Skocz do zawartości

Zdjęcie

Case Magnum 250


21 odpowiedzi na ten temat

#21 Share Jarecki21

Jarecki21

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 567 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:dolnośląskie

Napisany 12 listopad 2012 - 21:16

Case Magnum 250 To Cię kolego zaskoczę, bo ja nim jeździłem. Ciągnik miałem na wypożyczeniu.
Co do kalibracji, to nie chciałem zawracać głowy serwisowi i telefonicznie wykonywać kalibracji, bo to tylko byłaby strata czasu (choć mam świadomość, że poprawiłoby to jakość jazdy). Co do przedniego tuza, to zgadza się: lekkie opuszczenie pewnie poprawiłoby oświetlenie (tak mam w swoich NH). Tylko jak go opuścić? Nie miałem czasu na dochodzenie co i jak (bo nie było to na elektrozaworach), bo bardziej skupiałem się robocie, którą chciałem zrobić. Jakbym miał taki ciągnik na własność, instrukcję napewno bym przeczytał. Rzeczywiście w Magnumie nie było monitora dotykowego. Co do możliwość programistycznych, domyślam się, że pewnie są spore, tylko trzeba by wszystko rozkminić.
Jakiego masz Magnuma?
Jak Ci się sprawuje?
Masz może jakieś porównanie tego ciągnika do inne marki (JD)?

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Case Magnum 250 Dzisiaj, 21:15
  •  

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Case Magnum 250 Dzisiaj, 21:15
  •  

#22 Share lukasko

lukasko

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 46 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 13 listopad 2012 - 23:24

Case Magnum 250 Niestety nie mam Magnum mam za to dwa ciągniki Case MXM 190 i Puma 210 oba w bardzo bogatej specyfikacji.

Miałem bardzo duży dylemat czy kupić jednego Magnuma i jeden mniejszy ciągnik MXM lub Puma i wolałem postawić na dwa ciągniki podobnej mocy. Ponieważ takie ciągniki się uzupełniają nawzajem i oba ciągniki mogę podczepić do tych samych maszyn.
A gdybym miał np. Magnuma i jeden mniejszy ciągnik to ten mniejszy by nie uciągnął maszyn od Magnuma i w razie awarii zostajesz bez ciągnika który to pociągnie. Dodatkowo do niektórych prac Magnum jest za duży tzn. MXM i Pumę wykorzystuję do prasy, transportu, beczki, uprawy siewu, a jak by wyglądał Magnum z prasą lub opryskiwaczem. W planach mam zakup opryskiwacza około 6000 litrów i taki opryskiwacz będą mogły ciągnąć MXM i Puma tak samo jeśli chodzi o rozsiewacz nawozowy zawieszany o ładowności 4 ton.
U mnie wygrał rozsądek i praktyczność większego, lepszego wykorzystania dwóch ciągników o podobnej mocy niż w schemacie jeden większy a drugi mniejszy. Zresztą MXM i Puma u mnie i tak ciągną duże maszyny bo brona talerzowa Kuhna ma 5,2 metra szerokości i z wałem waży 6 ton, agregat uprawowosiewny 4,5 metra unia grudziąg+mazur6 z redlicami talerzowym z kółkami kopiującymi teren waży też 6 ton z pustym siewnikiem. Więc ciągniki ciągną duże maszyny i są maksymalnie wykorzystane.

Kiedyś u mojego znajomego popsuł się największy model John Deera w trakcie siewu rzepaku a usterka była dość poważna bo nie mogli z tym ciągnikiem dojść do ładu przez dwa tygodnie (problem z elektryką) a wszystkie duże maszyny miał uszykowane pod John Deera (pług, agregat uprawowo siewny 6 metrów) I takich przypadków znam kilka, a później stres nerwówka bo nie zdążysz na czas posiać, uprawić itp.

Więc wolałem mieć w razie czego dwa ciągniki podobnej mocy. I z perspektywy czasu nie żałuje tej decyzji. Bo inne maszyny masz do ciągników o mocy 200 KM a inne do ciągnika o mocy 300 KM i co za tym idzie inne masz ceny w/w maszyn.

A co do porównania maszyn przed kupnem Case przetestowałem wszystkie marki ciągników John Deera, New Hollanda, Classa, Masey Fergusona i w tej samej specyfikacji z podobnym wyposarzeniem w śród tych wszystkich marek wybrałem Case bo miał najlepszą cenę a John Deere i Fendt w takiej specyfikacji jak Case MXM i Puma kosztowały o 100 tys zł więcej a Class i Masey były w podobnych cenach lecz wybrałem Case ze względu na komfort kabiny i lepsze czytelniejsze rozłożenie przyrządów w kabinie oraz Case miał lepsze wyposażenie i więcej możliwości, funkcji niż Class i Masey.

Ale chce Ci nadmienić, że przez to że mamy kilka maszyn Case w gospodarstwie wcale nie uważam że jest on najlepszy ale na pewno jest z górnej półki, ale za to że masz kilka maszyn jednego producenta całkiem cię inaczej traktuje serwis oraz dealer bo masz lepszą kartę przetargową.
Ogólnie uważam, że ciągniki o mocy 200 KM i wyższej są to ciągniki już z górnej półki u każdego producenta John Deera, Fendt, Case, New Holland, Classa więc wszystkie te ciągniki będą dobre różnice będą polegać na wyposażeniu i wyglądzie co jest znów kwestią gustu. Wiec na równi cenię sobie wszystkie w/w marki. w przedziale mocy 200 KM i więcej.

Edytowany przez krolikNH, 20 listopad 2012 - 19:43.



Dodaj odpowiedź



  

Podobne tematy