Skocz do zawartości

Zdjęcie

Kupno beczkowozuz aplikatorem czy bez


12 odpowiedzi na ten temat

#1 Share Ursusik16344x4

Ursusik16344x4

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 31 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisany 31 grudzień 2008 - 10:11

Kupno beczkowozuz aplikatorem czy bez Witam!!! chciałbym sie poradzic jakie sa zalety a jakie wady beczkowozu z aplikatorem przedewszystkim interesuje mnie aplikator doglebowy?? może ktos posiada??? B)
Rolnictwo jest Super!!!!

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Kupno beczkowozuz aplikatorem czy bez Dzisiaj, 04:01
  •  

#2 Share Belarusik

Belarusik

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • rank
  • 311 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazowieckie
  • Zainteresowania:Mechanizacjia Rolnictwa,Motoryzacja,polityka

Napisany 19 styczeń 2009 - 15:15

Kupno beczkowozuz aplikatorem czy bez Zależy na co masz zamiar wylewac gnojowice no i jaki aplikator ???:lol:
Wyznaje jedna zasade taką że nie ma zasad

#3 Share xdxaxmxixaxnx

xdxaxmxixaxnx

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 130 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlaskie

Napisany 19 styczeń 2009 - 15:36

Kupno beczkowozuz aplikatorem czy bez Co by to nie było to nie ma większego wpływu. Napisz czy chodzi ci o doblebowy do kukurydzy, doglebowy z kultywatorem, czy talerzowy?
Nie dyskutuj z głupszym, bo sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona cię swoim doświadczeniem.

Ekspert-osoba która ma coraz większą wiedzę w coraz mniejszym zakresie, aż wreszcie wie zupełnie wszystko o niczym.

Wiadomość z agroFakt.pl agrofakt

  • agroFakt.pl
  • agroFakt.pl
Kupno beczkowozuz aplikatorem czy bez Dzisiaj, 04:01
  •  

#4 Share LamboR3

LamboR3

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 41 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Windyki

Napisany 12 marzec 2009 - 18:21

Kupno beczkowozuz aplikatorem czy bez Aplikator doglebowy jest dobry bo gnojowica nie traci azotu.

#5 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 12 marzec 2009 - 19:18

Kupno beczkowozuz aplikatorem czy bez a wedlog mnei aplikator doglebowy jest marnowaniem pieniedzy,poniewaz nie dosc ze zapotrzebowanie na moc wzrasta potwornie to po 2 wracajac z pola ciagniesz ,,ten zlom'' w dodatku beczka ma tendencje unosic przod poniewaz ciezar skupia sie z tylu. Najlepszym rozwiazaniem chyba sa rozlewacze.

#6 Share xdxaxmxixaxnx

xdxaxmxixaxnx

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 130 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlaskie

Napisany 12 marzec 2009 - 19:53

Kupno beczkowozuz aplikatorem czy bez Rozlewacze wężowe są najlepszym rozwiązaniem na TUZ i może poniekąd też na GO. Stosowanie aplikatorów doglebowych minimalizuje straty azotu i nieprzyjemny zapach, co nie jest bez znaczenia. A "ten złom" ile może ważyć? 500-1000 kg, przy twojej beczce która pewnie napełniona waży 20t będzie bez róznicy. Może zapotrzebowanie mocy nieco wzrośnie, ale moje zdanie jest takie że warto.
Nie dyskutuj z głupszym, bo sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona cię swoim doświadczeniem.

Ekspert-osoba która ma coraz większą wiedzę w coraz mniejszym zakresie, aż wreszcie wie zupełnie wszystko o niczym.

#7 Share luk2782

luk2782

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 664 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Borszyn k. Góry
  • Zainteresowania:Kazda porażka jest nawozem sukcesu!

Napisany 12 marzec 2009 - 20:34

Kupno beczkowozuz aplikatorem czy bez według mnie aplikator doglebowy to bardzo dobra rzecz ogranicza straty azotu no i nie trzeba przykrywac czyli odpada przejazd kultywatorem czy innym narzedziem doprawiajacym. w naszym kraju rozprowadzanie nawozów naturalnych w postaci płynnej jest jeszcze dowolne ale wszytko zmierza do ograniczneia uciazliwosci tego zabiegu np w hollandi gnojowica tylko przez aplikator doglebowy!!! trzeba sie liczyc z tym ze taki aplikator podnosi cene beczki nie tylko przez sama swoja watrosc ale beczka wymaga takze przystosowania pod alikator wiec to tez trzeba doliczyc a wiekszosc o tym tak odrazu ci nie mówi tylko np:beczka kosztuje 80tys a aplikator 20 tys a jak bedziesz chciął to połaczyc to sie okaze ze do beczki trzeba domówic wspawane ramy i i uchyty zeby podczepic aplikator i masz bonus ok 5-10tys:) z tym podnoszneiem przodu to raczej nie bedzi eproblemu bo beczka wazy swoje i poza tym duza czesc masy beczki obciaza jej przód. trzeb sie liczyc ze wzrostem zapotrzebowanai na moc jesli chodzi o aplikator doglebowy joskina taki kultywator TERRAFLEX to przdstawiciel mówił ze trzeba liczyc ok 7km na jedna łape wiec jesli traktor ma beczke 14 tys i do takiej potrzeba juz ok 140-160km to teraz trzeba doliczyc moc potrzebna na aplikator. sa aplikatory talerzowe zunnhamera ich zapotrzebowanie na moc jest mniejsze ale o ile nie wiem. na łaki sa aplikatory takze talerzowe ale ich konsturkacja jet w pewnym sensie specyficzna nie sadze zeby mozan było je uzuwac na polu uprawnym. wiec wszytko zalezy od tego gdzie chcemy rozlewac czy mamy odpowiedni traktor i przedewszystkim ile bo to jest wazne te zeczy nie sa tanie a póki co nie sa koniecznie trzeba sie mocno nad tym zastanowic
Nie ma piękniejszego dzwięku niz ryk 7,1 litrowego Deutza - muzyka dla moich uszu:)
szacunek dla NH ale respekt uznanie i oddanie dla DEUTZ-FAHR-a:)

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Kupno beczkowozuz aplikatorem czy bez Dzisiaj, 04:01
  •  

#8 Share darek1972

darek1972

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 760 postów
  • Lokalizacja:polski biegun zimna- najpiękniejsze miejsce pod słońcem

Napisany 12 marzec 2009 - 21:06

Kupno beczkowozuz aplikatorem czy bez Jestem jak najbardziej za aplikatorem. Ale ze względu na sąsiada który wywozi gnojowicę od świń i rozlewa wachlarzem :)
Co ciekawsze to na pole obok własnego domu daje tylko obornik
Kupię czwartą parę do pługa Ibis
Mój profil na YouTube: http://www.youtube.com/user/darus1972
Zapraszam do galerii: http://www.agrofoto....-user11856.html

#9 Share lutek

lutek

    Użytkownik

  • Members
  • PipPip
  • 64 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:suwalszczyzna

Napisany 12 marzec 2009 - 21:33

Kupno beczkowozuz aplikatorem czy bez Witam,
Też się trochę orientowałem w sprawie, aplikator to droga sprawa, opłacalna tylko przy dużych beczkach. Sam chcem zakupić cos mniejszego - 4000 l, i do niego znalazlem cos takiegi :
http://www.meprozet....00_7776.JPG.jpg
Jest to niedroga sprawa, i chyba tylko ten producent cos takiego niedużego robi. Nie jest to stricte aplikator a raczej węże rozlewowe. Bede używał tego właściwie tylko na TUZ'ach wiec mysle ze wystarczy. Może ktoś czegoś podobnego używał i powie coś o rzeczywistej wydajności w porównaniu do płytki rozbryzgowej ?

pozdr
Pawel

#10 Share luk2782

luk2782

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 664 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Borszyn k. Góry
  • Zainteresowania:Kazda porażka jest nawozem sukcesu!

Napisany 13 marzec 2009 - 16:40

Kupno beczkowozuz aplikatorem czy bez

Jestem jak najbardziej za aplikatorem. Ale ze względu na sąsiada który wywozi gnojowicę od świń i rozlewa wachlarzem :)
Co ciekawsze to na pole obok własnego domu daje tylko obornik

wiec sasiad dobrze wie czym to pachnie:)ty zreszta tez. wezle wleczone takze znacznie ograniczaja nieprzyjemny zapach przy rozlewaniu. moja przygoda z gnojowica tak na dobra sprawe dopireo sie zaczyna. na dzien dzisiejszy kupił bym beczke bez aplikatora ale z mozliwoscia jego załozenia. Jak narazie mam ONW i OSN jak dalej wszytko pójdzie w strone ochrony srodkowiska i ograniczenia negatywnehgo wpływu stosowania nawozów naturalnych to aplikatory stana sie wymogiem koniecznym. a propos Meprozetu to firma która zaliczyłą wpadke techniczna co do aplikatorów. chyba kazdy widział ich duza beczke PN 200 z aplikatorem dogelbowym w postaci takiego kilku zebowego głebosza? chyba 4 łapy. nie dosc ze zapotrzebowanie na moc ogromnie szerokosc robocza mała to samo wprowadzenie gnojowicy na ta głebokosc powoduje ze wpływa ona negatywnie na srodowisko glebowe i powoduje degradacje gleby. Nawet czytałem artykuł w RPT i autor sie dziwił dlaczego firma jeszcze go produkuje:)gnojowica musi byc płytko wimieszana z gleba wtedy rozkłada sie dobrze i przynosi to efekty.
Nie ma piękniejszego dzwięku niz ryk 7,1 litrowego Deutza - muzyka dla moich uszu:)
szacunek dla NH ale respekt uznanie i oddanie dla DEUTZ-FAHR-a:)

#11 Share xdxaxmxixaxnx

xdxaxmxixaxnx

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 130 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:podlaskie

Napisany 13 marzec 2009 - 19:31

Kupno beczkowozuz aplikatorem czy bez Widziałem tą beczkę na Polagrze i też się zdziwiłem do czego to ma służyć. Dla mnie to bez sensu, nie wiem kto to kupuje i co z tym robi. Widzę kolego że masz sporą wiedzę w temacie aplikatorów :)
Nie dyskutuj z głupszym, bo sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona cię swoim doświadczeniem.

Ekspert-osoba która ma coraz większą wiedzę w coraz mniejszym zakresie, aż wreszcie wie zupełnie wszystko o niczym.

#12 Share luk2782

luk2782

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 664 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Borszyn k. Góry
  • Zainteresowania:Kazda porażka jest nawozem sukcesu!

Napisany 13 marzec 2009 - 22:11

Kupno beczkowozuz aplikatorem czy bez tylko teoretyczna i to co z obserwacji drogi kolego :) powiedzmy ze rozprowadzanie nawozów naturalnych interesuje mnie bardziej niz inne prace polowe. mazeniem mym jest załozyc firme usługowa która bedzie swiadczyc usługi w tym zakresie ale... to tylko mazenia :)
Nie ma piękniejszego dzwięku niz ryk 7,1 litrowego Deutza - muzyka dla moich uszu:)
szacunek dla NH ale respekt uznanie i oddanie dla DEUTZ-FAHR-a:)

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Kupno beczkowozuz aplikatorem czy bez Dzisiaj, 04:01
  •  

#13 Share LamboR3

LamboR3

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 41 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Windyki

Napisany 15 marzec 2009 - 10:47

Kupno beczkowozuz aplikatorem czy bez Mażenia sie spełniajo. ;)

Podobne tematy

Tylko na agroFakt.pl: Aplikatory doglebowe do gnojowicy. Czy warto? zobacz »