 śmigałaby głównie z ładowaczem przy paszowozie więc zwracam uwagę głównie na spalanie jednak byłoby miło gdyby minusy o których pisałem nie istniały, a tak mam wielki dylemat :(

#693 Share michalswietokrzyskie

michalswietokrzyskie

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 77 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:technika rolnicza

Napisany 11 lipiec 2011 - 22:07

co sadzicie o marce kubota

To, że ciągnik ma EHR nie musi oznaczać , że jest skomplikowany. Mam Case CX ktory ma EHR a jest to dosc prosty ciągnik. Zresztą właśnie z jego powodu wiem ,że kabina w Kubocie jest lipnie zmontowana. W Case drzwi zamykają się praktycznie z kilku centymetrów same, a w kubie trzeba napierdzielać. I tu przechodzimy do sedna tematu tak właściwie. Bo jestem pewien, że gdyby Kubota była w całości zmontowana w Japonii to bym się 5 minut nawet nie zastanawiał. Ale oczywiście do czego się Polacy nie dotkną to spier.. Czy to naprawdę taka filozofia zmontować to wszystko precyzyjnie? Chyba nie. Zastanawiam się czy egzemplarze sprzedawane np. w Niemczech też są tak kiepsko spasowane? (chodzi mi o kabine , błotniki) Gdyby nie ten tandetny montaż Kubota byłaby hitem na polskim rynku bo myślę, że pod względem technicznym, precyzji wykonania mostów, silnika jest świetna. Szkoda, że polski importer marnuje szanse na uczynienie z Kuboty wiodącej marki na rynku. Rozumiem, że dla osób które przesiadły się z Ursusa, Zetora czy MTZ (nic im nie ujmując) to rewelacyjny komfort i cisza w kabinie, ale naprawdę wcale tak to nie wygląda, jeżeli porównamy go z konkurencją np. DF 410, JD 5 czy NH T5000 bo mówimy tu o podobnych przedziałach cenowych +/- 10 tys, (gdyby uwzględnić upusty) wypada kiepsko. W moim przypadku 8540 śmigałaby głównie z ładowaczem przy paszowozie więc zwracam uwagę głównie na spalanie jednak byłoby miło gdyby minusy o których pisałem nie istniały, a tak mam wielki dylemat :(

Piszesz troche w ciemno...kubota do polski przychodzi bez kol, obciaznikow i pneumatyki(bo chyba tylko jeszcze wlosi pneumatyke zakladaja oprocz polakow ktorzy wszedzie by ja wepchneli).Obciazniki jaka odlewnia robi to nie wiem,ale kola sa z Pronaru....reszta w calosci przychodzi w kontenerze...
Porownujesz do DF 410...(daj mu ehr i rewers elektro-hydrauliczny to serwis po pierwsazym roku z podworka nie bedzie wyjezdzal...ma taka elektronike jak citroen...serwis nie wie o co chodzi...)jd 5(jesli ma to byc 5r owszem konkurencja konkretna ale i roznica jest w cenie...grubo ponad te 10 tys co ty napisales ale jezeli 5m to przepraszam...skrzyknia i most made in china..do tego przyznal sie przedstawiciel...ale jezeli by go lepiej przycisnal to by wymienil jeszcze kilka innych podzespolow M IN Ch...a w nim to dopiero tandeta w srodku i smierdzi skrzypiacym plastikiem)NH T5000...(chcesz aby ciagnik smigal z ladowaczem przy wozie paszowym,jaki ten NH ma skret i zwrotnosc...mozna usiasc i plakac)
Oceniajac Kubote mowisz glownie o tych drzwiach ze ciazko sie domykaja :) ale pamietaj ze ma w standardzie rewers hydrauliczny(nie zaden elektro jak to pisza i niektorzy dealers mowia, jest to zwykly bezsprzeglowy rewers mechaniczny na linke:),)klima,fotel pneumatyczny, najlepsza zwrotnosc na rynku...zobacz sobie filmik na youtube jak porownuja proxime z kubota...

#694 Share kokoman0

kokoman0

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 603 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:BAU
  • Zainteresowania:Jazda wszystkim co ma koła ale niekoniecznie silnik

Napisany 11 lipiec 2011 - 22:14

co sadzicie o marce kubota

Ok, dziś oglądałem wnikliwie Kubote 8540 ponieważ przymierzam sie do zakupu ciagnika 85-95 km.
+ Rewelacyjny skręt
+ Silnik pracuje jak pszczółka
+ Jakość wykonania podwozia, silnika (wrażenie solidnosci i dopieszczenia elementów)
+ Prostota konstrukcji
+ Wydajna wentylacja
+ Pneumatyczny fotel w standardzie
+ 3 letnia gwarancja


- Niska jakość wykonania kabiny, maski, błotników, sterowanie zewn. hydrauliki.Ma sie wrażenie że łatwo to urwać
- Drgania (mocne) we wnętrzu przy zakresie obrotów 1300-1500. Po odłączeniu sprężarki trochę mniejsze.
- Nieprecyzyjna skrzynia biegów - zbyt krótkie skoki lewara,a jest to przecież 6 przełożeń więc trzeba sie wczuwać by trafić 3 i 4
- Dość wysoki poziom hałasu we wnętrzu, ale to raczej subiektywne odczucie
- Tylko jeden półbieg zresztą wydaje sie na dodatek "szarpiący"
- Brak EHR za dopłatą


Najbardziej zawiodłem się na kabinie. Coś mi wręcz tu śmierdzi, że japończycy zbudowali by kabinę w której ciężko domknąć drzwi i trzeba trzaskać. Dzwignie pozycyjne podnośnika chodzą ciężko. Ciągnik za 130 netto powinien mieć takie pierdoły trochę lepiej dopracowane. Jednak Kubota ma w sobie coś dziwnego , co przyciąga (nie wiem może ten silnik - poezja?) i dlatego na razie jej nie skreślam. Chciałbym jednak dowiedzieć sie od użytkowników ile pali w ładowaczu jaki cięższych pracach?


Prawie wszystko co napisałeś to prawda, jako że posiadam kubote (fakt faktem jeszcze starszy egzemprarz) to jednak mogę w kilku przypadkach odnieść się do twoich spostrzeżeń. A mianowicie:
- Kabina: faktycznie nowsze egzemplarze mają ją wykonaną z mniej przyjemnych materiałów (w starszych materiał był miękki w dotyku) ale jednak wydaje mi się, że te plastiki obecnie wykorzystywane jakościowo są dobre ale poprostu razi poprostu ta laskikowaść we wnętrzu. Co do drzwi w kabinie tak trzeba nimi trzasnąć (pomimo, że to 100% robota japończyków). Co do wyciszenia kabiny to tak jak napisałeś odczucie subiektywne powiem szczerze że miałem okazje przejechać się kilkukrotnie przejechać się JD (ok. 100 km model to zabijcie ale nie wiem) to wcale nie odczuwałem żeby było ciszej (w porównaniu do mojej 105-tki).
- Biegi: U mnie układ biegów jest inny (teki sam jak m108s) niż w m8540 więc na ten temat się nie wypowiem. Co do wzmacniacza to faktycznie na pusto może delikatnie szarpać jednak pod obciążeniem redukuje gładko.
- Podnośnik: powiem szczerze, że ehr mogliby dorzucać ale japończycy (tak mi się wydaje) wyszli z założenia, że traktory do 100km. muszą być jak najprostsze a wszelakie bardziej zaawansowane "talalanki" to już w traktorach o wyrzszej mocy (niestety w polsce jedynym, który ma ehr modelem kuboty jest m128x chociaż w ogólnie w swojej ofercie mają więcej dobrze wyposarzonych traktorów o mniejszych mocach) i to w wersji wyposażenia "x".
- Powiem szczerze że, większość denerwujących rzeczy to wytwory made in poland. Maska przynajmniej u mnie wykonana jest dobrze ba po porównaniu z pronarem (model ok 100km chyba 5125 czy jakoś tak )to maskę japończycy wykonali naprawdę solidnie (gruby laminat dobrze obrobiony) wiem co mówie bo pracowałem trochę przy produkcji łódek z laminatu ale jak jest to w m8540 to nie wiem bo nigdy nie przyględałem się tak dokładnie temu modelowi.
Mam nadzieję, że trochę pomogłem.

Edytowany przez kokoman0, 11 lipiec 2011 - 22:20.


#695 Share komizmo

komizmo

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 17 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kujawsko-pomorskie

Napisany 11 lipiec 2011 - 22:33

co sadzicie o marce kubota

Prawie wszystko co napisałeś to prawda, jako że posiadam kubote (fakt faktem jeszcze starszy egzemprarz) to jednak mogę w kilku przypadkach odnieść się do twoich spostrzeżeń. A mianowicie:
- Kabina: faktycznie nowsze egzemplarze mają ją wykonaną z mniej przyjemnych materiałów (w starszych materiał był miękki w dotyku) ale jednak wydaje mi się, że te plastiki obecnie wykorzystywane jakościowo są dobre ale poprostu razi poprostu ta laskikowaść we wnętrzu. Co do drzwi w kabinie tak trzeba nimi trzasnąć (pomimo, że to 100% robota japończyków). Co do wyciszenia kabiny to tak jak napisałeś odczucie subiektywne powiem szczerze że miałem okazje przejechać się kilkukrotnie przejechać się JD (ok. 100 km model to zabijcie ale nie wiem) to wcale nie odczuwałem żeby było ciszej (w porównaniu do mojej 105-tki).
- Biegi: U mnie układ biegów jest inny (teki sam jak m108s) niż w m8540 więc na ten temat się nie wypowiem. Co do wzmacniacza to faktycznie na pusto może delikatnie szarpać jednak pod obciążeniem redukuje gładko.
- Podnośnik: powiem szczerze, że ehr mogliby dorzucać ale japończycy (tak mi się wydaje) wyszli z założenia, że traktory do 100km. muszą być jak najprostsze a wszelakie bardziej zaawansowane "talalanki" to już w traktorach o wyrzszej mocy (niestety w polsce jedynym, który ma ehr modelem kuboty jest m128x chociaż w ogólnie w swojej ofercie mają więcej dobrze wyposarzonych traktorów o mniejszych mocach) i to w wersji wyposażenia "x".
- Powiem szczerze że, większość denerwujących rzeczy to wytwory made in poland. Maska przynajmniej u mnie wykonana jest dobrze ba po porównaniu z pronarem (model ok 100km chyba 5125 czy jakoś tak )to maskę japończycy wykonali naprawdę solidnie (gruby laminat dobrze obrobiony) wiem co mówie bo pracowałem trochę przy produkcji łódek z laminatu ale jak jest to w m8540 to nie wiem bo nigdy nie przyględałem się tak dokładnie temu modelowi.
Mam nadzieję, że trochę pomogłem.


Dzieki za odp. Miałeś na niej jakieś awarie, ile ma mtg?

Piszesz troche w ciemno...kubota do polski przychodzi bez kol, obciaznikow i pneumatyki(bo chyba tylko jeszcze wlosi pneumatyke zakladaja oprocz polakow ktorzy wszedzie by ja wepchneli).Obciazniki jaka odlewnia robi to nie wiem,ale kola sa z Pronaru....reszta w calosci przychodzi w kontenerze...
Porownujesz do DF 410...(daj mu ehr i rewers elektro-hydrauliczny to serwis po pierwsazym roku z podworka nie bedzie wyjezdzal...ma taka elektronike jak citroen...serwis nie wie o co chodzi...)jd 5(jesli ma to byc 5r owszem konkurencja konkretna ale i roznica jest w cenie...grubo ponad te 10 tys co ty napisales ale jezeli 5m to przepraszam...skrzyknia i most made in china..do tego przyznal sie przedstawiciel...ale jezeli by go lepiej przycisnal to by wymienil jeszcze kilka innych podzespolow M IN Ch...a w nim to dopiero tandeta w srodku i smierdzi skrzypiacym plastikiem)NH T5000...(chcesz aby ciagnik smigal z ladowaczem przy wozie paszowym,jaki ten NH ma skret i zwrotnosc...mozna usiasc i plakac)
Oceniajac Kubote mowisz glownie o tych drzwiach ze ciazko sie domykaja :) ale pamietaj ze ma w standardzie rewers hydrauliczny(nie zaden elektro jak to pisza i niektorzy dealers mowia, jest to zwykly bezsprzeglowy rewers mechaniczny na linke:),)klima,fotel pneumatyczny, najlepsza zwrotnosc na rynku...zobacz sobie filmik na youtube jak porownuja proxime z kubota...


Ha :), a wiesz, że tak coś mi nie pasiło z tym EH rewersem o którym mowił diler. Za ciężko tak jakoś chodził. Skoro jest mechaniczny to kolejny jej plus. W ogóle jeśli chodzi o hydrauliczne skrzynie to skośnoocy się na nich znają. Mam starego japońskiego "bobcata" i mimo latek hydrauliczna skrzynia działa jak ta lala. A co do tych drzwi to wiesz ... niby mała rzecz a wkur.. ;)

#696 Share kokoman0

kokoman0

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 603 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:BAU
  • Zainteresowania:Jazda wszystkim co ma koła ale niekoniecznie silnik

Napisany 12 lipiec 2011 - 17:05

co sadzicie o marce kubota Kupiony został w pod koniec grudnia 2007r. i od tego czasu nastukał ok. 660 mth albo godzin (sam nie wiem jak na godziny to jakoś to za wolno zlicza no chyba że japońska godzina jakaś dłuższa jest). Z awarii to tylko włącznik klimy na gwarancji zaczą się zacinać ale wymienili. Więcej (odpukać) nie było.

#697 Share pioter03

pioter03

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 243 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazowieckie
  • Zainteresowania:Rolnictwo

Napisany 12 lipiec 2011 - 18:53

co sadzicie o marce kubota kokoman0 A mierzyłeś z zegarkiem na reku? Bo godzina zegarowa w m6040 to jest jedna godzina na liczniku. W 108s chyba jest tak samo.
m6040 - ponad rok w turze nabite 650 godzin nie było awarii(odpukac), poza jedna usterka poluzował się pasek od klimy , i na wysokich obrotach się ślizgał 3 ruchy kluczem i po problemie.

#698 Share kokoman0

kokoman0

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 603 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:BAU
  • Zainteresowania:Jazda wszystkim co ma koła ale niekoniecznie silnik

Napisany 12 lipiec 2011 - 23:09

co sadzicie o marce kubota Mierzyłem tylko troche inaczej tzn. podczas wożenia gnojowicy droga na łąkę rozlanie i powrót to ok. 30 min. (takie +/-) i w tym szasie wystukiwało 0.3 (godziny lub motogodziny). Poza tym w fendtcie wujka podczas deptania kiszonki kedyś liczyłem wyszło 14 godzin a na kubocie wybiło 8-9 (Czas deptania bliźniaczo podobny). Także sam nie wiem. Kiedyś będę musiał specjalnie chyba ze stoperem mierzyć.

#699 Share gazela77

gazela77

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 290 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:wielkopolska PCT
  • Zainteresowania:muzyka trance, fotografia, łowiectwo

Napisany 20 lipiec 2011 - 19:46

co sadzicie o marce kubota A ja już po pierwszym przeglądzie na 50 godzin. Koszt 2740 zł. Tanio to nie jest, ale przy 3 letniej gwarancji trzeba stosować oleje z logo Kuboty i litr oleju wychodzi po 20 zł.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
co sadzicie o marce kubota Dzisiaj, 21:28
  •  

#700 Share samex69

samex69

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 582 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:powiat kolneński

Napisany 20 lipiec 2011 - 20:17

co sadzicie o marce kubota Coś drogi ten przegląd. Ale ciężko coś na to poradzić - trzyletnia gwarancja bez żadnych dodatkowych warunków oprócz firmowych olejów to mimo wszystko chyba i tak najlepsza oferta na rynku.

Podobne tematy

Tylko na agroFakt.pl: Nowości w stajni Kubota zobacz »