Skocz do zawartości

agroFakt.pl
Tylko na agroFakt.pl:

Nowości w stajni Kubota

galeria
Kubota RM2005V
Zdjęcie

co sadzicie o marce kubota


3377 odpowiedzi na ten temat

#2021 Share pioter03

pioter03

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 243 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazowieckie
  • Zainteresowania:Rolnictwo

Napisany 11 listopad 2013 - 20:43

co sadzicie o marce kubota A co ma m6040 z elektroniki? Tyle co nic

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
co sadzicie o marce kubota Dzisiaj, 01:48
  •  

#2022 Share Misiek100245

Misiek100245

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 110 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 14 listopad 2013 - 22:17

co sadzicie o marce kubota ok. mój błąd. mówiąc o elektronice myślałem o kazdym przycisku który zastąpił prostą dźwignie. a M6040 ma naped wlanczany elektrohydraulicznie, do tego hamowanie na cztery koła...

#2023 Share hubertuss

hubertuss

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4050 postów

Napisany 15 listopad 2013 - 10:55

co sadzicie o marce kubota Nie ma co się tak bać tej elektroniki. Gdyby np kubota 9540 miała rewers sterowany elektrohydraulicznie. Niektórzy użytkownicy unikneli by kosztownej awarii tego podzespołu przy dość niskim przebiegu 1800 mth.

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
co sadzicie o marce kubota Dzisiaj, 01:48
  •  

#2024 Share krowka62

krowka62

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 381 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wielkopolska

Napisany 15 listopad 2013 - 20:37

co sadzicie o marce kubota A co sądzicie o tym?



#2025 Share KARGO

KARGO

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1157 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:wys-maz
  • Zainteresowania:technika rolnicza , produkcja zwierzęca

Napisany 16 listopad 2013 - 13:09

co sadzicie o marce kubota Płytka orka z reszta gleba lekka która była juz spulchniona także nic nadzwyczajnego

#2026 Share hubertuss

hubertuss

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4050 postów

Napisany 16 listopad 2013 - 14:10

co sadzicie o marce kubota Zważywszy na dość lekkie warunki spalanie 12 l na ha też nie jest jakieś rewelacyjnie niskie. Poza tym widac wyraxnie, że pług nie dość, że orze płytko, lekką ziemie, która nie jest za mokra ani za sucha, to jeszcze jest źle ustawiony. Tył orze płycej co widac na ujęciach z boku. Dodatkowo źle ustawiono punkt ciągu. W związku z czym operator prawie non stop koryguje kierunek jazdy skręcając koła w lewo do calizny.
Jak dla mnie plus to coraz lepszy design tych ciągnikó. Już nie wyglądają jak pronary z początków produkcji. Dorobili w końcu w serii xx60 normalne błotniki. A w zasadzie ich przedłużenia. Drugi plus, że ciągnik jako tako radzi sobie z co prawda najmniejszą obrotówką uni na zawrotach.

#2027 Share krowka62

krowka62

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 381 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wielkopolska

Napisany 16 listopad 2013 - 17:01

co sadzicie o marce kubota Ja myślałem że na uwrociach z ponad 1200 kg pługiem będzie go nosiło, a tu daje radę.

#2028 Share KARGO

KARGO

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1157 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:wys-maz
  • Zainteresowania:technika rolnicza , produkcja zwierzęca

Napisany 16 listopad 2013 - 19:52

co sadzicie o marce kubota A to co obiąznika na przednim TUZ-ie nie widziałeś??

#2029 Share krowka62

krowka62

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 381 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wielkopolska

Napisany 16 listopad 2013 - 21:50

co sadzicie o marce kubota Widziałem oczywiście. Bez przednich obciążników oczywiście przodek by podnosiło? A mam pytanie do użytkowników Kubot. Czy masa na przednią i tylną oś jest rozłożona po równo - po 50%.

Edytowany przez krowka62, 17 listopad 2013 - 07:41.


#2030 Share Ptrk690

Ptrk690

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 45 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 17 listopad 2013 - 19:07

co sadzicie o marce kubota krowka62 to nie samochód, więc skąd takie pytanie?

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
co sadzicie o marce kubota Dzisiaj, 01:48
  •  

#2031 Share manius59

manius59

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 52 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 17 listopad 2013 - 20:10

co sadzicie o marce kubota

Widziałem oczywiście. Bez przednich obciążników oczywiście przodek by podnosiło? A mam pytanie do użytkowników Kubot. Czy masa na przednią i tylną oś jest rozłożona po równo - po 50%.


Jeśli dobrze pamiętam to przód 40% a tył 60%

#2032 Share podcepiomy

podcepiomy

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 441 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Gózd

Napisany 18 listopad 2013 - 10:23

co sadzicie o marce kubota

Ja myślałem że na uwrociach z ponad 1200 kg pługiem będzie go nosiło, a tu daje radę.

Tylko zobacz jak daleko ten obciążnik jest wysunięty :)

#2033 Share kramer316

kramer316

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 41 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kraków-okolice
  • Zainteresowania:rolnictwo, hodowla, technika rolnicza, budownictwo, maszyny budowlane, prawo, polityka,...i oczywiście KOBIETY!!! :)

Napisany 26 listopad 2013 - 00:04

co sadzicie o marce kubota Moja Kubota ma przeszło 160 godzin - zmierzone zużycie paliwa w czasie 70 h wyniosło 3,8 l/h - tyle w temacie oszczędności....praca z mulczerem, rotacyjną, wciągarką leśną, zrywka drzewa, podgarnianie i ładownie drewna ładowaczem.

@krowka62 - kiedyś pytałeś jak sprawdza się na podmokłych łąkach? - rewelacyjnie! to jest właśnie ciągnik do takich prac tam gdzie Jumz robił koleiny głębokości 20cm, Kubota wszystko walcowała na równo - Mam nadzieje, że miałeś okazje wypróbować?
Szkoda Twoich sił na tłumaczenie komuś - kto nie jeździł Kubotą - co miałeś na myśli pisząc o niskim momencie i szerokim zakresie obrotów - po prostu nie zrozumie jak nie pojeździ. To samo tyczy się LSD




Tu Pan Grzegorz tłumaczy po chłopsku - tak żeby każdy zrozumiał.
W większych modelach dokonali zmian, bo rynek (klient) wymuszał wyższy standard...i żeby było to co ma konkurencja - ciągnik powyżej 200tys. coś już musi w sobie mieć z nowinek i bardziej lub mniej potrzebnych gadżetów.

Nie można w jednym ciągniku mieć wszystkiego i jednego ciągnik nie dopasuje się do wszystkich prac. Tak jak ktoś wcześniej napisał - do orki duży i ciężki ciągnik i koniecznie 6 cylindrów - nieporównywalna kultura pracy i charakterystyk dzięki innemu wykorbieniu wału. Do prac pomocniczych - zwrotny, lekki (zawsze można dociążyć)

Jeżeli porównywać cenę 141tys. (kupowałem dużo taniej z pompą mechaniczną) i oferowane wyposażenie w standardzie, to już wiemy skąd bierze się wzrost sprzedaży - SDF w tym wyposażeniu będzie o ok. 20tys. droższy, a porównanie z Zetorem jest bez sensu bo to inne ciągniki, choć jak weżniemy wersję POWER to cena też jest wysoka i wszystkie zaczepy i obciążniki trzeba dopłacać.

#2034 Share malkolm

malkolm

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1664 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 26 listopad 2013 - 09:00

co sadzicie o marce kubota rozmawiałem kiedyś na wystawie z tym gościem, ciężko się z nim dogadać, ma swoje rację i żadne argumenty do niego nie docierają.
trochę testowaliśmy znajomego kubotę (88 konną tą nową na pompie cr), miała problem z jazdą z talerzówką która warzy tonę, byle dołek i przód w górze, z przodu miała komplet obciążników, ja pracuję z tym sprzętem NH td95d i jest o wiele lepiej, nawet mój case jx 60 lepiej sobie radził niż kubota z tą talerzówką
co do spalania ten sam znajomy orał nowym pługiem z akpilu ustawionym na 3x46cm, pole było zaorane na zimę, wiosną przejechane agregatem i w sumie w optymalnych warunkach orane, komputer w kubocie pokazywał spalanie 18 litrów na godzinę, a w godzinę hektara nie zaorze. niestety nic na wodzie nie jeździ .

#2035 Share kramer316

kramer316

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 41 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kraków-okolice
  • Zainteresowania:rolnictwo, hodowla, technika rolnicza, budownictwo, maszyny budowlane, prawo, polityka,...i oczywiście KOBIETY!!! :)

Napisany 26 listopad 2013 - 12:14

co sadzicie o marce kubota U mnie maksymalne zużycie godzinowe wyliczone na podstawie całego dnia mulczowania i przejazdów po drodze(bo nie ma komputera) wyniosło 8 litrów - w pługu pewnie może być trochę więcej, ale te 18 litrów opisane wyżej to pewnie z gazem wciśniętym do podłogi.
U mnie technika jazdy, w wyniku której spalanie wyszło na poziomie 3,8 litra był następująca: mulczer 1900-2000 obr. , rotacyjna 1500-1600 obr. WOM eco, zrywka drewna na ogół 1500 czasem gdy bardzo ciężko 1800 do 2000 obr. , wciągarka linowa 750-1000 obr. WOM w trybie eco, praca z ładowaczem, to zakres od typowego pyrkania na wolnych obrotach przy zbieraniu drewna do ekstremalnego podgarniania dużych pryzm drewna, na terenowych biegach. Duża ilość biegów pozwala dobrać odpowiedni do danej pracy przy zachowaniu pożądanych obrotów silnika - wzmacniacz momentu przy zrywce i mulczowaniu nieodzowny. Dla mnie skrzynie biegów 4 przy podniesionej prędkości do 40 km/h to totalna porażka. Nawet przy silniku o bardzo dużym momencie może braknąć biegów. Dopuszczalne rozwiązanie tylko w skrzyniach o biegach i zakresach zmienianych pod obciążeniem lub w trybie automatycznym.
Odniosę się jeszcze do poruszanych kwestii szerokiego zakresu prędkości obrotowej. To, że ekonomika, rozsądek oraz charakterystyka silnika "nakazuje" jeździć z obrotami max nie przekraczającymi 1800-2000, to te maksymalne 2700 pozwalają na komfortową zmianę biegów w transporcie pod znacznym obciążeniem - choć sama praca dźwigni biegów jest denerwująca, co jednak już zostało wyeliminowane w wersji z cr, a mechaniczne już chyba nie są dostępne.
To co @krowka62 opisywał odnośnie momentu i duszenia silnika oraz szerokiego zakresu obrotów - po czym nastąpił na niego atak- opiszę tak : ciągnę drzewo, jest ciężko, grząsko, zaczyna dusić silnik (koła nie zabuksują, bo spuszczone powietrze do 0,8 i jedzie jak na gąsienicach) nim obroty spadną z 1800-2000 do 1000 jest czas na reakcję - włączenie półbiegu pod obciążeniem działa rewelacyjnie, na zmianę biegu w trybie mechanicznym nie ma szans i żaden wysoki moment tu nie pomoże. W pracy z mulczerem była kilka razy stopa w ułamku sekundy, a to ze względu na kępy traw, które porosły po zalaniu łąki przez bobry - w rotacyjnej ukręcało wałki i paliło paski, a mulczer stopował silnik.

Tak się zastanawiam czy Ci traktorzyści wiedzą, że jeżdżą ciągnikami z małym momentem obrotowym? :D może trzeba ich uświadomić :P








myślę, że Azjaci i inne nacje sprawdzili już myśl techniczną Japończyków na długo nim te traktory trafiły do nas, więc teksty typu : zobaczymy jak te traktory będą się sprawdzały po 5 latach - są śmieszne

#2036 Share hubertuss

hubertuss

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4050 postów

Napisany 26 listopad 2013 - 15:17

co sadzicie o marce kubota Pan Grzegorz faktycznie po chłopsku tłumaczy tak, że śmiać się chce. Jaka marka taki przedstawiciel. "...dlaczego bmki teraz palą kapcia oboma tylymi kołami, włąśnie mają szpery jezeli nie jest przez polskiego magika zespawana" Fachowść przykłądu imponująca. Pomijam fakt, że gdy dyfer jest zespawany to też mieli oboma kołami. Ale ten człowiek opisywał działanie mechanizmu z rozłączoną blokadą na uwrociach. A przykład podał gdzy dyfer się blokuje. Podsumowując proces zablokowania mechanizmu w pracy nie został przedstawiony tylko proces jego rozblokowania/ nie działania blokady. Nikt nie wspomina o tym, że aby blokada się załączyła musi wystąpić poślizg. Mając podniesiony ciągnik mógł to pokazać. No chyba, że pokazywał. Ale z wrzuconych filmików osoba nie mająca o tym pojęcia niczego się nie dowie.
Drugi filmik to następny popis "nasze wtryskiwacze nie podają dawki jednym ciurkiem" Moje pytanie w jakim silniku podają? "jezeli jest coś lepiej rozdrobnione lepiej się spali" i dalej wywody o drewnie w piecu. Nie wiem czy ten człowiek wie, że 6 otworowe wtryskiwacze to żaden cód dzisiaj. A 6 otoworów nie jest po to aby rozdrabniac tylko aby paliwo wymieszać lepiej z powietrzem i wypełnić równomiernie komore spalania. "Podaje non stop ciśnienie, jeśli jest za duże zawór wastegate upuszcza" Co upuszcza/ Napewno nie ciśnienie w dolocie a raczej spaliny. Pomijam już wywody o lepszej turbinie na stałej gometrii od tej ze zmienną. Jak jest śmiesznie niski moment obrotowy na wolnych obrotach to vtg faktycznie nie potrzebne. Tak o to przedstawiciele mieszają w głowach ludziom a ci stoją słuchają jeden zrozumie inny nie.
@kramer316 faktycznie porównując kubotę do jumza to rarytas zgoda. Nie wiem czy jumz miał przeni napęd ale pewnie nie. Dokładając do tego stare wąskie opony koleiny jumz robi lepiejł tez fakt. Mój mf 2 wd 390 lżejszy o tonę od 4255 też na polu robi lepiej koleiny.

"Odniosę się jeszcze do poruszanych kwestii szerokiego zakresu prędkości obrotowej. To, że ekonomika, rozsądek oraz charakterystyka silnika "nakazuje" jeździć z obrotami max nie przekraczającymi 1800-2000, to te maksymalne 2700 pozwalają na komfortową zmianę biegów w transporcie pod znacznym obciążeniem - choć sama praca dźwigni biegów jest denerwująca, co jednak już zostało wyeliminowane w wersji z cr, a mechaniczne już chyba nie są dostępne."

Gdy jest wyższy moment obrotowy nie trzeba cisnąć do dechy. Wystarczy sprawnie zmienić bieg i silnik się nie zadusi. Gdy moment jest niski trzeba dusić tak jak piszesz po to, aby po zmianie biegu obroty nie spadły na tyle by silnik się nie zadusił. Kiedyś zawsze tak jeździli ludzie np ciągnący c 330 pełną przyczepe zboża. Teraz tak robią jadący kubotą. Tradycja musi być.

To co @krowka62 opisywał odnośnie momentu i duszenia silnika oraz szerokiego zakresu obrotów - po czym nastąpił na niego atak- opiszę tak : ciągnę drzewo, jest ciężko, grząsko, zaczyna dusić silnik (koła nie zabuksują, bo spuszczone powietrze do 0,8 i jedzie jak na gąsienicach) nim obroty spadną z 1800-2000 do 1000 jest czas na reakcję - włączenie półbiegu pod obciążeniem działa rewelacyjnie, na zmianę biegu w trybie mechanicznym nie ma szans i żaden wysoki moment tu nie pomoże"

Czy ty naprawde nie rozumiesz, że w ciągniku z wyżśzym momentem do takiej sytuacji by nie doszło. Ewentualnie doszło by przy znacznie większym obciążeniu. Nie trzeba by było wogóle redukować. Czas na reakcję nie był by wogóle potrzebny. Reakcja nie była by potrzebna. Ciągnik z wyższym momentem przejechał by bez problemu. Kubote musiałeś redukować.
Bez urazy. Podsumowując oba przykłądy stwierdzam, że ty jak i jeszcze kilka osób nie rozumiecie poprostu co daje wyższy moment obrotowy. Osoba rozumiejąca co to daje wiedziała by, że silnik z niskim momentem szybciej zejdzie o powiedzymy o 700 obr niż ten z wysokim powiedzmy o 100 obr przy takim samym obciążeniu. (pamiętam jak wiele osób wciskało mi, że fendt mający nie całe 1100 obr szybciej zejdzie z obrotów niż kubota mająca 1500 przy podobnym momencie i obciążeniu). Dlatego liczba obrotów nie ma tu nic do rzeczy znaczenie ma liczba Nm. To samo tyczy się zmiany biegów. Silnika z wysokim momentem nie trzeba kręcić. A 330 trzeba było na 4 cisnąć aby na 5 chciała jechać tak jak kubotę. Oczywiście z dużym obciążeniem

Edytowany przez hubertuss, 26 listopad 2013 - 15:27.


#2037 Share wolowik

wolowik

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 391 postów

Napisany 26 listopad 2013 - 18:02

co sadzicie o marce kubota Hmmm zastanawiające jest że użytkownicy w miarę chwalą kubotę a najbardziej ganią ją ci co jej nie mają. Przeglądając forum odnośnie innych ciągników ludzie mają z nimi większe problemy (niech ktoś zajrzy na forum np. Clasa Axosa ). Nie ma ciągnika idealnego ale wmawianie na okrągło innym oraz pisanie tyrad na udowodnienie tego że dokonali złego wyboru kupując Kubotę "bo ma niski moment" jest nie na miejscu. No nic statystyki zaupow ciągników tego nie potwierdzają. Ludzie mimo niedosoknałościi Kuboty na przekór kupują? ;)

W takich warunkach te ciągniki też pracują. Ciekawe czy operatorzy sa niezadowoleni "z niskiego momentu". :D

#2038 Share hubertuss

hubertuss

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4050 postów

Napisany 26 listopad 2013 - 19:10

co sadzicie o marce kubota Po pierwsze śa też użytkownicy, ktrzy nie chwalą kubot a wręcz przeciwnie. Nie jest więc tak różowo. Po drugie nie twierdze, że jest to najgorszy ciągnik i z innymi nie ma problemów. Po trzecie. Niektózy próbują udowodnić, że niski moment jest zaletą. Potem z tekstu wychodzi, że muszą cisnąć do dechy aby zdążyć zmienić bieg. Lub trzeba szybko redukowac bo obroty spadają. Więc po co pisać, że to zaleta? No i po czwarte widac na tych filmikach, że po kierownice w wodzie nie jeżdżą a w zasadzie do osi. Myślę, że spora większość innych marek by se poradziła. Fakt do mieszania błota duży moment nie potrzebny. W filmie, gdzie kuboty przepychają gałęzie i inne co chwilka słychać jak pomimo wysokich obrotów silniki się duszą. A przecież kierowcy nie używają najwyższych biegów.
Nikomu tu nie napisałem,że dokonał złego wyboru. Jeśli ktoś pod wpływem mojch tekstów do tego doszedł cóż jego sprawa. Jednak nie wiem po co podawać za zalete coś co w przypadku ciągnika jest wadą. W zasadzie w przypadku każdego silnika niski moment jest wadą. Zwłaszcza gdy spalanie tego z niskim jest podobne do spalania tego z wysokim momentem a czasami nawet wyższe.

Edytowany przez hubertuss, 26 listopad 2013 - 19:40.


#2039 Share wolowik

wolowik

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 391 postów

Napisany 26 listopad 2013 - 19:45

co sadzicie o marce kubota Ale przyznasz że malkontentów-użytkownków Kuboty na przykładzie tego forum jakby nie tak wielu jak przy innych markach. Jazda po osie w wodzie ciągnikiem w którym są krzyżaki miast ukrytego mechanizmu skończyła by się bardzo szybko. Czyli są prace w których moment nie jest najważniejszy. Nareszcie to przyznałeś.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
co sadzicie o marce kubota Dzisiaj, 01:48
  •  

#2040 Share kramer316

kramer316

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 41 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kraków-okolice
  • Zainteresowania:rolnictwo, hodowla, technika rolnicza, budownictwo, maszyny budowlane, prawo, polityka,...i oczywiście KOBIETY!!! :)

Napisany 26 listopad 2013 - 20:45

co sadzicie o marce kubota Szukając ciągnika od czterech lat bardzo ważnym kryterium był wysoki moment obrotowy - wiem co to jest, bo kilka szkół skończyłem:) - i dlatego nie podniecałem się ilością KM tylko wielkością momentu obrotowego. Za radą specjalisty, który ma przegląd wszystkich traktorów, bo jeździ z hamownią i dane z prospektu reklamowego weryfikuje bezpośrednio na podwórku rolnika , werdykt : NH T5000 - bardzo dobry silnik, słabsza skrzynia biegów lub JD 5R - bardzo dobra skrzynia biegów, silnik trochę gorszy, za to poddający się modyfikacją.
Gdy doszło do realizacji zakupu JD odpadł że względu na cenę(oraz podejście dealera, który kazał mi przynieść sobie ON ze stacji jeżeli chcę wypróbować ciągnik), a NH już nie był dostępny - była ostatnia sztuka, ale na czas nie było finansowania i był jeszcze bliźniaczy JXU 105 ale cena o 17 tys. wyższa od NH i 25 tys. od Kuboty przekraczała budżet- uważam, że te bliźniacze traktory były najlepszym rozwiązaniem i uniwersalnym ciągnikiem na gospodarstwa.
Padło więc na Kubotę - ciągnik o najniższym momencie obrotowym wśród porównywalnych ciągników- który zrobił każdą robotę, a zużyciem paliwa na poziomie 3,8 litra na godzinę zweryfikował wszystkie rozważania i teoretyzowanie na temat zalet i wad wysokiego bądź niskiego momentu obrotowego.
W ciągniku musi współgrać : silnik, skrzynia biegów i traktorzysta....

Podobne tematy

Tylko na agroFakt.pl: Test polowy: sprawdzamy ciągnik Kubota M7171! zobacz »