Skocz do zawartości

Zdjęcie

Samochód dostawczy


173 odpowiedzi na ten temat

#41 Share wiesmag

wiesmag

    Zaawansowany

  • userphoto
  • Members
  • PipPipPip
  • 1534 postów
  • Płeć:Nie powiem

Napisany 10 luty 2011 - 20:13

Samochód dostawczy ja mam sprintera(skrzynia)312 2,9 tdi-auto z bardzo dobrym silnikiem,cdi już tak udane nie były.dosyć pakowny,silnik dobrze się zbiera,może być.najlepszym samochodem tego typu to i tak była-"kaczka",a sprinter to już nie taka solidność.taką kaczkę z ostatnich lat produkcji(95) z silnikiem-2,9 turbo,to by było ciekawe.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Samochód dostawczy Dzisiaj, 07:46
  •  

#42 Share Elvis60

Elvis60

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 10 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:dolnośląskie

Napisany 10 luty 2011 - 20:44

Samochód dostawczy VW T4 tylko dizel (1.9d wcale nie jest słaby)jeszcze jakbyś znalazł 2.4 syncro to już wogule idealny do gozpodarstwa zależy do czego potrzebujesz otwarty 3/6/2osobowy, blaszak, carawelka/multiwan wywrotka moim zdaniem VW ewentualnie Opel campo (tylko że mała paka)

#43 Share jankes91

jankes91

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 130 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazowieckie
  • Zainteresowania:Stare maszyny rolnicze,Motoryzacja,wszystkie polskie maszyny:)

Napisany 10 luty 2011 - 22:29

Samochód dostawczy Renault Master 2.2Dci 2001r,jak narazie po 1 roku użytkowania i 15k przebiegu bez awaryjnie.Jedynie rdza wyszła w jednym miejscu ale to przez zbyt mocną polerkę lakieru.No i Ford Transit 1991r ,ale jego to jednym zdaniem można opisać,Maszyna nie do zajeżdżenia(póki z blach nie obleci :D )

Edytowany przez jankes91, 10 luty 2011 - 22:31.


#44 Share hubertuss

hubertuss

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4050 postów

Napisany 11 luty 2011 - 20:59

Samochód dostawczy Najlepszym wyjściem będzie vw lt max. Nie kupuj żadnych średniaków. Zawsze lepiej włożyc mniejszą rzecz do maksa niż głowić się jak załadować coś dużego do średniaka. Mam sprintera 313 paka ma 4,2 m żaden master się z nią nie zrówna. Silnik 2.5 tdi jest dość trwały i ekonomiczny. Jedyną wadą jest słaba trakcja na śliskim terenie gdy jest niezaładowany. Więc jeśli jeździć chcesz po polach to będzie minus. Master jest też w sumie ok tylko jeśli już z największym silnikiem czyli 2,8 i w największym nadwoziu. Sprinter i lt to w sumie to samo z kilkoma różnicami lt będzie jednak tańszy jak na twój budżet jest większe pole manewru.
Jeśli chcesz wozić duże ciężary poszukaj czegoś na bliżniaku. Wiele pojazdów z prywatnego importu ma powiedzmy załatwiony przez importera wpis dmc do 3,5 t a ich konstrukcja pozwala na przewóz większego ciężaru. U mnie jak na spriontera 2 t to maks.

Edytowany przez hubertuss, 11 luty 2011 - 21:06.


#45 Share pawelec

pawelec

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1679 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:LUB

Napisany 11 luty 2011 - 21:06

Samochód dostawczy master max 2001
- 2.8dti 115KM
- ocynkowane blachy
- spalanie ~~ 10l
u mnie wozi dość duże ciężary do 3t, przez 3 lata zrobilismy 80kkm, nic nie robione poza normalnymi częściami zużycia (klocki, olej, itd)
polecam!
SPRZEDAM 2szt. wentylatorów osuszających do ziemniaków. info na PW.

#46 Share endriu007

endriu007

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 38 postów

Napisany 11 luty 2011 - 22:16

Samochód dostawczy Polecam ci Mercedesa Sprintera z silniczkiem 2.9 najbardziej udane, kolego w firmie transportowej ma już przejechane 880 tyś i jak już się coś popsuje to pierdoła to kierunek, lusterko, a silniczek pyka aż miło.

#47 Share kamil9607

kamil9607

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 115 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Leszno/ koło Błonia

Napisany 28 luty 2011 - 21:29

Samochód dostawczy Polecam ci iveco, mój znajomy ma to czasem 6 ton kładzie (ale to już przesada). Sam się z takim rozglądam, ale za czymś nowszym, powyżej 2006r.

#48 Share kissmy...

kissmy...

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4292 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kuj-pom

Napisany 13 październik 2012 - 20:15

Samochód dostawczy pozwolę sobie odświeżyć temat, jak zauważył rafftti auto dostawcze powinno mieć napęd na tył, niższe koszty ekploatacji zniwelują mniejszą ładowność i wyższy próg/niższą wysokość, tylko nie rozumiem wad furgonu w kontekście transportu papryki, ja chciałbym przewozić głównie ziemniaki stąd zależy mi na zamkniętej przestrzeni ładunkowej i tutaj furgon wydaje mi się najlepszym rozwiązaniem, koniecznie max wysoki i raczej średnia długość (na max i tak nie będzie wyładowany, a manewrować takim o wiele łatwiej, szczególnie z przyczepą), obecnie rozglądam się za ford transit 2,4 raczej tddi z rocznika 2000-2004 i mam do Was pytanie jak wygląda kwestia spalania w tym motorze i czy przekładnie automatyczne omijać szerokim łukiem czy ewentualnie akceptować (z tego co się dowiedziałem skrzynka jest ta sama tylko inaczej sterowana i automat można tanio zmanualizować) i jeszcze jedna kwestia czy warto inwestować w windę i ile kosztuje jej eksploatacja (przeglądy)?

#49 Share hubertuss

hubertuss

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4050 postów

Napisany 14 październik 2012 - 11:19

Samochód dostawczy Wbrew pozorom przedni napęd nie jest taki zły jesli chodzi o trakcje poza twardymi drogami. Jeśli chodzi o koszty ekploatacji to raczej beda niższe niż przy tylnym a to ze wzgledu na niższe spalanie. Jeśli bedziemy eksploatować normalnie samochód o przeguby nie ma co się bać. Napewno szybciej wysiądzie dwumasa niż przeguby. Ale to dotyczy tylnego i przedniego napedu. Pisze to jako posiadać sprintera. Tytlny napęd to zaleta jeśli chcemy wieźć duży cięzar na daleką trase ewentualnie ciągnąc coś cięzkiego. Transit jakoś mnie nie przekonuje już wolał bym mastera jak kolega wyżej pisze. Ze wzgledu na własnie takie zalety. Kolega ma takiego mastera 2,8 z 2001 roku ciągal nim lawete z oknami ewentualnie po 2 tony na pace. Jedyne co się skończyło to 5 bieg. Robił trasy po 1500 km co dwa tygodnie średnio. Teraz kupił nowego mastera a starego ma też. Przeguby jak narazie cichutko pracują. Jednak przesiadając się z mastera do sprintera z podobnychlat widać, że to całkiem inny świat. Co do spalania to nie wiem jak w transicie 2,4 ale w wielu wystepują rózne warianty mocy to raz a dwa są rózne dyfry. Więc podając spalanie trzeba by najpierw sprawdzić jaki ktos ma dyfer i ile km.
Do jazdy samym busem przy mocy powiedzmy około 130 km najbardziej odpowiedni jest most dający 100 km/h przy 2200 obr. Mam tak w sprinterze. Auto z ładunkiem jedzie w sam raz. Jeśli ciągne lawete to jest za szybki most. Oczywiście auto jedzie, ale jak zejdzie się poniżej 90 km/h na 5 to już nie bardzo. Znajomy w masterze 2,8 115 km ma 2600 na 5 przy 100 km/h. Auto z laweta sprawuje się dobrze ale jadąc np autostradą w środku jest znacznie głośniej. No i spalanie wyższe. Tak więc jesli chodzi o transita w wersji z tylnum napedem radze zwrócić uwagę na tylny most. Szukać jak najmocniejszej wersji. Automat bym sobie napewno darował.

#50 Share kissmy...

kissmy...

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4292 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kuj-pom

Napisany 14 październik 2012 - 12:09

Samochód dostawczy doskonale rozumiem, iż wszystko zależy od egzemplarza, dlatego rozmawiałem z mechanikami obsługującymi floty zakładów mięsnych (samochody tam są notorycznie przeładowywane i robią dzień w dzień długie trasy, a raczej nikt ich nie oszczędza) i z transitami na tylnym napędzie nie dzieje się nic, przy przednim napędzie siadają przeguby (chociaż dla mnie wyższa ładowność i niska podłoga jest ogromną zaletą) ja będę robił trasy do 100km i przy tak wiekowym aucie duże znaczenie ma dostępność części używanych, z automatem to od razu bym się przygotował na zmianę sterowania na manualne, bo cena wydaje mi się atrakcyjna

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Samochód dostawczy Dzisiaj, 07:46
  •  

#51 Share hubertuss

hubertuss

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4050 postów

Napisany 14 październik 2012 - 12:48

Samochód dostawczy Nie wiem jak jest z transitem na przednim napedzie. Byc może tam przeguby siadają. Kumpel jeździ w piekarni. Tam są dwa jeden przód drugi tył. To o tym z przednim napędem za dobrze się nie wyraża. Ten z tylnym niby jest lepszy ma 6 skrzynie i chyba 140 km. Niestety most jest wolny i biegi szybko się kończą. Kumpel jeździ duzo busami na róznych trasach i tez ogólnie o transicie dobrze nie mówi. Ale myślę, że na te 100 km dla prywatnego użytku w gosp da rade. Co do przeróbki sterowania dowiedz się dokłądnie czy nie będzie to problematyczne jeśli chodzi o elektronike.

#52 Share kissmy...

kissmy...

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4292 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kuj-pom

Napisany 14 październik 2012 - 16:28

Samochód dostawczy zasadniczo to każde auto tak ekstensywnie eksploatowane dałoby radę, tylko zależy mi na tym aby nie trafić na jakiś trefny egzemplarz, stąd moje zainteresowanie automatem z importu - przeróbka na gotowo na manualną zmianę kosztuje 2500zł, ale organizując elementy we własnym zakresie można wszystko zasadniczo zrobić samemu poza modyfikacją oprogramowania (w serwisie zajmuje to około godziny)

#53 Share PROXIMAMICHAL

PROXIMAMICHAL

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 368 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:LUB
  • Zainteresowania:KPK Komurun Team

Napisany 14 październik 2012 - 20:18

Samochód dostawczy kolego powiedz ale tak szczerze jak ciężkie ładunki będziesz przewoził

#54 Share kissmy...

kissmy...

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4292 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kuj-pom

Napisany 14 październik 2012 - 21:13

Samochód dostawczy raczej chcę się mieścić w dopuszczalnej ładowności czyli ok 1,5t + okazjonalnie przyczepa, trasy przeważnie w promieniu 50km, przeraża mnie jednak podaż aut używanych - wszystkie mają zbliżone przebiegi (i to w okolicach 200tys. km) mnie nie przeraża duży przebieg ale raczej podejście do serwisowania i skłonność do przeładowywania

#55 Share PROXIMAMICHAL

PROXIMAMICHAL

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 368 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:LUB
  • Zainteresowania:KPK Komurun Team

Napisany 14 październik 2012 - 22:05

Samochód dostawczy kolego tylko iveco nawet nie bierz pod uwagę innej marki rama- to sie liczy w dostawczaku tylko takie auto można z pełna świadomością i spokojna głową przeładować tranzit i to jeszcze w nowej budzie porażka po całości(wez pod uwagę dla czego te auta sa tak tanie) jak i cała reszta osobiscie załamałem 413 poprzez przeładowanie po prostu kabina sparła sie na kontenerze.

moje iveco 35c13 z 04 roku w skrzyni spali te 12-13 literków ale gdy załaduje na nie 2.5tony to prawie nie widac ze jest załadowany (zaleta oryginalnych wzmacnianych resorów) a w dowodziku 1400ładownosci a na haku 3500dmc przyczepy

#56 Share kissmy...

kissmy...

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4292 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kuj-pom

Napisany 14 październik 2012 - 22:47

Samochód dostawczy blaszaka raczej nie uda mi się łatwo złamać, rozumiem, iż iveco ma solidny zapas ładowności, ale u mnie o przeładowaniu nie może być mowy (za dużo wag), stąd wystarczy mi tani ford (tanie części) z nowych modeli wybrałbym coś innego (chociaż już wolę starego diesla niż nakłady na remont nowego), najbardziej odpowiada mi sprinter (tylko tutaj nic zdrowego się nie trafi za przyzwoite pieniądze) stąd po konsultacjach zdecydowałem się na transita tddi 2.4, rocznik 2000-2004 z tylnym napędem, ale tutaj również ciężko znaleźć coś dobrego szczególnie z klimatyzacją

#57 Share Aniaa

Aniaa

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 4 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisany 15 październik 2012 - 17:28

Samochód dostawczy Dostawcze Renault mają drugą pozycję na rynku. Co powiecie o tym?? http://www.fresh-mar...ika;n1837980130

#58 Share kissmy...

kissmy...

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4292 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kuj-pom

Napisany 15 październik 2012 - 18:12

Samochód dostawczy w nowych autach można przebierać bez umiaru, jednak niepokojące są dolegliwości nowoczesnych silników diesla (koła dwumasowe, układ paliwowy, wydechowy itd), jednak to są chyba troszeczkę nadmierne obawy (nowych ciągników jakoś się nie boję ale tych bez scr i adblue, czyli zasadniczo starych), z roczników 2000-2004 najbardziej podoba mi się sprinter, więc podejrzewam, że kupię jakieś auto w szyku bez względu na markę, tylko teraz już nie mam pomysłu gdzie szukać, bo na allegro wszystkie auta mają identyczny przebieg (jakiś dziwny zbieg okoliczności) i bardzo zróżnicowane ceny, więc bardzo trudno jest wykonać wstępną selekcję

#59 Share rafftti

rafftti

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 345 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazowieckie

Napisany 15 październik 2012 - 18:48

Samochód dostawczy Mi by pasował bus z izotermą dlatego że jest ustawny a w blaszaku ustawić kartony albo skrzynki z paptyką to tragedia. Jeżeli ktoś chce kupić busa i targać przyczepe to tylko tył napęd. Z resztą marka to drugorzędna sprawa ważne żeby auto nie było stargane, bo wtedy to koszty i kupa nerwów

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Samochód dostawczy Dzisiaj, 07:46
  •  

#60 Share hubertuss

hubertuss

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 4050 postów

Napisany 15 październik 2012 - 20:01

Samochód dostawczy Jak jest bus z kontenerem to tez ma rame. Skoro była jakas przegnita to się wygieła proste. Zresztą kazdy jeden bus ma rame. Tylko, że w większości ta rama jest zintegrowana z karoserją. Jak ktos nie wierzy niech wejdzie pod spód.Blaszaka jak byś nie robił trudno będzie przełamać. Co do przebiegu. trzeba liczyć te 30 tys na rok conajmniej. Większość na allegro ma cofnietą szafe. Taki z pełna historią kosztuje duzo więcej. Kupno sprintera z lat 2001 2005 to spore ryzyko. Wiele egzemplarzy ma około 500 tys. I co najważniejsze ten przebieg trudno po aucie poznać. Silniki cdi bez najmniejszego problemu robią po 700 - 800 tys i to przy eksploatacji z lawetą. Znam przypadki gdzie sam bus robił po 1100000. Zakup iveco na bliźniaku do wożenia około 1,5 tony papryki to głupota. Po co spalać 12 - 13 l drogiego paliwa skoro można spalić conajwyżej 11. Mój max 313 cdi nawet z lawetą nie spalił nigdy więcej niż 11. nawet przy jeździe autostradą z prędkością 120 - 140 km/h nie wyszło więcej. Najlepszym rozwiązaniem byłby jak dla ciebie średniak 313 cdi. radze ci poszukaj czegoś takiego. 1,5 t papryki spokojnie zawieziesz. A wracając spowrotem niejedną osobówke wyprzedzisz. Co do dwumasy wszystkie busy z lat 2000 ja mają. W sprinterze przy lawecie powinna wytrzymac około 400 tys. Jej zurzycie można poznać po brzeknięciu przy wyłączaniu silnika. Ale nie jest to jakiś niepokojacy sygnał bo i z tym można jeszcze długo jeździć. Co do przebiegu patrz na tarcze hamulcowe. Handlarze żadko je zmieniają. Teraz mam sprinta z przebiegiem 520 tys. Tarcze mają progi myśle gdzieś po 3 -4 mm. Miałem pare sprinterów z orginalnymi przebiegami około 200 tys przy tym przebiegu tarcze praktycznie progów nie powinny mieć (188 tys tarcze bez progów 240 tys progi 1- 2 mm). Gałka zmiany biegów w sprinterze się nie zdejmuje. Więc jeśli ktoś chce ją zmienić trzeba odkręcić cały lewarek. Ale nie wiem czy ktos pozwoli ci zdjąć mieszek i to sprawdzić. Popatrz ogólnie na silnik czy nie wygląda na zmęczony, czy śruby nie były odkręcane. Te na kolektorze są niklowane i ślady kręcenia widać. ale nie musi to oznaczac poważnej awarii. Może zmieniane były świece lub wtryski. To tyle o sprinterze. tekstów o kierownicach pedałach nie pisze. Bo tego na pęczki na allegro sprzedają i wszystko w dobrym stanie. Sprawdź też czy z tyłu są podwójne resory jeśli chcesz wozić 1,5 t. Tyle o sprinterze, o fordzie nie pisze bo doświadczeń z tym nie miałem. Mysle, że spalanie 313 cdi powino zawierać się w granicach do 9 na pusto do 10 z ładunkiem.

Podobne tematy